Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ - Południe

Cykl: Opowieści z meekhańskiego pogranicza (tom 1)
Wydawnictwo: Powergraph
8,11 (2531 ocen i 285 opinii) Zobacz oceny
10
290
9
690
8
900
7
433
6
147
5
45
4
10
3
10
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361187448
liczba stron
571
język
polski
dodała
Oceansoul

Topór i skała — oto skarby Północy. Wiedzą o tym nieustraszeni żołnierze Szóstej Kompanii, górskiego oddziału, strzegącego północnych granic Imperium Meekhańskiego. A jeśli istnieją starcia nie do wygrania? Jedyne, na co może wtedy liczyć Górska Straż, to honor górali. Miecz i żar — tylko tyle pozostało zamaskowanemu wojownikowi z pustynnego Południa. Kiedyś, zgodnie ze zwyczajem, zasłaniał...

Topór i skała — oto skarby Północy. Wiedzą o tym nieustraszeni żołnierze Szóstej Kompanii, górskiego oddziału, strzegącego północnych granic Imperium Meekhańskiego. A jeśli istnieją starcia nie do wygrania? Jedyne, na co może wtedy liczyć Górska Straż, to honor górali.

Miecz i żar — tylko tyle pozostało zamaskowanemu wojownikowi z pustynnego Południa. Kiedyś, zgodnie ze zwyczajem, zasłaniał twarz, by nikt nie wykradł mu duszy. Dziś nie ma już duszy, którą mógłby chronić. Czy z bogami można walczyć za pomocą mieczy? Tak, jeśli jesteś Issarem i nie masz nic do stracenia.

"Opowieści z meekhańskiego pogranicza" to książka o wojnach bogów i wojnach ludzi. Poznaj plemiona, które trwają na pustyni od trzech tysięcy pięciuset lat, Aspektowaną Moc, mogącą okiełznać żywioły i ludzi, którym, gdy wszystko zawodzi, zostaje jeszcze miecz i topór w dłoni, a w sercu duma, honor i wytrwałość.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Powergraph, 2012

źródło okładki: http://powergraph.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5520)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1271
Villiana | 2016-05-28
Przeczytana: 28 maja 2016

Bardzo interesująca lektura. Wciągnęłam się od samego początku w świat Meekhanu, później były lepsze i gorsze momenty, ale sumarycznie uważam, że naprawdę warto było zapoznać się z tą książką.

Początek był genialny, działo się dużo i na ostro, autor przedstawia świat Górskiej Straży, egzystującej na północy Meekhanu, to co robią, w jakim świecie żyją i z czym muszą się mierzyć, jest silna magia, dziwne wydarzenia, autor nie stroni też od brutalności i historii, które mogą naprawdę zadziwić, zwłaszcza dotyczących działań Shadoree. Ogromnie polubiłam Górską Straż i Porucznika – rudzielca Kennetha. Dalej opowiadania Varhenna trochę mnie uśpiły. Później znów było więcej akcji, ale mam uczucie, że brak w tej książce jakiegoś głównego wątku, że jest po prostu wybranymi opowieściami z Meekhanu i póki co, po przeczytaniu Północy, nie wiem, dokąd zmierza akcja.

Kiedy w drugiej części książki autor przeskakuje na południe - całkiem inni bohaterowie i całkiem inna historia - myślałam sobie...

książek: 657
Karol | 2015-10-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 października 2015

"Północ-Południe" wzięło mnie trochę z zaskoczenia. Pomimo swojej wysokiej oceny w serwisie LC, napotkałem również mniej pochlebne opinie na temat tej książki, więc podchodziłem do niej trochę jak pies do jeża. Jak się okazało zupełnie niepotrzebnie. Wszystkie wątpliwości już od pierwszych kartek znikają razem z pojawieniem się Górskiej Straży. Kompania ta na swojej drodze w służbie Imperium napotyka na przeróżne przeciwności losu od zbójeckich band, poprzez upiory aż do ich najpotężniejszego wroga czyli wewnętrznej polityki cesarstwa. Bo polityka odgrywa na północy znaczącą rolę, te wszystkie zakulisowe szepty czy knucia różnych postaci odciskają swoje piętno na kompanii Kennetha. Nie brakuje w tej części akcji, całość potrafi mocno przyciągnąć czytelnika. Toteż byłem trochę zawiedziony gdy w połowie książki okazało się że historia przenosi nas na południe. Rozczarowanie nie trwało jednak długo, ponieważ druga część "Opowieści..." jest jeszcze lepsza. Bo o ile Północy...

książek: 1310
Heisenberg | 2017-06-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Na zapoznanie się z „Opowieściami z meekhańskiego pogranicza” Roberta Wegnera ostrzyłem sobie zęby od dłuższego czasu; biorąc pod uwagę masę znakomitych opinii na LC musiałem to przeczytać. Niedawna lektura pierwszej odsłony „Pana Lodowego Ogrodu” Jarosława Grzędowicza jeszcze podsyciła ten plan, udowadniając że polskie fantasy ma się świetnie. Teraz jestem świeżo po lekturze tomu „Północ - Południe”, i dołączam się do pochlebnych opinii, z takim jednym małym ‘ale’.
Owo ‘ale’ bierze się stąd, że jak dla mnie, to pomiędzy częściami ‘Północ’ i ‘Południe’ jest przepaść.
‘Północ’ jest wyśmienita, pełna akcji i pełna magii; tutaj cały czas coś się dzieje. Niestety, tego samego nie mogę powiedzieć o ‘Południu’, które jest zbytnio przegadane. Tak na dobrą sprawę jedynym jaśniejszym punktem tej części jest ostania opowieść, czyli ‘Zabij moje wspomnienia”, którą spokojnie można postawić w szeregu z ‘Północą’ jeśli chodzi o jakość.
Tak czy inaczej to moje małe ‘ale’ absolutnie nie zmienia...

książek: 160
Juanhijuan | 2016-08-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2016

Tym razem zanurzamy się w świecie przedstawionym przez Roberta M. Wegnera w książce „Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza”. Przez wielu określanego mianem zbawiciela polskiej fantastyki, przez innych kolejnym pisarzyną, natomiast ja znajduje się gdzieś pośrodku. Z jednej strony doceniam kunszt opowiedzianych historii, z drugiej brakuje im czegoś co powoduje, że człowiek wciąż odczuwa niedosyt po zakończeniu książki. Akcja dzieję się jak sam tytuł wskazuje na dwóch pograniczach imperium meekhańskiego.

Północ. Mróz, śnieg, góry – trzy słowa wystarczające by opisać krajobraz. Twardzi, nieustępliwi, nieustraszeni – trzy słowa wystarczające do opisania oddziału Górskiej Straży patrolującej pogranicze.

Południe. Piach, upał i oni – wojownicy bez twarzy z plemienia Issaram. Śmierć jest ich jedynym sprzymierzeńcem.

Tak wyglądają dwa bieguny Meekhanu. Krajobraz całkowicie zróżnicowany, ludzie całkowicie inni, a gdzieś tam pośrodku ja. Podróż w jaką zaprosił mnie Robert M. Wegner...

książek: 1419
vandenesse | 2013-11-07
Na półkach: Przeczytane, 2013, E-booki
Przeczytana: 06 listopada 2013

Czytało się rewelacyjnie. Opowiadania tworzą dwie części. Z jednej strony mamy zimną Północ, straż górską, imponujące opisy bitew, politykę. Z drugiej gorące Południe - Lud Issaram, czyli ludzie pustyni, surowi, głęboko religijni, mamy też gorące uczucie oraz dużo dziwnych i tajemniczych zjawisk. To oczywiście uproszczony podział - świat stworzony przez Wagnera jest bardzo rozbudowany, z wieloma szczegółami, pełen zależności, bogatej tradycji.
Nie potrafię wskazać, które opowiadanie podobało mi się najbardziej - wszystkie były rewelacyjne, trzymające w napięciu.
Drugi tom obowiązkowo do zdobycia.

książek: 473
Dorota | 2018-06-03
Przeczytana: 03 czerwca 2018

Książkę skończyłam czytać dzisiaj rano i w sumie nadal nie wiem co mam o niej napisać i jak ją ocenić.
Książka podzielona jest na dwie części. Pierwsza przybliża Nam Północ Meekhanu oraz broniącą granic Górską Straż. Opowieść o Górskiej Straży prowadzona jest z perspektywy Kennetha, porucznika i dowódcy Szóstej Kompanii Szóstego Pułku.
Południe to już zupełnie inna historia. Jej głównym bohaterem jest Yatech, wojownik ludu Issaram.
Dwóch bohaterów oraz dwie krainy zasadniczo się od siebie różnią. Kenneth jest honorowy, sprawiedliwy i odważny. Czytając opowieści z Północy dowiadujemy się wiele o intrygach panujących w Meekhanie oraz o polityce prowadzonej przez Cesarza.
Yatech jest wojowniczy, nieustraszony i dumny. Opowieści z Południa są przesycone magią i nastrojem tajemniczości. I to właśnie ta część podobała mi się chyba bardziej.
Dużym plusem tej książki są bohaterowie. W każdej z opowieści możemy spotkać bohatera, który w jakiś sposób się wyróżnia. Nie są to tylko...

książek: 1933
Wojciech Gołębiewski | 2015-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2015

Robert M. WEGNER - "Wszyscy jesteśmy Meekhańczykami"
opowiadanie ze świata Meekhanu

Ze względu na częste pojawianie się tego tytułu na przeglądarce LC, kupiłem na Publio to-to, liczące 166 stron, a więc prawdopodobnie stanowiące jakiś fragment serii pod powyższym tytułem, który pozwala jednakże na wyrobienie sobie opinii o całości. Powiem krótko: o wszystkim decyduje prawo popytu i podaży, nie można więc naśmiewać się z przedsięwzięć przynoszących zysk.

Można natomiast wskazać produkcje ogłupiające, nie przynoszące żadnych obiektywnych wartości. Są one ukierunkowane na młodego, niewybrednego odbiorcę o niskim IQ bądż na niewykształcone kobiety. Gama jest szeroka: od najwyższych tonów tj co najmniej 70 % produktów Hollywoodu, poprzez Harlequiny z "wyginającą się w łuk" czy magazyny kobiece, których czytelniczki zostały szyderczo ...

książek: 594
enedtil | 2011-01-18
Przeczytana: 05 stycznia 2011

Po "Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ - Południe", autorstw polskiego autora Roberta M. Wegnera, sięgnęłam zachęcona kilkoma recenzjami, w których książka ta, była nad wyraz chwalona. Chociaż Wegner publikował już swoje opowiadania na łamach magazynu "Science Fiction", z jego twórczością zapoznałam się dopiero teraz, właśnie podczas lektury jego debiut książkowego. Chciałam przekonać się osobiście, czy wszystkie te pochwały i entuzjastyczne wypowiedzi na temat tej pozycji są uzasadnione.

"Opowieści …" zostały podzielone na dwie części – "Północ" i "Południe". Pierwsza część zawiera 4 opowiadania, w których poznajemy porucznika Szóstej Kompanii Górskiej Straży - Kennetha-lyw-Darawyta oraz jego żołnierzy. Wraz z nimi przemierzamy bezkresne i monumentalne góry Ansar Kirreh, pełne niezdobytych szczytów, zdradliwych lodowców i niebezpiecznych szlaków. Stajemy twarzą w twarz z wrogami Imperium i przelewamy za nie krew swoją i nieprzyjaciół. Słuchamy opowieści o heroicznej...

książek: 383
pietruszka | 2016-02-22
Przeczytana: 2013 rok

Bałem się, naprawdę myślałem iż jest to podróbka Sagi Ognia i Lodu Martina. I po części jest, ale jaka !!! Cudze chwalcie swego nie znacie.
Dla fanów Fantasy to lektura obowiązkowa. Klimatem coś między światem Sapkowskiego a Martina. Recenzję pisze w 2016 po przeczytaniu już trzech z czterech tomów, z których każdy był lepszy, i czwarty spotkał zaszczyt największy. Przez ostatnich kilka lat początek urlopu zaczynałem od piw..:)i sagi Martina, cóż w tym roku będzie to piw..:) i POLAK WEGNER!

książek: 4864
Wkp | 2015-05-11
Przeczytana: 10 maja 2015

TWARDE FANTASY W KLASYCZNYM STYLU

Odnośnie Meekhańskiego Pogranicza słyszałem wiele różnych opinii. Polska „Gra o tron”, opozycja i odtrutka na to, co z gatunkiem fantasy zrobił „Wiedźmin”… Przymiotniki można by mnożyć i mnożyć, pozostaje jednak pytanie, co to wszystko oznacza w rzeczywistości. Odnieść się do wyżej wspomnianych dzieł nie mogę, jako że „Gry…” nie czytałem, a „Wiedźmin” zniechęcił mnie do siebie filmową adaptacją i koszmarnym komiksem, ale jedno powiedzieć mogę na pewno – Wegner stworzył jedną z ciekawszych rodzimych opowieści fantasy.

Pierwszy tom cyklu, podzielony na dwie części – Północną i Południową – to zbiór ośmiu opowiadań, który zabiera czytelników w dwie zupełnie od siebie odległe – tak geograficznie jak i kulturowo – miejsce meekahńskiej krainy. Pierwsza połowa, rozgrywająca się pośród zimnych gór, opowiada o czterech przygodach Górskiej Straży. Nieprzystępne środowisko, twardzi ludzi, jeszcze twardsi miejscowi górale wyznający dość osobliwy kodeks....

zobacz kolejne z 5510 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
"Opowieści z meekhańskiego pogranicza" Książką Roku w Rosji!

Nasz plebiscyt na Książki Roku 2016 trwa w najlepsze, a tymczasem dochodzą do nas słuchy o tym, że w Rosji Książką Roku w kategorii Fantasy została powieść Roberta M. Wegnera "Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ-Południe". Gratulacje!


więcej
Przyznano Nagrody im. Zajdla

Podczas zakończonej wczoraj trzydziestej pierwszej edycji Polconu - najstarszego polskiego konwent fanów szeroko pojętej fantastyki - przyznano nagrody Polskiego Fandomu im. Janusza A. Zajdla. Podobnie jak w 2013 obie nagrody - za powieść i opowiadania odebrał Robert M. Wegner.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd