Człowiek bez ojczyzny

Tłumaczenie: Aleksandra Joanna Dambek
Wydawnictwo: Salinas
7,02 (151 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
18
8
26
7
54
6
25
5
17
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Man Without a Country
data wydania
ISBN
8392205812
liczba stron
172
język
polski
dodała
Buka

„Człowiek bez ojczyzny” to cudowny autobiograficzny zbiór wspomnień, dzięki któremu odkrywamy rodzinną spuściznę Vonneguta i jego uporczywy humanizm. Poznajemy wydarzenia z dzieciństwa autora, historię jego krótkiej kariery biznesmena i koszmar, który przeżył podczas nalotu na Drezno.

 

źródło opisu: Salinas, 2005

źródło okładki: Salinas, 2005

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (494)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 610
Marcin Kowalczyk | 2016-03-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 marca 2016

Tutaj nie może być inaczej jak pięć gwiazdek. Dlaczego?
-bo tak i już...
Pisarz jest przedni i mój ulubiony, a do mojego gustu mam zaufanie. Ci co twierdzą inaczej się mylą. Żartowałem...
A może i nie.
Tematy poruszane w książce są ważne i dobrze podane. Uśmiech na twarzy gości nie raz. Niby dowcipnie a jednocześnie poważnie - to się nazywa talent, przez duże T.
Każdy wydobędzie z tej lektury coś dla siebie. Nawet Ci którzy, nie znoszą autora mogą z kartek zrobić niezłe skręty. Z góry uprzedzam farba drukarska ma ołów i to może dać niezłego kopa. Przynajmniej naszemu systemowi immunobiologicznemu.
Dostało się nawet Prezydentowi USA. I słusznie - skoro zasłużył.
Największą wadą tej książki jest tylko to, że się kończy. Znając życiorys autora nie mam złudzeń - więcej nie będzie.
"Kurt jest teraz w niebie" - ulubiony żart.

książek: 683
Patrycja Perzyna | 2018-02-01
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2018

Niesamowite to na mnie wrażenie robi  (choć to jest mocno oczywiste ale nie myśląc, tak się właśnie zdarza)kiedy nagle się okazuje że ten człowiek którego w wyobraźni wykreowałam prawie na kosmite, z czarowną aurą z nieprzeciętnym wyglądem i jeszcze mniej przeciętnym humorem jest jednak normalny.. ludzki.. taki sam jak ja, ze zmartwieniami, strachem, bólem, z ironicznym śmiechem co znaczy że potrafi się też wkurzyć. Uwielbiam to odkrywać! Tak miałam też z Murakamim widziałam go jako poschizowanego ludzika piszącego dziwne bajki a okazał się normalnym mężczyzną na dodatek z niskim poczuciem wartości - to mi go uczłowieczyło. Vonnegut okazał się pewnym siebie - ale nie bardzo, tak w sam raz tej pewności w nim jest- staruszkiem,  z bardzo młodym, świeżym i bystrym umysłem. Gdyby nie to że wiek tam czasem był przypominany, myślałabym  ze pisze to młody pełen zapału i humoru mężczyzna.  Vonnegut nie będzie dziadkiem który z wolna wam opowie o trudach życia on was oprowadzi szybkim...

książek: 287
rebel-rebel | 2010-05-29
Na półkach: 52 książki, Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2010

Człowiek bez ojczyzny, czyli spróbuj co 30 sekund nie wybuchać śmiechem w komunikacji miejskiej.

książek: 147
Kasia Dzieciolowska | 2011-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2011

"Idę do domu. Świetnie się bawiłem."

Książka kpiarza i frustrata. W dodatku dość pewnego siebie, by opisać swe frustracje i kpiarstwa. Zresztą co innego mógłby robić w dzisiejszym świecie humanista i socjalista, jak sam siebie określił Kurt Vonnegut niż dawać upust swym fizjologicznym potrzebom. "Bo humor to fizjologiczna reakcja na strach".

Pisanie zbioru esejów "Człowiek bez ojczyzny" było chyba próbą ogarnięcia rzeczywistości, która wciąż zadziwiała 83 letniego pisarza i wciąż nieco przerażała. Zaakceptował już w sobie tę cząstkę, w której tkwi trauma wojny. Ściera się teraz z brakiem wniosków z tego, co zostało dane ludziom jako historia. Dużym zawodem dla niego jest Ameryka. Jako potomek imigrantów z Niemiec ma wiele szacunku wobec tej idei i dużo pogardy dla jej wypaczenia. Poświęca temu dużo miejsca, bolejąc nad upadkiem ideałów i profesjonalizmu w politycznym działaniu. Jakby wiedząc, że to już koniec, chciał jeszcze kimś potrząsnąć. wyrwać jednostki z armii zgadywaczy,...

książek: 30
Hivth | 2014-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Krótka, pisana w charakterystyczny dla autora sposób (króciutkie, luźno powiązane fragmenty), na dodatek wzbogacona własnoręcznie wykonanymi ilustracjami. Człowiek o niemieckich korzeniach we współczesnej Ameryce. Humanista o ścisłym umyśle. Można znaleźć lepsze kombinacje?

książek: 54
Milica | 2017-11-14
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 13 listopada 2017

Mój ulubiony fragment: "Jeżeli chodzi o zamknięte kościoły Stalina i te dzisiejsze w Chinach: takie tłumienie religii było ponoć uzasadnione przez twierdzenie Karola Marksa - "religia jest opium dla ludu". Marks powiedział to w 1844 roku, kiedy opium i jego pochodne były jednymi skutecznymi środkami przeciwbólowymi jakie można było przyjąć. Sam Marks je zażywał. Był wdzięczny za tymczasową ulgę, jaką mu dawały. On po prostu zauważył i nie potępiał tego, że religia może być pocieszeniem dla tych, którzy pozostają w ekonomicznej lub społecznej nędzy. To był zwykły truizm nie dictum.

Nawiasem mówiąc, kiedy Marks pisał te słowa, my [Amerykanie] jeszcze nie uwolniliśmy swoich niewolników. Kto według Ciebie, był wtedy bardziej godzien w oczach litościwego Boga, Karol Marks czy Stany Zjednoczone Ameryki?"

książek: 717
Karolina | 2012-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 października 2012

Wspaniały zbór króciutkich esejów. Kurt Vonnegut pisze z humorem (często ostrym jak brzytwa) o współczesnym świecie, ludzkości, życiu, Ameryce, wojnie i wielu, wielu innych rzeczach. Pisze z perspektywy osiemdziesięcioparolatka, który widział już niejedno i z pewnością zna receptę na większość życiowych niuansów. Dzieli się swym punktem widzenia, ale nie "mądruje się". Wspaniała lektora, którą można połknąć jednego wieczora i uśmiać się do łez.

książek: 9
cyberbrain666666 | 2017-02-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

No cóż tylko maksymalna ilość gwiazdek. Kto przeczyta zrozumie :)

książek: 0
| 2013-01-11
Na półkach: Przeczytane

Pamiętam tylko, że czytałam te książkę w dość abstrakcyjnych okolicznościach, więc zapamiętałam głównie abstrakcyjne odczucia jakie mi temu towarzyszyły. Aha, książka abstrakcyjnie zaginęła. Ot, Vonnegut

książek: 0
| 2011-11-04
Przeczytana: 04 listopada 2011

Amerykanin, który nie brzmi jak Amerykanin, pisze błyskotliwie o amerykańskim społeczeństwie i o sobie samym. Plus solidna dawka nienawiści do George'a W. Busha. Dobre, ale krótkie.

zobacz kolejne z 484 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd