rozwińzwiń

Pestka

Okładka książki Pestka autora Anka Kowalska, 9788379433902
Okładka książki Pestka
Anka Kowalska Wydawnictwo: Świat Książki Seria: Leniwa Niedziela literatura piękna
270 str. 4 godz. 30 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Leniwa Niedziela
Data wydania:
2013-12-04
Data 1. wyd. pol.:
1967-01-01
Liczba stron:
270
Czas czytania
4 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379433902
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pestka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Pestka



książek na półce przeczytane 2453 napisanych opinii 2371

Oceny książki Pestka

Średnia ocen
7,1 / 10
874 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pestka

avatar
1
1

Na półkach:

Zdecydowanie to dla mnie nr 1 wsród ksiązek. Przeczytana przynajmniej kilka razy, na przestrzeni 20 lat, mimo uplywu czasu za każdym razem porusza tak samo mocno. Napisana pięknym jezykiem, o trudnych życiowych wyborach, które jak świat światem, były, są i będą. Uwielbiam i wracam do niej co jakiś czas

Zdecydowanie to dla mnie nr 1 wsród ksiązek. Przeczytana przynajmniej kilka razy, na przestrzeni 20 lat, mimo uplywu czasu za każdym razem porusza tak samo mocno. Napisana pięknym jezykiem, o trudnych życiowych wyborach, które jak świat światem, były, są i będą. Uwielbiam i wracam do niej co jakiś czas

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
35
10

Na półkach:

Ta książka na pewno pozostanie ze mną na dłużej, jak nie na zawsze. Chociaż ciężko się ją czyta- jakby ktoś chciał na siłę upchnąć lirykę w epice..niedokończone zdania, chaos, często trzeba wracać do linijek wyżej, żeby ogarnąć sens,dopowiedzieć sobie resztę. Niebanalna, zmusza do myślenia, refleksji, chcesz czy nie, sondujesz racje i los każdego z bohaterów. Wypowiadając wnioski musisz liczyć się z tym, że akcja rozgrywa się w minionym stuleciu. Trudna ale warta przeczytania.

Ta książka na pewno pozostanie ze mną na dłużej, jak nie na zawsze. Chociaż ciężko się ją czyta- jakby ktoś chciał na siłę upchnąć lirykę w epice..niedokończone zdania, chaos, często trzeba wracać do linijek wyżej, żeby ogarnąć sens,dopowiedzieć sobie resztę. Niebanalna, zmusza do myślenia, refleksji, chcesz czy nie, sondujesz racje i los każdego z bohaterów....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1157
657

Na półkach: ,

Ale mnie ta książka w dziwny sposób przeorała. Usłyszałam o niej całkiem niedawno i nic dziwnego, bo w dzisiejszych kategoriach jest prehistoryczna, z innego wieku, innej Polski. A nikt ze starszych pokoleń w rodzinie mi o niej nie mówił, wpadłam na nią przez przypadek. I dziękuję za to losowi, bo warto ją przeczytać.

Na początku czytanie jej było tak nieznośne i męczące, że myślałam że się pożegnamy. Narracja jest chaotyczna, bałaganiarska i da się wyczuć w niej jakąś szaloną nerwowość, słowa są niekiedy wypluwane jak z karabinu, a wszystko to w dodatku podszyte jest mrokiem jakiegoś nieszczęścia z które już miało miejsce. Od początku wiemy że jest źle, że stało się coś strasznego i tylko czekamy na potwierdzenie co takiego, spijając informacje z poszczególnych części tej historii jak doszło do tragedii i na czym ona polegała. Ma to ciężki do opisania klimat, sprawiało że nie mogłam czytać zbyt długo jednym ciągiem, bo książka autentycznie szargała mi nerwy. To było bardzo dziwne uczucie - chciałam wiedzieć co dalej, ale zarazem nie chciałam, bo wszystko o czym się dowiadywałam było smutne i męczące. I jakże takie polskie, autorka świetnie oddała nastrój, miejsce i czas akcji, tego nie da się znaleźć w literaturze zagranicznej. Zatonęłam w tej Warszawie razem z Agatą i Borysem, czułam całą sobą ich pokręconą sytuację, dramat w który dali się ponieść. Cieszę się w sumie, że mam tyle lat czytając tą lekturę, bo wydaje mi się że dekadę temu nie zrozumiałabym ich bólu i skali problemu. Teraz czasy się zmieniły, ludzie są mniej wierni pewnym zasadom społecznym i tego typu sytuacje są naprawdę rzadkie, ale zawsze ktoś z ich powodu cierpi. Czy to dobrze czy źle nie mnie oceniać, czasem nie warto o coś walczyć, a czasem lepiej starać się odbudować nawet zgliszcza. Tutaj sytuacja jest jaskrawo jasna do tego stopnia, że ma się ochotę potrząsnąć Borysem żeby działał na korzyść swojego i Agaty szczęścia. Może wtedy sytuacja potoczyłaby się inaczej, mniej nerwowo, żałośnie a koniec końców najbardziej tragicznie jak można sobie wyobrazić przy takiej konfiguracji.

Sama historia jest tak przykra, a pióro autorki wyjątkowo dotkliwe, że aż ciężko mi było uwierzyć w to jak ta książka na mnie zadziałała. I wiem na pewno jedno - absolutnie najgorszą postacią w książce była Sabina. Od takich przyjaciół nic tyłko się wystrzegać. Im więcej wiemy o ich relacji, tym bardziej się dziwię dlaczego tak dwie różne osoby trzymały się razem. I jak to niedopasowanie wychodziło w kluczowych sytuacjach, bardzo drastycznych zresztą. Końcowe sceny były aż niemożliwe do uwierzenia, jak bardzo można olać kogoś w potrzebie, nie mieściło mi się to po prostu w głowie. Może źle oceniam wszystko co przeczytałam, może w miarę rozwoju historii Sabina będąc narratorką była na tyle nieobiektywna, że zaburzyła mi całkowicie obraz, ale nie sądzę. Jej początkowe pretensje, pogarda i pewna doza zawiści zamieniają się we wstyd, potworne poczucie winy i szukanie usprawiedliwienia albo jakiegoś zrozumienia dlaczego stało się to, co się stało. Bardzo dziwna relacja, jak zresztą każda w książce. Ale ta zamiast wspierać i pomagać była raczej besztająca, umniejszająca i zimna od strony Sabiny.

Po przeczytaniu było mi jakoś tak ciężko na sercu przez długi czas. Czułam żal do świata że urządza takie życia, nieszczęścia i problemy bez wyjścia dla ich uczestników. Albo z wyjściami, tylko nie takimi, na jakie chciałoby się patrzeć… była to dla mnie bardzo wymagająca i poruszająca lektura, gdy już zrozumiałam jak ją czytać i co w ogóle czytam. Jedyne co mogę poradzić to żeby się nie zniechęcać - początek jest dziwny, trudny i zdaje się być jakiś taki napuszony, z braku lepszego określenia. Ale potem jest już bardzo ludzko, polsko i smutno. Polecam, to naprawdę dobra lektura.

Ale mnie ta książka w dziwny sposób przeorała. Usłyszałam o niej całkiem niedawno i nic dziwnego, bo w dzisiejszych kategoriach jest prehistoryczna, z innego wieku, innej Polski. A nikt ze starszych pokoleń w rodzinie mi o niej nie mówił, wpadłam na nią przez przypadek. I dziękuję za to losowi, bo warto ją przeczytać.

Na początku czytanie jej było tak nieznośne i męczące,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1991 użytkowników ma tytuł Pestka na półkach głównych
  • 1 251
  • 720
  • 20
428 użytkowników ma tytuł Pestka na półkach dodatkowych
  • 296
  • 103
  • 9
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5

Tagi i tematy do książki Pestka

Inne książki autora

Okładka książki Erotykon Adam Asnyk, Krzysztof Kamil Baczyński, Michał Bałucki, Zbigniew Becher, Tadeusz Boy-Żeleński, Tadeusz Breza, Marzena Broda, Stanisław Brzozowski, Michał Choromański, Józef Czechowicz, Jan Danecki (poeta), Jan Dobraczyński, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Stanisław Dygat, Konstanty Ildefons Gałczyński, Władysław A. Grzeszczyk, Klementyna Hoffmanowa, Henryk Horosz, Kazimiera Iłłakowiczówna, Janina Ipohorska, Jarosław Iwaszkiewicz, Zbigniew Jerzyna, Franciszek Karpiński, Jan Kasprowicz, Franciszek Dionizy Kniaźnin, Jan Kochanowski, Wespazjan Kochowski, Maria Konopnicka, Tadeusz Kotarbiński, Jan Kott, Anka Kowalska, Józef Ignacy Kraszewski, Leszek Kumor, Maria Kuncewiczowa, Jalu Kurek, Antoni Lange, Stanisław Jerzy Lec, Jan Lechoń, Ignacy Legatowicz, Bolesław Leśmian, Jerzy Liebert, Liliana, Janusz Makarczyk, Kornel Makuszyński, Adam Mickiewicz, Jan Andrzej Morsztyn, Andrzej Możdżonek, Daniel Naborowski, Zofia Nałkowska, Stefan Napierski, Cyprian Kamil Norwid, Eliza Orzeszkowa, Bronisława Ostrowska, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Włodzimierz Perzyński, Halina Poświatowska, Jurek Potański, Wacław Potocki, Bolesław Prus, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Feliks Przysiecki, Melchior Pudłowski, Zuzanna Rabska, Mikołaj Rej, Janusz Roś, Józef Ruffer, Jadwiga Rutkowska, Horacy Safrin, Magdalena Samozwaniec, Mikołaj Sęp Szarzyński, Henryk Sienkiewicz, Antoni Słonimski, Juliusz Słowacki, Jan Smolik, Leopold Staff, Adam Lewandowic Strzeżowczyk, Aleksander Świętochowski, Leszek Szeligowski, Renata Szuman-Fikus, Stanisław Trembecki, Andrzej Trzebiński, Julian Tuwim, Józef Weyssenhoff, Kazimierz Wierzyński, Maria Wirtemberska, Stanisław Ignacy Witkiewicz, Adam Władysławiusz, Rafał Wojaczek, Maryla Wolska, Gabriela Zapolska, Kazimiera Zawistowska, Emil Zegadłowicz, Stefan Żeromski, Szymon Zimorowic, Narcyza Żmichowska
Ocena 7,5
Erotykon Adam Asnyk, Krzysztof Kamil Baczyński, Michał Bałucki, Zbigniew Becher, Tadeusz Boy-Żeleński, Tadeusz Breza, Marzena Broda, Stanisław Brzozowski, Michał Choromański, Józef Czechowicz, Jan Danecki (poeta), Jan Dobraczyński, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Stanisław Dygat, Konstanty Ildefons Gałczyński, Władysław A. Grzeszczyk, Klementyna Hoffmanowa, Henryk Horosz, Kazimiera Iłłakowiczówna, Janina Ipohorska, Jarosław Iwaszkiewicz, Zbigniew Jerzyna, Franciszek Karpiński, Jan Kasprowicz, Franciszek Dionizy Kniaźnin, Jan Kochanowski, Wespazjan Kochowski, Maria Konopnicka, Tadeusz Kotarbiński, Jan Kott, Anka Kowalska, Józef Ignacy Kraszewski, Leszek Kumor, Maria Kuncewiczowa, Jalu Kurek, Antoni Lange, Stanisław Jerzy Lec, Jan Lechoń, Ignacy Legatowicz, Bolesław Leśmian, Jerzy Liebert, Liliana, Janusz Makarczyk, Kornel Makuszyński, Adam Mickiewicz, Jan Andrzej Morsztyn, Andrzej Możdżonek, Daniel Naborowski, Zofia Nałkowska, Stefan Napierski, Cyprian Kamil Norwid, Eliza Orzeszkowa, Bronisława Ostrowska, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Włodzimierz Perzyński, Halina Poświatowska, Jurek Potański, Wacław Potocki, Bolesław Prus, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Feliks Przysiecki, Melchior Pudłowski, Zuzanna Rabska, Mikołaj Rej, Janusz Roś, Józef Ruffer, Jadwiga Rutkowska, Horacy Safrin, Magdalena Samozwaniec, Mikołaj Sęp Szarzyński, Henryk Sienkiewicz, Antoni Słonimski, Juliusz Słowacki, Jan Smolik, Leopold Staff, Adam Lewandowic Strzeżowczyk, Aleksander Świętochowski, Leszek Szeligowski, Renata Szuman-Fikus, Stanisław Trembecki, Andrzej Trzebiński, Julian Tuwim, Józef Weyssenhoff, Kazimierz Wierzyński, Maria Wirtemberska, Stanisław Ignacy Witkiewicz, Adam Władysławiusz, Rafał Wojaczek, Maryla Wolska, Gabriela Zapolska, Kazimiera Zawistowska, Emil Zegadłowicz, Stefan Żeromski, Szymon Zimorowic, Narcyza Żmichowska
Okładka książki Ja i Ty. Antologia wierszy miłosnych polskich poetek współczesnych Maria Aniśkowicz-Baumgartner, Wanda Bacewicz, Katarzyna Boruń-Jagodzińska, Janina Brzostowska, Mieczysława Buczkówna, Dorota Chróścielewska, Elżbieta Cichla-Czarniawska, Wanda Czubernatowa, Barbara Eysymontt, Teresa Ferenc, Julia Hartwig, Małgorzata Hillar, Kazimiera Iłłakowiczówna, Anna Janko, Anna Kamieńska, Wanda Karczewska, Danuta Kostewicz, Anka Kowalska, Urszula Kozioł, Bogusława Latawiec, Ewa Lipska, Ludmiła Marjańska, Ewa Najwer, Aleksandra Olędzka-Frybesowa, Alicja Patey-Grabowska, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Anna Pogonowska, Joanna Pollakówna, Halina Poświatowska, Bożena Ptak, Helena Raszka, Krystyna Rodowska, Erna Rosenstein, Ewa Sabelanka, Joanna Salamon, Anna Skoczylas, Anna Świrszczyńska, Krystyna Szlaga, Adriana Szymańska, Beata Szymańska, Wisława Szymborska, Maria Szypowska, Maria Weber, Anna Winowiecka, Elżbieta Zechenter-Spławińska
Ocena 7,2
Ja i Ty. Antologia wierszy miłosnych polskich poetek współczesnych Maria Aniśkowicz-Baumgartner, Wanda Bacewicz, Katarzyna Boruń-Jagodzińska, Janina Brzostowska, Mieczysława Buczkówna, Dorota Chróścielewska, Elżbieta Cichla-Czarniawska, Wanda Czubernatowa, Barbara Eysymontt, Teresa Ferenc, Julia Hartwig, Małgorzata Hillar, Kazimiera Iłłakowiczówna, Anna Janko, Anna Kamieńska, Wanda Karczewska, Danuta Kostewicz, Anka Kowalska, Urszula Kozioł, Bogusława Latawiec, Ewa Lipska, Ludmiła Marjańska, Ewa Najwer, Aleksandra Olędzka-Frybesowa, Alicja Patey-Grabowska, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Anna Pogonowska, Joanna Pollakówna, Halina Poświatowska, Bożena Ptak, Helena Raszka, Krystyna Rodowska, Erna Rosenstein, Ewa Sabelanka, Joanna Salamon, Anna Skoczylas, Anna Świrszczyńska, Krystyna Szlaga, Adriana Szymańska, Beata Szymańska, Wisława Szymborska, Maria Szypowska, Maria Weber, Anna Winowiecka, Elżbieta Zechenter-Spławińska
Okładka książki Polskie opowiadania 1960-1963 Stanisław Broszkiewicz, Andrzej Brycht, Bohdan Czeszko, Irena Dowgielewicz, Wiesław Dymny, Kornel Filipowicz, Henryk Grynberg, Tadeusz Hołuj, Jarosław Iwaszkiewicz, Tadeusz Jaszczyk, Julian Kawalec, Bogusław Kogut, Monika Kotowska, Anka Kowalska, Janusz Krasiński, Leon Kruczkowski, Tadeusz Łopalewski, Artur Międzyrzecki, Eligiusz Mikołajczyk, Sławomir Mrożek, Tadeusz Nowak, Marek Nowakowski, Włodzimierz Odojewski, Kazimierz Orłoś, Stefan Otwinowski, Marian Pilot, Adolf Rudnicki, Roman Samsel, Wanda Sękulska, Edward Stachura, Julian Stryjkowski, Jerzy Szaniawski, Jan Józef Szczepański, Władysław Terlecki, Bogdan Wojdowski, Henryk Worcell, Wiktor Woroszylski, Stanisław Wygodzki
Ocena 6,5
Polskie opowiadania 1960-1963 Stanisław Broszkiewicz, Andrzej Brycht, Bohdan Czeszko, Irena Dowgielewicz, Wiesław Dymny, Kornel Filipowicz, Henryk Grynberg, Tadeusz Hołuj, Jarosław Iwaszkiewicz, Tadeusz Jaszczyk, Julian Kawalec, Bogusław Kogut, Monika Kotowska, Anka Kowalska, Janusz Krasiński, Leon Kruczkowski, Tadeusz Łopalewski, Artur Międzyrzecki, Eligiusz Mikołajczyk, Sławomir Mrożek, Tadeusz Nowak, Marek Nowakowski, Włodzimierz Odojewski, Kazimierz Orłoś, Stefan Otwinowski, Marian Pilot, Adolf Rudnicki, Roman Samsel, Wanda Sękulska, Edward Stachura, Julian Stryjkowski, Jerzy Szaniawski, Jan Józef Szczepański, Władysław Terlecki, Bogdan Wojdowski, Henryk Worcell, Wiktor Woroszylski, Stanisław Wygodzki
Anka Kowalska
Anka Kowalska
Córka Jerzego Kowalskiego i Zofii Gębickiej. W czasie II wojny światowej przebywała w Sosnowcu (do 1940 r.) a potem na wsi pod Olkuszem. Po wojnie rozpoczęła naukę w II Liceum Ogólnokształcącym im. Emilii Plater w Sosnowcu, maturę zdała w 1950 w liceum w Będzinie. W 1955 ukończyła polonistykę na KUL-u. W czasie studiów debiutowała wierszami w "Słowie Powszechnym" (1953). Od 1955 r. zamieszkała w Warszawie i została dziennikarką. Pracowała początkowo jako korektorka, później redaktorka w piśmie "Kierunki", następnie w wydawnictwie PAX (od 1962). W latach 1960-1968 należała do Stowarzyszenia "Pax", z którego wystąpiła w ramach protestu przeciwko stanowisku stowarzyszenia wobec wydarzeń marcowych. W latach 60. publikowała poezję, prozę i recenzje we "Współczesności" (1960-1961) i miesięczniku "Życie i Myśl" (1968-1969). Od 1968 do 1983 r. była członkiem Związku Literatów Polskich. Od 1976 r. należała do KOR-u, gdzie prowadziła kartotekę radomską, redagowała Komunikat, była nieformalnym sekretarzem Komisji Redakcyjnej. Jej dziełem jest w dużej mierze tzw. "korkowiec" – suchy i precyzyjny język dokumentów KOR-u. Prowadziła także bank informacji o represjach. Działała w "Solidarności". Od 13 grudnia 1981 do 1 czerwca 1982 internowana. Trafiła do obozu w Gołdapi, później przeniesiono ją do Darłówka. Zwolniona z internowania, dzięki organizacji Lekarze Świata wyjechała na leczenie do Francji, skąd wróciła w 1983, po powrocie przeszła na emeryturę. W latach 70. i 80. XX w. współpracowała z pismami drugiego obiegu wydawniczego "Puls", "Zapis", "Biuletyn Informacyjny KOR", "Kultura Niezależna" "Krytyka" oraz z paryską "Kulturą" i "Zeszytami Historycznymi". Powieść Pestka została przetłumaczona na pięć języków, a w 1995 na jej podstawie nakręcono film w reżyserii Krystyny Jandy. W maju 2006 odznaczona przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Mieszkała w Warszawie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ciało niczyje Krystyna Kofta
Ciało niczyje
Krystyna Kofta
Tematy modernistyczne: proza kobieca / literatura feministyczna / tematy kobiece w literaturze, do których zalicza się „Ciało niczyje”. To pierwsza książka Krystyny Kofty po jaką sięgnęłam. Po przeczytaniu pierwszych stron uznałam, że śmierć na początku historii to nie jest dobry zwiastun. Gdy w życiu głównej bohaterki pojawił się Hiszpan Corrida, na myśl przyszedł mi „Zmierzch”. Sądziłam jednak, że będzie on za główną bohaterkę odpowiedzialny, zadba o nią i wszystko będzie dobrze. „Ciało niczyje” Kofty to dla mnie studnia bez dna. Możemy znaleźć dużo dobrze narysowanych postaci, mocne charaktery i portrety psychologiczne. Do tego, dużo wątków przez co możemy się coraz bardziej zagłębiać w historię. Historię, która jest przesiąknięta ludzkimi dramatami. Hiszpan w pewnym sensie dla Jutty staje się bolesnym wspomnieniem: „Nigdy nie przebaczyła mu, że opisywał ją tak, jakby była wybrykiem natury, cielątkiem o pięciu nogach czy czymś takim”. Oszukał ją podobnie jak hrabia Spondey oszukał jej matkę. „Różnica była taka, że Spondey zabrał klejnoty i uciekł do innej kobiety, Hiszpan natomiast zabrał Juttcie jej wspomnienia i uwolnił się od niej, żeby powrócić do pisania”. Jutta przyjęła jego zniknięcie. Nie szukała go. „Znienawidziła go w ciągu jednej nocy, w czasie której przeczytała posklejane rękopisy. Chciała zapomnieć, że kogoś takiego mogła pokochać”. Trochę brakowało mi jego postaci przez całą książkę – pojawił się tylko na początku i na końcu. Z mężem połączyła ją „przyjaźń i lojalność”, jednak „jej życie przedtem było tabu”. Mimo wszystko „pod pojęciem mężczyzny Jutta wciąż miała na myśli Hiszpana. Był to ideał polegający na syntonii ciał i ducha”. Jutta nie mogła być jednak w pełni szczęśliwa, bo nigdy nie miała matczynej miłości. Jutta przechodzi wielką przemianę. Najpierw liczyła się dla niej miłość, potem pieniądze. Bardziej opłacalne był „wystawianie swojego ciała na lubieżne pieszczoty tych dwóch sentymentalnych i obleśnych jednocześnie, niestarych staruchów, ale to tak się opłacało bardziej niż ślęczenie w biurze projektów za jakąś marną sumę przez cały miesiąc”. Można odnieść wrażenie, że główna bohaterka zapomniała wtedy w ogóle o uczuciach. Pieniądze stały się bezwartościowe, gdy zachowała na raka. Wniosek: priorytety w życiu człowieka się zmieniają. Ciało człowieka przechodzi wielką przemianę. Piękne, sprawne, potem pomarszczone, niedołężne, chorowite. Co więcej, ciało Jutty było niczyje. Ani jej, ani kochanków. Poddane procesom, na które człowiek paradoksalnie wpływu nie ma, obumiera. Na ludzkie ciało i psychikę nieustannie rezonują dobre, złe momenty, radości, traumatyczne wydarzenia. Można powiedzieć, że Kofta nawiązała do motywu traumy transgenetycznej, przekazanej matrylinearnie. Ani babcia Jutty, ani matka nie potrafiły wykrzesać z siebie prawdziwej, czułej miłości do dziecka. Jednak główna bohaterka to przekazywanie traumy przerywa. Paradoksalnie to choroba pozwala jej przerwać błędne koło. Judyth swoimi czarami przywraca zdrowie Jutty i staje się dla niej matką (której nigdy tak naprawdę nie miała). Judyth stworzyła wspólnotę kobiet, która pomaga w cierpieniu. Pozbawia ono płci, więc należy walczyć o kobiecość. Przyznać muszę, że nawiązania do filozofii, religii (o połączeniu wielu religii) i łaciny, według mnie, nic do powieści nie wnosiło. Wprowadzały tylko sztuczną metafizykę, która ostro kontrastowała z pierwotnymi instynktami bohaterów, uwikłanych w mroczne, wręcz surrealistyczne romanse. W tym wszystkim jest jednak trochę wiary w dobre intencje ludzi.
Julia Łoboda - awatar Julia Łoboda
oceniła na72 lata temu
Kramer kontra Kramer Avery Corman
Kramer kontra Kramer
Avery Corman
Po przeczytaniu książki „Kramer kontra Kramer” Avery Corman uważam, że jest to powieść głęboko osadzona w codziennym życiu, bliska ludziom i ich realnym zwykłym "szarym" problemom. Sięgając po książkę, znałam jej treść, ponieważ oglądałam film „Sprawa Kramerów”, doceniony między innymi za wybitne kreacje Meryl Streep i Dustina Hoffmana. Jednak po lekturze „Kramerów” czuję potrzebę zajęcia jednoznacznego stanowiska i stanowczego opowiedzenia się wyłącznie po stronie Teda, ojca Billy'ego. Faktycznie, zarówno w powieści jak i w filmie, jest on wyłącznie pochłonięty swoją karierą oraz twardym obowiązkiem utrzymania rodziny. W tym nieustannym pędzie nie dostrzega potrzeb swojej żony ani nie docenia jej uczuć, drastycznie ignorując fakt, że Joanna coraz częściej i coraz wyraźniej mówi mu o swoich piętrzących się frustracjach oraz narastającym niezadowoleniu z bycia matką i „rodzinnej” codzienności. Co więcej, nie zauważa również swojego jedynego syna, jego emocji, potrzeb oraz bolesnego braku bliskości, miłości i prawdziwej więzi z ojcem. Dlaczego więc opowiadam się po stronie Teda? Między filmem a książką pojawia się wyraźna rozbieżność. W ekranizacji, po odejściu Joanny Ted kompletnie nie radzi sobie z życiem. Wszystko rozpada się wokół niego na kawałki, a on sam musi od podstaw pozbierać i poukładać swoją codzienność na nowo, a właściwie dwa życia, bo u jego boku stoi zdezorientowany i zagubiony syn. Przez długi czas jest nieporadnym ojcem, który nie potrafi odnaleźć się w zwykłych, codziennych sytuacjach, obowiązkach i narastających problemach w życiu zawodowym. W powieści natomiast Ted bardzo szybko bierze się w garść, niemalże natychmiast po uświadomieniu sobie w jak trudnej i traumatycznej sytuacji znalazł się jego syn i on. Nie ma w jego sercu miejsca na depresję, na wahanie, ani na roztrząsanie, czy będąc samotnym tatą zdoła sprostać przeciwnościom losu i to z takim zasobem sił, by jednocześnie zmierzyć się z ciężarem przeszłości oraz wyzwaniami teraźniejszości. Ted nie rozpacza, nie załamuje się i nie pogrąża w bezsilności. Z dnia na dzień tak po prostu staje się kochającym OJCEM, w pełni obecnym i odpowiedzialnym za życie, funkcjonowanie i uczucia swojego ukochanego syna. Swoją postawą Ted obala mity nieporadnych, zagubionych w życiu ojców, nie radzących sobie w codzienności. I właśnie przy tej silnej postawie Teda z powieści wiernie będę trwać, trzymając kciuki za pozytywną, świetlaną przyszłość Billy'ego i jego taty, która na pewno nadejdzie.
Katia - awatar Katia
oceniła na63 miesiące temu
Rosyjski kochanek Maria Nurowska
Rosyjski kochanek
Maria Nurowska
Ledwie 200 stron z „hakiem” a zabrały mi ponad tydzień…. I jesteś w błędzie , jeśli sądzisz, że tak ciężko i nudno przez to się brnęło. Julia , profesor Sorbony, Polka , singielka z duszy i ciała , lat 51 siedzi w lotniskowej kawiarence , pije kawę i opowiada nam historię związku? romansu ? raczej MIŁOŚCI z o wiele młodszym, 30 letnim Rosjaninem. Sąsiadują przez ścianę w paryskim hoteliku , każde zajęte swoim życiem. Ona profesor, on emigrant, pisarz , historyk. Czy chodzi tylko o układ damsko- męski ? Julia – kobieta z trudną przeszłością, niepogodzona ze sobą, własnymi emocjami, codziennie obserwująca starzejące się własne ciało, nieakceptująca w sobie niczego – taka ani córka, ani matka ani żona ani kochanka. On – impulsywny, inteligentny, fizycznie doskonały , otoczony dużą ilością podobnych do siebie , żyjących na marginesie paryskim rosyjskich emigrantów… Wszystko ich dzieli. Nie spodziewajcie się jednak nowego „grey’a” ;-) Nie ten kierunek zupełnie. Związek z tak młodym mężczyzną zmusza Julię do zrewidowania swojego życia – niby banał , a jednak…. Julia , wychowywana przez dziwny układ – apodyktyczny dziadek i milcząca, duchem nieobecna matka , nie potrafi się angażować . Nie ma ojca, matka wikła się w wyniszczający związek z dużo młodszym mężczyzną, doprowadza ją to do prób samobójczych a w efekcie śmierci… Julia zostaje sama – nie pierwszy i nie ostatni raz. Kolejne wybory których dokonuje są raczej podyktowane wyborem mniejszego zła, ograniczaniem strat przede wszystkim uczuciowych – więc staje się kobietą pozornie do bólu poukładaną, zaangażowaną w pracę, karierę , POPRAWNĄ jednak nie akceptująca siebie ani jako matki ani jako kobiety i najmniej już jako matki. Nie potrafi zaakceptować wyborów własnej córki – która staje się wcześnie matką czwórki dzieci, nie rozumie związku uczuciowego między własną córką a jej teściową – prostą, stereotypową i bardzo ciepłą matką i babcią , nie umie ogarnąć całego tego życia którego jest częścią a z którego czerpać nie potrafi. Ten spóźniony romans, który przytrafia jej się na etapie życia, w którym kobiety raczej myślą już tylko o klimakterium i staniu się „niewidzialną” sprawia , że kobieta rewiduje wszystkie swoje decyzje i wybory życiowe, podważa wartości według których żyła i czym się kierowała ale przede wszystkim odkrywa SIEBIE , patrzy na własną historię początkowo nieudolnie ale jednak zaczyna coś zmieniać w sobie i relacjach z córką… Oprócz pięknej historii miłosnej i głębokiego studium psychologicznego kobiety dojrzałej wyniosłam z tej książki znacznie więcej. Nurowska pokazuje stereotypy – emigrantów, duszy rosyjskiej , trudnych relacji na obczyźnie. Fajnie ukazany klimat paryski jest tłem dla długich dyskusji o sytuacji politycznej w Europie, konflikcie zbrojnym w Chorwacji, przyszłości dla takiego pokolenia jak bohaterowie… I tak na finał – trafił mi się egzemplarz nieestetyczni e wydany – jako kioskowa seria „ Literatura w spódnicy” . Walory językowe dzięki Bogu mi to wynagrodziły. Wiele cytatów zapisałam w „kajeciku” i będę się jeszcze długo zachwycać – czego i Wam życzę
Sal - awatar Sal
ocenił na61 rok temu

Cytaty z książki Pestka

Więcej
Anka Kowalska Pestka Zobacz więcej
Anka Kowalska Pestka Zobacz więcej
Anka Kowalska Pestka Zobacz więcej
Więcej