Adaptacje. Kino i literatura: Hrabal na ekranie

LubimyCzytać
28.10.2015

W czwartek, 29 października rozpocznie się cykl spotkań realizowany przez poznańskie CK Zamek „Adaptacje. Literatura i kino”. W jego ramach będzie można obejrzeć ekranizacje ważnych dzieł polskiej i światowej literatury. Zapraszamy na pierwszy pokaz – seans filmu „Skowronki na uwięzi”.

„Adaptacje. Literatura i kino” to nowy cykl w poznańskim Nowym Kinie Pałacowym. W jego ramach uczestnicy zobaczą ekranizacje ważnych dzieł polskiej i światowej literatury, zawsze poprzedzone wstępem znawcy kina i literatury.

Jako pierwszy zostanie wyświetlony czechosłowacki film „Skowronki na uwięzi” (reż. Jiří Menzel, 1969). Seans poprzedzi spotkanie z Maciejem Robertem, autorem książki „Perełki i skowronki. Adaptacje filmowe prozy Bohumila Hrabala” (Łódź 2014).

„Skowronki na uwięzi” to adaptacja książki Bohumila Hrabala „Anons o sprzedaży domu, w którym już nie chcę mieszkać”, która została zrealizowana w niepowtarzalnym dla reżysera stylu – rzewności przeplatającej się z humorem, zjadliwą ironią i dużą dawką optymizmu. Menzel powraca do lat 50. ubiegłego wieku, by opowiedzieć o czasach, gdy przedstawiciele tak zwanej „drobnej burżuazji” - intelektualiści, właściciele małych sklepików – w ramach zastosowanej w systemie socjalistycznym „reedukacji”, zostali przymuszeni do pracy na złomowisku w odlewni stali w Kladnie. W jednej brygadzie pracują m.in. profesor literatury, saksofonista, prokurator, fryzjer i kucharz. Codziennie spotykają się z grupą więźniarek, skazanych za próbę nielegalnego opuszczenia kraju, dla których Kladno jest rodzajem obozu karnego. Przeplatające się losy głównych bohaterów składają się na portret zbiorowy społeczeństwa, które nie daje się łatwo złamać i w którym króluje nadzieja, dobro i człowieczeństwo. Film od razu po realizacji znalazł się na półce i miał swoją premierę dopiero po 20 latach, w 1990 roku. Przyjęty entuzjastycznie przez widzów, tym samym roku został nagrodzony Złotym Niedźwiedziem i nagrodą FIPRESCI na festiwalu w Berlinie.

Spotkanie poprzedzające seans poprowadzi Maciej Robert - poeta, krytyk literacki i filmowy. Autor trzech tomów wierszy – „Pora deszczu” (2003), „Puste pola” (2008) i „Collegium Anatomicum” (2011 – nagroda Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek dla najlepszego tomu poetyckiego lat 2010/2011). Recenzje, teksty krytyczne i wywiady publikował m.in. w „Przekroju”, „Kinie”, „Dzienniku Polska-Europa-Świat”, „Newsweeku”, „Notesie Wydawniczym”, „Kwartalniku Filmowym” i „Życiu Warszawy”. Obecnie współpracuje z „Polityką”, „Nowymi Książkami” i „Lampą”. Autor bloga krytycznoliterackiego o literaturze Środkowej Europy „Czytam centralnie” powiązanego z Nagrodą Literacką „Angelus”. Stypendysta Ministra Kultury. Mieszka w Łodzi.

Tadeusz Sobolewski tak pisze o Hrabalu i książce Macieja Roberta:

Mówi się, że u Hrabala „nie istnieją peryferie życia”. Okazuje się, że z tych Hrabalowskich peryferii bardzo wiele widać. W centrum są analizy filmowych adaptacji czternastu utworów Hrabala – od „Perełek na dnie” po „Obsługiwałem angielskiego króla”. Koncentryczny układ książki sprawia, że staje się ona swego rodzaju przewodnikiem po XX-wiecznej historii, po czeskiej literaturze oraz biografii autora „Wesel w domu”. Widać, jak w „obłąkańczym słowotoku” Hrabala, w jego prozie, która nie przestaje być poezją” , w nagłym przechodzeniu od „zmyślenia” do „prawdy” (Dichtung und Wahrheit) załamują się XX-wieczne ideologie i stereotypy.
Książka Macieja Roberta ma też drugiego, skromnego bohatera. Jest nim Jirzi Menzel, który adaptował Hrabala w każdych warunkach – w czasach Praskiej Wiosny i później, w okresie tzw. normalizacji, także dziś. Te filmy wydobywają pewną cechę czeskiego charakteru, która Polakowi z daleka imponuje: lekceważącą postawę wobec historii, wzięcie w obronę małego człowieka, który biegnie za swoim marzeniem, nie rozumiejąc dziejowych zakrętów. Antybohater Hrabala dostaje rozgrzeszenie – jak Jan Dziecię w finale „Obsługiwałem angielskiego króla”. Jest w tym idea niby przyziemna, a w gruncie rzeczy mistyczna: nawet nieszczęście bywa szczęściem. Trzeba kochać wszystko to, co niemiłe".

29.10.15, godz.19 Poznań, Nowe Kino Pałacowe / bilety: 11 zł

Na kolejne pokazy zapraszamy 26 listopada i 17 grudnia.

Lubimyczytać.pl objęło cykl filmów „Adaptacje. Kino i literatura” patronatem medialnym.

 

Reklama

komentarze [1]

Sortuj:
2791
4
27.10.2015 15:14

Zapraszamy do dyskusji.


zgłoś błąd