Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielkie wygrane

Tłumaczenie: Zofia Chądzyńska
Seria: Biblioteka Bestsellerów
Wydawnictwo: Muza
6,92 (249 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
30
8
43
7
81
6
51
5
21
4
5
3
6
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Los premios
data wydania
ISBN
83-7319-012-0
liczba stron
443
język
polski
dodał
Marek

Inne wydania

Sensacyjna fabuła, która z powodzeniem mogłaby posłużyć za scenariusz filmu, wartki tok narracji oraz barwne postaci bohaterów to tylko niektóre z walorów tej pierwszej z opublikowanych (1960 r.) powieści Cortázara. "Wielkie wygrane" niedługo cieszyły się zasłużonym uznaniem krytyki i czytelników - wkrótce ich sławę przyćmiła "Gra w klasy" oraz kolejne tomy rewelacyjnych opowiadań. A przecież...

Sensacyjna fabuła, która z powodzeniem mogłaby posłużyć za scenariusz filmu, wartki tok narracji oraz barwne postaci bohaterów to tylko niektóre z walorów tej pierwszej z opublikowanych (1960 r.) powieści Cortázara.

"Wielkie wygrane" niedługo cieszyły się zasłużonym uznaniem krytyki i czytelników - wkrótce ich sławę przyćmiła "Gra w klasy" oraz kolejne tomy rewelacyjnych opowiadań. A przecież "Wielkie wygrane" to nie tylko wspaniałe czytadło, lecz także znakomita, wieloznaczna powieść i ważna pozycja w dorobku literackim Cortázara.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (539)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1546
Wojciech Gołębiewski | 2016-12-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 grudnia 2016

Cortazar (1914 – 84) - uznany przedstawiciel realizmu magicznego, głównie za "Grę w klasy" (1963), którą zachwycałem się 50 lat temu, a obecnie ocenę jej zweryfikowałem na 4 gwiazdki. Recenzowałem też jego zbiór opowiadań pt „W osiemdziesiąt światów wokół dnia” (1967), któremu dałem pałę. Pięćdziesiąt lat temu, po fali literatury amerykańskiej, nadeszła do Polski moda na literaturę iberoamerykańską i oczywiście, jej uległem i się nią zachwycałem. Dzisiaj, na starość, nie mogę pojąć, często bezkrytycznej, tej szalonej miłości do niej. Dlatego też z dużą rezerwą podchodzę do omawianej książki, a optymistyczną nadzieję pokładam w dacie - w 1960 r., gdy trend „pod Paryż” mógł jeszcze nie zadziałać. Przypominam, że to Gombrowicz obsesyjnie nauczał młodych pisarzy argentyńskich, by nie pisali „pod Paryż”, bo tracą autentyczność.

Dobrnąłem do strony 40, gdzie po ...

książek: 887
leukonoe | 2012-06-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 04 czerwca 2012
książek: 429
Arkadijo | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014
Przeczytana: 11 listopada 2014

Wielką wygraną jednej z argentyńskich loterii jest rejs luksusowym statkiem wycieczkowym „Malcolm”, w który, dzięki uprzejmości Wielkiego Kronopia, możemy również się udać. Na pokładzie znalazły się osoby reprezentujące różne warstwy społeczne i zawodowe, ludzie o odmiennym sposobie bycia oraz mniejszym bądź większym doświadczeniem życiowym. Każde z nich zostawia na brzegu swoją przeszłość sądząc, iż rejs będzie początkiem czegoś nowego w ich życiu. Niespodziewane wydarzenia na statku przemieniają zwykły rejs w absurd, stawiając bohaterów przed nowymi dla nich wyzwaniami.

Z przyjemnością czyta się rozważania pasażerów na tematy związane z ich sytuacją, jak i na zupełnie oderwane od ich aktualnej sytuacji, wzbudzają sympatię od pierwszych stron powieści. Dla niektórych ten rejs nie był jedynie podróżą po oceanie, a wyprawą w głąb siebie. Mityczna rufa jak zakazany owoc kusi i nęci swoją niedostępnością, broniona przez lipidy i glikozydy. Podróż zmienia pasażerów, baranki zamieniają...

książek: 107
czyt_am | 2017-05-27
Na półkach: Przeczytane

Pewnie będę osamotniony w moim poglądzie, ale to moim zdaniem najlepsza powieść Cortazara, choć przez krytyków pomijana. Cudowne przejście od fabuły obyczajowej do historii sensacyjnej (niemal niezauważalne, a to właśnie sztuka!), Genialne dialogi (i monologi) postaci reprezentujących różne klasy, światy, środowiska. Krwiste, rzeczywiste, wiarygodne, a w przypadku Pelusy i rodziny Trejo cudownie zabawne. I, co dla mnie najważniejsze, totalna naturalność, brak pretensjonalnej maniery, rażącej choćby w przereklamowanej "Grze w klasy", którą czyta się jak podręcznik psychologii dla ubogich (sorry dla wszystkich miłośników i "wyznawców" GwK!). Maestria literacka na najwyższym poziomie.

książek: 1446
Konrad | 2017-01-28
Na półkach: Przeczytane

Cortazar zbiera grono bohaterów reprezentujących różne sfery argentyńskiego społeczeństwa, wsadza ich na jeden statek i każe płynąć w rejs stanowiący wygraną w jakiejś loterii. Od początku coś nie pasuje, coś śmierdzi. Miał być luksus i coś tam z tego pasażerowie otrzymują, ale z drugiej strony ograniczenia, bariery, brak kontaktu z załogą. Z jednej strony kłamstwa, z drugiej brak pomysłu, jak zareagować, co zrobić. Trochę chaotycznych działań, trochę szamotaniny, trochę głupstw i błędów. Jakaś taka strasznie aktualna ta książka.

książek: 466
prawdziwyninja | 2016-05-18
Na półkach: Przeczytane, 2016

Sensacyjna fabuła i wartki tok narracji? Serio??? Aż musiałam sprawdzić, czy aby na pewno oceniam właściwą książkę. Niemożliwe, po prostu NIEMOŻLIWE, żeby ktoś, kto przeczytał tę powieść, mógł użyć w jej opisie słów "sensacyjny" i "wartki". Niemożliwe, gdyż będąc świeżo po lekturze, miałam zamiar napisać o niej coś całkowicie przeciwnego.


Książkę posiadam w formie audiobooka i przyznaję, że "męczyłam" ją naprawdę długo, gdyż prawie trzy miesiące. Trzy miesiące na zaledwie trzy dni, będące czasem akcji w powieści. Książki słuchałam tak długo nie dlatego, że była nudna - po prostu wymaga dosyć sporego skupienia, aby wyłowić to, co w niej istotne. A istotny był każdy opis bohatera, każda rozmowa, każda ledwo nawiązująca się relacja.
Przez połowę książki zastanawiałam się, do czego to wszystko może prowadzić. Tylko rozmowy, przemyślenia, praktycznie żadnej akcji. Przecież to takie powierzchowne - obcy dla siebie ludzie płyną statkiem, zawiązują znajomości, nic się nie dzieje. Czas...

książek: 134
rudawstążka | 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wciąga i zaraża niepokojem bohaterów.

książek: 1444
tyberiusz | 2015-11-09
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

,, - Bo ja wiem - Nora popatrzyła na niego, a potem zaraz spuściła oczy. - Niby masz rację, ale fakt, że kiedy zachorował synek tej pani...
- To co? Nie widzisz, że siedzi zdrów i cały i tylko żre cukierki? Wielka mi choroba. Ale ci postrzeleńcy koniecznie chcieli wywołać awanturę, mieć okazję do popisywania się bohaterstwem. Od pierwszej chwili zrozumiałem, co się święci, i starałem się ich uspokoić, ale co... broń, rozróba. Mówię ci, Nora, że jak się to rozejdzie po Buenos Aires..."
Krótko przed snem przepłynąłem przez kolejne kartki. Gdy zasnąłem, byłem przy Tobie i twoim chorym synku. Martwiłem się. Po przebudzeniu, wróciłem do was. Płynąłem..., głęboko przeżywając wasz świat pięknych poronionych umysłów.
,,Wszystko to było wczoraj, wszystko to działo się tam, hen, za tym purpurowosrebrzystym horyzontem."

książek: 4
hannawiśniewska | 2014-01-13
Na półkach: Przeczytane

Książkę oceniam po ilości zaznaczonych przeze mnie fragmentów.
Tej pozycji nie pokreśliłam tak jak "Gry w klasy", ale pomimo to daję jej 9 gwiazdek. Wszystko byłoby w niej idealne gdyby nie zakończenie.. Julio troszkę mnie rozczarował, bo spodziewałam się wbicia w fotel a zamiast tego odczułam niedosyt. Zakończenie jest dla mnie odrobinkę banalne i za szybkie, jakby autor chciał skończyć powieść przed obiadem. Za to odejmuję jedną gwiazdkę.
Co do reszty nie mam zarzutów.

książek: 17
flip_ur_space | 2012-03-14
Na półkach: Teraz czytam

Bardzo dobre! Ogrom postaci trochę może przytłoczyć, ale relacje, dialogi, sama sytuacja - miodzio! Aż się prosi, żeby zrobić z tego scenariusz sesji RPG albo LARP :)

zobacz kolejne z 529 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd