-
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać325 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać24 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać131
Jak radzicie sobie z książkowym kacem?
Zapewne zdarzyło się to wam nie raz, nie dwa. Skończyliście czytać książkę, która zostawiła was w kompletnej rozsypce, czasami we łzach i rozedrganiu. Nie możecie znaleźć sobie miejsca, chodzicie z kąta w kąt i ciągle rozmyślacie o bohaterach i o zakończeniu. Być może macie już sprawdzone sposoby na pozbycie się książkowego kaca. Podzielcie się z nami i innymi czytelnikami!

Książkowy kac to stan, w który czasami wpadają mole książkowe. Po zakończeniu czytania w głowie pojawia się uczucie w rodzaju tęsknoty, melancholii – za bohaterami, za światem przedstawionym, za emocjami, które towarzyszyły lekturze. Świat po tej książce już nie jest taki sam, wszystko wygląda inaczej...
Będąc w tym stanie trudno sięgnąć po następną książkę. Każda rozpoczęta ląduje z powrotem na stosiku do przeczytania. Nie można się w nic wciągnąć! Wszystkie tytuły zdają się być gorsze od tego, który wyrył dziurę w sercu! Jak sobie z tym stanem radzicie? Zmuszacie się do czytania na siłę czy pozwalacie sobie na odpoczynek i odetchnięcie?
Podzielcie się nie tylko sposobami na walkę z książkowym kacem, ale też tytułami książek, które wprawiły was w taki stan!
źródło zdjęcia: Jaredd Craig dla Unsplash
komentarze [59]
Z książkowym kac-
jakoś sobie radz-
ale literów-
gorsze są niż mrów-.
Z książkowym kac-
jakoś sobie radz-
ale literów-
gorsze są niż mrów-.
Zdarzyło mi się nie raz wzruszyć nad jakimś wątkiem fabuły w trakcie czytania lub nad emocjonalnym zakończeniem, ale nigdy nie mam po tym kaca literackiego :) Bywa, że przejmuję się niepowodzeniem jakiegoś bohatera, ale w granicach rozsądku. To tylko fikcja i przecież niewiele takiej osobie mogę pomóc. Poniżej podaję, które książki były na tyle wyjątkowe, że zapadły mi w pamięć.
Jeśli coś mnie naprawdę porusza, to tylko prawdziwe ludzkie historie, życiowe dramaty, walka o zdrowie, bezpieczeństwo i lepszy byt; przeżycia dzieci, które cierpią, opowieści wojenne. Po takich książkach nachodzi mnie dłuższa refleksja. Jestem wrażliwa, ale wiem że nie da się zbawić świata. Kiedyś łatwo się wzruszałam nad powieściami, teraz mam już pewną odporność. Ważne jest jednak, by nie stać się całkiem nieczułym i obojętnym.
Chłopiec i pies[bookLink]243493|Chłopiec i pies[/bookLink]
Małe życie[bookLink]299037|Małe życie[/bookLink] - to chyba jedyna fikcyjna powieść, która mną naprawdę wstrząsnęła
Co się wydarzyło w Madison County[bookLink]37830|Co się wydarzyło w Madison County[/bookLink]
Dziewczyny z Powstania[bookLink]218407|Dziewczyny z Powstania[/bookLink]
Dalila[bookLink]4727981|Dalila[/bookLink]
TOPR. Żeby inni mogli przeżyć[bookLink]4861790|TOPR. Żeby inni mogli przeżyć[/bookLink]
Droga[bookLink]4884896|Droga[/bookLink]
Cudowny chłopak[bookLink]4818514|Cudowny chłopak[/bookLink]
Sekret wędrowca. Siedem najważniejszych decyzji twojego życia[bookLink]262018|Sekret wędrowca. Siedem najważniejszych decyzji twojego życia[/bookLink]
Zdarzyło mi się nie raz wzruszyć nad jakimś wątkiem fabuły w trakcie czytania lub nad emocjonalnym zakończeniem, ale nigdy nie mam po tym kaca literackiego :) Bywa, że przejmuję się niepowodzeniem jakiegoś bohatera, ale w granicach rozsądku. To tylko fikcja i przecież niewiele takiej osobie mogę pomóc. Poniżej podaję, które książki były na tyle wyjątkowe, że zapadły mi w...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
[bookCover]243493|Chłopiec i pies[/bookCover]
[bookCover]299037|Małe życie[/bookCover]
[bookCover]37830|Co się wydarzyło w Madison County[/bookCover]
[bookCover]218407|Dziewczyny z Powstania[/bookCover]
[bookCover]4727981|Dalila[/bookCover]
[bookCover]4861790|TOPR. Żeby inni mogli przeżyć[/bookCover]
[bookCover]4884896|Droga[/bookCover]
[bookCover]4818514|Cudowny chłopak[/bookCover]
[bookCover]262018|Sekret wędrowca. Siedem najważniejszych decyzji twojego życia[/bookCover] ja akurat nie mam książkowe kaca ,, gdy kończę jedną , zaczynam drugą
ja akurat nie mam książkowe kaca ,, gdy kończę jedną , zaczynam drugą
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTak samo jak z alkohlowoym: Klin.
Tak samo jak z alkohlowoym: Klin.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCzytam po kilka książek jednocześnie, wtedy gdy jedną skończę, w drugiej jestem w połowie :D I dzięki temu nie ma przestojów. Gorzej jeśli jedna z aktualnie czytanych, bije resztę na głowę, ale cóż... nie można mieć wszystkiego ;)
Czytam po kilka książek jednocześnie, wtedy gdy jedną skończę, w drugiej jestem w połowie :D I dzięki temu nie ma przestojów. Gorzej jeśli jedna z aktualnie czytanych, bije resztę na głowę, ale cóż... nie można mieć wszystkiego ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Przeczekuje :) jeśli jakaś książka mnie poruszy, w jakikolwiek sposób to lubię też o Niej pogadać z kimś :)
Ale generalnie, ja nie mam typowego kaca książkowego, że nie chce czytać bo z poprzednią książka się za bardzo związałam, mam notorycznie tak, że zwyczajnie nie chce mi się czytać i jak już pisałam:CZEKAM aż będę miała ochotę na książkę, czasem to 2tygodnie a czasem 2,3,4 miesiące, nic się nie dzieje jak nie poczytam, a z czasem przechodzi
Przeczekuje :) jeśli jakaś książka mnie poruszy, w jakikolwiek sposób to lubię też o Niej pogadać z kimś :)
Ale generalnie, ja nie mam typowego kaca książkowego, że nie chce czytać bo z poprzednią książka się za bardzo związałam, mam notorycznie tak, że zwyczajnie nie chce mi się czytać i jak już pisałam:CZEKAM aż będę miała ochotę na książkę, czasem to 2tygodnie a czasem...
Chwila przerwy, nowa książka i piwko :-)
Chwila przerwy, nowa książka i piwko :-)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMOj tak, zdarzyl mi kac ksiazkowy. W chwili obecnej przychodza mi na mysl dwa tytuly, ktore sa ze soba powiazane, "Przminelo z wiatrem", oraz "Rett Butler, kontynuacja przeminelo z wiatrem". Pierwsza wiekszosc z nas zna. Druga odkrylam dopiero niedawno. Przeczytalam jednym tchem. Jest to spojrzenie nahistorie eta Butlera od Diecka do poznania Scarlett oraz ich wspolnego zycia, a ake dalze losy po smierci ich coreczki Bonie. Opisana historia jest spjrzeniem na cala histroie okiem iineg pisarza.
MOj tak, zdarzyl mi kac ksiazkowy. W chwili obecnej przychodza mi na mysl dwa tytuly, ktore sa ze soba powiazane, "Przminelo z wiatrem", oraz "Rett Butler, kontynuacja przeminelo z wiatrem". Pierwsza wiekszosc z nas zna. Druga odkrylam dopiero niedawno. Przeczytalam jednym tchem. Jest to spojrzenie nahistorie eta Butlera od Diecka do poznania Scarlett oraz ich wspolnego...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejLubię, jak książki wywołują skrajne emocje i zmuszają do myślenia. Tak było ostatnio po lekturze "Bohater naszych czasów". Wystarczy odczekać, przemyśleć i zabrać się za kolejną. Oto moja banalna recepta:)
Lubię, jak książki wywołują skrajne emocje i zmuszają do myślenia. Tak było ostatnio po lekturze "Bohater naszych czasów". Wystarczy odczekać, przemyśleć i zabrać się za kolejną. Oto moja banalna recepta:)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa właśnie mam kaca po "Zanim się pojawiłeś'. Moje serce jest w rozsypce. Chyba muszę po prostu z kimś porozmawiać o tej książce, wszystkim co tam się zadziało, może wtedy mi przejdzie.
Ja właśnie mam kaca po "Zanim się pojawiłeś'. Moje serce jest w rozsypce. Chyba muszę po prostu z kimś porozmawiać o tej książce, wszystkim co tam się zadziało, może wtedy mi przejdzie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJeśli kończę czytać książkę która szczególnie mnie zachwyciła czy poruszyła, mam potem problem z wyborem następnej lektury. Czasem potrzebuję zrobić sobie kilka dni przerwy bo wiem, że nic tak szybko nie wypełni we mnie tej luki po skończeniu świetnej książki. Czasem ratuję się sięgając po inną pozycję właśnie przeczytanego autora, po coś, co już czytałem i pokochałem.
Jeśli kończę czytać książkę która szczególnie mnie zachwyciła czy poruszyła, mam potem problem z wyborem następnej lektury. Czasem potrzebuję zrobić sobie kilka dni przerwy bo wiem, że nic tak szybko nie wypełni we mnie tej luki po skończeniu świetnej książki. Czasem ratuję się sięgając po inną pozycję właśnie przeczytanego autora, po coś, co już czytałem i pokochałem.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBardzo często sięgam po kolejną powieść, żeby umilić sobie czas. Ostatnio dałam się porwać Meridiane Sage i jej Żywiołom Karteru :D Żywioły Karteru. Ziemia[bookLink]4845444|Żywioły Karteru. Ziemia[/bookLink]
Bardzo często sięgam po kolejną powieść, żeby umilić sobie czas. Ostatnio dałam się porwać Meridiane Sage i jej Żywiołom Karteru :D Żywioły Karteru. Ziemia[bookLink]4845444|Żywioły Karteru. Ziemia[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa bardzo często zaczynam od początku, aby jeszcze raz to przeżyć. Zwłaszcza, że za pierwszym razem z reguły czytam szybko aby jak najprędzej poznać zakończenie, a przy powtórnym podejściu dopiero w pełni rozkoszuję się lekturą.
Ja bardzo często zaczynam od początku, aby jeszcze raz to przeżyć. Zwłaszcza, że za pierwszym razem z reguły czytam szybko aby jak najprędzej poznać zakończenie, a przy powtórnym podejściu dopiero w pełni rozkoszuję się lekturą.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa swoje kace muszę po prostu dobrze przeżyć. Mam tu na myśli wspominanie danej powieści i wracanie myślami do jej świata tak długo, jak potrzebuję. Nie pomaga w moim przypadku sięgnięcie po następną książkę, bo jeśli nie przeżyję w ten swój sposób tęsknoty za książką, nie będę mogła skupić się na następnej. Długość takiego kaca to u mnie cały wachlarz możliwości. Zaczyna się od jednego dnia (tak prawdę mówiąc z reguły po każdej powieści robię sobie dzień przerwy, zanim zacznę kolejną, by dobrze przetrawić to, co przeczytałam) a czasami trwa nawet miesiąc, jak to miało miejsce po lekturze Upiorów, Jo Nesbø.
Ja swoje kace muszę po prostu dobrze przeżyć. Mam tu na myśli wspominanie danej powieści i wracanie myślami do jej świata tak długo, jak potrzebuję. Nie pomaga w moim przypadku sięgnięcie po następną książkę, bo jeśli nie przeżyję w ten swój sposób tęsknoty za książką, nie będę mogła skupić się na następnej. Długość takiego kaca to u mnie cały wachlarz możliwości. Zaczyna...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
ja nienawidzę kończyć czytać książkę bo wtedy nie wiem jaką zacząć następną. Dlatego lubię cykle i czytam 2 - 3 książki po kolei. Wtedy nie muszę rozstawać się z bohaterami.
jak inni czytelnicy napisali wcześniej kac objawia się bardziej po beznadziejnych pozycjach
Jak mam kaca to czytam harlequiny. Po 3 - 4 cukierkowych romansach przechodzi ....
ja nienawidzę kończyć czytać książkę bo wtedy nie wiem jaką zacząć następną. Dlatego lubię cykle i czytam 2 - 3 książki po kolei. Wtedy nie muszę rozstawać się z bohaterami.
jak inni czytelnicy napisali wcześniej kac objawia się bardziej po beznadziejnych pozycjach
Jak mam kaca to czytam harlequiny. Po 3 - 4 cukierkowych romansach przechodzi ....
Jak większość, sięgam po kolejną książkę :D
Czasem pomaga też czytanie/pisanie fanfików. Ale przyznam też, że książki, które zrobiły na mnie największe wrażenie, potrafią do mnie "wrócić" nawet po kilkunastu latach, więc obawiam się, że niekiedy książkowy kac nigdy nie mija ^^
Jak większość, sięgam po kolejną książkę :D
Czasem pomaga też czytanie/pisanie fanfików. Ale przyznam też, że książki, które zrobiły na mnie największe wrażenie, potrafią do mnie "wrócić" nawet po kilkunastu latach, więc obawiam się, że niekiedy książkowy kac nigdy nie mija ^^
?
Sięgam po kolejną!
?
Sięgam po kolejną!
‚Nie płacz, że coś się skończyło, uśmiechnij się, że ci się to przytrafiło.’
——
'Don't cry because it's over, smile because it happened.'
Dr Seuss
‚Nie płacz, że coś się skończyło, uśmiechnij się, że ci się to przytrafiło.’
——
'Don't cry because it's over, smile because it happened.'
Dr Seuss
Książki podczas czytania których emocje były silne nie powodują u mnie kaca, powodują jeszcze większy apetyt na czytanie. Wspomnianego w temacie kaca czytelniczego miewam tylko po książkach słabych, ziewajacych, napisanych pretensjonalnie, rozwlekle lub/i nudno. W tym roku uczyniła mi to brrrr ... Nora[bookLink]4821095|Nora[/bookLink], w 2017 roku Gorące mleko[bookLink]4408477|Gorące mleko[/bookLink].
Lekarstwo mam na to jedno. Sięgam wtedy po Autora sprawdzonego, nowość, premierę, najlepiej kontynuację czytanej wcześniej serii.
Książki podczas czytania których emocje były silne nie powodują u mnie kaca, powodują jeszcze większy apetyt na czytanie. Wspomnianego w temacie kaca czytelniczego miewam tylko po książkach słabych, ziewajacych, napisanych pretensjonalnie, rozwlekle lub/i nudno. W tym roku uczyniła mi to brrrr ... Nora[bookLink]4821095|Nora[/bookLink], w 2017 roku Gorące mleko...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejWłaśnie - po kiepskiej lekturze to dopiero jest kac czytelniczy, czasem nawet moralny; bo kasę straciłam, bo czas zmarnowałam, humor popsułam, znosiłam ciężar czytadła w torebce... :D
Właśnie - po kiepskiej lekturze to dopiero jest kac czytelniczy, czasem nawet moralny; bo kasę straciłam, bo czas zmarnowałam, humor popsułam, znosiłam ciężar czytadła w torebce... :D
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa po przeczytaniu Lampiony[bookLink]4452649|Lampiony[/bookLink] byłam tak wściekła i skacowana, że zalogowałam się na "Lubimy czytać" żeby dać tej wściekłości ujście i napisać recenzję. Pomogło. Podobnie,skacowana tylko mniej wściekła a bardziej znudzona czułam się po przeczytaniu Nora[bookLink]4821095|Nora[/bookLink]. Aby się przed tym ustrzec postanowiłam nie czytać książek, które mają więcej niż 600 stron.
Ja po przeczytaniu Lampiony[bookLink]4452649|Lampiony[/bookLink] byłam tak wściekła i skacowana, że zalogowałam się na "Lubimy czytać" żeby dać tej wściekłości ujście i napisać recenzję. Pomogło. Podobnie,skacowana tylko mniej wściekła a bardziej znudzona czułam się po przeczytaniu Nora[bookLink]4821095|Nora[/bookLink]. Aby się przed tym ustrzec postanowiłam nie czytać...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Więc ominą Cię perełki napisane przez :
[authorPhoto]24023|Carlos Ruiz Zafón[/authorPhoto] Carlos Ruiz Zafón[authorLink]24023|Carlos Ruiz Zafón[/authorLink]
[authorPhoto]104564|Edward Rutherfurd[/authorPhoto] Edward Rutherfurd[authorLink]104564|Edward Rutherfurd[/authorLink]
[authorPhoto]81108|Jaume Cabré[/authorPhoto] Jaume Cabré[authorLink]81108|Jaume Cabré[/authorLink] ...
żałuj ;)
Więc ominą Cię perełki napisane przez :
[authorPhoto]24023|Carlos Ruiz Zafón[/authorPhoto] Carlos Ruiz Zafón[authorLink]24023|Carlos Ruiz Zafón[/authorLink]
[authorPhoto]104564|Edward Rutherfurd[/authorPhoto] Edward Rutherfurd[authorLink]104564|Edward Rutherfurd[/authorLink]
[authorPhoto]81108|Jaume Cabré[/authorPhoto] Jaume Cabré[authorLink]81108|Jaume...
Dzięki za rekomendacje. Może się skuszę w długie zimowe wieczory... Chociaż "Cień wiatru" czytałam kiedyś (teraz mi się przypomniało) i miał mniej niż 600 stron...
Dzięki za rekomendacje. Może się skuszę w długie zimowe wieczory... Chociaż "Cień wiatru" czytałam kiedyś (teraz mi się przypomniało) i miał mniej niż 600 stron...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWracam wtedy do ksiazki, ktora znam i uwielbiam.
Wracam wtedy do ksiazki, ktora znam i uwielbiam.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamW d**ach się wam poprzewracało od tego czytania.
W d**ach się wam poprzewracało od tego czytania.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNormalnie, żyję dalej.
Normalnie, żyję dalej.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTrzymając się metafory: nie trzeźwieję.
Trzymając się metafory: nie trzeźwieję.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWystrzegam się czytania czegokolwiek przez jakiś czas i skupiam na innych zajęciach, ew. wolę pooglądać serial czy film. Gdybym sięgnął po kolejną pozycję, nie potraktowałbym jej jak należy tylko porównywał do poprzedniej.
Wystrzegam się czytania czegokolwiek przez jakiś czas i skupiam na innych zajęciach, ew. wolę pooglądać serial czy film. Gdybym sięgnął po kolejną pozycję, nie potraktowałbym jej jak należy tylko porównywał do poprzedniej.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJak dopada mnie książkowy kac, to zazwyczaj "łapię fazę" i analizuję książkę od początku do końca po kilka razy, przeglądam fanarty i przede wszystkim mówię o niej wszystkim chętnym i niechętnym słuchaczom. Jak się wygadam, to zazwyczaj mi przechodzi i mogę sięgnąć po następną książkę.
Jak dopada mnie książkowy kac, to zazwyczaj "łapię fazę" i analizuję książkę od początku do końca po kilka razy, przeglądam fanarty i przede wszystkim mówię o niej wszystkim chętnym i niechętnym słuchaczom. Jak się wygadam, to zazwyczaj mi przechodzi i mogę sięgnąć po następną książkę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa po zakończeniu książki zabieram się za następną 😉mnie kac mało co dopada😊
Ja po zakończeniu książki zabieram się za następną 😉mnie kac mało co dopada😊
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCykl Dworu cierni i róż (od tomu 2 do końca, chyba każdy zrozumie) oraz Buntowniczka z pustyni Alwyn Hamilton. Radziłam sobie przede wszystkim ciepłą, relaksującą herbatką z dala od jakiegokolwiek czytadła (tak na początek), a potem... Ogień zwalczałam ogniem. Fantasy? No więc kolejne fantasy! Im bardziej niekonwencjonalnie tym lepiej, ponieważ dobrze zaciera posmak wcześniejszego kłębowiska uczuć.
Cykl Dworu cierni i róż (od tomu 2 do końca, chyba każdy zrozumie) oraz Buntowniczka z pustyni Alwyn Hamilton. Radziłam sobie przede wszystkim ciepłą, relaksującą herbatką z dala od jakiegokolwiek czytadła (tak na początek), a potem... Ogień zwalczałam ogniem. Fantasy? No więc kolejne fantasy! Im bardziej niekonwencjonalnie tym lepiej, ponieważ dobrze zaciera posmak...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejCzytam jeszcze raz!
Czytam jeszcze raz!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTak od razu? :)
Tak od razu? :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMyślałam że ja tylko tak mam :) Moim sposobem jest odczekanie jakiegoś czasu, zajęcie się innymi kwestiami - pracuje intelektualnie więc mam czym zająć myśli, książki które mną wstrzasnely to te którym daje 10 gwiazdek.
Myślałam że ja tylko tak mam :) Moim sposobem jest odczekanie jakiegoś czasu, zajęcie się innymi kwestiami - pracuje intelektualnie więc mam czym zająć myśli, książki które mną wstrzasnely to te którym daje 10 gwiazdek.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPo prostu w najbliższym czasie nie biorę kolejnej książki do ręki.
Po prostu w najbliższym czasie nie biorę kolejnej książki do ręki.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDokładnie. Po książce trzeba po prostu jakiś czas odpocząć. Mi się te książki jak czytam tak od razu jedną po drugiej mylą i mieszają. Pół dnia odpoczynku i mogę brać się za następną książkę. Ale odpoczynek musi być.
Dokładnie. Po książce trzeba po prostu jakiś czas odpocząć. Mi się te książki jak czytam tak od razu jedną po drugiej mylą i mieszają. Pół dnia odpoczynku i mogę brać się za następną książkę. Ale odpoczynek musi być.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTylko pół dnia? Ja biorę sobie więcej czasu, a z tydzień :D ale w przypadku innych książek również nie od razu po nie sięgam. Kilka dni minie zanim wezmę się za kolejną, żeby właśnie się nie myliły i nie mieszały, ale także żebym się nad nimi zastanowiła (oczywiście jeżeli było coś co dało mi do zastanowienia). Czy żeby odpocząć od lektury zajmując się czym innym. Ostatecznie człowiek nie żyje z samych książek :)
Tylko pół dnia? Ja biorę sobie więcej czasu, a z tydzień :D ale w przypadku innych książek również nie od razu po nie sięgam. Kilka dni minie zanim wezmę się za kolejną, żeby właśnie się nie myliły i nie mieszały, ale także żebym się nad nimi zastanowiła (oczywiście jeżeli było coś co dało mi do zastanowienia). Czy żeby odpocząć od lektury zajmując się czym innym....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej



