Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W tym mieście nie ma złodziei

Tłumaczenie: Zofia Chądzyńska
Seria: Nike
Wydawnictwo: Czytelnik
6,77 (128 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
9
8
20
7
49
6
28
5
13
4
2
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Los funerales de la Mama Grande
data wydania
liczba stron
150
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Calendula

Opowiadania:
- Wtorkowe popołudnie
- Dzień jak inne
- W tym mieście nie ma złodziei
- Cudowny wieczór Baltazara
- Wdowa Montiel
- Dzień po sobocie
- Sztuczne róże
- Śmierć i pogrzeb Mamy Grande

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (311)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 600
Jacek | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane, Mam, Klasyka
Przeczytana: 11 czerwca 2017

Dawno temu, bo w 1971 r. wydano tomik (taki format "do kieszeni") opowiadań Marqueza. Dziś dostęp do literatury latynoamerykańskiej nie jest niczym wyjątkowym, wtedy dopiero zaczynała się moda na pisarzy zza oceanu. Ale w przypadku autora "Stu lat samotności" mamy do czynienia z postacią wybitną, uhonorowaną Nagrodą Nobla za powieści i opowiadania. I właśnie te ostatnie stanowią treść książki. Nie są ogromne, zresztą tomik małego formatu liczy zaledwie 150 stron, więc nawet nieco dłuższe teksty czyta się szybko. I dodajmy - lekko, choć tematyka lekka nie jest. Każde opowiadanie to swoista przypowieść, ale bez morału, moralitet bez wskazania właściwych postaw. To często niemal reporterska relacja z drobnego epizodu (takie jest opowiadanie tytułowe), ale dla postaci tam występujących - ogromnie ważne, stanowiące niemal sprawę życia i śmierci (czasem dosłownie - "Dzień jak inne"). Chociaż w formie, a czasem i treści, krótkie i proste, teksty niosą ze sobą ogrom emocji, postaw,...

książek: 3494
Monika | 2012-10-09
Przeczytana: 09 października 2012

Książki - niewypały zdarzają się chyba każdemu z nas. Dla mnie takim niewypałem jest właśnie ta mała książeczka.
Nie moja bajka, nie moja wrażliwość.

książek: 341
Agnieszka | 2016-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2016

Marquez bardzo dobrze czuje formę opowiadania, to świetnie widać w tym zbiorze, tym bardziej, że obok siebie znajdują się tu zróżnicowane teksty: opowiadania dłuższe - "fabularne" oraz takie, które są bardziej obrazami niż historią. To proza łatwa w odbiorze, odrealniona tylko odrobinę, tu też znać mistrzostwo, towarzyszy nam przy czytaniu wrażenie że to co dziwne "magiczne" dzieje się tuż za rogiem, na skaju naszego widzenia, tylko krajobraz przed nami uparcie udaje coś zwyczajnego.
Przyznaję, że wolę marquezowskie "opowiadania obrazy", dlatego gdybym miała wskazać na mój ulubiony utwór w tym zbiorku padłoby pewnie na otwierające go "Wtorkowe popołudnie". To ponure płótno w ciepłych barwach dusznego otoczenia, z budzącym jednocześnie grozę i żal, wyrazistym portretem starej kobiety i ukrytą w cieniu buzią okradzionego z dzieciństwa dziecka.
Natomiast cechą pisarstwa Marqueza, która mi mocno przeszkadza jest gorycz. Nie taka uzasadniona wydarzeniami tylko leżąca w ich podstawie,...

książek: 2692
MadameShepard | 2014-03-17
Na półkach: Przeczytane

Zbiorek prześlicznych opowiadań, związanych fabułowo z książką "Sto lat samotności", a akcja ich wszystkich dzieje się w Macondo. Znajome są postacie, okolice i klimat. Wszystko mocno doprawione magią i tajemniczością, piękne i proste.

książek: 1033
olaf2009 | 2017-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2017

Zbiór niesamowitych opowiadań niesamowitego pisarza literatury realizmu magicznego. Każde opowiadanie to krótka historia bez wyraźnego początku i wyraźnego końca. Intryga w każdym opowiadaniu budowana jest tak, że osiąga pewien suspens w postaci dosadnej wypowiedzi jednego z bohaterów. Autor krótko i zwięźle potrafi nakreślić rys psychologiczny postaci, tak, że wykreowane są w sposób bardzo żywy i wyrazisty. Autor kreuje słowami również bardzo żywe obrazy oraz historie. Wulgaryzmy użyte w książce nie są wypowiadane przez bohaterów na próżno. Autor często operuje sarkazmem lub ironią, używa wyrafinowanego języka, pisze w sposób pobudzający do filozoficznych przemyśleń, własnych doświadczeń czy wspomnień. Wyrazistym opowiadaniem jest "Śmierć i pogrzeb Mamy Grande", który w najbardziej maksymalny sposób (jak dla mnie) jest przesiąknięty magicznym realizmem charakterystycznym dla literatury iberoamerykańskiej; w mojej ocenie może służyć za jego przykład. Na uwagę zasługuje również...

książek: 642
GabrielL Kamiński | 2011-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 października 1971

Zacząłem poznawać Margueza właśnie od tego zbioru opowiadań i dlatego teraz codziennie wracam w świat wyobraźni

książek: 361
Leśna_czytelnia | 2013-11-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 listopada 2013

http://artlifi.blogspot.com/2013/11/wczesne-opowiadania-marqueza.html

książek: 209
Dominika | 2017-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2017
książek: 141
wannaberorygilmore | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 49
dlugaaa | 2017-06-01
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 301 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd