Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Jedna z moich ulubionych książek! Lekcja o walce dobra i zła w człowieku i że wybór na końcu należy do nas samych

Jedna z moich ulubionych książek! Lekcja o walce dobra i zła w człowieku i że wybór na końcu należy do nas samych

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pierwszy raz czytałam o dozorczyni cmentarza - ale jaka to była dozorczyni, postać Violette jest bardzo pięknie wykreowana, jej lato i zima w ubiorze, docenianie drobiazgów, szukanie bliskich w otaczającym świecie i naturze... Bardzo piękna i wrażliwa dusza w ciele silnej, doświadczonej przez życie kobiety. Historię Violette poznaje się z fascynacją i zapartym tchem.

Pierwszy raz czytałam o dozorczyni cmentarza - ale jaka to była dozorczyni, postać Violette jest bardzo pięknie wykreowana, jej lato i zima w ubiorze, docenianie drobiazgów, szukanie bliskich w otaczającym świecie i naturze... Bardzo piękna i wrażliwa dusza w ciele silnej, doświadczonej przez życie kobiety. Historię Violette poznaje się z fascynacją i zapartym tchem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

High fantasy w pełnym wydaniu: bogato wykreowany świat, wyraziste postaci, polityczne intrygi, magia, smoki i odważne, wojownicze kobiety, które zdecydowanie wiodą prym w tej serii. Do tego dochodzi szeroka reprezentacja postaci LGBT+, jakiej rzadko spotyka się w klasycznym fantasy; szczerze mówiąc, nie kojarzę innej serii, która robiłaby to tak naturalnie i konsekwentnie.

High fantasy w pełnym wydaniu: bogato wykreowany świat, wyraziste postaci, polityczne intrygi, magia, smoki i odważne, wojownicze kobiety, które zdecydowanie wiodą prym w tej serii. Do tego dochodzi szeroka reprezentacja postaci LGBT+, jakiej rzadko spotyka się w klasycznym fantasy; szczerze mówiąc, nie kojarzę innej serii, która robiłaby to tak naturalnie i konsekwentnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Nie jestem przekonana do wydźwięku dobrego okupanta i złych polaków...

Nie jestem przekonana do wydźwięku dobrego okupanta i złych polaków...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Nie mam tej książce nic do zarzucenia. Historia Pino ma podwójną siłę oddziaływania. Z jednej strony poznajemy bohatera wojennego — odważnego młodego mężczyznę, który wiele wycierpiał dla swojego kraju. Opowiada o tym, czego był świadkiem, co sam przeżył i jak wyglądała niesprawiedliwość wojny, która potrafi zagotować krew. Z drugiej strony ta opowieść ma moc również dlatego, że uratowała życie autorowi. Piękno tej książki jest wielowarstwowe, a po jej przeczytaniu człowiek naprawdę zaczyna bardziej doceniać życie.

Nie mam tej książce nic do zarzucenia. Historia Pino ma podwójną siłę oddziaływania. Z jednej strony poznajemy bohatera wojennego — odważnego młodego mężczyznę, który wiele wycierpiał dla swojego kraju. Opowiada o tym, czego był świadkiem, co sam przeżył i jak wyglądała niesprawiedliwość wojny, która potrafi zagotować krew. Z drugiej strony ta opowieść ma moc również...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Na początku trudno było mi zagłębić się w historię ze względu na specyficzną strukturę książki — wielu bohaterów pojawia się jedynie na chwilę: czasem w kilku zdaniach, czasem na kilku stronach. Dopiero po około 150 stronach, gdy nastąpiło kluczowe wydarzenie, zrozumiałam, dokąd zmierza fabuła i dlaczego poznajemy właśnie te, a nie inne postacie. Ostatecznie jestem zachwycona Miastem Niedźwiedzia. Autor w genialny sposób ukazał wpływ hokeja na życie mieszkańców małego miasteczka. Hokej zostaje tu wręcz obdarzony cechami personifikacji — niczym żywy byt kształtuje codzienność ludzi i zaburza ich dotychczasowy porządek a nawet kształtuje opinie i poglądy, które zostają zakorzenione w mieszkańcach.

Na początku trudno było mi zagłębić się w historię ze względu na specyficzną strukturę książki — wielu bohaterów pojawia się jedynie na chwilę: czasem w kilku zdaniach, czasem na kilku stronach. Dopiero po około 150 stronach, gdy nastąpiło kluczowe wydarzenie, zrozumiałam, dokąd zmierza fabuła i dlaczego poznajemy właśnie te, a nie inne postacie. Ostatecznie jestem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Podobał mi się opis Osaki oraz historyczne tło Japonii w okresie modernizacji. Bardzo wyraźnie ukazano charaktery postaci, które nie potrafiły odnaleźć się w rodzącym się nowym nurcie ani sprostać narzucanym oczekiwaniom. Jednocześnie naiwność Chōko oraz próżność Ryūkichiego były dla mnie wyjątkowo irytujące. Zachowanie bohaterki budziło mój sprzeciw — trudno było czytać o tak daleko posuniętym pobłażaniu lenistwu, brakowi szacunku i chamstwu ze strony partnera.

Podobał mi się opis Osaki oraz historyczne tło Japonii w okresie modernizacji. Bardzo wyraźnie ukazano charaktery postaci, które nie potrafiły odnaleźć się w rodzącym się nowym nurcie ani sprostać narzucanym oczekiwaniom. Jednocześnie naiwność Chōko oraz próżność Ryūkichiego były dla mnie wyjątkowo irytujące. Zachowanie bohaterki budziło mój sprzeciw — trudno było czytać o...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pochłonęłam ją w jedno popołudnie. Książka jest bardzo dynamiczna ponieważ w formie podcastu oraz relacji bohaterki prowadzone jest śledztwo, w którym cały czas na jaw wychodzą nowe wydarzenia. oczywiście typowo na koniec opowieści dostajemy największą dawkę zaskoczenia. Relacja składa się na analizie otoczenia, wydarzeń - pomijane są długie opisy przyrody itp. co na pewno wpływa na dynamiczność historii.

Pochłonęłam ją w jedno popołudnie. Książka jest bardzo dynamiczna ponieważ w formie podcastu oraz relacji bohaterki prowadzone jest śledztwo, w którym cały czas na jaw wychodzą nowe wydarzenia. oczywiście typowo na koniec opowieści dostajemy największą dawkę zaskoczenia. Relacja składa się na analizie otoczenia, wydarzeń - pomijane są długie opisy przyrody itp. co na pewno...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Przeczytałam ją w jedno popołudnie. Mimo, że nie gustuję w tego typu twórczości historia była porywająca.

Przeczytałam ją w jedno popołudnie. Mimo, że nie gustuję w tego typu twórczości historia była porywająca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Chyba nie powinnam po nią sięgać nigdy nie kochając.
Te wiersze były dla mnie jak policzek. Pokazały jak wiele można stracić nie znając miłości.
Nawet takiej, która wypadła z rąk.

Moje serce nie zrozumiało tego bólu.

Chyba nie powinnam po nią sięgać nigdy nie kochając.
Te wiersze były dla mnie jak policzek. Pokazały jak wiele można stracić nie znając miłości.
Nawet takiej, która wypadła z rąk.

Moje serce nie zrozumiało tego bólu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Okładka jest absolutnie przepiękna. Duży plus za estetyczne wydanie.

Muszę też zaznaczyć, że ciężko to wytłumaczyć ale pomimo moich osobistych odczuć książka jest świetna.

Główna bohaterka jest panikarą. Jest jak ocean który nie wypluwa fal - ale nie jest to niestety spokojny ocean tylko po prostu zastała woda. Wszystko ją przytłacza, dusi, depta i ściska. Jest nijaka, niezdecydowana i przesadza z popadaniem w skrajności. Jej zachowanie i ciągłe opłakiwanie siebie jest irytujące. Miałam ochotę krzyczeć: weź sie w garść kobieto!

Książka jest napisana dobrze, świetnie tłumaczy psychologiczne niuanse toksycznej miłości ale dla mnie to było zbyt wyolbrzymione. Pływanie w smutkach i ciągłym nieszczęściu oraz lakoniczna osobowość bohaterki były męczące.
Myślę, że po prostu będąc pewną siebie osobą o silnym charakterze czytanie o kobiecie tak pesymistycznej i słabej przez 350 stron od początku było skazane na porażkę. Z mojego punktu widzenia bohaterka nie miała do siebie szacunku. Ciężko to zaakceptować.

Nie pojmuję też historii miłości . Chłopak ewidentnie jej nie szanował, a ona od początku nie była szczęśliwa. Nie rozumiem więc dlaczego w to brnęła i robiła z siebie cierpiętnicę. Jej maniakalne przywiązanie do toksycznej relacji miałoby więcej sensu gdyby facet był zachęcający na początku ale on od początku był po prostu odpychający. Ciężko zrozumieć bohaterkę i ciężko nadążyć za jej tokiem myślenia, który zmienia się co kilka stron dlatego czytanie było w pewnym sensie frustrujące ale nie mogłam przestać więc autorce udało się osiągnąć sukces! Książka jest dobra!

Okładka jest absolutnie przepiękna. Duży plus za estetyczne wydanie.

Muszę też zaznaczyć, że ciężko to wytłumaczyć ale pomimo moich osobistych odczuć książka jest świetna.

Główna bohaterka jest panikarą. Jest jak ocean który nie wypluwa fal - ale nie jest to niestety spokojny ocean tylko po prostu zastała woda. Wszystko ją przytłacza, dusi, depta i ściska. Jest nijaka,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Świetnie wykreowany świat. Duży nacisk na kulturę i tradycję. Jedna z najlepszych książek fantasy jakie czytałam!

Świetnie wykreowany świat. Duży nacisk na kulturę i tradycję. Jedna z najlepszych książek fantasy jakie czytałam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to