Justyna 
status: Czytelnik, dodał: 1 ksiązkę i 6 cytatów, ostatnio widziany 2 dni temu
Teraz czytam
  • Intuition
    Intuition
    Autor:
    I don’t open my eyes so I can’t see him, but I can smell him. He thickens the air I breathe, choking me with his scent…his aroma. I shiver. I have to resist. If I’m not strong, then I will be relegat...
    czytelników: 62 | opinie: 1 | ocena: 5,5 (4 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-07 18:07:54
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Moja biblioteczka
Cykl: Inspektor Banks (tom 17) | Seria: Kryminał

Detektyw Alan Banks wraz z inspektor Annie Cabbot po raz kolejny stają przed niełatwym zadaniem. Tym razem znajdują się w zupełnie innych Wydziałach, więc ich współpraca jest wysoce powierzchowna. Zajmują się sprawami, które w danym momencie wynikły w ich okręgu. Kobieta w domu opieki z podciętym gardłem oraz zamordowana i zgwałcona młoda Hayley - czy te dwie kobiety coś łączy? Czy są to może... Detektyw Alan Banks wraz z inspektor Annie Cabbot po raz kolejny stają przed niełatwym zadaniem. Tym razem znajdują się w zupełnie innych Wydziałach, więc ich współpraca jest wysoce powierzchowna. Zajmują się sprawami, które w danym momencie wynikły w ich okręgu. Kobieta w domu opieki z podciętym gardłem oraz zamordowana i zgwałcona młoda Hayley - czy te dwie kobiety coś łączy? Czy są to może dwa zupełnie inne, przypadkowe morderstwa? Na jaw zaczynają wychodzić tajemnice sprzed lat, które w dawnych śledztwach zostały pomyłkowo ominięte. Sprawy zaczynają mieć wspólny mianownik, a Banks wkracza wraz z inspektor Cabbot w wir współpracy. Kto jest mordercą i co nim kierowało? Czy w czasie akcji mogą zginąć przypadkowi obserwatorzy? Tym razem wszystko jest możliwe...

"Przyjaciółka diabła" to już siedemnasty tom przygód inspektora Alana Banksa. Na szczęście, nic nie stoi na przeszkodzie, aby właśnie teraz przyłączyć się do przygody z tym ironicznym detektywem, ponieważ każda część opowiada o zupełnie innej sprawie, którą bohaterowie usiłują rozwiązać na kartach powieści. Można je czytać nie po kolei lub wręcz losowo, co zdarza mi się robić i w dalszym ciągu wiem co się w nich dzieje.

Kryminały Petera Robinsona to prawdziwy majstersztyk, który zaskakuje w najmniej spodziewanym momencie. Gdy czytelnik zaplanuje sobie swoje zakończenie, przewiduje jak to się zakończy oraz w jakim kierunku brnie akcja, autor zrzuca prawdziwą bombę, która eksploduje i prowadzi akcję książki w zupełnie innym, nieprzewidywanym kierunku. Lubuję się w tego rodzaju powieściach i muszę przyznać, że ten autor swoimi rewelacyjnymi opowieściami zyskał moją sympatię, a przede wszystkim wierną czytelniczkę, która zamierza nadrobić wszystkie tomy tej serii.

Bohaterowie wykreowani są w sposób wspaniały i niezwykle ciepły. Pomimo, że jest tu dość spora różnorodność, bo możemy poznać bohaterów zarówno miłych, ironicznych, chamskich, zaborczych, władczych i słabych, silnych i zawziętych - to każda z postaci jest świetnie wykreowana i sprawia wrażenie rzeczywistej, jak gdyby stały tuż obok mnie. Ogromnie to cenię, ponieważ postacie "płaskie i bezosobowe" to coś, czego nie jestem w stanie znieść w dobrych książkach. Tym razem autor również nie zawiódł.

Emocje, który towarzyszyły mi podczas czytania owej powieści są wręcz nie do opisania. Autor stworzył sytuację, w czasie której czas stanął w miejscu. Być albo nie być. I pomimo kilku fragmentów, które ogromnie mnie zasmuciły, po raz kolejny jestem zaskoczona wspaniałością tej powieści i jestem przekonana, że w najbliższej przyszłości będę kontynuować swoją przygodę z Banksem i Cabbot. Inspektorzy perfekcyjni. Książka zaskakująca i pełna emocji, czym zasłużyła na specjalne miejsce w moim książkowym podium.

pokaż więcej

 
2018-11-07 15:17:29
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Moja biblioteczka

Joanna budzi się w szpitalu zdezorientowana i przestraszona. Nie wie co się z nią stało, jak doszło do wypadku i przede wszystkim w jakich okolicznościach. Czuje wstręt i strach wobec swojego męża, choć nie pamięta, aby stało się między nimi coś złego. Jak się okazuje, kobieta nie pamięta ostatniego roku a jej ostatnie wspomnienia sięgają na ponad rok wstecz. Bliscy ją okłamują, mąż jest... Joanna budzi się w szpitalu zdezorientowana i przestraszona. Nie wie co się z nią stało, jak doszło do wypadku i przede wszystkim w jakich okolicznościach. Czuje wstręt i strach wobec swojego męża, choć nie pamięta, aby stało się między nimi coś złego. Jak się okazuje, kobieta nie pamięta ostatniego roku a jej ostatnie wspomnienia sięgają na ponad rok wstecz. Bliscy ją okłamują, mąż jest niezwykle miły, a dzieci prowadzą już swoje dorosłe życie. Joanna nie potrafi pogodzić się z tak dużą zmianą, a w jej podświadomości stale czai się niepokój i złe przeczucia. Bierze sprawę w swoje ręce i za wszelką cenę postanawia dowiedzieć się, jak doszło do wypadku oraz co ukrywa przed nią rodzina. Prawda może okazać się bolesna, jednak jest lepsza niż kłamstwo. Stopniowy powrót do codzienności i składanie przeszłości w jedną całość może zszokować i zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Ale... dlaczego Joanna boi się własnego męża?

W powieści "Blisko mnie" od samego początku da się wyczuć niepokój i niepewność czającą się wśród bohaterów. Klimat wydaje się bardzo codzienny i oczywisty, jednak w codzienność bohaterów wdarło się kłamstwo, które wszystko zmieniło. Czytelnik brnie rozdział po rozdziale, niepewny, co znajdzie na kolejnych stronach i w jaką stronę ukierunkuje się owa historia. Opowieść ta jest nie do przewidzenia, choć każdy zapewne może mieć swoje przypuszczenia, które w mniejszym lub większym stopniu mogą się sprawdzić. Niemniej jednak detale, które mają spore znaczenie w tej historii, są sprytnie ukryte i wychodzą na jaw w momencie, w którym w ogóle się tego nie spodziewamy.

Bohaterowie przedstawieni w książce są różnorodni i nieprzewidywalni. Joanna jest główną bohaterką, która stale walczy o odzyskanie pamięci i wspomnień, ponieważ właśnie utracony przez nią rok okazał się przełomowym czasem w życiu jej i rodziny. Jest zagubiona, lecz nie poddaje się. Mamy do czynienia z postaciami dobrymi, które swym ogromnym sercem i zaangażowaniem chcą pomóc Jo. Trafiamy jednak również na czarne charaktery, dla których liczy się tylko ich interes, nie zważając na uczucia i sytuacje innych. Z biegiem czasu na jaw wychodzi, kto ma jakie zamiary i jak się to wszystko zakończy.

Autorka bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie swoim stylem pisania, dzięki któremu książka ta zyskała w moich oczach. Już sam styl opisywania danych sytuacji i myśli autorki wciągnął mnie w swój tajemniczy klimat i na długie godziny nie chciał wypuścić ze swych sideł. To niezwykła historia, która na długo pozostanie mi w pamięci pomimo braku spektakularnego zakończenia. Akcja w powieści brnie odpowiednim, dobrze dobranym tempem, które nie nudzi i nie przytłacza. Prawdziwa gratka dla fanów thrillerów i tajemnic w powieściach.

Niezwykle ciekawym zabiegiem było również wprowadzenie podrozdziałów z przeszłości bohaterów, dzięki którym czytelnik samodzielnie może połączyć ze sobą wydarzenia i poznać prawdę czającą się w zakamarkach rodziny Hardings. Cała ta powieść usatysfakcjonowała mnie i jestem bardzo zadowolona z lektury. Wciągnęła mnie od samego początku, co ogromnie sobie cenię w wszelakich powieściach. A że jestem wielką fanką thrillerów i nieoczywistych historii, książka "Blisko mnie" zostanie przeze mnie zapamiętana na długo. Miała w sobie coś, co do mnie przemówiło.

pokaż więcej

 
2018-11-02 14:54:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Moja biblioteczka
Cykl: Wysłannicy (tom 2) | Seria: Young

"Guerra" to druga część serii "Wysłannicy", w której Melissa Darwood stworzyła ciekawy i nieoczywisty świat. Powracamy do świata, w którym do czynienia mamy z Tentatorami i Guardianami, którzy to w momencie śmierci człowieka walczą między sobą o jego przyszłość - dobra lub zła droga życia po śmierci. Towarzystwo, które mamy okazję poznać w owej powieści jest dość osobliwe i właśnie dzięki temu... "Guerra" to druga część serii "Wysłannicy", w której Melissa Darwood stworzyła ciekawy i nieoczywisty świat. Powracamy do świata, w którym do czynienia mamy z Tentatorami i Guardianami, którzy to w momencie śmierci człowieka walczą między sobą o jego przyszłość - dobra lub zła droga życia po śmierci. Towarzystwo, które mamy okazję poznać w owej powieści jest dość osobliwe i właśnie dzięki temu czytelnik ma okazję dokładnie zagłębić się w nietypową ideę opisaną przez samą autorkę. "Guerra" to kontynuacja, w której skupiamy się głównie na 2-3 bohaterach z poprzedniego tomu. Najważniejsze postacie pierwszego tomu schodzą tym razem na drugi plan, a akcję powieści przejmuje Zuzka, Patryk i po części Iwo. Patryk na skutek swego błędu i chęci ochrony ukochanej łamie zasady dotyczące posługi Guardiana, przez co za karę zostaje zesłany do Guerry - miejsca między niebem a piekłem, o którym nikt nie chce zbyt wiele mówić. Dziewczyna nie daruje sobie tej sytuacji i utraty swojego mężczyzny, więc za wszelką cenę chce go uratować. Dosłownie, za wszelką cenę, bo jak się okazuje - przed nią ogromnie trudna, ciężka i niezwykle emocjonalna droga.

Bohaterowie, którzy w większej części przejmują akcję tej powieści to Zuzka, Patryk i Iwo - nowy basista w zespole, który zastępuje Patryka w czasie jego nieobecności (a odkąd został Guardianem, jest ich dość sporo). Zuzka to dziewczyna przebojowa i zabawna, ma cięty język a swoimi ripostami rozbawia na każdym kroku. Mówi co myśli, dzięki czemu jest niezwykle realna i do polubienia już od samego początku. W tej powieści jednak przyjdzie jej się zmierzyć z mrocznymi, głęboko schowanymi zakamarkami swojej duszy. W najgorszych momentach słabości jej humor blednie, a racjonalne myślenie i walka o siebie i ukochanego bierze górę nad wszystkim. W książce "Guerra" mamy okazję poznać Zuzę z całkowicie innej strony, która wzrusza i zadziwia.

Klimat tej książki jest dość nieoczywisty i ciężki do zdefiniowania. Da się w niej wyczuć mrok, gęstą leśną atmosferę i niepewność czającą się na kartach powieści. Niemniej jednak ma ona w sobie chwilami coś niemalże przerażającego. Czytelnik chciałby zmienić bieg wydarzeń, podpowiedzieć bohaterom co czai się za rogiem i co powinni w danej sytuacji zrobić - nie mamy jednak zupełnie żadnego wpływu na to, jak potoczy się akcja i przez sporą część powieści siedzimy jak na szpilkach. Decyzje Zuzy i Patryka przynoszą ogrom emocji.

"Guerra" to opowieść, która opowiada o walce, jak sam tytuł wskazuje. Jest to walka o siebie, o swoją miłość, która podnosi na duchu na każdym kroku, choć na co dzień nie zdajemy sobie z tego sprawy. I właśnie ta historia pokazuje, że należy doceniać wszystko co mamy, nawet najdrobniejsze i najmniej znaczące sytuacje i osoby, bo w momencie gdy ich zabraknie, wszystko zmieni się nieodwracalnie. Opowieść o walce, stracie, przeciwnościach losu, miłości, oddaniu, poświęceniu, gotowości na wszystko, ufności, wierze i smutku. Całość bardzo mi się podobała, choć chwilami miałam wrażenie, że niektóre elementy są zbędne. Niemniej jednak historia ta jest wzruszająca, a jej zakończenie bardzo mnie zaskoczyło. Nie spodziewałam się takiego obrotu akcji, co jest oczywiście niezaprzeczalnym plusem.

pokaż więcej

 
2018-10-27 18:19:11
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Moja biblioteczka
Autor:
Cykl: Dom na Wyrębach (tom 3)
 
2018-10-19 18:53:51
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Moja biblioteczka
Autor:

Bożek to młody chłopak, który mieszka w ogromnym, tajemniczym domu wraz ze swoją mamą. Nie jest to dom, jaki znamy. To skarbnica tajemnic, nieoczywistych stworków i miejsce anioła stróża, który kicha piórkami. Każda znajdująca się tam deska, skrzynia czy zabawka ma swoją historię i wpływ na życie Niebożątka. Kryje on bowiem w sobie sekret, który objawia się w najmniej oczekiwanym momencie.... Bożek to młody chłopak, który mieszka w ogromnym, tajemniczym domu wraz ze swoją mamą. Nie jest to dom, jaki znamy. To skarbnica tajemnic, nieoczywistych stworków i miejsce anioła stróża, który kicha piórkami. Każda znajdująca się tam deska, skrzynia czy zabawka ma swoją historię i wpływ na życie Niebożątka. Kryje on bowiem w sobie sekret, który objawia się w najmniej oczekiwanym momencie. Lata lecą, a Bożek musi w końcu wyjść do świata i do ludzi, nauczyć się żyć w społeczeństwie bez swojego anioła stróża i innych zabawnych pomocników u boku. Szkoła to kolejny etap w jego życiu, który może mu przynieść wiele najróżniejszych sytuacji i przemyśleń, nie zawsze łatwych. Czy Niebożątko stanie się prawdziwym, dojrzałym Bożkiem? Poradzi sobie w całkiem innych murach, w obliczu prawdziwych osób?

Marta Kisiel w swojej książce stworzyła niesamowicie barwne, nieoczywiste i wyjątkowe postacie. Bożek jest chłopcem humorzastym, jednak bezpretensjonalnie dobrym i miłym dla swoich przyjaciół. Dojrzewa na kartach powieści, ucząc się coraz to nowych zdolności oraz po prostu życia. Jego towarzysze do domowych zabaw to postaci, które wprowadzają do całej powieści niesamowity, magiczny klimat, a swoimi osobowościami rozchmurzają każdą sytuację przedstawioną w książce. Ciało w postaci jednego, wielkiego glutka, anioł stróż kichający przez swoje piórka, łóżkowy stwór kradnący bamboszki, wściekle różowe króliki kicające za swoim przyjacielem... Niezwykle osobliwi towarzysze Bożka są czadowi!

Klimat panujący w książce jest magiczny, bardzo przyjazdy i niesamowity. Jest to opowieść, która chwilami bawi do łez, nie pozwalając się od siebie oderwać. Dialogi w tej powieści są zabawne, a bohaterowie mówią, co myślą. Nie przebierają w słowach, przez co niejednokrotnie wynikają dość komiczne sytuacje i nieporozumienia. Pomimo, że historia ta napisana jest bardzo prostym językiem, który w prosty sposób trafi do młodszych czytelników, to uważam, że każdy odnajdzie w niej coś dla siebie i spędzi przy niej miłe chwile - choć na moment odrywając się od typowej codzienności. To powiew świeżości, humoru i osobliwej opowieści.

Tak jak wcześniej wspomniałam, opowieść ta kierowana może być do nieco młodszych czytelników, chociażby ze względu na większą czcionkę. Uważam jednak, że to powieść wszechstronna i bezpretensjonalnie dla każdego! To piękna lekcja pokory i wrażliwości dla młodszych i starszych czytelników. Urzekająca historia potrafi wzruszyć, zaskoczyć i rozbawić do łez. Trzyma w swoich magicznych mackach aż do samego końca, pokazując i udowadniając, że normalność jest przereklamowana, a inność to nic złego - to coś oryginalnego i wyjątkowego. Książka ta to miód na moje serce, a z takiej literatury jednak się nie wyrasta.

pokaż więcej

 
2018-10-08 19:10:20
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Moja biblioteczka

Victoria Page to pisarka, która cieszy się sławą i rozgłosem swoich powieści. Jej mąż również jest pisarzem, jednak specjalizuje się w biografiach znanych ludzi. Niespodziewanie zmienia swój gatunek i planuje napisać swój pierwszy, nieco krwawy kryminał. Wszystko idzie zgodnie z jego marzeniami, a książka zyskuje nagły rozgłos i ogromną sławę. Jednakże w Nowym Jorku dzieje się coś... Victoria Page to pisarka, która cieszy się sławą i rozgłosem swoich powieści. Jej mąż również jest pisarzem, jednak specjalizuje się w biografiach znanych ludzi. Niespodziewanie zmienia swój gatunek i planuje napisać swój pierwszy, nieco krwawy kryminał. Wszystko idzie zgodnie z jego marzeniami, a książka zyskuje nagły rozgłos i ogromną sławę. Jednakże w Nowym Jorku dzieje się coś niepokojącego, a Thomas nie czuje się w żadnym wypadku winny tym zajściom. Ktoś naśladuje głównego bohatera jego najnowszej powieści i morduje kobiety tak jak opisał to autor, dbając o najmniejsze nawet detale.

Victoria jest zaniepokojona nagłą zmianą zachowania swojego męża, swoimi przerażającymi i bardzo realnymi snami oraz otaczającą ją, nową rzeczywistością. W pewnym momencie przestaje orientować się co dzieje się naprawdę, a co jest wytworem jej wyobraźni. Czuje, że dzieje się coś złego, a złowroga atmosfera wisi w powietrzu. Dlaczego jej mąż się tak zmienił? Kto naśladuje bohatera książki? I dlaczego ciągle czuje, że to właśnie ona zawiniła?

Opis widniejący na odwrocie okładki od samego początku bardzo mnie zaintrygował i nie ukrywam, liczyłam na kawał naprawdę dobrej literatury. Nie myliłam się. Klimat w powieści "Krwawy księżyc" jest niezwykle niepokojący już od pierwszych stron, gdzie stopniowo poznajemy bohaterów. W każdym rozdziale da się odczuć niepewność oraz atmosferę, która chwilami przyprawia o gęsią skórkę. Z biegiem akcji i kolejnych wydarzeń, czytelnik zostaje wciągnięty w oniryczną opowieść, która przeplata ze sobą rzeczywistość i sen, przez co klimat staje się coraz ciekawszy i zawoalowany. Pomysł na mordercę, który poluje na swoje ofiary tylko podczas pełni Czerwonego Księżyca to prawdziwa gratka dla tej nieoczywistej, mrocznej historii. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co stanie się dalej lub jak zakończy się ten skomplikowany spektakl odgrywany na oczach czytelnika.

"Każde marzenie może stać się koszmarem. Każdy człowiek może stać się potworem."

Bohaterowie przedstawieni w powieści "Krwawy księżyc" są nieprzewidywalni i niezwykle barwni. Mają różnoraką osobowość, która potrafi zmieniać się w mgnieniu oka. Pomimo, że wydaje nam się, iż dokładnie wiemy kto jest tu czarnym charakterem, a kto reprezentuje te dobre cechy... mylimy się, nie zdając sobie z tego sprawy niemalże do końca powieści. Autorka wykreowała postaci, które są nieoczywiste i nietuzinkowe, zaskakują w najmniej spodziewanym momencie i wpływają na nasz umysł, powoli sącząc swoją truciznę, przez co sami nie wiemy, komu można wierzyć i zaufać, a komu nie.

Pomimo, iż jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością K.C. Hiddenstorm, to jestem zauroczona jej stylem pisania i sposobem tworzenia tła powieści. Świat i historia, którą wykreowała autorka jest nieprzewidywalna i zaskakująca na każdym wręcz kroku, a ja bardzo doceniam takie efekty w powieści. Styl pisania jest lekki i łatwy do zrozumienia, a stworzona opowieść ma klimat nieco oniryczny, co dosłownie mnie urzekło. Jawa mieszająca się ze snem zawsze wprowadza w książkach swoisty niepokój, mroczny klimat i zaskoczenie, a "Krwawy księżyc" świetnie się w tym aspekcie spisał.

Podsumowując, jestem zachwycona historią stworzoną przez K.C. Hiddenstorm. Urzekła mnie ona swoimi detalami, przemyślaną i dopracowaną akcją, mrocznym klimatem, oniryzmem oraz pomysłem. Autorka nie przebiera w słowach, nie boi się wysublimowanych brutalnych opisów, dzięki którym książka ta jest niezwykle realistyczna i klimatyczna. Przez większą część powieści starałam się samodzielnie znaleźć źródło występowania niepokojącej Czerwonej Pełni oraz wydedukować, kto bawi się w morderczego bohatera książki Thomasa. Nic z tego - epilog, który wymyśliła autorka, dosłownie zmiótł mnie z nóg i jestem przekonana, że nigdy w życiu nie wymyśliłabym czegoś podobnego. "Krwawy księżyc" całkowicie przejął moje myśli na długie, wciągające i niepokojące godziny. Z całą pewnością nie jest to moje ostatnie spotkanie z autorką.

pokaż więcej

 
2018-10-06 12:51:56
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Moja biblioteczka
Autor:

29 czerwca dochodzi do tragedii rodzinnej w domu Mackenzie. W związku z imprezą firmową rodziców, tę nieszczęsną noc spędza w domu obcych dla siebie ludzi - znajomych rodziny. Pomimo, że powinna spać w pokoju Peach, przypadkowo znajduje się w zupełnie innym pomieszczeniu - w pokoju Ryana. Czuje przy nim niezwykły spokój duszy, a jej myśli nie galopują i choć na chwilę się uspokajają. To... 29 czerwca dochodzi do tragedii rodzinnej w domu Mackenzie. W związku z imprezą firmową rodziców, tę nieszczęsną noc spędza w domu obcych dla siebie ludzi - znajomych rodziny. Pomimo, że powinna spać w pokoju Peach, przypadkowo znajduje się w zupełnie innym pomieszczeniu - w pokoju Ryana. Czuje przy nim niezwykły spokój duszy, a jej myśli nie galopują i choć na chwilę się uspokajają. To miejsce, w którym czuje się bezpiecznie i do którego będzie chciała niejednokrotnie wrócić. Nowa szkoła, nowi znajomi, a w tyle głowy stale krążąca tragedia i jej skutki, z którymi Mackenzie nie potrafi sobie poradzić. Początkowy brak akceptacji, całkowita zmiana środowiska, problemy w domu, utrata części siebie a także wsparcie, którego główna bohaterka w ogóle się nie spodziewała. Jak potoczy się jej życie w nowym miejscu po tragicznym przeżyciu? Jak sobie z tym wszystkim poradzi? Oraz kto jej w tym niespodziewanie pomoże?

Tragedia, która odgrywa jedną z ważniejszych ról w tej powieści, ma miejsce już na samym początku książki, niemalże na pierwszych stronach. Jednakże zdecydowałam, że nie zdradzę w tym poście co się wydarzyło, ponieważ odkrycie tego jest bardzo istotną częścią tej powieści i jestem przekonana, że nieznajomość tego aspektu wpłynie na wasz odbiór tej powieści dość pozytywnie. Niemniej jednak, wątek tragedii rodzinnej w domu Mackenzie ma ogromne znaczenie w tej historii i przeplata się między rozdziałami non stop. Sytuacja, której nikt się nie spodziewa, wpływa na całe środowisko oraz na wszystkich bohaterów tej powieści.

Bohaterowie w książce są niezwykle zróżnicowani oraz nieprzewidywalni. Charaktery i osobowości stworzone przez autorkę są bardzo barwne, realne oraz nasiąknięte emocjami i prawdziwością. Młodzież bywa wybuchowa, problematyczna, bezmyślna, zazdrosna, zawistna. Dorośli natomiast borykają się tu z problemami domowymi oraz z relacjami w małżeństwach i między dziećmi. To jednak nie wszystko. Oprócz codziennych problemów bohaterowie muszą poradzić sobie również z utratą części siebie, swojego życia i swojej duszy. Każdy jest inny, każdy inaczej reaguje i radzi sobie ze smutkiem - a autorka rewelacyjnie przeanalizowała pod tym względem postaci w powieści. Oprócz smutku pojawia się również rodząca się, piękna relacja oparta na zupełnie innych wartościach, łączących mocno i trwale.

"To było jedyne miejsce na ziemi, w którym czułam się bezpiecznie."

Najnowsza ksiązka Tijan to powieść, która na długo zapadnie mi w pamięć. Jest napisana prostym językiem i porusza problemy, które pojawiają się w szkolnych murach. Niemniej jednak oprócz tego autorka przedstawiła tu również zupełnie inne, przyziemne i codzienne problemy, z którymi każdy może się borykać. Sposób, w jaki to opisała, jest wzruszający, piękny i poruszający nawet najmniej wrażliwą cząstkę. Czytelnik wprowadzony jest w tamto środowisko, bohaterów, ich przeżycia w dość drobnych detalach, przez co nawet najmniejszy problem przeżywa wraz z postaciami w wysokim stopniu. Prawdziwa karuzela emocji.

"Pozwól mi zostać" to opowieść, która zawiera w sobie wiele wątków oraz poruszonych i pięknie rozwiniętych aspektów. Jest różnorodna, wzruszająca i nie pozwala o sobie zapomnieć. Przez jej prosty język czyta się ją bardzo szybko, a każdy kolejny rozdział coraz mocniej wciąga. Przedstawiona opowieść jest niesamowita. Przyniosła mi ogrom emocji, których prawdę mówiąc, nie spodziewałam się po właśnie tej książce. Pomimo, że było to moje pierwsze spotkanie z Tijan to teraz już wiem, że z całą pewnością nie ostatnie. Jej lekkie pióro mnie urzekło, a stworzona historia skradła moje serce. Ostrzegam - podczas czytania powieści mogą pojawić się łzy, jednak polecam ją z całego serca. Zagląda w głąb duszy, mroku myśli i problemów.

pokaż więcej

 
2018-10-04 17:20:51
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Moja biblioteczka

Tytuł tej powieści od samego początku bardzo mnie zaintrygował, a w związku z tym, że ostatnio jestem ogromną fanką thrillerów i wszelkiego rodzaju kryminałów, nie mogłam ominąć tej historii. Mój zmysł wyszukiwania "dobrych książek" po raz kolejny mnie nie zawiódł, a powieść "Obserwuję cię" porwała mnie całą na długie, aczkolwiek niezwykle szybko mijające godziny spędzone w drodze na uczelnię.... Tytuł tej powieści od samego początku bardzo mnie zaintrygował, a w związku z tym, że ostatnio jestem ogromną fanką thrillerów i wszelkiego rodzaju kryminałów, nie mogłam ominąć tej historii. Mój zmysł wyszukiwania "dobrych książek" po raz kolejny mnie nie zawiódł, a powieść "Obserwuję cię" porwała mnie całą na długie, aczkolwiek niezwykle szybko mijające godziny spędzone w drodze na uczelnię. To była ogromna przyjemność.

Cała opowieść rozpoczyna się właśnie w pociągu, w którym swój początek ma tragiczna w skutkach historia. Bohaterzy nie są świadomi czyhającego niebezpieczeństwa, a jedna z głównych bohaterek - Ella, nie ma pojęcia że przez zupełny przypadek będzie zamieszana w niepokojącą sprawę. Wszystko przez to, że jechała właśnie w tym wagonie i mijała owych pasażerów. Autorka rozpoczęła swoją powieść zaginięciem pewnej młodej dziewczyny, co od razu zaciekawia czytelnika i pozwala wczuć się w atmosferę tajemniczości i niepewności panującą w tej książce.

Bohaterowie są świetnie skonstruowani, różnorodni, z wszelakimi domowymi i zawodowymi problemami. Praktycznie każdy z nich jest inny, ma zupełnie inne spojrzenie na świat oraz przede wszystkim całkowicie inaczej przeżywa zaginięcie Anny. Autorka ciekawie opisuje przeżycia postaci, ich myśli, targające nimi emocje, a także ich podejrzenia co do całej sytuacji. Chwilami mamy wręcz do czynienia ze swego rodzaju analizą psychiki danych bohaterów, jednak uważam, że jest to świetny zabieg i idealnie sprawdził się właśnie w tej powieści - dodaje smaku i dodatkowych emocji.

Akcja powieści prowadzona jest z kilku narracji: świadek, ojciec, przyjaciółka oraz prywatny detektyw. Każda z tych osób znajduje się innym miejscu, jednak opisywana przez nich całość tworzy jedną wielką, zazębiającą się historię i idealnie do siebie pasującą. Czytelnik ma szansę poznać bieg wydarzeń z kilku perspektyw oraz miejsc, które niejednokrotnie przypadkowo ułatwiają śledztwo. Oprócz podstawowych rozdziałów w powieści znaleźć możemy także strony zatytułowane Obserwacja, w których to poznajemy myśli pewnej obserwującej osoby, nieznanej nam do końca powieści. Dopiero w ostatnich rozdziałach, gdy prawda wychodzi na jaw, dowiadujemy się, kto to był i kto dzielił się z czytelnikiem tak skrajnymi myślami i emocjami.

"Obserwuję cię" to książka pełna intryg, które nie pozwalają domyśleć się, kto stoi za zaginięciem młodej dziewczyny. Cała opowieść to dążenie do prawdy, szukanie motywów oraz dokładniejsze poznawanie życiorysów bohaterów i typowanie winnych. Autorka zaserwowała w niej pełno emocji oraz niespokojnego, chwilami przerażającego klimatu, który tworzy niesamowitą całość, wciągając czytelnika na długie godziny. Jest to świetnie skonstruowały thriller, który nie pozwala się odłożyć. Miesza w głowie, podsyca napięcie i tajemniczą atmosferę oraz zaskakuje w najmniej oczekiwanych momentach. Jak dla mnie, thriller na czwórkę z plusem.

pokaż więcej

 
2018-09-29 12:23:45
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Moja biblioteczka
Autor:
Cykl: Theo Cray (tom 1)

Theo Cray to bioinformatyk, który niezwykle mocno oddaje się swojemu powołaniu i pasji. Pewnego dnia w lesie ginie jedna z jego dawnych studentek, która dopiero rozpoczyna swoją naukową karierę. Theo nie może w to uwierzyć, czuje się odpowiedzialny i winny zaistniałej sytuacji. Miejscowa policja swoje oskarżenia i podejrzenia kieruje właśnie na owego naukowca, jednak istnieją również pogłoski... Theo Cray to bioinformatyk, który niezwykle mocno oddaje się swojemu powołaniu i pasji. Pewnego dnia w lesie ginie jedna z jego dawnych studentek, która dopiero rozpoczyna swoją naukową karierę. Theo nie może w to uwierzyć, czuje się odpowiedzialny i winny zaistniałej sytuacji. Miejscowa policja swoje oskarżenia i podejrzenia kieruje właśnie na owego naukowca, jednak istnieją również pogłoski o groźnym niedźwiedziu zamieszkującym pobliskie lasy. Profesorowi cała ta sprawa nie daje spokoju i za wszelką cenę stara się odkryć prawdę. Podejmuje się śledztwa na własną rękę, a fakty, które wychodzą na jaw, zszokują dosłownie każdego. Sprawa jest dużo bardziej skomplikowana niż wygląda. Zabójca jest perfekcyjny i dokładny, a jego wyśledzenie to nie lada wyczyn. Ofiar jest znacznie więcej.

Powieść "Naturalista" ostatnio cieszy się dużym rozgłosem i sporą ilością dobrych opinii czytelników. W związku z tym, że uwielbiam thrillery i rozwiązywanie wszelkich zagadek w tajemniczych powieściach, nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Jak najszybciej zabrałam się za lekturę i jestem nią zachwycona. Początek był dla mnie nieco monotonny, opowieści o zwierzętach i ich żywotach nie wciągnęły mnie aż tak bardzo. Jednak gdy w grę weszły aspekty typowo thrillerowe, dałam się ponieść i porwać książce na długie godziny.

Klimat panujący w owej powieści jest niezwykle tajemniczy, zwierzęcy i nieprzewidywalny. Między słowami czuć panujące niebezpieczeństwo, zło czyhające za rogiem i obserwujące nas. Autor duży nacisk położył na faunę, florę oraz zwierzęce instynkty. Duża część powieści rozgrywa się właśnie na terenie lasów, jezior i w mało zaludnionej wiosce. Mieszkańcy nie zwracają uwagi na niepokojące zajścia, tamtejsza policja nie przejmuje się przypadkowymi zaginięciami turystów a ludzie są obojętni na losy innych. To obraz nędzy, rozpaczy i obojętności. Instynktów, które niespodziewanie się narodziły.

" - Nieustannie się zmieniamy. - Wskazuję ciemniejące niebo. - Wraz ze zmianą pór roku niektóre z naszych genów aktywują się bądź dezaktywują. Z genetycznego punktu widzenia stajemy się wtedy nieco innymi organizmami. Inne zwierzęta również to potrafią."

Autor w swojej powieści "Naturalista" dokonał wspaniałej analizy psychiki zabójcy. Przedstawił ją czytelnikowi w najmniejszych nawet detalach, dzięki czemu dokładnie możemy zrozumieć jego działanie oraz myśli, które kłębiły się w jego głowie. Rozłożył to na czynniki pierwsze i w sposób prosty, aczkolwiek niezwykle mądry, nakreślił sylwetkę zabójcy i jego motywy. To prawdziwy majstersztyk, a ta strona powieści zahipnotyzowała mnie swoim urokiem i zaskoczeniem, które ze sobą niosła.

Książka ta zaskoczyła mnie również swoją typowo "naukową" stroną, gdzie autor opisuje działanie poszczególnych programów używanych przez profesora Theo oraz jego tok myślenia. Uwielbiam takie aspekty w powieściach, niezwykle mnie to interesuje i była to dla mnie prawdziwa gratka. Z ogromna przyjemnością zagłębiałam się w przedstawioną historię, w wykreowany świat oraz opowieść, która została dopracowana w najmniejszych nawet szczegółach. Jestem zachwycona "Naturalistą" i polecam ją każdemu, kto lubi nieoczywiste i nieprzewidywalne powieści. Ta z cała pewnością was nie zawiedzie. Miejcie oczy szeroko otwarte!

pokaż więcej

 
2018-09-25 21:12:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Moja biblioteczka
Autor:

Brooke to dziewczyna, której nigdy niczego nie brakowało, a jej rodzina była przykładem dla innych mieszkańców. Do czasu. Niespodziewanie na światło dzienne wychodzą tajemnice, które na zawsze odmieniają życie młodej, dorastającej Brooke. Jej uczucia są niestabilne, a znajomi nie potrafią jej zrozumieć i dotrzeć do głęboko ukrywanych sekretów. Dziewczyna coraz bardziej gubi się i zmierza... Brooke to dziewczyna, której nigdy niczego nie brakowało, a jej rodzina była przykładem dla innych mieszkańców. Do czasu. Niespodziewanie na światło dzienne wychodzą tajemnice, które na zawsze odmieniają życie młodej, dorastającej Brooke. Jej uczucia są niestabilne, a znajomi nie potrafią jej zrozumieć i dotrzeć do głęboko ukrywanych sekretów. Dziewczyna coraz bardziej gubi się i zmierza ścieżką, która nie może doprowadzić jej do niczego dobrego. Jest niezwykle odważna i wyzwolona, a jej serce z dnia na dzień się rozpada.

"Utrata serca jest zgubą dla duszy."

Dla Devona rodzina jest wszystkim. Trudne życie u boku ojca nauczyło go szacunku do matki i najbliższej rodziny. Jego dzieciństwo było pełne negatywnych przeżyć, krzyków oraz nieustannych drwin i przemocy. To on za wszelką cenę chronił matkę i swoje młodsze siostry, dlatego też chce dla nich jak najlepiej. Wkracza w dorosłe życie, jednak stale nie potrafi odnaleźć się w relacjach międzyludzkich, bojąc się, że będzie taki jak swój ojciec. Przypadkowe spotkanie z piękną Brooke wszystko zmienia, a jego życie wcale nie staje się łatwiejsze.

"Czasem trzeba się zgubić, by móc znaleźć właściwą drogę."

Powieść "Pokusa zła" to książka, która od samego początku całkowicie wciągnęła mnie w swoją historię. Już sam opis z tylnej okładki wydał mi się niezwykle interesujący, jednak to, co otrzymałam wewnątrz przejęło moje myśli na długie godziny. Opowieść, jaką przedstawiła nam autorka, zapiera dech w piersiach i sprawia, że czytelnik kibicuje bohaterom i przeżywa wzloty i upadki wraz z nimi.

Bohaterowie przedstawieni w owej książce są niezwykle zagubieni. Oboje mają rysy na sercu, przykre przeżycia oraz niełatwe dzieciństwo za sobą. Ich rodziny miały swoje tajemnice, które przez kolejne kilka(naście) lat ciążą na głównych bohaterach, uniemożliwiając im normalne funkcjonowanie w społeczeństwie u boku swoich znajomych. Zarówno Brooke, jak i Devon, pogubili się, a ta "Pokusa zła" to ich droga do odnalezienia się w swoich uczuciach, emocjach, a także w relacjach z innymi. Jak się okazuje, mogą mieć oni na siebie zarówno dobry, jak i toksyczny wpływ.

"Nic nie dzieje się przypadkowo. Los prowadzi nas wytyczoną ścieżką. Do celu."

Powieść ta niesie ze sobą ogrom emocji, które autorka w idealnych proporcjach serwuje czytelnikowi. Nie przebiera w słowach, nie oszczędza scen pikantnych ani brutalnych, a cała opowieść wydaje się niezwykle realistyczna i głęboka. Pomimo, że na pierwszy rzut oka można mieć wrażenie, że bohaterowie są popaprani, to po głębszej analizie i wnikliwej lekturze wszystko nabiera zupełnie innych barw. Oboje są ciepli, prawdziwi, kochający, jednak pokrzywdzeni przez los.

Lekturę skończyłam już dobrych parę dni temu, jednak ciągle o niej myślę i nie mogę oderwać od niej swoich myśli. Jest to książka ogromnie emocjonalna, pokazująca różne oblicza szczęścia i cierpienia, zagubienia a także wybawienia u boku innej osoby. To rollercoaster, który nie pozwala o sobie zapomnieć, a czytelnik musi dowiedzieć się, jak to się zakończy. Autorka stworzyła wspaniałych i głęboko zarysowanych bohaterów, którzy świetnie prowadzą nas przez akcję książki. Jestem bardzo usatysfakcjonowana ową lekturą i na długo ją zapamiętam.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
464 148 1084
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (24)

Ulubione cytaty (16)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd