Najnowsze artykuły
ArtykułyOd królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać1
ArtykułyCrime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać2
ArtykułyWielkanoc z książką i nie tylko – czytelnicze oraz kreatywne pomysły na prezent
LubimyCzytać4
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Herb Trimpe

Znany jako: Herbert Trimpe
Pisze książki: komiksy
Urodzony: 26.05.1939Zmarły: 13.04.2015
Najpopularniejsza książkaz30 książekautora

Wolverine: Panie i panowie, oto... Wolverine! / Dorwać Mystique
7,2 z 115 ocen
182 czytelników 17 opinii
Herbert William "Herb" Trimpe - amerykański autor komiksów.
Przyszedł na świat w małym miasteczku w stanie Nowy Jork.
Absolwent nowojorskiej School of Visual Arts.
Służył w szeregach amerykańskiej armii w Wietnamie.
Pracował przy tak kultowych seriach komiksów jak "The Incredible Hulk", "Fantastic Four", "G.I. Joe", "Transformers" czy "Iron Man".
W 2002 r. został wyróżniony dwiema nagrodami: Nagrodą Humanitarną im. Boba Clampetta (Bob Clampett Humanitarian Award),za prace związane z atakiem na World Trade Center, oraz Inkpot Award.
Trzykrotnie żonaty: 1. żona (do 1970, rozwód),1 córka; 2. Linda Fite (od 1972, rozwód),3 dzieci: 2 córki Amelia i Sarah oraz syn Alexander Spurlock "Alex"; 3. Patricia (do 13.04.2015, jego śmierć). http://herbtrimpeshulk.blogspot.com/
Przyszedł na świat w małym miasteczku w stanie Nowy Jork.
Absolwent nowojorskiej School of Visual Arts.
Służył w szeregach amerykańskiej armii w Wietnamie.
Pracował przy tak kultowych seriach komiksów jak "The Incredible Hulk", "Fantastic Four", "G.I. Joe", "Transformers" czy "Iron Man".
W 2002 r. został wyróżniony dwiema nagrodami: Nagrodą Humanitarną im. Boba Clampetta (Bob Clampett Humanitarian Award),za prace związane z atakiem na World Trade Center, oraz Inkpot Award.
Trzykrotnie żonaty: 1. żona (do 1970, rozwód),1 córka; 2. Linda Fite (od 1972, rozwód),3 dzieci: 2 córki Amelia i Sarah oraz syn Alexander Spurlock "Alex"; 3. Patricia (do 13.04.2015, jego śmierć). http://herbtrimpeshulk.blogspot.com/
6,1/10średnia ocena książek autora
733 przeczytało książki autora
350 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Kapitan Brytania: Kapitan Brytania / Murderworld/ Działa Avalonu
6,5 z 10 ocen
32 czytelników 0 opinii
2018
Wolverine: Panie i panowie, oto... Wolverine! / Dorwać Mystique
7,2 z 115 ocen
182 czytelników 17 opinii
2017
The Incredible Hulk: Potwór na wolności
Stan Lee, Herb Trimpe
4,8 z 34 ocen
97 czytelników 5 opinii
2015
Essential Godzilla: King of the Monsters
Jim Mooney, Herb Trimpe
7,0 z 1 ocen
1 czytelnik 0 opinii
2006
G.I. Joe 2/1995
Larry Hama, Herb Trimpe
Cykl: G.I. Joe (tom 26)
6,0 z 1 ocen
3 czytelników 0 opinii
1995
G.I. Joe 6/1994
Larry Hama, Herb Trimpe
Cykl: G.I. Joe (tom 24)
4,5 z 2 ocen
3 czytelników 0 opinii
1994
Najnowsze opinie o książkach autora
Marvel Horror Chris Claremont 
6,1

Na początku lat 70tych amerykańscy cenzorzy poluźnili komiksiarzom smycz. Marvel postanowił to wykorzystać, co zaowocowało renesansem horroru w komiksach tamtych lat. Ten tom jest zbiorem kilku takich historii.
Tom otwiera historia z Ghost Riderem płynnie przechodząca w historię z Synem Szatana. Jest to słabizna straszna, dokładnie taka, jakiej się spodziewałem po wcześniejszym występie Ghost Ridera na łamach tej serii. Ze śmiesznostek - jedna z postaci w trakcie sceny ma inną sukienkę, jedynie kolor się zgadza (OK, scena rozciągnięta na 2 zeszyty, ale rysownikowi nie chciało się nawet porównać ze wcześniejszym) a innej postaci trzykrotnie zmienia się kolor włosów na przestrzeni 5 stron.
Następnie dostajemy debiut Morbiusa w Amazing Spider-Man. Morbius w tej historii obchodził mnie mało, bardziej wolałbym wiedzieć, co dalej stało się z Pajączkiem. Ale nie, dostajemy wyrywek historii, bez początku i bez końca. No i nie jest to poziom najlepszych Spider-Manów lat 70-tych.
Już miałem dać sobie spokój z tym zeszytem a tu na pełnej wjeżdża Man-Thing. Rany, jakie to jest dobre, szczególnie w porównaniu z poprzednimi historiami. Czarno-białe, szczegółowe, mroczne rysunki budują gęsty klimat, nawet sztampowi złoczyńcy i trochę przestarzała narracja tu pasują. Najlepsza pozycja zbioru.
Po Wilkołaku nie spodziewałem się wiele widząc dość niechlujne rysunki. Ale jest zaskakująco dobrze, na plus działa też to, że dostajemy kompletną historię.
Dracula trzyma poziom fabularny Wilkołaka, rysunki ciut lepsze. Też dostajemy zamkniętą historię, którą pomimo lekkiej naiwności i momentami dość nachalnej narracji czyta się nieźle.
Wydawca niestety postanowił nam zaserwować jedynie pierwszy zeszyt Potwora Frankensteina. Dobrze zbudowana historia urywa się w głupim momencie zostawiając nas z apetytem na ciąg dalszy. Wymieniłbym się za Ghost Ridera.
Mumia to zjazd o oczko w dół jak dla mnie. Zakończenie jest mało organiczne i wygląda na zmęczenie materiałem i brak pomysłu.
Pierwszy zeszyt Brata Voodoo daje nam origin story kolejnego bohatera nie dając żadnego rozwinięcia. Być może ta seria zaserwowałaby coś ciekawego, pojedynczy zeszyt na mnie zrobił nijakie wrażenie.
Ogólnie polecam sięgnąć po Man Thinga, ewentualnie Wilkołaka, Draculę i Frankensteina. Reszta spokojnie do pominięcia.
Essential: Ghost Rider #1 Mike Ploog 
5,0

Pierwsze opowieści o Ghost Riderze wydane w latach 70 ubiegłego wieku. Początek taki bardziej horrorowy później już zaczyna się łączyć z innymi bohaterami Marvela i jest bardziej ułagodzony. Ogólnie pierwsze historie czyta się ciężko. Widać lata które minęły dodatkowo wszystko w oprawie czarno-białej, łatwo nie było ale zapoznałem się i biorę się za kolejne opowieści Marvela z tych lat.













































