Patronaty tygodnia (9-15.12.2019)

LubimyCzytać
09.12.2019

Wśród premier tego tygodnia znalazła się jedna wyjątkowa publikacja, autorstwa piszącego po serbsku Węgra z autonomicznego okręgu w północnej Serbii, czyli Wojdowiny. To niezwykła opowieść o odchodzeniu i stracie - osobista, a jednocześnie uniwersalna. 

Patronaty tygodnia (9-15.12.2019)

„Sabo się zatrzymał” Oto Horvat, tłumaczenie: Marek Waligórski (wyd. Biblioteka Słów)

„Sabo się zatrzymał” to prywatny dziennik żałoby, raport z rozpaczy, tworzącego w języku serbskim Węgra z Wojwodiny, którego wojna na Bałkanach zmusiła do wyjazdu z kraju i wędrówki przez Europę z przystankami w Budapeszcie, Norymberdze, Berlinie i Florencji.

To płacz rozpisany na kilkadziesiąt trzymających w napięciu miniesejów o rzeczach, zjawiskach i zdarzeniach związanych z człowiekiem umierającym na oczach drugiego człowieka; to zapis uczuć mężczyzny, który powoli tracąc żonę, musi przyjąć jej śmierć i nie pozwolić, żeby rozpadł się otaczający go świat. Dlatego z jednej strony mamy tu do czynienia z poszukiwaniem odpowiedniej formy dla wysłowienia cierpienia, z drugiej zaś z walką o życie własne, z próbą odpowiedzi na pytanie, jak funkcjonować „potem”, z pęknięciem w poprzek jaźni, które nijak nie chce zasklepić się blizną, a które trzeba w końcu zagadać, zasypać, zasłonić dobrze zorganizowaną codziennością, czymkolwiek, byle nie popaść w obłęd.

Książka dotyczy choroby, umierania, niepowetowanej straty, ale – paradoksalnie – także pogoni za życiem, w pełni odczuwanym dopiero w obliczu śmierci. Jest to temat chętnie podejmowany również przez literaturę polską. Dość wspomnieć kilka najnowszych pozycji: nagrodzone nagrodą Nike „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” Marcina Wichy, „Umarł mi” Ingi Iwasiów czy świetnie przyjęty przez krytykę „Kontener” Marka Bieńczyka.

„Sabo się zatrzymał” już samym tytułem kojarzy się ze stopklatką, z momentem, kiedy żałobnik staje, by spojrzeć wstecz i zrobić rachunek sumienia, podczas gdy świat wokół gna do przodu. Właśnie to zderzenie dwóch porządków: czasu zatrzymanego i czasu płynącego dalej – jest katalizatorem tej opowieści. Oto Horvat mówi o tym, że ból po stracie jest tyle osobisty, ile uniwersalny.

Reklama

komentarze [3]

Sortuj:
Dodaj wypowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

2478
4
06.12.2019 15:25

Zapraszamy do dyskusji.


3768
3530
09.12.2019 14:35

Mam inne plany


1856
1230
10.12.2019 07:05

Bardzo ciekawa premiera tygodnia. Pierwszy raz na LubimyCzytać poczułam się zaintrygowana premierą tygodnia. Zawsze jakieś słabiszcza, a tu taka ciekawa książka. Poszukam jej.


zgłoś błąd