Babcia George’a nie jest zbyt miłą staruszką. Właściwie jest bardzo, bardzo niemiłą starą zrzędą. Ale od czego są lekarstwa! George postanawia przygotować dla niej cudowny eliksir, który uleczy ją raz na zawsze. Pomysłów ani składników mu nie brakuje – w garze lądują: szampon do włosów blond, proszek na pchły, wosk do podłóg, sos chrzanowy do smaku… Możecie być pewni, że po takiej miksturze babcia będzie wprost nie do poznania!
Kup Cudowne lekarstwo George'a w ulubionej księgarnii
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Jak to bywa w życiu, rodzice proszą tytułowego George'a, aby odwiedził babcię i był GRZECZNY. Ale jak zdobyć się na uprzejmość, kiedy babcia nie jest miłą staruszką. "Na początek zrób mi kubek pysznej herbatki [zarządza babcia](...). Nie dość słodka. (...) A gdzie spodeczek? (...) Daj łyżeczkę!". George wymyśla więc niezwykłą miksturę, jej działanie jest zaskakujące. Książka jest zabawna, choć żal mi babci. Koniec zaskakuje.
Jak to bywa w życiu, rodzice proszą tytułowego George'a, aby odwiedził babcię i był GRZECZNY. Ale jak zdobyć się na uprzejmość, kiedy babcia nie jest miłą staruszką. "Na początek zrób mi kubek pysznej herbatki [zarządza babcia](...). Nie dość słodka. (...) A gdzie spodeczek? (...) Daj łyżeczkę!". George wymyśla więc niezwykłą miksturę, jej działanie jest zaskakujące....
Nie wiem co autor miał na myśli i jest mi się ciężko przygotować do zajęć z dziećmi po lekturze tej książki.
Trochę magii, trochę świata realnego, trochę dziecięcej fantazji i starczej zrzędliwości - i przepis na dziwne zakończenie gotowy. Była babcia i jej nie ma :)
A może chodziło o to, żeby nigdy nie dorastać? To przed czym straszyła babcia Georga. Może fakt, że babcia urosła a potem znikła to taka dziwna metafora? Cóż, nie wiem co Dahl miał na myśli pisząc to książkę ale czytając ją spędziłam miło czas.
Nie wiem co autor miał na myśli i jest mi się ciężko przygotować do zajęć z dziećmi po lekturze tej książki.
Trochę magii, trochę świata realnego, trochę dziecięcej fantazji i starczej zrzędliwości - i przepis na dziwne zakończenie gotowy. Była babcia i jej nie ma :)
A może chodziło o to, żeby nigdy nie dorastać? To przed czym straszyła babcia Georga. Może fakt, że...
Roalda Dahla znam z kultowych już zekranizowanych prześwietnych historii "Czarownice" oraz "Matylda". Córeczki namówiły mnie na kolejną książkę jego autorstwa "Cudowne lekarstwo George'a". Początkowo było zabawnie i wciągająco czyli tak prawdziwie "dahlowsko". Jednak w miarę rozwoju historii byłam coraz bardziej zdziwiona i nieprzyjemnie rozczarowana postawą głównego bohatera - chłopca, który postanawia na zrzędliwość swojej babci stworzyć lekarstwo. Tuż przy końcu historii ojciec chłopca przyczynia się do całkowitego zniknięcia swojej teściowej - "starego babsztyla". Robi to za sprawą sporządzonej nowej wersji lekarstwa syna i pomimo protestów swojej latorośli, umożliwia babci zażycie "lekarstwa". Taka postawa ojca względem babci totalnie kłóci się z moim światopoglądem oraz wywołuje we mnie sprzeciw i oburzenie.
Zdecydowanie "Cudowne lekarstwo George'a" nie niesie ze sobą dobrych treści edukacyjnych, jest nieetyczne i niewychowawcze. Uczy braku szacunku do starszych i lekceważenia ich. Nie potrafiłam do lektury podejść beztrosko i niefrasobliwie. Poczułam nawet odrazę i niesmak do tak nieeleganckiej historii.
Książki dla dzieci mają uczyć bawiąc. A nie rozprężać moralnie i dawać zły przykład postępowania. Książka moim zdaniem pozbawiona wszelkich wartości. Odradzam czytania jej swoim pociechom...
Jeśli podoba Wam się moja recenzja, to zapraszam po więcej: https://www.instagram.com/anemonenemorose/
Roalda Dahla znam z kultowych już zekranizowanych prześwietnych historii "Czarownice" oraz "Matylda". Córeczki namówiły mnie na kolejną książkę jego autorstwa "Cudowne lekarstwo George'a". Początkowo było zabawnie i wciągająco czyli tak prawdziwie "dahlowsko". Jednak w miarę rozwoju historii byłam coraz bardziej zdziwiona i nieprzyjemnie rozczarowana postawą głównego...
Dwa dni temu wpadła mi w ręce Ta książka. Opowiada ona o chłopcu w podobnym wieku co ja i o jego babci które okazuje się wredna. George postanawia zrobić miksturę która sprawi że babcia będzie milsza. Jeśli jesteście ciekawi co się dalej wydarzy polecam z całego serca przeczytanie tej lektury. Obiecuję że będziecie bawić się super tak jak ja. Ponieważ zaczynają się wakacje Teraz pakuję się do mojej najukochańszej babci.
Dwa dni temu wpadła mi w ręce Ta książka. Opowiada ona o chłopcu w podobnym wieku co ja i o jego babci które okazuje się wredna. George postanawia zrobić miksturę która sprawi że babcia będzie milsza. Jeśli jesteście ciekawi co się dalej wydarzy polecam z całego serca przeczytanie tej lektury. Obiecuję że będziecie bawić się super tak jak ja. Ponieważ zaczynają się wakacje...
Zastanawiam się o czym myślał autor pisząc tą książkę. Pewna jestem na 100 % , ze nie lubił swojej teściowej. Zrzędliwa babka i pomysłowy wnuczek to mieszanka wybuchowa.Wnuczek produkuje cudowne lekarstwo dla babci, którego skutki są zadziwiające. Dzieci! nigdy nie róbcie tego w domu!!!
Zastanawiam się o czym myślał autor pisząc tą książkę. Pewna jestem na 100 % , ze nie lubił swojej teściowej. Zrzędliwa babka i pomysłowy wnuczek to mieszanka wybuchowa.Wnuczek produkuje cudowne lekarstwo dla babci, którego skutki są zadziwiające. Dzieci! nigdy nie róbcie tego w domu!!!
I znowu Dahl i znowu mieszane uczucia... Książka ciekawa, dynamiczna, zabawna, ale jest jedno "ale", które mi popsuło czytanie... bardzo nie podoba mi się stosunek rodziny do babci, szczególnie w drugiej części książki i w zakończeniu (i tu nic więcej nie napiszę, żeby nie spojlerować). Podobnie jak "Fantastyczny pan Lis" - książka raczej do wspólnego czytania i rozmowy, niż jako samodzielna lektura dla dzieci.
I znowu Dahl i znowu mieszane uczucia... Książka ciekawa, dynamiczna, zabawna, ale jest jedno "ale", które mi popsuło czytanie... bardzo nie podoba mi się stosunek rodziny do babci, szczególnie w drugiej części książki i w zakończeniu (i tu nic więcej nie napiszę, żeby nie spojlerować). Podobnie jak "Fantastyczny pan Lis" - książka raczej do wspólnego czytania i rozmowy,...
Czytając tą książeczkę miałam minę wstręciuchno-uśmiechniętą, czyli czułam wielki wstręt do tego co robił Jerzyk i uśmiechniętą na myśl dlaczego to robił. Jaki wniosek z tej książeczki?.... hmm.... może taki, żeby na starość nie być babcią zrzędą, bo mój wnuczek zrobi mi kurację odmładzającą?
Czytając tą książeczkę miałam minę wstręciuchno-uśmiechniętą, czyli czułam wielki wstręt do tego co robił Jerzyk i uśmiechniętą na myśl dlaczego to robił. Jaki wniosek z tej książeczki?.... hmm.... może taki, żeby na starość nie być babcią zrzędą, bo mój wnuczek zrobi mi kurację odmładzającą?
Super, zabawna, czasami zlosliwa. Moj syn uwielbia opowiesci Dahla, dzieki niemu i ja skorzystalam, bo smiech to zdrowie, tylko babci George'a trocha szkoda ;)
Super, zabawna, czasami zlosliwa. Moj syn uwielbia opowiesci Dahla, dzieki niemu i ja skorzystalam, bo smiech to zdrowie, tylko babci George'a trocha szkoda ;)
OPINIE i DYSKUSJE o książce Cudowne lekarstwo George'a
Jak to bywa w życiu, rodzice proszą tytułowego George'a, aby odwiedził babcię i był GRZECZNY. Ale jak zdobyć się na uprzejmość, kiedy babcia nie jest miłą staruszką. "Na początek zrób mi kubek pysznej herbatki [zarządza babcia](...). Nie dość słodka. (...) A gdzie spodeczek? (...) Daj łyżeczkę!". George wymyśla więc niezwykłą miksturę, jej działanie jest zaskakujące. Książka jest zabawna, choć żal mi babci. Koniec zaskakuje.
Jak to bywa w życiu, rodzice proszą tytułowego George'a, aby odwiedził babcię i był GRZECZNY. Ale jak zdobyć się na uprzejmość, kiedy babcia nie jest miłą staruszką. "Na początek zrób mi kubek pysznej herbatki [zarządza babcia](...). Nie dość słodka. (...) A gdzie spodeczek? (...) Daj łyżeczkę!". George wymyśla więc niezwykłą miksturę, jej działanie jest zaskakujące....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem co autor miał na myśli i jest mi się ciężko przygotować do zajęć z dziećmi po lekturze tej książki.
Trochę magii, trochę świata realnego, trochę dziecięcej fantazji i starczej zrzędliwości - i przepis na dziwne zakończenie gotowy. Była babcia i jej nie ma :)
A może chodziło o to, żeby nigdy nie dorastać? To przed czym straszyła babcia Georga. Może fakt, że babcia urosła a potem znikła to taka dziwna metafora? Cóż, nie wiem co Dahl miał na myśli pisząc to książkę ale czytając ją spędziłam miło czas.
Nie wiem co autor miał na myśli i jest mi się ciężko przygotować do zajęć z dziećmi po lekturze tej książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę magii, trochę świata realnego, trochę dziecięcej fantazji i starczej zrzędliwości - i przepis na dziwne zakończenie gotowy. Była babcia i jej nie ma :)
A może chodziło o to, żeby nigdy nie dorastać? To przed czym straszyła babcia Georga. Może fakt, że...
Roalda Dahla znam z kultowych już zekranizowanych prześwietnych historii "Czarownice" oraz "Matylda".
Córeczki namówiły mnie na kolejną książkę jego autorstwa "Cudowne lekarstwo George'a".
Początkowo było zabawnie i wciągająco czyli tak prawdziwie "dahlowsko". Jednak w miarę rozwoju historii byłam coraz bardziej zdziwiona i nieprzyjemnie rozczarowana postawą głównego bohatera - chłopca, który postanawia na zrzędliwość swojej babci stworzyć lekarstwo. Tuż przy końcu historii ojciec chłopca przyczynia się do całkowitego zniknięcia swojej teściowej - "starego babsztyla". Robi to za sprawą sporządzonej nowej wersji lekarstwa syna i pomimo protestów swojej latorośli, umożliwia babci zażycie "lekarstwa". Taka postawa ojca względem babci totalnie kłóci się z moim światopoglądem oraz wywołuje we mnie sprzeciw i oburzenie.
Zdecydowanie "Cudowne lekarstwo George'a" nie niesie ze sobą dobrych treści edukacyjnych, jest nieetyczne i niewychowawcze. Uczy braku szacunku do starszych i lekceważenia ich. Nie potrafiłam do lektury podejść beztrosko i niefrasobliwie. Poczułam nawet odrazę i niesmak do tak nieeleganckiej historii.
Książki dla dzieci mają uczyć bawiąc. A nie rozprężać moralnie i dawać zły przykład postępowania. Książka moim zdaniem pozbawiona wszelkich wartości. Odradzam czytania jej swoim pociechom...
Jeśli podoba Wam się moja recenzja, to zapraszam po więcej:
https://www.instagram.com/anemonenemorose/
Roalda Dahla znam z kultowych już zekranizowanych prześwietnych historii "Czarownice" oraz "Matylda".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóreczki namówiły mnie na kolejną książkę jego autorstwa "Cudowne lekarstwo George'a".
Początkowo było zabawnie i wciągająco czyli tak prawdziwie "dahlowsko". Jednak w miarę rozwoju historii byłam coraz bardziej zdziwiona i nieprzyjemnie rozczarowana postawą głównego...
moja ulubiona książka tego autora
moja ulubiona książka tego autora
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdradzam. Paskudna książka. Nie nadaje się dla dzieci. Nie uczy szacunku, wręcz demoralizuje.
Odradzam. Paskudna książka. Nie nadaje się dla dzieci. Nie uczy szacunku, wręcz demoralizuje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwa dni temu wpadła mi w ręce Ta książka. Opowiada ona o chłopcu w podobnym wieku co ja i o jego babci które okazuje się wredna. George postanawia zrobić miksturę która sprawi że babcia będzie milsza. Jeśli jesteście ciekawi co się dalej wydarzy polecam z całego serca przeczytanie tej lektury. Obiecuję że będziecie bawić się super tak jak ja. Ponieważ zaczynają się wakacje Teraz pakuję się do mojej najukochańszej babci.
Dwa dni temu wpadła mi w ręce Ta książka. Opowiada ona o chłopcu w podobnym wieku co ja i o jego babci które okazuje się wredna. George postanawia zrobić miksturę która sprawi że babcia będzie milsza. Jeśli jesteście ciekawi co się dalej wydarzy polecam z całego serca przeczytanie tej lektury. Obiecuję że będziecie bawić się super tak jak ja. Ponieważ zaczynają się wakacje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZastanawiam się o czym myślał autor pisząc tą książkę. Pewna jestem na 100 % , ze nie lubił swojej teściowej.
Zrzędliwa babka i pomysłowy wnuczek to mieszanka wybuchowa.Wnuczek produkuje cudowne lekarstwo dla babci, którego skutki są zadziwiające.
Dzieci! nigdy nie róbcie tego w domu!!!
Zastanawiam się o czym myślał autor pisząc tą książkę. Pewna jestem na 100 % , ze nie lubił swojej teściowej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZrzędliwa babka i pomysłowy wnuczek to mieszanka wybuchowa.Wnuczek produkuje cudowne lekarstwo dla babci, którego skutki są zadziwiające.
Dzieci! nigdy nie róbcie tego w domu!!!
I znowu Dahl i znowu mieszane uczucia...
Książka ciekawa, dynamiczna, zabawna, ale jest jedno "ale", które mi popsuło czytanie... bardzo nie podoba mi się stosunek rodziny do babci, szczególnie w drugiej części książki i w zakończeniu (i tu nic więcej nie napiszę, żeby nie spojlerować).
Podobnie jak "Fantastyczny pan Lis" - książka raczej do wspólnego czytania i rozmowy, niż jako samodzielna lektura dla dzieci.
I znowu Dahl i znowu mieszane uczucia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ciekawa, dynamiczna, zabawna, ale jest jedno "ale", które mi popsuło czytanie... bardzo nie podoba mi się stosunek rodziny do babci, szczególnie w drugiej części książki i w zakończeniu (i tu nic więcej nie napiszę, żeby nie spojlerować).
Podobnie jak "Fantastyczny pan Lis" - książka raczej do wspólnego czytania i rozmowy,...
Czytając tą książeczkę miałam minę wstręciuchno-uśmiechniętą, czyli czułam wielki wstręt do tego co robił Jerzyk i uśmiechniętą na myśl dlaczego to robił. Jaki wniosek z tej książeczki?.... hmm.... może taki, żeby na starość nie być babcią zrzędą, bo mój wnuczek zrobi mi kurację odmładzającą?
Czytając tą książeczkę miałam minę wstręciuchno-uśmiechniętą, czyli czułam wielki wstręt do tego co robił Jerzyk i uśmiechniętą na myśl dlaczego to robił. Jaki wniosek z tej książeczki?.... hmm.... może taki, żeby na starość nie być babcią zrzędą, bo mój wnuczek zrobi mi kurację odmładzającą?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSuper, zabawna, czasami zlosliwa. Moj syn uwielbia opowiesci Dahla, dzieki niemu i ja skorzystalam, bo smiech to zdrowie, tylko babci George'a trocha szkoda ;)
Super, zabawna, czasami zlosliwa. Moj syn uwielbia opowiesci Dahla, dzieki niemu i ja skorzystalam, bo smiech to zdrowie, tylko babci George'a trocha szkoda ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to