Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Zachęcona tytułem oraz początkiem, w którym autorka bardzo ładnie nawiązuje do gór czytałam licząc na ciekawą historię obyczajową, ale jak zaczęły się pojawiać opisy bohaterki dotyczące jazdy na motocyklu to wiedziałam już, że dałam się nabrać. Dobrnięcie do połowy książki utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, że mam do czynienia ze zwykłym erotykiem z Tatrami w tle. Ogromne rozczarowanie, ale obiektywnie oceniając - historia miłosna słabiuteńka, dialogi między bohaterami cały czas o tym samym, bohaterowie - wiadomo - seksowni, umięśnieni, piękni, młodzi i bogaci etc. Plusik za Tatry, ale to za mało, żeby pozytywnie ocenić całość. W mojej opinii strata czasu, po twórczość tej pani na pewno więcej nie sięgnę.

Zachęcona tytułem oraz początkiem, w którym autorka bardzo ładnie nawiązuje do gór czytałam licząc na ciekawą historię obyczajową, ale jak zaczęły się pojawiać opisy bohaterki dotyczące jazdy na motocyklu to wiedziałam już, że dałam się nabrać. Dobrnięcie do połowy książki utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, że mam do czynienia ze zwykłym erotykiem z Tatrami w tle....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Kontynuacja przygód pisarki Emilii Przecinek mniej mi się podoba niż pierwszy tom. Narracja jest dość przytłaczająca, to jest ten element, który chyba dominuje w książkach Pani Rudnickiej. Piszę "chyba", bo przeczytałam tylko trzy książki tej autorki, ale pamiętam, że pierwszy tom serii kryminalnej o bibliotekarce Matyldzie ogromnie mnie wymęczył rozległymi wywodami myślowymi głównej bohaterki. Może jeszcze sięgnę po inne tytuły, ale koniecznie z przerwą pomiędzy.

Kontynuacja przygód pisarki Emilii Przecinek mniej mi się podoba niż pierwszy tom. Narracja jest dość przytłaczająca, to jest ten element, który chyba dominuje w książkach Pani Rudnickiej. Piszę "chyba", bo przeczytałam tylko trzy książki tej autorki, ale pamiętam, że pierwszy tom serii kryminalnej o bibliotekarce Matyldzie ogromnie mnie wymęczył rozległymi wywodami...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Nie wiem, czemu w polskim wydaniu tekst został podzielony na dwie części. Pierwsza bardzo mi się podoba, ale cóż więcej można napisać, skoro trzeba przeczytać drugą, żeby ocenić całość...

Nie wiem, czemu w polskim wydaniu tekst został podzielony na dwie części. Pierwsza bardzo mi się podoba, ale cóż więcej można napisać, skoro trzeba przeczytać drugą, żeby ocenić całość...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Z dotychczas przeczytanych książek tego autora ta podoba mi się najbardziej. Świetny wątek kryminalny, ciekawe połączenie teraźniejszości z przeszłością, bardzo dobrze oddany klimat upalnego Sandomierza. Wszystko w tej książce mi się podobało. Gorąco polecam!

Z dotychczas przeczytanych książek tego autora ta podoba mi się najbardziej. Świetny wątek kryminalny, ciekawe połączenie teraźniejszości z przeszłością, bardzo dobrze oddany klimat upalnego Sandomierza. Wszystko w tej książce mi się podobało. Gorąco polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo oryginalny pomysł na połączenie fantastyki z historią. Czyta się dobrze, ładny, poprawny styl, natomiast jakoś mnie ta historia nie zachwyciła. W dodatku trochę za dużo tych wszystkich carskich generałów, pułkowników, gubernatorów, można się pogubić kto z kim a kto przeciw komu.

Bardzo oryginalny pomysł na połączenie fantastyki z historią. Czyta się dobrze, ładny, poprawny styl, natomiast jakoś mnie ta historia nie zachwyciła. W dodatku trochę za dużo tych wszystkich carskich generałów, pułkowników, gubernatorów, można się pogubić kto z kim a kto przeciw komu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Przymierzałam się do przeczytania kryminału tej autorki ("Erem"), ale wpadł mi w ręce niezobowiązujący romans, więc jako przerywnik sięgnęłam po "Miłość all inclusive". Zgodnie z przewidywaniami poczytałam o całkowicie klasycznym przykładzie nawiązania znajomości na zagranicznych wczasach. Nie ma w tej książce nic zaskakującego, ani specjalnie zabawnego, raczej do szybkiego zapomnienia. Na plus bardzo ładne operowanie językiem polskim, ale nie wiem jeszcze czy to wystarczy, żeby sięgnąć po kryminał...

Przymierzałam się do przeczytania kryminału tej autorki ("Erem"), ale wpadł mi w ręce niezobowiązujący romans, więc jako przerywnik sięgnęłam po "Miłość all inclusive". Zgodnie z przewidywaniami poczytałam o całkowicie klasycznym przykładzie nawiązania znajomości na zagranicznych wczasach. Nie ma w tej książce nic zaskakującego, ani specjalnie zabawnego, raczej do szybkiego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Gdybym miała tę książkę krótko scharakteryzować to pierwsza myśl - nudna jak flaki z olejem. Przez pierwszą połowę książki czyta się ciągle wstęp - najpierw o życiu Jana, potem jego córek, potem jego teściowej, potem mordercy, potem komisarza, potem jego podwładnej, potem jego przełożonego i jeszcze sąsiada przełożonego, no ile można! Autorka do bólu rozwleka opisy, w dodatku nic nie wnoszące do akcji. Książka bardzo przewidywalna, niczym nie zaskakuje. Nie ma żadnych mrocznych tajemnic, atmosfery thrillera, nic. Nieco rozbawiło mnie, gdy komisarz szukający mordercy w rozmowie użył słowa "olać", a jego podwładna była w ciężkim szoku, że on tak ostre słowo wypowiedział... W mojej opinii autorka totalnie nie odnalazła się w tym gatunku literackim, lepiej zostać przy biografiach.

Gdybym miała tę książkę krótko scharakteryzować to pierwsza myśl - nudna jak flaki z olejem. Przez pierwszą połowę książki czyta się ciągle wstęp - najpierw o życiu Jana, potem jego córek, potem jego teściowej, potem mordercy, potem komisarza, potem jego podwładnej, potem jego przełożonego i jeszcze sąsiada przełożonego, no ile można! Autorka do bólu rozwleka opisy, w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Moim zdaniem bardzo ważne jest, żeby książki o takich osobach jak Anna Smoleńska powstawały, bo jest to głos oddany kobietom, które podejmowały taką samą walkę jak mężczyźni. Chciałabym jednak, żeby to były opowieści oparte na faktach, a w tym wypadku nie ma potwierdzenia, że Anna ten znak stworzyła. Niemniej jednak lektura godna polecenia.

Moim zdaniem bardzo ważne jest, żeby książki o takich osobach jak Anna Smoleńska powstawały, bo jest to głos oddany kobietom, które podejmowały taką samą walkę jak mężczyźni. Chciałabym jednak, żeby to były opowieści oparte na faktach, a w tym wypadku nie ma potwierdzenia, że Anna ten znak stworzyła. Niemniej jednak lektura godna polecenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Całkiem przyjemna, lekka lektura, choć nadal ma się ochotę trochę potrząsnąć główną bohaterką... Jeśli powstanie 4 tom, a droga ku temu nie jest zamknięta to na pewno przeczytam.

Całkiem przyjemna, lekka lektura, choć nadal ma się ochotę trochę potrząsnąć główną bohaterką... Jeśli powstanie 4 tom, a droga ku temu nie jest zamknięta to na pewno przeczytam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ogromnie podoba mi się styl pisania autorki, operowanie językiem polskim jest mistrzowskie, natomiast bohaterki bardzo do siebie podobne, w mojej ocenie dość infantylne, a historie lekko ocierające się o groteskowość. I przede wszystkim jak na gracje z zacięciem pisarskim to zdecydowanie za dużo wulgaryzmów. Czyta się jednak dobrze i mimo mankamentów sięgnę po kontynuację.

Ogromnie podoba mi się styl pisania autorki, operowanie językiem polskim jest mistrzowskie, natomiast bohaterki bardzo do siebie podobne, w mojej ocenie dość infantylne, a historie lekko ocierające się o groteskowość. I przede wszystkim jak na gracje z zacięciem pisarskim to zdecydowanie za dużo wulgaryzmów. Czyta się jednak dobrze i mimo mankamentów sięgnę po kontynuację.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Lubię książki Agnieszki Jeż, ale do tej pozycji mam pewne zastrzeżenia. Przede wszystkim nie przepadam za łączeniem faktów i fikcji, choć rozumiem zamysł stworzenia bohaterki z nizin społecznych. Trudno jednak w takim układzie rozeznać się co jest prawdą a co nie dopóki nie dojdzie się do posłowia, w którym autorka to wyjaśnia. Nie podoba mi się również używanie anglojęzycznego sformułowania "bycie kimś etc." np. matką (matką się jest albo nie jest, nie ma formy pośredniej), "bycie w czyimś towarzystwie" (w czyimś towarzystwie się przebywa!!!). Jest tak dużo możliwości opisania czegoś w języku polskim, szkoda, że wybierana jest forma anglojęzyczna w dodatku w polskim języku nieprawidłowa. Ogólnie ciekawa książka, skłaniająca do wielu refleksji również w kontekście aktualnych wydarzeń.

Lubię książki Agnieszki Jeż, ale do tej pozycji mam pewne zastrzeżenia. Przede wszystkim nie przepadam za łączeniem faktów i fikcji, choć rozumiem zamysł stworzenia bohaterki z nizin społecznych. Trudno jednak w takim układzie rozeznać się co jest prawdą a co nie dopóki nie dojdzie się do posłowia, w którym autorka to wyjaśnia. Nie podoba mi się również używanie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Początek książki niemal mnie zachwycił, a konkretnie ogromna pisarska elokwencja autorki. Potem zaczęło mnie to potwornie przytłaczać, do tego zbyt dużo szczegółów medycznych, anatomicznych, fizjologicznych, drobiazgowo opisane przypadki pacjentów, patogenezy chorób oraz przedziwne określenia na czele ze słowem "uń", które w języku polskim zwyczajnie nie istnieje (!!!). Tak mi to odebrało ochotę do czytania, że reszta lektury była drogą przez mękę.

Początek książki niemal mnie zachwycił, a konkretnie ogromna pisarska elokwencja autorki. Potem zaczęło mnie to potwornie przytłaczać, do tego zbyt dużo szczegółów medycznych, anatomicznych, fizjologicznych, drobiazgowo opisane przypadki pacjentów, patogenezy chorób oraz przedziwne określenia na czele ze słowem "uń", które w języku polskim zwyczajnie nie istnieje (!!!). Tak...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Porywający i wstrząsający to może za mocne słowa w przypadku tego kryminału, ale całkiem dobrze się czytało. Polecam.

Porywający i wstrząsający to może za mocne słowa w przypadku tego kryminału, ale całkiem dobrze się czytało. Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Uwielbiam połączenie kryminału z elementami historii, do tego wplecione świetne spostrzeżenia natury społeczno-psychologicznej i podprawione jeszcze nieco humorem. Za dużo jednak w tekście wulgaryzmów, wiem, że w wielu miejscach były one uzasadnione emocjami, ale mój próg akceptacji został przekroczony. Mam też pewne zastrzeżenia do logiki niektórych sytuacji, stąd nieco obniżona ocena. Ogólnie bardzo pozytywnie oceniam twórczość autora.

Uwielbiam połączenie kryminału z elementami historii, do tego wplecione świetne spostrzeżenia natury społeczno-psychologicznej i podprawione jeszcze nieco humorem. Za dużo jednak w tekście wulgaryzmów, wiem, że w wielu miejscach były one uzasadnione emocjami, ale mój próg akceptacji został przekroczony. Mam też pewne zastrzeżenia do logiki niektórych sytuacji, stąd nieco...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Po przeczytaniu tej książki balansuję między odczuciem trochę pozytywnym a trochę negatywnym. Nie zachwyciła mnie ta powieść, ale też nie była zupełnie zła. Momentami miałam wrażenie, że autorka ociera się o groteskowość i infantylizm, ale były też ciekawe i wartościowe refleksje ujęte w przemyślenia Mady. Nie wiem jeszcze czy sięgnę po kontynuację.

Po przeczytaniu tej książki balansuję między odczuciem trochę pozytywnym a trochę negatywnym. Nie zachwyciła mnie ta powieść, ale też nie była zupełnie zła. Momentami miałam wrażenie, że autorka ociera się o groteskowość i infantylizm, ale były też ciekawe i wartościowe refleksje ujęte w przemyślenia Mady. Nie wiem jeszcze czy sięgnę po kontynuację.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

3/4 książki bardzo mi się podobało, ciekawe poprowadzenie akcji dwutorowo, ale im bardziej zbliżałam się do końca tym mniej rozumiałam co się dzieje z główną bohaterką. Zakończenie natomiast to totalna klapa, najsłabszy element tej książki, dlatego oceniam całość jako przeciętną. Nie zrażam się jednak do autora, bo pisze ciekawie, tylko szkoda, że spartolone zakończenie, które psuje zupełnie pozytywny odbiór całości.

3/4 książki bardzo mi się podobało, ciekawe poprowadzenie akcji dwutorowo, ale im bardziej zbliżałam się do końca tym mniej rozumiałam co się dzieje z główną bohaterką. Zakończenie natomiast to totalna klapa, najsłabszy element tej książki, dlatego oceniam całość jako przeciętną. Nie zrażam się jednak do autora, bo pisze ciekawie, tylko szkoda, że spartolone zakończenie,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pierwsze moje spotkanie z twórczością tego autora i mimo, że "Incydent" oceniam przeciętnie to chętnie sięgnę po inne tytuły, określane jako znacznie lepsze przez innych czytelników. Podoba mi się sposób pisania autora, ale nie podobał mi się brak umiejscowienia w czasie poszczególnych rozdziałów. Rozumiem, że zabieg był celowy, zapewne miał za zadanie czytelnika na końcu zaskoczyć, ale raczej spowodował zagubienie. Zakończenie kompletnie rozczarowujące, jak na tak duży "przekręt" to spodziewałabym się lepszego wyjaśnienia zagadki - stąd ocena 5. Ogólnie jednak czytało się bardzo dobrze i szybko.

Pierwsze moje spotkanie z twórczością tego autora i mimo, że "Incydent" oceniam przeciętnie to chętnie sięgnę po inne tytuły, określane jako znacznie lepsze przez innych czytelników. Podoba mi się sposób pisania autora, ale nie podobał mi się brak umiejscowienia w czasie poszczególnych rozdziałów. Rozumiem, że zabieg był celowy, zapewne miał za zadanie czytelnika na końcu...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Absolutnie rewelacyjna książka i to pod każdym względem! Wielowątkowa powieść sensacyjna ze świetnie odwzorowanymi realiami czasów przed- i powojennych, ciekawi, barwni bohaterowie, szybkie tempo akcji, fantastyczna narracja. Bardzo polecam!

Absolutnie rewelacyjna książka i to pod każdym względem! Wielowątkowa powieść sensacyjna ze świetnie odwzorowanymi realiami czasów przed- i powojennych, ciekawi, barwni bohaterowie, szybkie tempo akcji, fantastyczna narracja. Bardzo polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Hotel w Zakopanem Jacek Skowroński, Maria Ulatowska
Ocena 6,2
Hotel w Zakopanem Jacek Skowroński, Maria Ulatowska

Na półkach:

Moją uwagę przykuł tytuł książki i obietnica ciekawej lektury. Niestety książka nie przypadła mi do gustu, przeczytałam ją po "Kukłach" Siembiedy, więc może negatywne wrażanie jest dodatkowo pogłębione, po świetnym tekście poprzedniego autora. W moim odczuciu ta książka napisana jest niedbale, bardzo męczącym i mało zrozumiałym potocznym językiem. Autorzy popełnili bardzo dużo błędów nie tylko stylistycznych i językowych, ale również literówek, co nasila uczucie niedbałości o tekst. Irytujące nadużywanie słowa "jaki" w każdej możliwej odmianie - zrozumie ten kto przeczyta. Pierwsza połowa książki w ogóle nie jest związana z głównym wątkiem i według mnie jest całkowicie zbędna. Pozostała połowa to głównie monologi, dialogi i rozważania agentów, z których nic nie wynika, a przez to jawią się oni jako mało wyraziści i kompletnie niedecyzyjni bohaterowie. Główny wątek kryminalny też bardzo słaby ani sam w sobie nie jest ciekawy ani ciekawie nie został opisany. Dla mnie pierwsze i ostatnie spotkanie z tym duetem autorów.

Moją uwagę przykuł tytuł książki i obietnica ciekawej lektury. Niestety książka nie przypadła mi do gustu, przeczytałam ją po "Kukłach" Siembiedy, więc może negatywne wrażanie jest dodatkowo pogłębione, po świetnym tekście poprzedniego autora. W moim odczuciu ta książka napisana jest niedbale, bardzo męczącym i mało zrozumiałym potocznym językiem. Autorzy popełnili bardzo...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ależ zaskoczenie - kolejna sprawa prokuratora Kani do rozwikłania cofa czytelnika do końcówki lat 90-tych i lat młodości głównego bohatera. Z dotychczas przeczytanych ten tom uważam za najlepszy. Ogromnie podoba mi się styl pisania Pana Macieja Siembiedy, elokwencja, poczucie humoru, dla mnie uczta czytelnicza. Bardzo polecam!

Ależ zaskoczenie - kolejna sprawa prokuratora Kani do rozwikłania cofa czytelnika do końcówki lat 90-tych i lat młodości głównego bohatera. Z dotychczas przeczytanych ten tom uważam za najlepszy. Ogromnie podoba mi się styl pisania Pana Macieja Siembiedy, elokwencja, poczucie humoru, dla mnie uczta czytelnicza. Bardzo polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to