Jak przejąć kontrolę nad światem nie wychodząc z domu

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,31 (544 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
67
8
167
7
160
6
86
5
16
4
9
3
11
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308063361
liczba stron
232
język
polski

Nowa książka Doroty Masłowskiej z ilustracjami Macieja Chorążego „Pasożytniczą rakowatą naroślą na wyższej kulturze” nazywał Dwight Macdonald kulturę masową w 1962. Ponad pół wieku później możemy śmiało powiedzieć, że narośl ta nie tylko rozkwitła najdzikszymi kolorami, ale też całkowicie zdominowała nasze życie codzienne, środki przekazu, język potoczny i masową wyobraźnię. Seriale i...

Nowa książka Doroty Masłowskiej z ilustracjami Macieja Chorążego

„Pasożytniczą rakowatą naroślą na wyższej kulturze” nazywał Dwight Macdonald kulturę masową w 1962. Ponad pół wieku później możemy śmiało powiedzieć, że narośl ta nie tylko rozkwitła najdzikszymi kolorami, ale też całkowicie zdominowała nasze życie codzienne, środki przekazu, język potoczny i masową wyobraźnię.


Seriale i paraseriale, szkoły podrywu i tanie loty, Kuchenne Rewolucje, Azja Express i Przyślij przepis to zjawiska, które wpływają na nasze życie, nawet kiedy odsuwamy się od nich ze znużeniem i niesmakiem. I zazwyczaj mówią o naszym świecie dużo więcej, niż zamierzają.


W książce Jak przejąć kontrolę nad światem, nie wychodząc z domu, kompilującej teksty z lat 2014-2016 Dorota Masłowska w niepodrabialnym stylu przetrząsa lumpeks kultury współczesnej, wyciągając z niego zjawiska niekoniecznie chwalebne i atrakcyjne, ale nieodmiennie barwne i wielomówne.


„Jak przejąć kontrolę nad światem, nie wychodząc z domu to zupełnie nowy cykl, kierowany do ludzi takich jak my, nadwrażliwych, zdziwaczałych, emocjonalnie pokiereszowanych humanistów. Do tych, którzy na przekór modom, prądom, falom, pływom i horoskopom lubują się w nielubianym, interesują nieinteresującym”. Dorota Masłowska


„Pisana przez Dorotę Masłowską błyskotliwa i diabelsko śmieszna analiza współczesnej kultury – tworzona z niezwykłą precyzją i zarazem kompletnie odjechana. To książka, po przeczytaniu której zrobicie się mądrzejsi”. Zofia Król, redaktorka naczelna magazynu dwutygodnik.com

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4278/J...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4278/J...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1348)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 151
Ahsan | 2017-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2017

Dałem 9 gwiazdek, bo uważam, że na 9 zasługuje, ale nie jest to książka wybitna, na co 9-tka wskazuje. Ot zbiór artykułów/wpisów/obserwacji/esejów/zwał-jak-zwał z Dwutygodnika.
Bardzo podoba mi się styl Masłowskiej, dobór artykułów/ etceterów, wpędził mnie nawet w pewien depresyjny stan. Ale jest to "dobre" mocne przygnębienie, bo autorka w czasem ironiczny, czasem gorzki, przeważnie bezpardonowy sposób opisuje jak jest w polskiej mentalności, w polskiej głowie, w polskiej quasi-kulturze i na polskiej ulicy. Choć kolekcjonuje, a wręcz uprawia zbieractwo klisz ponoć nieistotnych.
Dla mnie osobiście - istotna książka.

książek: 199
ChristinaL | 2018-02-13
Na półkach: Przeczytane

Dwadziescia trzy felietony z lat 2013-2016, ktore w sposob wyjatkowo celny diagnozuja polskie spoleczenstwo. Interesujac sie od zawsze 'Niewaznym' Dorota Maslowska rozpoznaje i bada tandetnosc, prymitywizm, przecietniactwo, miernote, manipulacje, a przede wszystkim glupote. Ksiazka jest doskonalym socjologiczno-psychologicznym studium kultury masowej i kondycji czlowieka.
Intensywne i piekielnie przenikliwe teksty mobilizuja do myslenia.
Blyskotliwie, porywajaco i nadzwyczaj inteligentnie o ubostwie ducha.

książek: 560
Jeżynka | 2018-01-05
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 05 stycznia 2018

Od lat stoi u mnie na półce "Wojna polsko-ruska pod flagą białoczerwoną" Doroty Masłowskiej. Stoi i się kurzy bo mój instynkt czytelniczy krzyczy mi "stop" kiedy chcę po nią sięgnąć. Pomyślałam więc sobie że może zacząć poznawać twórczość aktorki od innej strony. Zbiór felietonów "Jak przejąć kontrolę nad światem nie wychodząc z domu" wydał mi się dobrym wyborem "na początek".

Przeczytałam, obejrzałam (książka zawiera liczne ilustracje) i teraz już wiem że powinnam ufać wewnętrznemu głosowi. Zmęczyłam się tą lekturą i skończyłam czytanie z wyraźną ulgą że to już za mną.
Zawsze uważałam się za humanistkę: niegłupią, co najmniej średnio inteligentną, oczytaną, z dużym zasobem słów, której nie obce jest abstrakcyjne myślenie. Okazało się iż byłam w błędzie. I to dużym bo po przeczytaniu tej książki powiem jedno: daleko mi do intelektu Doroty Masłowskiej gdyż prawie po każdym przeczytanym felietonie nie umiałam sobie odpowiedzieć na pytanie "co autorka miała na myśli". I...

książek: 2108
Wojciech Gołębiewski | 2018-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2018

Nie czytałem książki, lecz jako systematyczny i konsekwentny wielbiciel jej felietonów w "Dwutygodniku", czuję się upoważniony do wyrażenia zachwytu, stawiając, jak zawsze w przypadku jej twórczości, 10/10

książek: 838
Degamisz | 2017-09-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 września 2017

Coś tu nie zagrało. Nie wiem czy nie miałem nastroju akurat na Masłowską, którą ogólnie uwielbiam, czy też może Masłowska – felietonistka to dla mnie nie to. Bo co innego powieść, co innego krótka forma.

Było tu to co cenię wysoko u tej autorki – świetny dowcip, żywa forma, zabawy językiem, te stylistyczne niuanse, którymi porwała mnie w „Wojnie polsko – ruskiej” czy „Zabiłam nasze koty”. Były jakże trafne spostrzeżenia dotyczącego tego co tu i teraz nas otacza, wypełnia rzeczywistość. Ale było to dla mnie takie jakieś powierzchowne. Chwilami od niechcenia zasygnalizowane. Wiem, czepiam się, przecież to felietony a felieton rządzi się swoimi prawami, ale trochę tych felietonów ja się naczytałem i jakoś czytywało się bardziej udane.

Aczkolwiek zdarzyły się w „Jak przejąć kontrolę nad światem nie wychodząc z domu” fragmenty, które były udane od początku do końca. Bardzo przypadły mi do gustu chociażby „Seriale 1”, „Beksińscy”, „Wólka Kosowska”, „Słoiki” i „Azja Express”. Były też...

książek: 176
Happy Reader | 2017-10-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2017

„Jak przejąć kontrolę nad światem, nie wychodząc z domu” to zbiór felietonów Doroty Masłowskiej, które w latach 2013 – 2016 ukazywały się na stronie dwutygodnik.pl. Są to teksty pełne ironii i błyskotliwych spostrzeżeń. Autorka nałogowo ogląda telewizję, a szczególnie interesuje ją „kultura okropna”, która według niej mówi tak naprawdę bardzo dużo o świecie, w którym żyjemy, o naszych marzeniach, aspiracjach, wartościach i braku wartości...

Pod lupę bierze m.in.: „Dynastię”, „Kuchenne rewolucje”, „Azję Express”, paradokumenty, Disco polo, „Big Brothera”, książkę Maleńczuka, „Szamankę”, „W labiryncie” i zespół Bajm. Spory rozrzut!

Masłowską jest wnikliwą obserwatorką, do tego formułuje niezwykle trafne diagnozy. Na przykład „Kuchenne rewolucje” to według niej monumentalna panorama społeczna dzisiejszej Polski. Paradokumenty, będące właściwie tłem dla reklam, to programy najgorszego sortu, z pseudoaktorami, bazujące na najniższych emocjach widza. „Azja Express” – program,...

książek: 1016
zuszka | 2018-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2018

Wnikliwe oko, bystry umysł i niekonwencjonalny, błyskotliwy styl pisania Doroty Masłowskiej pozwoliły jej stworzyć felietony wyjątkowe. Teksty niesamowicie pasjonujące, choć pozornie tematy wydają się być błahe.
Zbiór ten to spojrzenie na współczesne społeczeństwo, a dokładniej mówiąc analiza naszej współczesnej, szeroko pojętej kultury. Świetne podsumowanie w ironiczne- satyrycznym stylu naszych kulturowych fascynacji. Ale czy na pewno fascynacje te mają coś wspólnego z kulturą pisaną przez duże K? Co powoduje, że np. mierne programy „kulturalne” i idiotyczne seriale „o nas” przyciągają codziennie przed ekrany tv miliony Polaków? Po przeczytaniu książki nasuwa się refleksja: czy to my, jako współcześni odbiorcy żądamy takiego rodzaju rozrywki, czy pojęcie kultury tak się dziś zdewaluowało, że podaje się nam menu kulturalne w tak miernej formie.....?

książek: 3271
Meowth | 2018-12-05
Przeczytana: 05 grudnia 2018

Felietony Masłowskiej początkowo mnie śmieszyły, ale bardzo szybko zaczęły przerażać. Z nielicznymi wyjątkami pisze oba bowiem o dyktującym wszelkie mody kiczu, wszechobecnej tandecie i wszechwładnej głupocie. Pisze chwilami "z jajem", chwilami z wyraźnie wyczuwalną grozą w obliczu tego, co na myślących leje się strumieniami ze wszystkich stron, a zdarza się, że chwilami prowokująco. Niektóre jej opinie i wypowiedzi wydają się szokujące, ale po tym krótkim wstrząsie odkrywa się, że ona, ta Masłowska, ma rację! Jest dokładnie tak, jak przedstawia to w swoich tekstach: okropnie! Ludzie myślący są w odwrocie, wygrywa chłam i miałkie programy telewizyjne. Widzę to na każdym kroku i przeraża mnie to. Przeraża też jeszcze wielu innych, którym nie brak rozsądku, wrażliwości i smaku. Boję się jednak, że jest nas już za mało i nie mamy żadnej siły sprawczej ani sposobu na to, by przywrócić światu dobry zwyczaj myślenia. Straciłam nadzieję, wydaje mi się, że nie mamy szans przejąć kontroli...

książek: 382
Giovanna | 2018-02-11
Przeczytana: 11 lutego 2018

9/10 - Jak przejąć kontrolę nad światem... To cykl felietonów Doroty Masłowskiej. Czytałam opinie, że to tylko zbiór dla mnie to "aż zbiór". Zbiór, który warto mieć w jednej książce. Wyjątkowy, specyficzny, bardzo bogaty, czasem zabawny język Doroty M. jest czymś co się czyta z zainteresowaniem . Może wulgaryzmy są czasem zbyt mocne, ale na szczęście nie występują zbyt często. Kobieta, która ma bardzo duży dystans do siebie i przeciąga tym na swoją stronę.
W "Jak przejąć.." poruszanych jest wiele wątków między innymi Beksińskich, Bajm, disco polo, słoiki, kuchenne rewolucje, Azja Express, seriale, Bali, Warszawy i wiele innych. Każdy z osobna opisany z punktu widzenia Doroty Masłowskiej, który warto poznać i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Mnie osobiście ruszył wątek "trzaskania swoim cennym czasem".

książek: 5203
Wkp | 2017-07-07

(...) Obserwuje, analizuje, zastanawia się i skłania do myślenia.

Ale nie tylko nad tym, co sama chce nam pokazać, ale też i nad tym z czym właściwie obcujemy. Czy jej książka jest wytworem z wyższej półki, który poprzez odwoływanie się do rzeczy tanich i kiczowatych stara się puszczać do nas oko, czy może czymś prostym, co szaleństwem i otoczką inteligentnego pisania i równie inteligentnych wtrąceń próbuje skryć prostotę, równie popową jak to, co komentuje?

Całość mojej recenzji na blogu: http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/07/07/jak-przejac-kontrole-nad-swiatem-nie-wychodzac-z-domu-dorota-maslowska/

zobacz kolejne z 1338 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nominacje do Nagrody Literackiej Gdynia 2018

Kapituła 13. edycji Nagrody Literackiej GDYNIA wskazała nominowanych w czterech kategoriach: eseistyka, poezja, proza, przekład na język polski. Do gdyńskich Kostek Literackich, podobnie jak w roku ubiegłym, zgłoszono blisko 430 tytułów. 


więcej
Czytamy w weekend

Za oknem zimno, szaroburo i nieprzyjemnie. To wręcz idealne warunki do tego, żeby w czasie weekendu zostać w domu z książką. Jak co tydzień zdradzamy, z jakimi autorami i autorkami spędzimy najbliższe dwa dni. A jakie książki Wy wybierzecie na przełamanie zimowej chandry?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd