-
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać97 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 13 marca 2026
LubimyCzytać512
W wieku 68 lat zmarł Jerzy Pilch, wybitny polski prozaik, autor „Pod Mocnym Aniołem"
Jerzy Pilch zmarł w piątek, 29 maja 2020 roku. O śmierci pisarza poinformowała „Gazetę Wyborczą” jego żona, Kinga. Pilch był autorem między innymi powieści „Pod Mocnym Aniołem”, za którą otrzymał Nagrodę Literacką Nike w 2001 roku. Miał 68 lat.
Jerzy Pilch urodził się w 1952 roku w Wiśle. Był absolwentem filologii polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Był jednym z najwybitniejszych polskich twórców: prozaikiem, felietonistą, dramaturgiem i autorem scenariuszy filmowych. Sławę przyniosła mu między innymi powieść „Pod Mocnym Aniołem”, która została nagrodzona Nagrodą Literacką Nike. Tom poetycki „Wyznania twórcy pokątnej literatury erotycznej” przyniósł Nagrodę Fundacji im. Kościelskich (1989). W 1998 roku otrzymał także Paszport Polityki. Był wielokrotnie nominowany do Nike, za takie książki, jak: „Wiele demonów”, „Dziennik”, „Drugi dziennik”, „Marsz Polonia”, „Moje pierwsze samobójstwo”, „Pociąg do życia wiecznego”, „Miasto utrapienia”, „Bezpowrotnie utracona leworęczność”, „Tezy o głupocie, piciu i umieraniu”.
Jego książki kilkukrotnie były przenoszone na duży ekran. Tak było nie tylko z „Pod Mocnym Aniołem” (główną rolę w filmie na podstawie powieści w 2014 roku zagrał Robert Więckiewicz), lecz także z powieścią „Spis cudzołożnic. Proza podróżna” (w filmie „Spis cudzołożnic” główną rolę zagrał Jerzy Stuhr). Jerzy Pilch był autorem scenariuszy filmowych, pisał także sztuki dla Teatru Telewizji.
Zmagał się z chorobą Parkinsona. W związku z utrudnionym poruszaniem się na wózku inwalidzkim, od grudnia 2019 roku mieszkał w Kielcach. Tam zmarł 29 maja 2020 roku.
Czytelnicy o Jerzym Pilchu
„Chyba jeden z najbardziej przejmujących, a zarazem jeden z najbardziej pięknych literacko opisów nałogu alkoholowego, szaleństwa, do którego prowadzi i koniec końców, śmierci” - pisze użytkownik Rafał Stefaniak o „Pod Mocnym Aniołem”.
„Kocham Pana Pilcha za to, że napisał tę książkę”, stwierdza użytkowniczka Magdicja w opinii do „Wiele demonów”.
„Pilcha zawsze warto czytać. Choćby tylko dla jego charakterystycznych fraz, które „mają taką siłę i taką lekkość, że same z siebie wypływają na wierzch, same rzucają się na wzrok, słuch, a może i na inne zmysły” - pisze Tomasz Wojewoda o książce „Dziennik”.
„Wow, jak to brzmi! A jak się to czyta! Pilch jak zwykle rewelacyjny. Kto lubi jego poczucie humoru, jego sposób patrzenia na świat, ten z pewnością z ogromną przyjemnością przeczyta ten zbiór. A kto jeszcze Pilchowego stylu nie zna... będzie miał doskonałą okazję do spróbowania, jak to smakuje” - komentuje kasiace, dodając opinię do książki „Pociągu do życia wiecznego”.
W imieniu zespołu lubimyczytać.pl Rodzinie i Bliskim pisarza przekazujemy wyrazy współczucia.
Fot. otwierające: Beata Zawrzel/REPORTER/ East News
[ec]
komentarze [27]
Dobry czytelnik to powtórny czytelnik - przeczytałam to zdanie u Nabokowa,
I rzeczywiście tak jest - do dobrej literatury się wraca.
Wszystkie swoje ulubione książki mam na półce, bo ciągle znajduję
w nich coś odkrywczego.
Do Pilcha wracam ciągle. Teraz poraz kolejny czytam "Wiele demonów" gdzie Pilch wraca do swoich luterskich bohaterów. Świetna trochę chyba niedoceniona książka wielkiego mistrza współczesnej polskiej prozy.
Dobry czytelnik to powtórny czytelnik - przeczytałam to zdanie u Nabokowa,
I rzeczywiście tak jest - do dobrej literatury się wraca.
Wszystkie swoje ulubione książki mam na półce, bo ciągle znajduję
w nich coś odkrywczego.
Do Pilcha wracam ciągle. Teraz poraz kolejny czytam "Wiele demonów" gdzie Pilch wraca do swoich luterskich bohaterów. Świetna trochę chyba niedoceniona...
Oczywiście to smutne, zawsze gdy ktoś umiera. Ale nie toleruję erotomanów i alkoholików. Nieważne, jakim ktoś byłby utalentowanym artystą.
Oczywiście to smutne, zawsze gdy ktoś umiera. Ale nie toleruję erotomanów i alkoholików. Nieważne, jakim ktoś byłby utalentowanym artystą.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPanie Jerzy, dziękuję za te wszystkie wyjątkowe i piękne chwile, które mogłam spędzić z Pana książkami.
Panie Jerzy, dziękuję za te wszystkie wyjątkowe i piękne chwile, które mogłam spędzić z Pana książkami.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKondolencje dla rodziny. Zawsze to żal, gdy odchodzi dobry pisarz i nic już nie stworzy.
Kondolencje dla rodziny. Zawsze to żal, gdy odchodzi dobry pisarz i nic już nie stworzy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamŻal...
Żal...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKolejne puste miejsce przy stole...
Kolejne puste miejsce przy stole...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamstrasznie szybko Pan Jurek odszedł. Szkoda wielka, bo to genialny pisarz. Jednym z moich ulubionych słów, często używanych przez zmarłego pisarza, było "niepodobieństwo".
strasznie szybko Pan Jurek odszedł. Szkoda wielka, bo to genialny pisarz. Jednym z moich ulubionych słów, często używanych przez zmarłego pisarza, było "niepodobieństwo".
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPilch był – i zawsze będzie – dla mnie ogromnym olśnieniem i inspiracją, a również początkiem nowej drogi literackiej. Moim zdaniem najlepszy polski pisarz. Jego fraza jest nieprzyzwoicie hipnotyzująca, stawia włosy na rękach i myśli do stanu gotowości. Również mam wrażenie, że znałem się z nim osobiście, chociaż niestety nigdy nie dane mi było spotkać Mistrza – czego dzisiaj bardzo żałuję. Spoczywaj w pokoju.
Pilch był – i zawsze będzie – dla mnie ogromnym olśnieniem i inspiracją, a również początkiem nowej drogi literackiej. Moim zdaniem najlepszy polski pisarz. Jego fraza jest nieprzyzwoicie hipnotyzująca, stawia włosy na rękach i myśli do stanu gotowości. Również mam wrażenie, że znałem się z nim osobiście, chociaż niestety nigdy nie dane mi było spotkać Mistrza – czego...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejZnam i ja prozę Pilcha.Szkoda, smutek
Znam i ja prozę Pilcha.Szkoda, smutek
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZaczytywałem się lata temu. Nadal uważam, że najlepiej wychodziła mu publicystyka, potem opowiadania i na końcu powieści. Niech Mu ziemia lekką będzie.
Zaczytywałem się lata temu. Nadal uważam, że najlepiej wychodziła mu publicystyka, potem opowiadania i na końcu powieści. Niech Mu ziemia lekką będzie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWielki żal po wielkim autorze...
Wielki żal po wielkim autorze...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Wielki szacunek dla pana Jerzego. Inteligent co niemiara.
Pod Mocnym Aniołem.
Wielki szacunek dla pana Jerzego. Inteligent co niemiara.
Pod Mocnym Aniołem.
Szkoda Jurka. Napisał kilka świetnych książek. Był błyskotliwy i elokwentny. Wydawało mi się, że go znam poprzez jego książki. Był dla mnie krynicą inspiracji. Dzięki niemu przeczytałem "Czarodziejską Górę", "Lalkę", sięgnąłem po Schulza, Babla, Miłosza, Kunderę, Bóg wie, co jeszcze. Jurek poszerzył moje horyzonty, i to jak. Żal, że nie mamy więcej takich pisarzy. Niech spoczywa w pokoju.
Szkoda Jurka. Napisał kilka świetnych książek. Był błyskotliwy i elokwentny. Wydawało mi się, że go znam poprzez jego książki. Był dla mnie krynicą inspiracji. Dzięki niemu przeczytałem "Czarodziejską Górę", "Lalkę", sięgnąłem po Schulza, Babla, Miłosza, Kunderę, Bóg wie, co jeszcze. Jurek poszerzył moje horyzonty, i to jak. Żal, że nie mamy więcej takich pisarzy. Niech...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Panie Jerzy! Tak bardzo żałuję, że nie przeczytam już Pańskiej nowej prozy, nowego felietonu, dziennika, wywiadu...
Wyrazy współczucia dla Rodziny, Bliskich i wszystkich wielbicieli twórczości Jerzego Pilcha, którzy tak jak ja są zdruzgotani tą śmiercią.
Panie Jerzy! Tak bardzo żałuję, że nie przeczytam już Pańskiej nowej prozy, nowego felietonu, dziennika, wywiadu...
Wyrazy współczucia dla Rodziny, Bliskich i wszystkich wielbicieli twórczości Jerzego Pilcha, którzy tak jak ja są zdruzgotani tą śmiercią.
Jerzego Pilcha poznałem dość późno bo po ukazaniu się "Wielu demonów". Pamiętam, że po przeczytaniu zadałem sobie pytanie "jak to się stało, że taki Mistrz był mi nie znany". Później po prostu chłonąłem wszystko co napisał.
Panie Jerzy, na zawsze Pan pozostanie w moim sercu.
Dziękuję za wszystko co Pan stworzył.
Jerzego Pilcha poznałem dość późno bo po ukazaniu się "Wielu demonów". Pamiętam, że po przeczytaniu zadałem sobie pytanie "jak to się stało, że taki Mistrz był mi nie znany". Później po prostu chłonąłem wszystko co napisał.
Panie Jerzy, na zawsze Pan pozostanie w moim sercu.
Dziękuję za wszystko co Pan stworzył.
Wielki smutek:(
Wielki smutek:(
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWspaniały człowiek i autorytet...
Wspaniały człowiek i autorytet...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDziekuję
Dziekuję
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSpoczywaj w spokoju "Cudzołożniku"!
Spoczywaj w spokoju "Cudzołożniku"!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo Jego książki otworzyły mnie na literaturę polską. Drugiego takiego pisarza już nie będzie. Powal wszystkich w zaświatach swymi ciętymi ripostami Mistrzu.
To Jego książki otworzyły mnie na literaturę polską. Drugiego takiego pisarza już nie będzie. Powal wszystkich w zaświatach swymi ciętymi ripostami Mistrzu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZapraszamy do dyskusji.
Zapraszamy do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam