Buntownicy bez granic

Wydawnictwo: Muza
6,9 (40 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
5
7
15
6
7
5
4
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rebelle sans frontieres
data wydania
ISBN
9788374951463
liczba stron
304
kategoria
literatura faktu
język
polski

Prawdziwa historia mężczyzny, który pracował jako wolontariusz dla organizacji humanitarnej "Lekarze bez Granic". Młody chłopak odnosi zwycięstwo nad własnym przeznaczeniem i zwraca się ku najuboższym. Misje w wielu krajach w stanie wojny: Bośni, Ruandzie, Sudanie, Afganistanie, Mozambiku itp. Marc Vachon, Kanadyjczyk, od najmłodszych lat tułał się po kolejnych rodzinach zastępczych....

Prawdziwa historia mężczyzny, który pracował jako wolontariusz dla organizacji humanitarnej "Lekarze bez Granic".

Młody chłopak odnosi zwycięstwo nad własnym przeznaczeniem i zwraca się ku najuboższym.

Misje w wielu krajach w stanie wojny: Bośni, Ruandzie, Sudanie, Afganistanie, Mozambiku itp.

Marc Vachon, Kanadyjczyk, od najmłodszych lat tułał się po kolejnych rodzinach zastępczych. Wychowany bez miłości wpadł w złe środowisko. Dzięki organizacji "Lekarze bez Granic" wyszedł na prostą, zakładał obozy dla uchodźców, pomagał potrzebującym oraz z bliska obserwował współczesne konflikty zbrojne na świecie i niesioną tam pomoc.

 

źródło opisu: okładka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (120)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2638
Monika | 2011-03-04
Przeczytana: 04 marca 2011

Marc Vachon opisuje swoje życie, życie niezmiernie ciekawe, niebanalne, trudne, godne podziwu.
To opowieść rozpoczynająca się od niezliczonej liczby rodzin zastępczych przekazujących sobie małego Marca z rąk do rąk. Później następuje okres buntu, narkotyków, alkoholu, gangów, żeby wreszcie dojść do działalności charytatywnej. Marc był tam, gdzie inni woleli nie jeździć. Mozambik, Irak, Pakistan, Sudan, Bośnia i wiele, wiele innych miejsc, w których kosztem snu i zdrowia walczył o życie innych budując studnie, szpitale, latryny. Historia piękna, opowiedziana bez patosu, z serca, szczerze.
Polecam.

książek: 1805

Piszę tę opinię ze sporej perspektywy czasowej, przeczytałam tę książkę kilka lat temu. Jest to surowa opowieść, żadnego sentymentalizmu, żadnego rozczulania się, żadnego moralizowania ani nawoływania do przemiany świata. Przygnębiająca relacja, ponieważ jej bohater przekonał się (a teraz my razem z nim), że tzw. zwykli ludzie są traktowani jak pionki w grze przez tzw. wielkich tego świata. Żądza władzy, manipulacja, oszustwa, morderstwa, zaniechanie, wzniecanie wzajemnej nienawiści i konfliktów na tle religijnym (to tylko pozory, bo tak naprawdę są to rozgrywki polityczne) - przed tym najbiedniejszych nikt nie obroni, choć są tacy, którzy próbują, jak Marc Vachon. W skali światowej - nie ma ratunku, zło wżarło się zbyt głęboko. W skali jednostkowej - nie wolno tracić nadziei.

książek: 24
dzienniki | 2018-06-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Tam daleko to nie potrzeba słać pieniędzy, które pewnie po drodze stopnieją jak śnieg kąsany promieniami prowizji i podatków. Tam trzeba wiedzy, chociaż by o tym że jak robisz kupę do rzeki to ktoś w jej dole zachoruje. No i jeśli korzystasz z wody to skąd wiesz czy tam w górze rzeki też ktoś czegoś nie zrobił. Tam to potrzeba edukacji i tyle. Ale oni chyba wolą teraz migrować, bo kto by chciał siedzieć w dziczy jeśli w telefonie może zobaczyć jak my żyjemy.

książek: 129
lam4 | 2015-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Perfekcyjna pozycja ze stosu wyprzedaży. Mało kto wie z jak prostych i skutecznych czynności składa się pomoc humanitarna. Tam nie trzeba cudów - wystarczy dobra wola.

książek: 620
lea88 | 2016-01-22
Na półkach: Przeczytane

Książka dość dobra. Przyjemnie się czyta. Pisana jest z perspektywy chłopaka z "marginesu", który zaangażował się w działalność charytatywną i uczestniczył w wilku konfliktach zbrojnych z ramienia organizacji międzynarodowych. Pokazuje prawdziwe oblicze misji, zarówno tych rządowych jak i pozarządowych. Sukcesy i rozczarowania. Polecam.

książek: 23
Maria Caulfield | 2014-06-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2014 rok

Sięgnęłam po tę książkę, bo kurzyła się na półce. Na początku czytałam ją z zaciekawieniem. Potem z lekkim oporem. O czym? Biografia. Pisana tak samo. Bohater? Ciekawy, a zarazem nudny. Chcąc być lekarzem, który ma być kimś pomocnym w krajach Trzeciego Świata. Rozczarowałam się. To nie moja bajka. Oczywiście ta książka.

książek: 369
Jane | 2013-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Oceniam na 10 gwiazdek zwłaszcza ze względu na tematykę, która jest mi bardzo bliska.
Polecam gorąco!

książek: 219
Maruda | 2017-09-08
Przeczytana: 08 września 2017

Wyjątkowe spotkanie z MSF i innymi organizacjami humanitarnymi. Realistyczne, emocjonalne i na swój sposób również brutalne - zmuszające do refleksji o "papce" jaką karmią nas media.
Wyjątkowa historia wyjątkowego człowieka. Polecam

książek: 46
Małgorzata | 2017-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2017
książek: 1200
Futrzak_bez_futra | 2017-04-25
Przeczytana: 25 kwietnia 2017
zobacz kolejne z 110 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd