rozwińzwiń

Kościuszko. Książę chłopów

Okładka książki Kościuszko. Książę chłopów autora Alex Storozynski, 9788374149303
Okładka książki Kościuszko. Książę chłopów
Alex Storozynski Wydawnictwo: W.A.B. Seria: Fortuna i fatum biografia, autobiografia, pamiętnik
476 str. 7 godz. 56 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Seria:
Fortuna i fatum
Tytuł oryginału:
Peasant Prince. Thaddeus Kosciuszko and the Age of Revolution
Data wydania:
2011-04-21
Data 1. wyd. pol.:
2011-04-21
Liczba stron:
476
Czas czytania
7 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374149303
Tłumacz:
Jarosław Mikos
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kościuszko. Książę chłopów w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Kościuszko. Książę chłopów



książek na półce przeczytane 1800 napisanych opinii 91

Oceny książki Kościuszko. Książę chłopów

Średnia ocen
7,7 / 10
136 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kościuszko. Książę chłopów

avatar
319
316

Na półkach: , , , ,

Pozycja którą czyta się z wypiekami na twarzy, właściwie kompendium wydarzeń i informacji dotyczących życia naszego Wielkiego Rodaka przedstawione w tym niniejszym wydaniu.
Postawa, poglądy, charakter które były niedoścignionym wzorem, tak bardzo wtedy podziwiane i uszanowane, dzisiaj, powinny zawstydzać, być przykładem i wzorem oddania Ojczyźnie.
Bardzo dobra lektura, godna polecenia.

Pozycja którą czyta się z wypiekami na twarzy, właściwie kompendium wydarzeń i informacji dotyczących życia naszego Wielkiego Rodaka przedstawione w tym niniejszym wydaniu.
Postawa, poglądy, charakter które były niedoścignionym wzorem, tak bardzo wtedy podziwiane i uszanowane, dzisiaj, powinny zawstydzać, być przykładem i wzorem oddania Ojczyźnie.
Bardzo dobra lektura,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
138
127

Na półkach: , , ,

Alex Storozynski w napisanej przez siebie biografii Tadeusza Kościuszki pt. „Kościuszko. Książę chłopów” przedstawił wskazanego bohatera walk o niepodległość USA, a zwłaszcza Polski, które rozegrały się w XVIII w. przez pryzmat jego podejścia w stosunku do istniejących wówczas palących kwestii społecznych. Mowa o jego wrażliwości wobec położenia chłopów w Polsce i niewolników w Ameryce. T. Kościuszko ujęty został jako prawdziwy bohater romantyczny, który swoje życie strawił na zmaganiu się z zastanym niesprawiedliwym systemem autokratyczno-feudalnym i ostatecznie poniósł klęskę, aczkolwiek kolejne pokolenia z sukcesem zrealizowały jego cele. Książę chłopów do końca życia pozostał wierny swojej niespełnionej miłości (Ludwice Lubomirskiej),pomimo szczerych starań znacząco nie wpłynął na poprawę doli niewolników i chłopów, w końcu ostatecznie nie doprowadził do odzyskania przez Polskę niepodległości. Książka w nieco inny sposób przedstawia T. Kościuszkę i jej treść pozostaje wolna od ideologicznych wstawek. Autor jest dziennikarzem i przez to gdzieniegdzie zauważalne są drobne nieścisłości, które w mojej ocenie wynikają ze słabiej rozwiniętego warsztatu historycznego.

Alex Storozynski w napisanej przez siebie biografii Tadeusza Kościuszki pt. „Kościuszko. Książę chłopów” przedstawił wskazanego bohatera walk o niepodległość USA, a zwłaszcza Polski, które rozegrały się w XVIII w. przez pryzmat jego podejścia w stosunku do istniejących wówczas palących kwestii społecznych. Mowa o jego wrażliwości wobec położenia chłopów w Polsce i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
462
251

Na półkach:

Alex Storozynski w swojej książce starał się pokazać sylwetkę Tadeusza Kościuszki w sposób obiektywny. Bohater ten „był człowiekiem ułomnym, jak każdy z nas”. Ale jeśli chodzi o politykę i szacunek dla ludzi – trudno znaleźć wady w jego charakterze. Autor tej książki zaznacza, że historycy pomijali ważne wątki z życia Kościuszki. W tej książce mamy dokładnie opisaną jego działalność patriotyczną, ogromny udział w walkach o niepodległość Stanów Zjednoczonych, jak i walki o niepodległość naszego kraju, jego zaangażowanie w wojnie rosyjsko – polskiej w 1792 r., jak i opis walk w 1794 roku, zwanych Insurekcją Kościuszkowską.
Bohater tej książki to idealista, demokrata, domagał się wyzwolenia czarnych niewolników, a w swoim kraju dążył do zniesienia pańszczyzny. Obserwując bohaterskie walki Polaków w szeregach armii Napoleona, „zadawał pytanie: Czemu ta odwaga nie jest użyta na wyrwanie swej ojczyzny z obcej przemocy.” Kościuszko nie wierzył w pomoc Napoleona, ale uwierzył carowi w 1814 r., gdy Aleksander I obiecał Kościuszce niepodległość Polski, i niestety rozczarował się.
„Polacy wstrzymali oddech, gdy potężne kraje próbowały przechytrzyć się nawzajem i przy okazji jeszcze raz zignorowały polskie pragnienie niepodległości.”
Autor tej biografii, Alex Storozynski, to amerykański dziennikarz polskiego pochodzenia zafascynowany postacią Tadeusza Kościuszki. Storozynski podkreśla, że pisząc tę książkę korzystał ze źródeł, które budziły jego zaufanie, oraz ze wspomnień ludzi, którzy znali tę nieprzeciętną postać, chciał pokazać jego działalność zarówno w kraju, jak i w Ameryce.
Dawno już planowałam sięgnąć po biografię Tadeusza Kościuszki, i cieszę się, że wybrałam tę pozycję. Szczerze polecam.

Alex Storozynski w swojej książce starał się pokazać sylwetkę Tadeusza Kościuszki w sposób obiektywny. Bohater ten „był człowiekiem ułomnym, jak każdy z nas”. Ale jeśli chodzi o politykę i szacunek dla ludzi – trudno znaleźć wady w jego charakterze. Autor tej książki zaznacza, że historycy pomijali ważne wątki z życia Kościuszki. W tej książce mamy dokładnie opisaną jego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

572 użytkowników ma tytuł Kościuszko. Książę chłopów na półkach głównych
  • 398
  • 165
  • 9
115 użytkowników ma tytuł Kościuszko. Książę chłopów na półkach dodatkowych
  • 62
  • 18
  • 11
  • 8
  • 6
  • 5
  • 5

Tagi i tematy do książki Kościuszko. Książę chłopów

Czytelnicy tej książki przeczytali również

M. Syn stulecia Antonio Scurati
M. Syn stulecia
Antonio Scurati
M. Syn stulecia to książka znakomita, imponująca rozmachem i przejmująco aktualna. Dawno już żadna pozycja z półki "literatura faktu" nie dała mi tyle do myślenia. Nie jest to jednak klasyczna biografia Mussoliniego. To literacki fresk obejmujący kilka kluczowych lat z życia twórcy faszyzmu: od końca I wojny światowej, przez brutalną drogę do władzy, aż po wstrząsające zabójstwo Giacomo Matteottiego, ostatniego opozycjonisty, który z ław włoskiego parlamentarnych opanowanych przez faszystów nie bał się wykrzyczeć słów protestu przeciwko dyktatorowi. Scurati nie tworzy pomnika czy oskarżycielskiego pamfletu. Przedstawiając opisy spotkań, wieców, wydarzeń rekonstruuje mechanizmy rodzącego się totalitaryzmu. Pokazuje, jak chaos powojennej rzeczywistości, lęk włoskiego społeczeństwa i polityczna krótkowzroczność otworzyły drogę człowiekowi, który początkowo wydawał się jedynie radykalnym publicystą. Gdyby nie słabość króla, oportunizm i podziały wśród elit, hasła Mussoliniego mogłyby pozostać jedynie marginalnym krzykiem. To właśnie pokazując bierność „elity władzy” okazały się współodpowiedzialne za nadciągającą katastrofę. Konstrukcja książki jest oparta na scenach spotkań, wieców, narad, przeplatanych autentycznymi cytatami bohaterów i fragmentami ówczesnej prasy. To wszystko nadaje książce niesłychaną dynamikę. Czytelnik ma wrażenie uczestniczenia w wydarzeniach, obserwuje je na miejscu, historia niemal dzieje się na naszych oczach. Choć pierwsza część (ponad 700 stron) momentami może wydać się wymagająca, druga połowa uderza z pełną siłą. Opis narastającej przemocy i bezkarności prowadzącej do morderstwa Matteottiego jest wstrząsający i na wskroś pouczający. Najbardziej przerażające jest jednak to, jak trafnie książka obnaża mechanizm manipulacji: jak łatwo porwać masy wielkimi hasłami, jak sprawnie przejąć instytucje państwa i jak szybko zdławić opór w imię „odnowy narodu”. W jednym z momentów Mussolini przyznaje, że faszyzm to „idea bez idei”. Mówi o tym, że to krytyka elit bez realnego programu. To zdanie brzmi niepokojąco współcześnie. To lektura obowiązkowa dla tych, którzy bezrefleksyjnie ulegają radykalnym hasłom, ale również dla tych, którzy wierzą, że skrajność można oswoić, że wystarczy ją wysłuchać i włączyć do demokratycznej debaty. Historia pokazuje, jak złudne bywa to przekonanie. Z drugiej strony ciekawe, jak ta historia potoczyłaby się, gdyby w tamtych czasach istniał internet i media społecznościowe. Obawiam się, że tylko przyczyniłby się one do jeszcze większej popularności dyktatora, który i tak po przejęciu władzy jednym pociągnięciem elektronicznego pióra wprowadziłby ich cenzurę. Czytając Syna stulecia, trudno nie dostrzec analogii do niektórych dzisiejszych narracji politycznych. Jak blisko im do tamtych mrocznych czasów. Zdecydowanie zbyt blisko.
Paweł Pełka - awatar Paweł Pełka
oceniła na91 miesiąc temu
Za żelazną kurtyną. Ujarzmienie Europy Wschodniej 1944-1956 Anne Applebaum
Za żelazną kurtyną. Ujarzmienie Europy Wschodniej 1944-1956
Anne Applebaum
📦 Zdejmuję z półki (i z siebie kurz) 💡 🧨 Żelazko idei – Totalitaryzm S.A. wersja eksportowa 🧨 📖 Gdyby istniała instrukcja obsługi do tworzenia totalitaryzmu, Applebaum by ją napisała – i zrobiła to właśnie tutaj. Za żelazną kurtyną to nie historyczna ramotka do zaliczenia na kolokwium. To chirurgiczny reportaż z momentu, gdy społeczeństwa przestają oddychać samodzielnie, a zaczynają „żyć w kłamstwie”, jak pisał Havel. 🚫 Od Łodzi po Lipsk – nie ma tu egzotyki, jest za to znajomy chłód: radio staje się tubą ideologii, kobiety zamieniają chleb z zupą na „uświadamianie kobiet w duchu Planu Sześcioletniego”, harcerze wchodzą w marszowy krok nowego człowieka, a wolne wybory są, dopóki wynik się zgadza. 📦 Applebaum bierze pod lupę trzy kraje – Polskę, NRD i Węgry – ale pisze tak, jakby składała z nich uniwersalny mechanizm. To właśnie w tej różnorodności – religijnej, językowej, ustrojowej – widać najbardziej, jak bardzo sowiecki model był kopiuj–wklej dla każdego. 🎭 Reżim nie potrzebował wierzących. Potrzebował konformistów. Potrzebował tych, co staną w kolejce po bilet na spektakl propagandowy, nawet jeśli wiedzą, że aktor gra źle, a scenariusz jest do kitu. I to właśnie ci ludzie są bohaterami tej książki – ci, którzy musieli udawać, milczeć, patrzeć w bok. 📉 I choć totalitaryzm miał być maszyną idealną, Applebaum pokazuje, że to była maszyna rozpadająca się od początku. Mechanizm działał, bo zastraszał i rozkładał życie społeczne na atomy. Ale nie wytworzył wiary – tylko strach, poczucie absurdu i nieustannego „czy oni to naprawdę tak serio?” 🧪 Autorka nie zostawia złudzeń: to nie była spontaniczna rewolucja ludu. To był eksperyment laboratoryjny z centralnym planowaniem emocji, myśli i lojalności. Nie wyszedł. Ale odcisnął piętno – na strukturach, pamięci i języku. 🔊 I jeszcze jedno: Applebaum nie pisze o przeszłości jak o zamkniętym rozdziale. Każe się przyglądać, jakim językiem dziś mówi władza, kto pisze podręczniki i jak łatwo „dobro ludu” zamienia się w kontrolę, a „wolność słowa” w lojalność wobec linii. 📈 Dla mnie: 9/10 - książka, która pokazuje, że totalitaryzm nie spada z nieba. Wchodzi drzwiami, przez radio, przez szkołę, przez związki zawodowe – a potem siedzi przy twoim stole i pyta: czy jesteś z nami, obywatelu? 👁 Kilka spojrzeń w lekturę 👁 🧵 Społeczeństwo obywatelskie: najpierw Liga Kobiet szyje koce, pięć lat później szyje nowego człowieka. 📻 Media: nie potrzebujesz karabinu, jeśli masz mikrofon. 🔎 Służby bezpieczeństwa: katalogują lojalność szybciej niż dane w Excelu. 👩‍👦 Organizacje młodzieżowe: dzieci przestają się bawić – zaczynają manifestować. 🛠 Rewolucja odgórna: fasadowe wybory, fasadowe partie, prawdziwa kontrola. 🗺 Czystki etniczne: przesuwanie ludzi jak mebli – bo tak wygodniej urzędowi. 🧠 Indoktrynacja: nie chodzi o to, co myślisz. Chodzi o to, żebyś myślał tak, jak trzeba. 🧱 Równanie w dół: Berlin, Warszawa, Budapeszt – szarość ma ten sam odcień, bo projektują ją ci sami architekci w Moskwie.
Endryou Poczopko - awatar Endryou Poczopko
ocenił na910 miesięcy temu
Dzieje głupoty w Polsce Aleksander Bocheński
Dzieje głupoty w Polsce
Aleksander Bocheński
Świetna książka jasno pokazująca skąd się wzięły i jak zostały spopularyzowane przez historyków różne bzdury w stylu “Polska Chrystusem narodów” (za moich młodych lat wbijano nam to do głów) oraz inne mesjańskie bzdety, obłąkane czczenie klęsk narodowych - ta okropna gloryfikacja bezsensownych i szkodliwych powstań podparta sloganami o honorze i moralności trwa niestety nieprzerwanie... Czyta się ciężko, jednak zdecydowanie jest to lektura warta wysiłku. Szczególnie dla osób zainteresowanych historią i polityką - jest tu bowiem mowa o bardzo ciekawym okresie w dziejach państwa polskiego – upadku I Rzeczpospolitej i jego przyczynach w opiniach przeróżnych historyków , a opinie na ten temat autora i (rzadko spotykane w historycznych opracowaniach) spojrzenie na rządy Sasów i Poniatowskiego – są przeciekawe. Większości kojarzą się one jak najgorzej - bo tak nas wszystkich w szkołach uczono. Dobrze zapoznać się z odmiennym punktem widzenia. Niekoniecznie po to by się z nim zgodzić, ale to wspaniała inspiracja do przemyśleń. Każdy kto śledzi uważnie to co dzieje się w dzisiejszej polityce, czytając tę książkę dostrzeże, że nic się nie zmienia, brednie opowiadane przez nasze elity i stare mity powielane przez kolejne pokolenie historyków są dokładnie takie jak to piętnuje Bocheński, a slogany o honorze i wyższości moralnej (przeplatane pedagogiką wstydu dla urozmaicenia) mają się ciągle wspaniale... Polecam wszystkim właśnie to wydanie – Universitas . Jest dużo bogatsze niż poprzednie, zawiera więcej materiałów, spory aneks oraz ciekawy tekst Jana Sadkiewicza “Realizm słabych”. To cegła, ale każde słowo warte jest uwagi. Zastąpiła na półce w mojej biblioteczce wydanie poprzednie, które spoczęło w torbie: “do wyniesienia”:)
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na81 miesiąc temu
Samobójstwo Europy. Wielka wojna 1914-1918 Andrzej Chwalba
Samobójstwo Europy. Wielka wojna 1914-1918
Andrzej Chwalba
14/2026 Pierwsza wojna światowa znajduje się w cieniu swojej następczyni. I nie można się temu dziwić. W latach 1939-1945 wszystko było niestety największe i najbardziej krwawe. Jednakże nie można zrozumieć II wojny światowej bez zapoznania się z historią Wielkiej Wojny, bo dwadzieścia lat, które je dzielą to tak naprawdę pauza, która dzieli jeden długi konflikt na dwie części. Zresztą w 1919 po konferencji pokojowej w Paryżu Ferdinand Foch, marszałek Francji podczas I wojny światowej popisał się wielką przenikliwością i stwierdził, że: „To nie pokój, lecz zawieszenie broni na dwadzieścia lat”. „Trafił” wręcz idealnie. Osobnym aspektem jest, iż wojna z lat 1914-1918 położyła podwaliny pod wiele wynalazków, które miały kluczowy skutek dla biegu nie tylko wojen, ale cywilizacji ogólnie. Czy to jeśli chodzi o medycynę, politykę czy gospodarkę wiele zjawisk, które nas otacza było stworzone na potrzeby prowadzenia wojny totalnej, nieznanej jeszcze do początków XX wieku. Tytuł książki uważam za o tyle adekwatny, bo po zamachu w Sarajewie na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda Habsburga, tak naprawdę Europa popełniła samobójstwo i już nigdy później nie była tak wielka, jak na początku 1914 roku... *** Książka Andrzeja Chwalby jest kompleksowym opisem wszystkich aspektów Wielkiej Wojny. Od zmagań na wszystkich frontach wojny na lądzie, przez raczkujące lotnictwo, marynarkę wojenną, wojnę wywiadów aż po skutki dla społeczeństw poszczególnych państw. Wszystkie te historie są okraszone świetnym piórem Autora i bardzo przyjemne w odbiorze. Jest to jedno z lepszych opracowań podejmujących tematykę I wojny światowej na naszym rynku wydawniczym, zarówno jeśli chodzi o treść, jak i sposób podania informacji.
Ahura Mazda - awatar Ahura Mazda
oceniła na85 dni temu
Jedwabne szlaki. Nowa historia świata Peter Frankopan
Jedwabne szlaki. Nowa historia świata
Peter Frankopan
Dwa lata po opublikowaniu w Polsce Jedwabnych szlaków Petera Frankopana (które mam zamiar sprezentować mężowi na Gwiazdkę),na rynku pojawia się przepięknie wydana wersja tej książki dla młodego czytelnika, wzbogacona ilustracje Neila Packera. Absolutnie świetna książka dla dwóch grup odbiorców. Została stworzona z myślą o (mniej lub bardziej) zainteresowanym historią nastolatku (10-15 lat),ale sprawdziła się też w moim przypadku, całkowicie mnie angażując i zmuszając do myślenia. Czyli spodoba się osobie, dla której historia (obok licealnej fizyki) jest jedną ze szkolnych traum. Edukacja przyzwyczaiła nas do patrzenia na historię z polskocentrycznej perspektywy. Jest to podstawowe założenie - najwięcej uczeń powinien dowiedzieć się o swoim kraju, a o innych tylko tyle, żeby mieć świadomość wydarzeń poza granicami państwa. Peter Frankopan, Brytyjczyk, skreśla w swojej książce edukacyjny nacjonalizm i proponuje coś, czego brakowało mi przez kilkanaście lat edukacji - obraz historii ekonomicznej, a nie politycznej. I czyni to w sposób oszałamiający. Żaden kraj nie funkcjonuje w oderwaniu od innych, żadna gospodarka nie działa w odosobnieniu, a każdy postęp, odkrycie, wyprawa, miały swoje gospodarcze uzasadnienie. Dlaczego podpisanie Deklaracji Niepodległości USA wpłynęło na zintensyfikowanie kolonialnego ucisku w Indiach? Dlaczego Iran zmienił swoją nazwę i to właśnie na taką? A wreszcie - jak towary oferowane przez niektóre państwa wpłynęły na los historii i układ sił na świecie? Odpowiedzi na te pytania są pozornie oczywiste, ale nigdy nie wskazane wprost w toku edukacji (a jeśli tak, to zazdroszczę historyków w szkole). Frankopan proponuje błyskawiczny skrót historii, w którym koncentruje się na szlakach handlowych, najbardziej pożądanych towarach, ich znaczeniu społecznym i ekonomicznym. Czyja gospodarka odczuła negatywnie pojawienie się na europejskich rynkach jedwabiu, kiedy powstał prototyp kontroli granicznej, w czym Chińczycy wyprzedzali Europejczyków - to wciąż nieliczne pytania, na które odpowiada ta książka. Książka, która może okazać się szczególnie ważnym punktem zwrotnym w myśleniu zwłaszcza młodego człowieka, funkcjonującego w europocentrycznej rzeczywistości. Europa nie jest i nigdy nie była centrum świata. Ten środek ciężkości od zawsze był przesunięty w stronę Bliskiego Wschodu, gdzie krzyżowały się szlaki handlowe. I to one, tzw. jedwabne szlaki, stanowią centrum cywilizacji. Od ich drożności, bezpieczeństwa, opłat celnych, sposobów transportu uzależniony był przez wieki rozwój idei. Książka absolutnie warta polecenia.
Magda_ między_książkami - awatar Magda_ między_książkami
ocenił na85 lat temu
Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdźca Karol Modzelewski
Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdźca
Karol Modzelewski
Karol Modzelewski, nieżyjący i dziś trochę już zapomniany historyk oraz działacz Solidarności w autobiograficznej książce - jego życie to historia Polski XX wieku w pigułce. Rzadko bywał w pierwszym szeregu (chociaż pamiętam jego udział w programie "Herbatka u Tadka" pod koniec lat 90 :),ale wiele kluczowych wydarzeń widział na własne oczy. Najbardziej podobały mi się 3 fragmenty: opisy dzieciństwa spędzonego w Sowietach, historie więzienne (w szczególności zderzenie mentalności inteligenta z rzeczywistością zza krat) oraz końcowa mocna krytyka szokowej terapii Balcerowicza. Najciekawszy wątek tej książki to właśnie trudno uchwytna prawda dla kogoś, kto w 1989 dopiero przychodził na świat, czyli zdrada robotniczych ideałów przez Solidarność. Ruch, który od początku stał na barkach pracowników wielkich fabryk i zakładów, w 1989 roku odwrócił się od nich nagle uznając ich za kłopotliwy balast na drodze ku kapitalistycznej przyszłości. Do dzisiaj zresztą ci sami ludzie na swoje żale słyszą, że powinni "zmienić pracę i wziąć kredyt". Modzelewski w takim podejściu słusznie upatruje podglebia dla PiS-u i źródeł powstania partyjnego duopolu, który definiuje polską politykę od 20 lat. Słowem, ciekawa, choć długa książka, pouczająca lektura dla osób zainteresowanych XX-wieczną historią Polski, pokazująca zniuansowanie zarówno PRL-owskiego reżimu, jak i obozu Solidarności. Modzelewski (w przeciwieństwie np. do Roberta Krasowskiego, którego książki o tym okresie dziejów Polski również lubię) nie pozuje na nieomylny autorytet, któremu musimy uwierzyć "bo tak było i już" - dlatego zdecydowanie "kobyłę" polecam. :)
Bullshit_detector - awatar Bullshit_detector
ocenił na725 dni temu
Ciemność w południe Arthur Koestler
Ciemność w południe
Arthur Koestler
Dobrze napisana, mocna proza. Relacja więźnia politycznego sowieckiego aresztu śledczego. Postać ponoć wzorowana na osobie Bucharina (czerwone ścierwo które na własnej skórze doświadczyło tego, co samo zgotowało innym). Typowo sowieckie metody tortur i szantażu psychicznego i fizycznego (tego drugiego bohater książki akurat nie doświadczył). Ale, pierwsze ale, to co autor zawarł na kartach książki, nie dziwi mieszkańca Czechosłowacji, Rumunii, Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Węgier itd. Dziwi, tu drugie ale, samego autora - Arthura Koestlera. Parę słów na jego temat. Kolejny zachodni lewak (Anglik),zachwycony pierwszym państwem robotniczo-chłopskim i jego elitą (Stalin i jego dwór). Cóż więc robi? Jedzie do tego wyśnionego raju i trafia za kraty (oczywiście szpiegostwo). Spędza tam 3 miesiące, czekając jak sam pisał, dnia kiedy dostanie kulę w potylicę (po uprzednim wybiciu zębów i wyrwaniu wszystkich paznokci). Dzięki wstawiennictwu przyjaciół zostaje zwolniony (sic!),ale, to już trzecie ale, miłość do komuny trwa w najlepsze. Kolejny etap życia to udział jako korespondent wojenny w Hiszpanii. I tu drugie otrzeźwienie. Do tego tępego łba trafia wreszcie że walczący o lepsze jutro prości Hiszpanie (republikanie to nie byli komuniści),są tylko narzędziem w rękach sowietów i międzynarodowych bojówek komunistycznych, którzy chcą z tego kraju zrobić swoją czerwoną kolonię. Wraca do Anglii i swej lewackiej gazetki, ale wciąż jeszcze nie do końca wyleczony z komuny (z komunizmem jest jak z chorobą weneryczną, nie da się jej do końca wyleczyć, można ją co najwyżej podleczyć). Dużo o autorze książki, naprawdę dobrej i wartej polecenia, trochę mniej o samej książce, ale to specjalnie. Starsi czytelnicy wiedzą dlaczego, bo tego doświadczyli mniej lub bardziej, młodszych odsyłam do bogatej literatury tego okresu. Sam autor ponoć pod koniec życia wyleczył się z czerwonej zarazy, ale (znów ale, tym razem ostatnie),dla mnie nawrócony komunista to tyle samo co nawrócony pedofil. Wyrządzony szkód nie da się odwrócić. To jak zwykle moja prywatna opinia z którą można polemizować Pozdrawiam serdecznie
Michał Kozaczewski - awatar Michał Kozaczewski
ocenił na67 miesięcy temu

Cytaty z książki Kościuszko. Książę chłopów

Więcej
Alex Storozynski Kościuszko. Książę chłopów Zobacz więcej
Alex Storozynski Kościuszko. Książę chłopów Zobacz więcej
Więcej