ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać1
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać10
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać19
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
Pestka

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Leniwa Niedziela
- Data wydania:
- 2013-12-04
- Data 1. wyd. pol.:
- 1967-01-01
- Liczba stron:
- 270
- Czas czytania
- 4 godz. 30 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379433902
Jedna z najbardziej przejmujących opowieści miłosnych w polskiej literaturze powojennej.
Historia małżeńskiego trójkąta i zakazanego uczucia, pełna życiowej prawdy i pytań bez jednoznacznej odpowiedzi…
Zaskoczeni intensywnością i gwałtownością uczucia, które spada na nich nagle i niespodziewanie, Agata i Borys stają przed dramatycznym wyborem.
Czy ocalą własne szczęście, nie krzywdząc bliskich?
Czy mają prawo do miłości, która niszczy dom i rodzinę?
Powieść Pestka, wydana po raz pierwszy w 1964 roku, była wielokrotnie wznawiana, została także przełożona na pięć języków. W 1995 roku na jej podstawie powstał film w reżyserii Krystyny Jandy.
Kup Pestka w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Pestka
To nie jest właściwe miejsce do zamieszczania szczegółów bogatego życia Anki Kowalskiej (1932 – 2008),m. in. wybitnej działaczki KOR-u. Czytałem to w 1964, gdy miałem 21 lat; teraz, mając 73. z przyjemnością przekartkowałem, przypomniałem sobie cytat nawiązujący do tytułu: "Każdy ma w sobie pestkę, każdy swoją. Jak owoc. Przylatują ptaki, przychodzi spustoszenie. Robak. Gnije to, co jest miąższem. Odpada. Ale pestkę trzeba uratować. Pestka musi zostać nietknięta. Pestką jest to, w co nie przestajemy wierzyć. Co najgłębiej jest nami, pomimo wszystko. Pomimo zła w nas. Pomimo naszych odstępstw, mimo wszystkich srebrników, jakieśmy wzięli. Kradnę, kłamię, cudzołożę - ale nie zabiję; tysiąc kompromisów, a kiedyś jednego nie; za żadną cenę, nigdy." ..i uważam, że furora, jaką ta książka zrobiła w połowie lat 60. jest zrozumiała, bo to jest całkiem niezły romans. Kowalska jest wzorcowym autorem jednej jedynej książki, którą znają czytelnicy. To też sztuka, bo inni piszą dziesiątkami lat, by być zauważonym, a tu jeden romans, sukces i nic więcej. Odporną psychicznie była. Nie mogę nie polecić, choćby ze względu na sentyment do własnej młodości
Oceny książki Pestka
Poznaj innych czytelników
1991 użytkowników ma tytuł Pestka na półkach głównych- Przeczytane 1 251
- Chcę przeczytać 720
- Teraz czytam 20
- Posiadam 296
- Ulubione 103
- Literatura polska 9
- 2012 5
- Chcę w prezencie 5
- Literatura piękna 5
- Przeczytane dawno temu 5
Tagi i tematy do książki Pestka
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Pestka
Cytaty z książki Pestka
Każdy ma w sobie pestkę, każdy swoją. Jak owoc. Przylatują ptaki, przychodzi spustoszenie. Robak. Gnije to, co jest miąższem. Odpada. Ale pestkę trzeba uratować. Pestka musi zostać nietknięta. Pestką jest to, w co nie przestajemy wierzyć. Co najgłębiej jest nami, pomimo wszystko. Pomimo zła w nas. Pomimo naszych odstępstw, mimo wszystkich srebrników, jakieśmy wzięli. Kradnę, kłamię, cudzołożę - ale nie zabiję; tysiąc kompromisów, a kiedyś jednego nie; za żadną cenę, nigdy."
Każdy ma w sobie pestkę, każdy swoją. Jak owoc. Przylatują ptaki, przychodzi spustoszenie. Robak. Gnije to, co jest miąższem. Odpada. Ale pe...
Rozwiń ZwińNiedziela jest dla starych i zmęczonych, niedziela jest dla małżeństw, niedziela jest dla szczęśliwie zakochanych. Samotni sami są sobie winni, a niedziela jest karą dla winnych
Niedziela jest dla starych i zmęczonych, niedziela jest dla małżeństw, niedziela jest dla szczęśliwie zakochanych. Samotni sami są sobie win...
Rozwiń ZwińDo mnie się nie wraca, do mnie można tylko zachodzić. Jeżeli nie ma przeszkód.
Do mnie się nie wraca, do mnie można tylko zachodzić. Jeżeli nie ma przeszkód.















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pestka
Zdecydowanie to dla mnie nr 1 wsród ksiązek. Przeczytana przynajmniej kilka razy, na przestrzeni 20 lat, mimo uplywu czasu za każdym razem porusza tak samo mocno. Napisana pięknym jezykiem, o trudnych życiowych wyborach, które jak świat światem, były, są i będą. Uwielbiam i wracam do niej co jakiś czas
Zdecydowanie to dla mnie nr 1 wsród ksiązek. Przeczytana przynajmniej kilka razy, na przestrzeni 20 lat, mimo uplywu czasu za każdym razem porusza tak samo mocno. Napisana pięknym jezykiem, o trudnych życiowych wyborach, które jak świat światem, były, są i będą. Uwielbiam i wracam do niej co jakiś czas
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka na pewno pozostanie ze mną na dłużej, jak nie na zawsze. Chociaż ciężko się ją czyta- jakby ktoś chciał na siłę upchnąć lirykę w epice..niedokończone zdania, chaos, często trzeba wracać do linijek wyżej, żeby ogarnąć sens,dopowiedzieć sobie resztę. Niebanalna, zmusza do myślenia, refleksji, chcesz czy nie, sondujesz racje i los każdego z bohaterów. Wypowiadając wnioski musisz liczyć się z tym, że akcja rozgrywa się w minionym stuleciu. Trudna ale warta przeczytania.
Ta książka na pewno pozostanie ze mną na dłużej, jak nie na zawsze. Chociaż ciężko się ją czyta- jakby ktoś chciał na siłę upchnąć lirykę w epice..niedokończone zdania, chaos, często trzeba wracać do linijek wyżej, żeby ogarnąć sens,dopowiedzieć sobie resztę. Niebanalna, zmusza do myślenia, refleksji, chcesz czy nie, sondujesz racje i los każdego z bohaterów....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle mnie ta książka w dziwny sposób przeorała. Usłyszałam o niej całkiem niedawno i nic dziwnego, bo w dzisiejszych kategoriach jest prehistoryczna, z innego wieku, innej Polski. A nikt ze starszych pokoleń w rodzinie mi o niej nie mówił, wpadłam na nią przez przypadek. I dziękuję za to losowi, bo warto ją przeczytać.
Na początku czytanie jej było tak nieznośne i męczące, że myślałam że się pożegnamy. Narracja jest chaotyczna, bałaganiarska i da się wyczuć w niej jakąś szaloną nerwowość, słowa są niekiedy wypluwane jak z karabinu, a wszystko to w dodatku podszyte jest mrokiem jakiegoś nieszczęścia z które już miało miejsce. Od początku wiemy że jest źle, że stało się coś strasznego i tylko czekamy na potwierdzenie co takiego, spijając informacje z poszczególnych części tej historii jak doszło do tragedii i na czym ona polegała. Ma to ciężki do opisania klimat, sprawiało że nie mogłam czytać zbyt długo jednym ciągiem, bo książka autentycznie szargała mi nerwy. To było bardzo dziwne uczucie - chciałam wiedzieć co dalej, ale zarazem nie chciałam, bo wszystko o czym się dowiadywałam było smutne i męczące. I jakże takie polskie, autorka świetnie oddała nastrój, miejsce i czas akcji, tego nie da się znaleźć w literaturze zagranicznej. Zatonęłam w tej Warszawie razem z Agatą i Borysem, czułam całą sobą ich pokręconą sytuację, dramat w który dali się ponieść. Cieszę się w sumie, że mam tyle lat czytając tą lekturę, bo wydaje mi się że dekadę temu nie zrozumiałabym ich bólu i skali problemu. Teraz czasy się zmieniły, ludzie są mniej wierni pewnym zasadom społecznym i tego typu sytuacje są naprawdę rzadkie, ale zawsze ktoś z ich powodu cierpi. Czy to dobrze czy źle nie mnie oceniać, czasem nie warto o coś walczyć, a czasem lepiej starać się odbudować nawet zgliszcza. Tutaj sytuacja jest jaskrawo jasna do tego stopnia, że ma się ochotę potrząsnąć Borysem żeby działał na korzyść swojego i Agaty szczęścia. Może wtedy sytuacja potoczyłaby się inaczej, mniej nerwowo, żałośnie a koniec końców najbardziej tragicznie jak można sobie wyobrazić przy takiej konfiguracji.
Sama historia jest tak przykra, a pióro autorki wyjątkowo dotkliwe, że aż ciężko mi było uwierzyć w to jak ta książka na mnie zadziałała. I wiem na pewno jedno - absolutnie najgorszą postacią w książce była Sabina. Od takich przyjaciół nic tyłko się wystrzegać. Im więcej wiemy o ich relacji, tym bardziej się dziwię dlaczego tak dwie różne osoby trzymały się razem. I jak to niedopasowanie wychodziło w kluczowych sytuacjach, bardzo drastycznych zresztą. Końcowe sceny były aż niemożliwe do uwierzenia, jak bardzo można olać kogoś w potrzebie, nie mieściło mi się to po prostu w głowie. Może źle oceniam wszystko co przeczytałam, może w miarę rozwoju historii Sabina będąc narratorką była na tyle nieobiektywna, że zaburzyła mi całkowicie obraz, ale nie sądzę. Jej początkowe pretensje, pogarda i pewna doza zawiści zamieniają się we wstyd, potworne poczucie winy i szukanie usprawiedliwienia albo jakiegoś zrozumienia dlaczego stało się to, co się stało. Bardzo dziwna relacja, jak zresztą każda w książce. Ale ta zamiast wspierać i pomagać była raczej besztająca, umniejszająca i zimna od strony Sabiny.
Po przeczytaniu było mi jakoś tak ciężko na sercu przez długi czas. Czułam żal do świata że urządza takie życia, nieszczęścia i problemy bez wyjścia dla ich uczestników. Albo z wyjściami, tylko nie takimi, na jakie chciałoby się patrzeć… była to dla mnie bardzo wymagająca i poruszająca lektura, gdy już zrozumiałam jak ją czytać i co w ogóle czytam. Jedyne co mogę poradzić to żeby się nie zniechęcać - początek jest dziwny, trudny i zdaje się być jakiś taki napuszony, z braku lepszego określenia. Ale potem jest już bardzo ludzko, polsko i smutno. Polecam, to naprawdę dobra lektura.
Ale mnie ta książka w dziwny sposób przeorała. Usłyszałam o niej całkiem niedawno i nic dziwnego, bo w dzisiejszych kategoriach jest prehistoryczna, z innego wieku, innej Polski. A nikt ze starszych pokoleń w rodzinie mi o niej nie mówił, wpadłam na nią przez przypadek. I dziękuję za to losowi, bo warto ją przeczytać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku czytanie jej było tak nieznośne i męczące,...
Ło matko, co za męka, przebrnąłem przez kilkadziesiąt stron i się poddałem. Tego nie da się czytać. Co za egzaltacja, jakiś strumień świadomości, nie wiadomo co to... Nie polecam nikomu.
Ło matko, co za męka, przebrnąłem przez kilkadziesiąt stron i się poddałem. Tego nie da się czytać. Co za egzaltacja, jakiś strumień świadomości, nie wiadomo co to... Nie polecam nikomu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Każdy ma w sobie pestkę, każdy swoją. Jak owoc. Przylatują ptaki, przychodzi spustoszenie. Robak. Gnije to, co jest miąższem. Odpada. Ale pestkę trzeba uratować. Pestka musi zostać nietknięta. Pestką jest to, w co nie przestajemy wierzyć. Co najgłębiej jest nami, pomimo wszystko. Pomimo zła w nas. Pomimo naszych odstępstw, mimo wszystkich srebrników, jakieśmy wzięli. Kradnę, kłamię, cudzołożę - ale nie zabiję; tysiąc kompromisów, a kiedyś jednego nie; za żadną cenę, nigdy."
Pestka to historia wielowymiarowa. O wierze, hipokryzji, miłości, zdradzie i pestkach. Nie brak w niej wielu interesujących i skomplikowanych postaci. Sabina - postać, dzięki której poznajemy tę opowieść, zepchnięta na bok, ale jak pisze sama autorka, jest tą, która najmocniej cierpi. Agata - ekscentryczna artystka, która dla miłości zrobi wszystko. Borys, który wystawia na próbę własne małżeństwo, wdając się z nią w romans. Przez wielu książka określana jest jako romans, dla mnie to bardziej dramat psychologiczny, choć jedno nie wyklucza drugiego.
Od pierwszych stron książki, miałam wrażenie, że to opowieść, która zdecydowanie lepiej wybrzmiałaby na wielkim ekranie (film jest świetny, polecam!). I nie myliłam się - to proza, która idealnie pasuje do Jandy, a Janda pasuje do niej kreując niezwykle zapadającą w pamięć, charakterną bohaterkę. Pisanie Anki Kowalskiej jest trudne. Gęste, wyegzaltowane, pełne chaosu i histerii, a długie wywody momentami prowadziły do nikąd. Dla mnie była to przeszkoda w odbiorze tej historii, która chociaż niezwykle ciekawa i wartościowa, przez sposób pisania stała się nieznośna. Niemniej jednak, zachęcam do poznania, bo nie bez powodu lata temu podbiła serca społeczeństwa PRL-u.
bookstagram: @actofreading
"Każdy ma w sobie pestkę, każdy swoją. Jak owoc. Przylatują ptaki, przychodzi spustoszenie. Robak. Gnije to, co jest miąższem. Odpada. Ale pestkę trzeba uratować. Pestka musi zostać nietknięta. Pestką jest to, w co nie przestajemy wierzyć. Co najgłębiej jest nami, pomimo wszystko. Pomimo zła w nas. Pomimo naszych odstępstw, mimo wszystkich srebrników, jakieśmy wzięli....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko mi było przebrnąć przez pierwszą połowę. Książka się zestarzała, kto dziś tak jeszcze mówi o uczuciach? Nienaturalnie długie monologi, straszliwie egzaltowane, aż irytujące. Konwersacje przedstawicieli klasy średniej o życiu przy herbacie brzmią jak traktaty filozoficzne, jak "Miłość i odpowiedzialność" Karola Wojtyły. Interesujący jest za to opis codziennego życia tejże klasy średniej w wielkim mieście. Na szczęście, w drugiej połowie akcja zaczęła się zagęszczać i wreszcie z ciekawością i przyjemnością przechodziłam do kolejnych rozdziałów.
Ciężko mi było przebrnąć przez pierwszą połowę. Książka się zestarzała, kto dziś tak jeszcze mówi o uczuciach? Nienaturalnie długie monologi, straszliwie egzaltowane, aż irytujące. Konwersacje przedstawicieli klasy średniej o życiu przy herbacie brzmią jak traktaty filozoficzne, jak "Miłość i odpowiedzialność" Karola Wojtyły. Interesujący jest za to opis codziennego życia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiepowtarzana i piekna
Niepowtarzana i piekna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPamiętam jako "sensacyjny" gorący ówcześnie tytuł, po latach - zwykła drama.
Pamiętam jako "sensacyjny" gorący ówcześnie tytuł, po latach - zwykła drama.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzym jest prawdziwa miłość? Co można zrobić dla miłości? A co można zrobić dla zachowania pozorów szczęścia? Co jest moralne a co nie, gdy różnym ludziom przyświecają różne kodeksy postępowań? Wspaniały monolog, z doskonałym zarysowaniem każdej z postaci, każdego uczucia i każdego westchnienia.
Czym jest prawdziwa miłość? Co można zrobić dla miłości? A co można zrobić dla zachowania pozorów szczęścia? Co jest moralne a co nie, gdy różnym ludziom przyświecają różne kodeksy postępowań? Wspaniały monolog, z doskonałym zarysowaniem każdej z postaci, każdego uczucia i każdego westchnienia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie wyjątkowa. Czytam po raz kolejny.
Dla mnie wyjątkowa. Czytam po raz kolejny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to