Opinie użytkownika
Książka z tych, do których musi się wracać co kilka lat.
Po co pisać książki, skoro jest już "Mistrz"?
Lekkie pióro autorki, dobrze się czyta. Zabawna i bardzo wciągająca. Aczkolwiek,hm. Kilka lat temu przeczytałam kilka (czy kilkanaście?) książek Cabot skierowanych do młodzieży i, szczerze mówiąc, podobały mi się bardziej. Książka hollywodzka, postacie takie sobie o, niby ok, ale czegoś mi w nich brakowało. Wiek bohaterów i sceny erotyczne wskazują na książkę dla dorosłych,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękny, smakowity język. Ale przytłacza długością, która męczy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowrót do czasów nastoletnich. Lubię takie skomplikowane, młodzieńcze romansidła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNudnawe i trochę bez polotu. To już nie dawna Jeżycjada ;/ choć miło wiedzieć, co dalej u Borejków.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Świetne, absolutnie świetne. Co prawda miałam trudności, żeby zacząć czytać, ale potem poszło jak z płatka.
Wszystko po tej książce wydawało mi się o wiele brzydsze niż przed przeczytaniem jej - zaczęłam uważniej obserwować miasto i zauważać szczegóły, które wcześniej mi umykały.
Do listy paskudników: pastelozy, reklam, wanny z kolumnadą, osobiście dodaję zabudowanie...
Ha! Postać epizodyczna: geolog z AGH, zajmujący się mapowaniem tatrzańskich cieków podziemnych, ginie pod Kasprowym Wierchem - w końcu książka, w której jest geolog! Jaram się :P Dodatkowy plus za tą postać.
Boznański - uwielbiam.
Fajne, ciekawe postacie, główna intryga też bardzo, bardzo.
Ulubione (poza geologiem): rozmowy bohaterów z premierem - pierwsza niekoniecznie,...
To tylko szczegół, ale: koleś zostaje ogrodnikiem, bo po latach alkoholizmu pamięta z collegu, że jego ulubionym przedmiotem była geologia. A przecież ogrodnictwo też dotyczy ziemi. Jako geolog mam ochotę zacząć walić głową w ścianę.
Sam problem poruszony w książce ciekawy, ale fabuła mnie nie przekonuje. Sztywne, niesympatyczne postacie.