Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lękajcie się. Ofiary pedofilii w polskim kościele

Tłumaczenie: Opracowanie zbiorowe
Seria: Literatura faktu - Czarna Owca
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,77 (86 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
5
8
10
7
20
6
22
5
11
4
1
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375545302
liczba stron
216
słowa kluczowe
kościół, pedofilia
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
patrikijaa

Cała Polska milczy. Ofiary księży pedofilów mówią W tej książce polscy katolicy opowiadają, jak w dzieciństwie padli ofiarami księży pedofilów. Opowiadają o samotności, bólu i lęku przed reakcją otoczenia, rodziny i samego Kościoła. Dwanaście świadectw daje kłam przekonaniu, że problem pedofilii nie istnieje w polskim Kościele. Dlaczego ofiary boją się mówić? Dlaczego media gonią chorych...

Cała Polska milczy. Ofiary księży pedofilów mówią

W tej książce polscy katolicy opowiadają, jak w dzieciństwie padli ofiarami księży pedofilów. Opowiadają o samotności, bólu i lęku przed reakcją otoczenia, rodziny i samego Kościoła. Dwanaście świadectw daje kłam przekonaniu, że problem pedofilii nie istnieje w polskim Kościele.
Dlaczego ofiary boją się mówić? Dlaczego media gonią chorych księży, a pomijają odpowiedzialność biskupów? Dlaczego nie ma reakcji instytucjonalnej, jak w innych krajach? Dlaczego wierni akceptują sytuację, w której nie wiadomo gdzie w Kościele kryją się pedofile?
Książka jest skierowana do wszystkich tych, którzy zadają sobie te pytania i chcą się dowiedzieć, jak w innych krajach problem pedofilii w Kościele jest rozwiązywany.

Autor od ponad dziesięciu lat jest korespondentem holenderskich i belgijskich mediów w Polsce.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2013

źródło okładki: www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (245)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 36506
Muminka | 2015-10-31
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 18 października 2015

Z racji tego że autor jest Holendrem, łatwiej było mu sięgnąć po temat uznawany przez polskich dziennikarzy za tabu, czyli molestowanie nieletnich prze katolickich księży. Nie należy uznać tej publikacji za atak na katolicyzm per se. Nie potępia instytucji, wskazuje tylko na zdegenerowanie wśród niektórych księży. Autora szokuje łatwośc, z jaką zwierzchnicy podejrzanych duszpasterzy zamiatają oskarżenia pod dywan. Własciwie taki delikwent pozostaje bezkarny, bo najdotkliwszym środkiem jakim dysponuje biskup jest zesłanie duchownego do psimia Dolnego, ale nie jest powiedziane, że nie wróci on do swoich praktyk.
Autor przedstawia historię kilkunastu przypadków, zmieniając personalia ofiar. Obszernie cytuje tez statystyki dotyczące Irlandii, Holandii czy Stanów Zjednoczonych. Wykazuje, jak przebiega postępowanie w takich sprawach, jak karze się niegodnych zaufania księży, powołuje się na skandalem które dotyczą nadużyć seksualnych. Ponieważ w tych krajach księża nie mają stygmatu...

książek: 7458
Antoni Leśniak | 2013-10-02
Przeczytana: 26 września 2013

Trudno obok tego niezwykle trudnego, a przecież delikatnego zagadnienia przejść dziś obojętnie, nie tylko ze względu na medialny szum jaki towarzyszy nagłośnianiu poszczególnych spraw i przypadków, ale przede wszystkim, a może nade wszystko, ze względu na traumatyczne doświadczenie wielu dzieci, których liczby nie sposób ustalić, a których przeżycia stały się powodem dramatycznych i na lata ciągnących się nie do ogarnięcia problemów, zarówno psychicznych, jak i moralnych. Są ofiarami i to ofiarami podwójnymi, bo skrzywdzonymi w swej niewinności przez dorosłego a w tym kontekście przez dorosłego, do którego miały pełne zaufanie, gdyż był ich niejako drugim ojcem, który miał ich nauczyć wiary i miłości do Chrystusa, do Kościoła, do innych ludzi, a który ich bez żadnych skrupułów wykorzystał dla swoich własnych, chorych celów, na zawsze zostawiając trwały ślad w ich życiu. Nie ma większych słów oburzenia i nie ma żadnych słów, które byłyby w stanie opisać to, co się dokonało....

książek: 1220
almos | 2014-12-20
Przeczytana: 19 grudnia 2014

To nie tylko książka o pedofilii w polskim kościele, to też ważna książka o Polsce: 25 lat po odzyskaniu wolności w pewnych sprawach panuje cisza i strach, milczą media, boją się poszkodowani, dziwnie niemrawe są organy prawa i instytucje państwowe. Nad tą bolesną sprawą, która w innych krajach nie jest już tematem tabu, panuje wciąż zmowa milczenia, a ofiary nie mogą się doczekać jakiegokolwiek zadośćuczynienia, ale myślę, że to się zmieni.

Oczywiście byłoby lepiej żeby to napisał polski dziennikarz, ale.. autor pisze, że polskie media tak odważne, bezczelne i brutalne w poszukiwaniu sensacji, zdają się tracić odwagę w wyjaśnianiu tych spraw. Dodaje, że: „W Polsce media i politycy starannie unikają pytania o odpowiedzialność biskupów. Za to skwapliwie polują – przynajmniej werbalnie – na pedofilów. Ale pedofil jest człowiekiem chorym, ofiarą własnych popędów, przeważnie nieuleczalnych. Za to biskupi, którzy przerzucali pedofilów z parafii do parafii, mimo że wiedzieli o ich...

książek: 218
Kacper | 2015-09-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka powoduje iż na sprawę pedofilii w kościele patrzy się z zupełnie innej perspektywy, w książce zawarte jest jak Inne kraje rozwiązały ten problem oraz najbardziej poruszająca cześć ,,Historię opowiedziane przez ofiary,,! Polecam!

książek: 3543
żabot | 2013-04-09
Przeczytana: marzec 2013

Nie zgadzam się z przedmówcą. Trudno, żeby w takich kwestiach warsztat był obfity. Niby skąd? W Polsce? W kraju, gdzie cała masa afer, nie tylko kościelnych, jest zamiatana pod dywan, a winnych zazwyczaj trudno znaleźć? W kraju, gdzie trudno mówić o rzetelnym i niezależnym od nacisków politycznych dziennikarstwie? Poruszany temat nadal w wielu środowiskach jest tematem tabu. Tu nie można zrobić sondy ulicznej, rozesłać ankiet do księży z nadzieją na szczere wypowiedzi i potem obrobić dane statystycznie. Książka zresztą nie ma aspiracji naukowych., jest li tylko przyczynkiem do kwestii ciągle przemilczanej w Polsce. Każdy, kto stara się poruszyć wstydliwe tematy zaraz jest przyrównywany do łowców sensacyjek na poziomie tabloidów. Jeśli śmie do tego zaczepić kościół katolicki, ma szansę mieć przypiętą łatę komucha, SB-ka a i rodzicom i krewnym też może się dostać. No bo przecież niedaleko pada jabłko...
Według mnie książka cenna mimo jej niedostatków. Po prostu porażająca.
Nie...

książek: 1381
Przeczytana: 13 marca 2015

Autor w swojej książce zawarł rozmowy z osobami , które jako dzieci padły ofiarą pedofilii w kościele katolickim, stara się on znaleźć odpowiedź : Dlaczego ofiary boją się mówić? Dlaczego pomijana jest odpowiedzialność biskupów? Dlaczego nie ma reakcji instytucjonalnej, jak w innych krajach? i Dlaczego wierni akceptują sytuację, w której nie wiadomo gdzie w Kościele kryją się pedofile? To tylko kilka z wielu zadanych pytań zadanych przez autora w tej książce.Warto zaznaczyć że, nie krytykuje instytucji kościoła samej w sobie, lecz ludzi odpowiedzialnych za tak haniebny czyn jakim jest pedofilia, a także dziwi go brak reakcji wyższych zwierzchników kościelnych na zaistniałą sytuacje.Przedstawione w tej książce są, także statystyki dotyczące Holandii , Irlandii czy Stanów Zjednoczonych.W których autor ukazuje, jak przebiega w tych krajach postępowanie w takich sprawach, jak karze się księży, za nadużycie seksualne wobec dzieci. Ponieważ tam księża nie podlegają specjalnemu...

książek: 1686
Kevorkian | 2014-08-22
Przeczytana: 21 sierpnia 2014

Bardzo ważna książka.
Fakt niekoniecznie najprzyjemniejsza w odbiorze, choćby ze względu na konstrukcję - pierwsza połowa zajmuje się twardymi danymi statystycznymi, dyskusją wyników tych danych i przytaczaniem fragmentów rozmów z rzecznikami, hierarchami etc. Druga to już zamknięte historie kilku molestowanych osób, które zgodziły się o tym opowiedzieć. Dane, wnioski i przypisy są podane bardzo rzetelnie, ale redakcja tekstu pozostawia wiele do życzenia. Niemniej wstyd mi trochę za polskich dziennikarzy, że trzeba było holenderskiego korespondenta, żeby powstała książka o pedofilii w polskim KK.

książek: 1248
Artur Kiela | 2013-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2013

Casus "Strachu" - założenia słuszne i warte naświetlenia, ale warsztat lichy i zdradzający bardziej chęć zaistnienia autora, niż wolę wyjaśnienia całej sprawy. Warto przeczytać pierwszą część. Drugą znajdziecie codziennie w "Fakcie".

książek: 101
kuzo | 2016-05-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Tę książkę powinien przeczytać każdy katolik, mało - kazdy Polak,
żeby potrafił w pore zauważyć – jak mówi jedna z ofiar - grożące niebezpieczeństwo i chronił przed nim dzieci, żeby nie wierzył ślepo w dobrą wolę księdza, który jest „za blisko młodzieży”, blizej niż tego wymagają obowiązki duszpasterskie. Polski kler to nie tylko ks. Kaczkowski i ks. Popiełusżko, ale i tacy zboczeńcy, ktorzy czesto celowo wybierali ten zawod, bo wiedzieli, ze beda mieli ulatwiony dostep do dzieci, a instytucja ich zatrudniajaca w razie wpadki stanie po ich stronie. Relacje ofiar powodują, że włos się jeży na głowie, a okoliczności, jakie opisują, pozwalają zrozumieć, jak do tego doszło i dlaczego tolerancja w przypadku księży jest taka duża.O ile np. nadużywającego swojego wpływu trenera sportowego młodzieży natychmiast wszyscy potępią, o tyle ciagle jeszcze zapada milczenie, jeżeli tego przestępstwa dopusci się ksiądz.Jako katoliczka mam za złe kościołowi, że tę sytuację toleruje i nie robi nic,...

książek: 115
Niktor | 2015-04-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 kwietnia 2015

Nie jestem jakoś cięty na kościół, ani nie jestem też taki rozmodlony. Po prostu zwyczajny ze mnie katolik w katolickim kraju jakim jest Polska. W związku z wydarzeniami na Dominikanie gdzie podłą rolę odegrał biskup i szeregowy ksiądz, chciałem zapoznać się z relacją nie polskiego autora na temat rzekomej pedofilii naszych szanowanych przewodników po meandrach wiary. Dowiedziałem się czegoś co kazało mi się zastanowić i oddzielić mentalnie instytucje od Boga. To przerażające jak instytucja potrafi być cyniczna dla swoich ofiar. Ofiar które z ciałem i umysłem dziecka były z premedytacją wykorzystywane przez postacie kościoła obdarzone kulturowo-społecznym zaufaniem narodu polskiego. Wstydź się Kościele instytucjo kiedy prawisz mi/nam morały głosem swoich kapłanów i w tej hipokryzji sam dokonujesz przemocy na najmłodszych stając w jawnej sprzeczność ze swoim moralnym nauczaniem. Ten "wrzód" kiedyś pęknie i zaleje tych prawych duchownych jak i tych cynicznych dewiantów którzy się...

zobacz kolejne z 235 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd