Miasto - morderca kobiet

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Seria:
- Terra incognita
- Tytuł oryginału:
- Ville qui tue les femmes : enquête à Ciudad Juarez
- Data wydania:
- 2007-11-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-11-22
- Liczba stron:
- 232
- Czas czytania
- 3 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788374143691
- Tłumacz:
- Jolanta Kurska
W roku 1993 znaleziono w Ciudad Juárez pierwsze ciała kobiet. Do dziś naliczono ich około czterysta, zaś pięćset kobiet oficjalnie uznaje się za zaginione. Ze śledztwa, które przeprowadzili Rampal i Fernandez wynika, że makabryczny scenariusz wydarzeń pozostaje od lat niezmienny - dziewczynka lub młoda kobieta, najczęściej z biednej rodziny, pracująca w fabryce (których w tym przygranicznym mieście jest mnóstwo ze względu na niskie koszty produkcji),zostaje uprowadzona w drodze do domu. Przed śmiercią, najczęściej zadawaną z bezwzględnym okrucieństwem, ofiary są gwałcone i torturowane. Ciała porzucane są gdzieś w miejskim zaułku lub na pustyni. W ciągu dwóch lat, spędzonych w Ciudad Juárez, francuscy dziennikarze rozmawiali z rodzinami ofiar, policjantami, prokuratorami, urzędnikami oraz z ludźmi, którzy musieli przyznać się do niepopełnionych zbrodni. Niektóre rodziny twierdzą, że kobiety porwali skorumpowani policjanci na zlecenie szefów narkotykowych karteli. Informacje zebrane przez Rampala i Fernandeza zdają się potwierdzać te przypuszczenia, ale większość dowodów, które udaje się zgromadzić, ginie, lub nie jest brana pod uwagę. W Ciudad Juárez wciąż co miesiąc giną dwie kolejne kobiety.
[nota wydawcy]
Kup Miasto - morderca kobiet w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Miasto - morderca kobiet
Poznaj innych czytelników
455 użytkowników ma tytuł Miasto - morderca kobiet na półkach głównych- Przeczytane 234
- Chcę przeczytać 217
- Teraz czytam 4
- Posiadam 84
- Literatura faktu 10
- Reportaż 10
- Ulubione 2
- Terra Incognita 2
- 2020 2
- 2012 2





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Miasto - morderca kobiet
Bardzo ciekawy temat na wielowątkową historię, ale autorzy zdecydowanie zawalili sprawę. Mamy tu historię częstych zabójstw kobiet w mieście Juárez w Meksyku, które z powodu swej ilości i brutalności zwróciły uwagę światowej opinii publicznej. Autorzy poruszają wiele wątków z tym związanych: wojny gangów, narkobiznes, korupcję we władzach i w policji, kulturę maczo, niską pozycję społeczną kobiet w Meksyku, biedę. Dużo grzybów w barszcz... Do połowy czyta się jeszcze dobrze, bo autorzy przedstawiają prawdziwe śledztwa i postacie. Potem jest już nudne żonglowanie statystykami, wycinkami z wywiadów, urywkami ze spotkań z różnymi ludźmi z Juárez. Na plus można powiedzieć, że fajnie, że autorzy pojechali na miejsce, rozmawiali z ludźmi, widzieli miasto i czuli jego atmosferę. Ale z drugiej strony ma się wrażenie powierzchowności, co może mieć związek z tym, że nie mieli oni szans na dostęp do akt śledztw, a nikt nie chciał mówić szczerze o zabójstwach. Szkoda. Liczyłam na więcej.
Bardzo ciekawy temat na wielowątkową historię, ale autorzy zdecydowanie zawalili sprawę. Mamy tu historię częstych zabójstw kobiet w mieście Juárez w Meksyku, które z powodu swej ilości i brutalności zwróciły uwagę światowej opinii publicznej. Autorzy poruszają wiele wątków z tym związanych: wojny gangów, narkobiznes, korupcję we władzach i w policji, kulturę maczo, niską...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTematyka tak ciężka, że aż trudna do wyobrażenia. Tym bardziej, że nie mówimy tu o jakichś zamierzchłych czasach, a bezkarnych morderstwach, które działy się niemal na naszych oczach. Ciężko się tę książkę czytało jednak nie tylko z uwagi na wstrząsające zabójstwa, ale także z uwagi na styl, w jakim reportaż został napisany.
Choć doceniam ogrom pracy, jaką włożyli autorzy, ilość rozmów, jakie odbyli, to jednak miałam poczucie, że książka jest tylko streszczeniem innego, pełniejszego reportażu. Moim zdaniem z powodzeniem mogła być dłuższa, być może więcej czasu udałoby się wówczas poświęcić ofiarom, temu kim były, a nie sprowadzić je tylko (niestety) do liczb w statystykach i czasem kilku linijek opisu.
Jednak bez względu na moje obiekcje, książka zdecydowanie mocna - pozostawia z refleksją o brutalności i braku sprawiedliwości na świecie.
Tematyka tak ciężka, że aż trudna do wyobrażenia. Tym bardziej, że nie mówimy tu o jakichś zamierzchłych czasach, a bezkarnych morderstwach, które działy się niemal na naszych oczach. Ciężko się tę książkę czytało jednak nie tylko z uwagi na wstrząsające zabójstwa, ale także z uwagi na styl, w jakim reportaż został napisany.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoć doceniam ogrom pracy, jaką włożyli autorzy,...
Mocna i ciężka. Tym bardziej, że nie można, jak np. w sprawie Asi Surowieckiej czy Edyty Wieczorek, stwierdzić, że dziewczyna po prostu miała wyjątkowego pecha i trafiła na zwyrola, bo w sprawie opisanej w książce przemoc jest systemowa, choć jej skalę trudno oszacować, bo lokalne władze robią wszystko, żeby zamieść problem pod dywan. Książka w ciekawy sposób przedstawia tragedię rodzin ofiar, działania lokalnych władz i policji, w tym typowanie przypadkowych sprawców na podstawie niewiarygodnych zeznań. Doceniam też, że autorzy próbują wskazać przyczyny tego, co dzieje się w Ciudad Juarez, np. niepewność zatrudnienia, czy niska pozycja kobiety, choć do pełnego obrazu zjawiska trochę mi brakuje pogłębionej analizy stereotypu macho w Meksyku. Ogółem kawał dobrej, reporterskiej roboty, polecam.
Mocna i ciężka. Tym bardziej, że nie można, jak np. w sprawie Asi Surowieckiej czy Edyty Wieczorek, stwierdzić, że dziewczyna po prostu miała wyjątkowego pecha i trafiła na zwyrola, bo w sprawie opisanej w książce przemoc jest systemowa, choć jej skalę trudno oszacować, bo lokalne władze robią wszystko, żeby zamieść problem pod dywan. Książka w ciekawy sposób przedstawia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toReportaż dotyka ciekawego, a zarazem strasznego tematu. Wydaje się jednak że dwóch francuskich pisarzy nie potrafiło stworzyć z ogromnej ilości materiału ciekawej całości. Czytelnik bywa znużony, choć temat mrozi krew w żyłach.
Reportaż dotyka ciekawego, a zarazem strasznego tematu. Wydaje się jednak że dwóch francuskich pisarzy nie potrafiło stworzyć z ogromnej ilości materiału ciekawej całości. Czytelnik bywa znużony, choć temat mrozi krew w żyłach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzokujące zbrodnie, bezprawie i fakt, że nigdy nie dowiemy się co tam właściwie się stało. Ciekawa książka.
Szokujące zbrodnie, bezprawie i fakt, że nigdy nie dowiemy się co tam właściwie się stało. Ciekawa książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa samym początku chciałabym wspomnieć o tym, że książka porusza temat bardzo ciężki. Czytając ją, wiele razy odkładałam książkę na bok. Dlaczego? Brak jakiejkolwiek sprawiedliwości i setki niewinnych ofiar sprawiały, że byłam zdenerwowana. Bezsilność, brak odpowiednich kroków w sprawie wyjaśnienia tak dużej liczby morderstw, tak wiele przemocy i ta bezkarność...
Książka dobra, nie chcę się wypowiadać, czy można było tutaj coś zaprezentować lepiej, coś dodać, a może poprawić. Temat jest niesamowicie ciężki i mimo wszystko pomijając, że czytanie zajęło mi dużo czasu i nie szło łatwo, często nie chciałam wracać do tej lektury, uważam, że warto. Z szacunku do ofiar, z zainteresowania, z chęci poszerzania wiedzy oraz świadomości, co dzieje się na świecie.
Na samym początku chciałabym wspomnieć o tym, że książka porusza temat bardzo ciężki. Czytając ją, wiele razy odkładałam książkę na bok. Dlaczego? Brak jakiejkolwiek sprawiedliwości i setki niewinnych ofiar sprawiały, że byłam zdenerwowana. Bezsilność, brak odpowiednich kroków w sprawie wyjaśnienia tak dużej liczby morderstw, tak wiele przemocy i ta bezkarność...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka...
Dwóch francuskich redaktorów wykonało kawał dobrej, niepotrzebnej nikomu roboty. Śledztwo, choć rzetelne, to niewiele wnoszące do sedna sprawy. Ciudad Juarez na zawsze pozostanie stolicą kobietobójstwa. Różowe krzyże będą symbolem bezprecedensowych zbrodni. To miejsce, gdzie sprawiedliwość oślepła i ogłuchła. Trywializacja zła, okrucieństwo i pogarda do kobiet mizoginicznego społeczeństwa, hołdującego kulturze macho pozostaną pewnie jeszcze długo na porządku dziennym.
Książka miażdżąca i pełna grozy. Dodatkowo ciężko się czyta ze względu na mnogość obcobrzmiących, przynajmniej dla mnie, nazwisk.
Dwóch francuskich redaktorów wykonało kawał dobrej, niepotrzebnej nikomu roboty. Śledztwo, choć rzetelne, to niewiele wnoszące do sedna sprawy. Ciudad Juarez na zawsze pozostanie stolicą kobietobójstwa. Różowe krzyże będą symbolem bezprecedensowych zbrodni. To miejsce, gdzie sprawiedliwość oślepła i ogłuchła. Trywializacja zła, okrucieństwo i pogarda do kobiet...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW odróżnieniu od sporej części recenzentów, mnie konstrukcja książki i styl autorów nie przeszkadzały zbytnio w czytaniu. Przerwy, jakie robiłam sobie w lekturze, nie były więc spowodowane jakością tekstu, ale koniecznością odpoczynku od tej niezwykle depresyjnej historii. Nic, tylko siąść i płakać, niestety. I być wdzięcznym za fakt, że nie jest się zmuszonym żyć w opisywanym mieście.
W odróżnieniu od sporej części recenzentów, mnie konstrukcja książki i styl autorów nie przeszkadzały zbytnio w czytaniu. Przerwy, jakie robiłam sobie w lekturze, nie były więc spowodowane jakością tekstu, ale koniecznością odpoczynku od tej niezwykle depresyjnej historii. Nic, tylko siąść i płakać, niestety. I być wdzięcznym za fakt, że nie jest się zmuszonym żyć w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzejmujący reportaż o morderstwach kobiet, których władza i policja nie może, albo nie chce rozwiązać
Przejmujący reportaż o morderstwach kobiet, których władza i policja nie może, albo nie chce rozwiązać
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapewne każdy wie co dzieje się w Ciudad Juarez w Meksyku.
Książka ma 8 rozdziałów z czego każda opisuje odrębną tragedię.
Dlaczego każdego dnia ginie tam co najmniej jedna kobieta lub dziewczynka ? I czy nie da się z tym nic zrobić ? To można przeczytać w tej właśnie książce. Zapewne jeszcze bardzo długo, lub i nigdy nie dowiemy się prawdy jak i nie poznamy prawdziwych sprawców.
Długo by tu można rozważać co jest tam źle robione przez policje (o ile w ogóle jest),oraz czy są jakieś perspektywy na to aby ustały te zabójstwa na co raczej się nie zanosi....
Nie czyta się tej książki zbyt lekko no bo i jak? Jednak warto przeczytać.
Zapewne każdy wie co dzieje się w Ciudad Juarez w Meksyku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ma 8 rozdziałów z czego każda opisuje odrębną tragedię.
Dlaczego każdego dnia ginie tam co najmniej jedna kobieta lub dziewczynka ? I czy nie da się z tym nic zrobić ? To można przeczytać w tej właśnie książce. Zapewne jeszcze bardzo długo, lub i nigdy nie dowiemy się prawdy jak i nie poznamy prawdziwych...