
Podróż zimowa

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- audiobook
- Tytuł oryginału:
- Viatge d'hivern
- Data wydania:
- 2020-07-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-07-15
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366500990
- Tłumacz:
- Anna Sawicka
- Długość:
- 6 godzin 47 minut
- Lektor:
- Marcin Popczyński
Płatny morderca na tropie płatnego mordercy, na którego życie także ktoś nastaje.
Szemrany szlifierz diamentów z Amsterdamu, który próbuje wkraść się w łaski łódzkiego jubilera.
Człowiek, którego kaszel niesie śmierć.
Pianista, który podczas recitalu widzi w pierwszym rzędzie Franza Schuberta, choć ten nie żyje od 150 lat.
Kataloński organmistrz surowo ukarany za zbrodnię, przy której nawet nie był obecny.
To ledwie garstka bohaterów, których Jaume Cabré wyprawił w podróż.
Kataloński mistrz zwodzi i bawi się z czytelnikiem – na poważnie, z przymrużeniem oka, rubasznie. Miesza plany czasowe i wątki. Prowokuje: na przykład, czy J.S. Bach był twórcą muzyki dodekafonicznej albo czy istnieje najbardziej przesłodzony kawałek? Prowadzi wyrafinowaną grę. Podsuwa fałszywe tropy, fałszywe cytaty, z nonszalancją powołuje się na nieistniejące autorytety, z premedytacją myli rzeczywistość z fikcją.
Kup Podróż zimowa w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Podróż zimowa
„Podróż zimowa” to zbiór czternastu opowiadań katalońskiego mistrza prozy. Przestawione historie powstawały i dojrzewały na przestrzeni wielu lat. Najstarsze zostało napisane już w 1982 roku, całość jednak, po wielokrotnej redakcji i adaptacji, w finalnej wersji ukazała się w 2000 roku. Tytuł zbioru w sposób bezpośredni odwołuje się do cyklu pieśni skomponowanych przez Franza Schuberta (wybitnego kompozytora romantycznego, dwunastego z czternaściorga dzieci nauczyciela z Wiednia),poematu Wilhelma Müllera pod tym samym tytułem, jak również do utworów Bertolucciego. Sieć odniesień jest więc rozległa, tak jak panoramiczne są w tej książce wszelkie relacje i więzi. Jaume Cabré udowadnia tym zbiorem, że zabawy konwencją oraz mieszanie stylów równie dobrze sprawdzają się w opasłych tomach, jak i miniaturach. „Podróż zimowa” stanowi ewolucyjne w swej strukturze dzieło przenikające wiele zagadnień życia. To polifoniczna narracja pozostawiająca w czytelnikach poczucie artyzmu, ale także niepokoju, bo dotykane przypadki zgłębiane są w tonacji lęku i powątpiewania. Autor konfrontuje czytelnika z tematem upływu czasu oraz roli sztuki w życiu, stojąc jednocześnie na stanowisku, że to właśnie te elementy determinują w naszą egzystencję. U katalońskiego pisarza w sercu opowieści zawsze znajduje się człowiek, ze wszystkimi jego słabościami i atutami, marzeniami i porażkami. Tło historii, choć często egzotyczne i atrakcyjne, bez człowieka nie ma większego znaczenia. Nie ważne czy znajdujemy się w drodze do Łodzi, na koncercie muzyki klasycznej lub w zapomnianym domu z tysiącem nikomu niepotrzebnych książek, ludzie odczuwają ból w podobny sposób, często nawet sobie tego nie uświadamiając. Autor „Jaśnie Pana” zaprasza nas do wielu intrygujących fraz. Jest tu znany i ceniony pianista, który podczas jednego ze swoich koncertów, stracił serce do występów. Swoje miejsce w książce będą mieć także zrozpaczony śmiercią żony mężczyzna oraz kobieta, której wystarczy chwila, aby przekreślić swoje dotychczasowe życie. Będzie też relacja więźnia, który rezygnuje z ucieczki, by przeczytać wyczekiwane listy od córki, a także opowieść o uczniu Bacha niszczącym ostatnie dzieło swojego Mistrza. Pisarz pozwoli nam także na chwilę uśmiechu, podczas lektury opowiadania o szajce złodziei wzajemnie się eliminujących, jak również na momenty nostalgii podczas mojego ulubionego fragmentu o starszym człowieku zakochanym w swoim księgozbiorze. Te, jak i inne przekazy, Cabre pisać będzie odmiennymi manierami. Nie pozwoli nam na stagnację stylistyczną, nastrój malować będzie wieloma barwami tęczy, a wszystko to doprawi całą masą erudycyjnych wywodów i symbolicznych odniesień do dzieł sztuki. Niezwykle istotne jest przy tym, że ma on rękę do kreowania światów nieskomplikowanych, czytelnych i subtelnych jednocześnie, takich, które pochłoną zarówno wytrawnego słuchacza XVII-wiecznych sonat, jak i przeciętnego Kowalskiego. Cabre umiejętnie buduje napięcie w swoich opowiadaniach. Początkową harmonię stopniowo i niepostrzeżenie odwraca do góry nogami, by docelowo, tuż przed metą, pozwolić sobie na konkretną erupcję emocji. Tu nie ma historii urwanych w połowie, nie ma też miejsca na niedopowiedzenia i improwizację. Pisarz stawia na efektowne zakończenia i błyskotliwe pointy. Nie zapomina jednak przy tym o swoim celu nadrzędnym, czyli splataniu wszystkich relacji w jeden wielki motek. Interesuje go bowiem szeroka perspektywa, stąd jego postacie wciąż na nowo się odradzają, powracają w nowych wcieleniach, w odmiennych czasach i przestrzeniach. U katalońskiego mistrza słowa wszystko jest względne: bohaterowie historyczni stają się postaciami fikcyjnymi, pięknie brzmiące cytaty, są tak naprawdę fałszywymi przestrogami, zaś przywołani mentorzy to wyłącznie wytwory wyobraźni pisarza. „Powieść zimowa” jest pułapką, świadomie zastawioną na czytelnika. Stanowi przejaw literackiego buntu przeciw klarowności przekazu. Cabré stworzył jedną, misterną opowieść o przeznaczeniu, zbudowaną z siatki miniatur, pozornie ze sobą niezwiązanych. To też dojrzała i zaskakująca kompozycja, którą można smakować wielokrotnie, wciąż poszukując właściwych odpowiedzi. Zbiór kompletny i przemyślany, mądry, ale jednocześnie wielowymiarowy. Można czytać go płytko i mieć przy tym kapitalną rozrywkę, a można też zatrzymać się nad treścią nieco dłużej i oddać refleksji na tematy fundamentalne. Recenzja ukazała się pod adresem https://melancholiacodziennosci.blogspot.com/2018/07/recenzja-podroz-zimowa-jaume-cabre.html
Oceny książki Podróż zimowa
Poznaj innych czytelników
2200 użytkowników ma tytuł Podróż zimowa na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 109
- Przeczytane 1 059
- Teraz czytam 32
- Posiadam 285
- 2018 60
- 2019 41
- Ulubione 23
- Literatura piękna 15
- 2020 15
- 2021 14



















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Podróż zimowa
Zaginione dzieła sztuki, utracona miłość, cień Zagłady, muzyka klasyczna, lochy Watykanu, biblioteki starych ksiąg i szpiegowskie intrygi. Wszystkie motywy Cabre w zbiorze opowiadań rozpiętych w czasie i historii Europy. Bardzo lubię krótkie formy, które tutaj pozwalają autorowi na różnorodność i kilka ciekawych eksperymentów z gatunkami i formami - chociaż przez wszystko przebija, chciałoby się powiedzieć, szlachetna, nostalgiczna europejskość. Oceniłbym zbiór znacznie wyżej, nie bacząc na kilka nierównych opowiadań, ale w którymś momencie zaczęła mi przeszkadzać próba powiązania ich wszystkich ze sobą w sieć motywów, wątków i postaci. Czasami ten zabieg daje świetne rezultaty (klamra pierwszego i ostatniego opowiadania),ale czasami, zwłaszcza pod koniec zbioru, gdy powiązania zaczynają się uwidaczniać i dominować, wydaje się zabiegiem na siłę - być może bezwarunkowym odruchem wielkiego powieściopisarza uwiązanego małą formą.
Zaginione dzieła sztuki, utracona miłość, cień Zagłady, muzyka klasyczna, lochy Watykanu, biblioteki starych ksiąg i szpiegowskie intrygi. Wszystkie motywy Cabre w zbiorze opowiadań rozpiętych w czasie i historii Europy. Bardzo lubię krótkie formy, które tutaj pozwalają autorowi na różnorodność i kilka ciekawych eksperymentów z gatunkami i formami - chociaż przez wszystko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJaume Cabré pisze wspaniałym językiem. To proza elegancka, ale bez nadęcia. Treść opowiadań, w których losy bohaterów splatają się ze sobą poprzez sprytne akcenty, aż tak mnie nie porwała, ale nie sposób odmówić autorowi umiejętności budowania nastroju i komponowania ciekawych postaci. Lubię taki narracyjny spokój – kojarzy mi się z Johnem Irvingiem. Panie Cabré, z pewnością jeszcze się spotkamy!
Jaume Cabré pisze wspaniałym językiem. To proza elegancka, ale bez nadęcia. Treść opowiadań, w których losy bohaterów splatają się ze sobą poprzez sprytne akcenty, aż tak mnie nie porwała, ale nie sposób odmówić autorowi umiejętności budowania nastroju i komponowania ciekawych postaci. Lubię taki narracyjny spokój – kojarzy mi się z Johnem Irvingiem. Panie Cabré, z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety trochę zawód. Niektóre opowiadania są nudne i nic nie wnoszą całości.
Niestety trochę zawód. Niektóre opowiadania są nudne i nic nie wnoszą całości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie przeczytałam do końca. Nie przepadam za opowiadaniami. Ale te opowiadania są ciekawe.
Nie przeczytałam do końca. Nie przepadam za opowiadaniami. Ale te opowiadania są ciekawe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moje pierwsze zetknięcie z twórczością Jaume Cabré i już wiem, że nie ostatnie. "Podróż zimowa" – ach, co to jest za książka... Miał być "zwykły" zbiór opowiadań, bo tego się spodziewałem, a tymczasem to jest zestaw krótkich form absolutnie niezwykły. Pozornie niezwiązane ze sobą utwory, ale gdzieś w treści jakiś drobiazg, przedmiot, postać, do których zgrabne nawiązanie znajdujemy w innej opowieści. I tak to się toczy, opowiadanie po opowiadaniu. Nic na siłę, ale zawsze z kunsztem przynależnym najlepszym fachowcom od pióra. Przednia zabawa czytelnicza, która zachęca (przynajmniej mnie) do powtórnej lektury. Bo teraz, jak już wiemy czego się spodziewać, będzie czytane czujniej... 🙂
To moje pierwsze zetknięcie z twórczością Jaume Cabré i już wiem, że nie ostatnie. "Podróż zimowa" – ach, co to jest za książka... Miał być "zwykły" zbiór opowiadań, bo tego się spodziewałem, a tymczasem to jest zestaw krótkich form absolutnie niezwykły. Pozornie niezwiązane ze sobą utwory, ale gdzieś w treści jakiś drobiazg, przedmiot, postać, do których zgrabne nawiązanie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tomimo krótkiej formy większość postaci nie jest płaska
mimo krótkiej formy większość postaci nie jest płaska
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodróż zimowa to zbiór czternastu opowiadań Cabré, które na pozór odrębne, połączone są jednak bohaterami.
Nie jestem fanką opowiadań odkąd w liceum, na jednej z lekcji języka polskiego musieliśmy zinterpretować opowiadanie Olgi Tokarczuk. Wyparłam z pamięci tytuł, ale literacka trauma pozostała do dziś (fanką całej twórczości pani Olgi z resztą też nigdy nie będę 🙂).
Wracając do Cabré - po pierwszym opowiadaniu pomyślałam, że mogę na chwilę rozgościć się w tych krótkich utworach, tak jak w “Księdze o niewidzialnym” E.E. Schmitta, którą uwielbiam. Po kilku historiach z “Podróży zimowej” doszłam jednak do wniosku, że mierzę się z zupełnie czymś innym - w mojej ocenie z literaturą bardzo wysoką, przez duże “L”.
W opowiadaniach Cabré, muzyka klasyczna często spotyka się z malarstwem. Pisarz łączy oba światy pięknym językiem. I chociaż lubię ogólnie pojętą sztukę, tak w tych opowiadaniach trudno było mi się odnaleźć. Nie jestem po prostu aż taką pasjonatką pięciolinii i pociągnięć pędzlem na płótnie 😉
Z drugiej strony utwory takie jak “Testament”, “Pamiętam” i “Pac” zrobiły na mnie ogromne wrażenie.
Jak więc działa na mnie twórczość Cabrè? Jeszcze nie wiem 🙂
To moje pierwsze spotkanie z autorem. Poznaję go nie od strony powieści a od prozy zatem mam niedosyt i czuję, że Jaume Cabré może mnie zaskoczyć i ująć w dłuższej formie literackiej.
Jestem ciekawa jego pióra i pozostałych dzieł i na pewno sięgnę po inne jego książki.
Podróż zimowa to zbiór czternastu opowiadań Cabré, które na pozór odrębne, połączone są jednak bohaterami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jestem fanką opowiadań odkąd w liceum, na jednej z lekcji języka polskiego musieliśmy zinterpretować opowiadanie Olgi Tokarczuk. Wyparłam z pamięci tytuł, ale literacka trauma pozostała do dziś (fanką całej twórczości pani Olgi z resztą też nigdy nie będę...
Podróż zimowa – czyli zbiór czternastu opowiadań Cabra – jest czymś, do czego autor nie przyzwyczaił swoich czytelników. Krótka narracja i nazwisko autora całkowicie do siebie, na pozór, nie przystają.
Jednak Cabre tą skromną objętościowo książką udowadnia, że umie nie tylko tworzyć gigantyczne narracje, pełne zarówno wielkich idei, „przeklętych problemów”, jak i szeregu bardziej przyziemnych, „ludzkich” pragnień, marzeń, opowieści.
Czternaście opowiadań – zamkniętych krótkim, ale wypełnionym treścią epilogiem – jest dowodem na to, że Cabre, jak go nie oceniać, prawdziwie jest erudytą. Tematy wysokie (Schubert, Bach) sąsiadują z tymi, które opowiadane są ze ściśniętym gardłem (Pamiętam, prosta i przejmująca opowieść o „ocalonym” z Treblinki chłopcu). Obok ciekawostek z pogranicza historii i fantazji (Oczy jak diamenty),pojawiają się również przejmujące miniatury (Testament) czy zabawy z konwencją kryminału (Pac!). Nie sposób pominąć też Kurzu, czyli opowiadania o… książkach. Rembrandt, Schubert, Bach; Wiedeń, Amsterdam, Treblinka, Barcelona, Oslo, Watykan, Bośnia – wszystkie te elementy składają się na poukładany przez Cabra świat – świat fascynujący, w którym fikcja łagodnie miesza się z rzeczywistością, czas istnieje tylko teoretycznie, a życie, szczególnie życie bohatera, można wywrócić na nice zgrabnie rozegranym akapitem.
Wszystkie opowieści są w tajemniczy i subtelny sposób powiązane; obrazy i bohaterowie miejscami łączą się w gigantyczną sieć; miejscami ma się wrażenie, że to wciąż jedna, ciągła opowieść, rozgrywająca się w różnych czasach i w różnych miejscach. Sam Cabre pisze w Epilogu, że podczas pracy sądził, iż pracuje nad opowiadaniami niezależnymi od siebie; wszystko w życiu ma jednak ze sobą związek.
Cabre żongluje motywami i emocjami, które jego czytelnicy od razu rozpoznają: historią, miłością do sztuki (przede wszystkim: do muzyki),napięciem między wyrażaniem siebie w sztuce a czystą komercją, wolnością, nieskrępowanym poszukiwaniem, wiążącym się z zadawaniem pytań i poddawaniem w wątpliwość.
Charakterystyczna dla większości opowiadań – oraz charakterystyczna dla całej twórczości katalońskiego pisarza – jest zmienność narracyjna, do której początkowo trudno się przyzwyczaić i która na pierwszy rzut oka może wywołać konsternację. Często na przestrzeni jednego zdania dochodzi do pęknięcia, wymieszania głosów i nie do końca wiadomo, kto tu jest autorem, kto narratorem, a kto bohaterem. Początkowe rozdrażnienie niecodzienną konstrukcją przechodzi z każdym kolejnym akapitem, kiedy można dostrzec sens nietypowego zabiegu. Upłynnionego świata, zdaje się mówić Cabre, nie można inaczej oddać w słowach; poukładane, spokojne akapity, okrągłe zdania i realistyczne struktury przyczonowo-skutkowe dawno odeszły do lamusa; płynność, brak prostych rozwiązań, zakryte tożsamości bohaterów i wymagana od czytelnika potrzeba maksymalnego skupienia: rozsadzenie prostoty i wepchnięcie w narracyjną rzeczywistość – te wszystkie składniki, zręcznie wymieszane przez Cabra, tworzą niebanalne narracje.
Nie są to fabuły kipiące nagłymi zwrotami akcji, które burzą czytelniczą świadomość. „Rozpasanie” formalne (mnożenie perspektyw narracyjnych) jest dopełnieniem skromnych, ale autentycznych, intensywnych i emocjonujących fabuł. Mocne historie, pozostawiające bez tchu, utkane z okrucieństwa, tajemnicy, poezji, muzyki i tajemniczego obrazu Rembrandta.
Podróż zimowa – czyli zbiór czternastu opowiadań Cabra – jest czymś, do czego autor nie przyzwyczaił swoich czytelników. Krótka narracja i nazwisko autora całkowicie do siebie, na pozór, nie przystają.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak Cabre tą skromną objętościowo książką udowadnia, że umie nie tylko tworzyć gigantyczne narracje, pełne zarówno wielkich idei, „przeklętych problemów”, jak i szeregu...
Świetnie napisane w różnorodnej formie i sposobie opowiadania ale chyba nie trafiła do mnie ta "misterna sieć" połączeń między różnymi wątkami
Świetnie napisane w różnorodnej formie i sposobie opowiadania ale chyba nie trafiła do mnie ta "misterna sieć" połączeń między różnymi wątkami
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to kunsztowny zbiór opowiadań katalońskiego pisarza, których głównym tematem jest tajemnica ludzkiej natury, zaś motywem - muzyka. Tytuł nawiązuje do cyklu pieśni Schuberta. Każde opowiadanie to perełka. Mnie zwłaszcza uwiodłoly te poświęcone bezpośrednio muzyce, a także inne - o bibliofilu gromadzącym mało znane utwory literackie, białe kruki oraz to o XVII-wiecznym złodzieju. Świetne są też te o przeżyciach wojennych. Autor wspaniale operuje językiem, jest erudytą, humanistą, ma bogatą wyobraźnię i finezyjny język. Może czasem ociera się o cień pretensjonalności, takiej w modernistycznym, "elitarnym" duchu (przynajmniej niektóre opowiadania) ale nie zawsze mam ochotę sięgać po awangardę. Tutaj jest klasyczna, piękna narracja. Na pewno teraz sięgnę po "Wyznaję".
Jest to kunsztowny zbiór opowiadań katalońskiego pisarza, których głównym tematem jest tajemnica ludzkiej natury, zaś motywem - muzyka. Tytuł nawiązuje do cyklu pieśni Schuberta. Każde opowiadanie to perełka. Mnie zwłaszcza uwiodłoly te poświęcone bezpośrednio muzyce, a także inne - o bibliofilu gromadzącym mało znane utwory literackie, białe kruki oraz to o XVII-wiecznym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to