-
Artykuły
Czytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać308 -
Artykuły
Za nami Gala Książka Roku 2025 – rekordowe głosy i zwycięzcy 11. edycji Plebiscytu Lubimyczytać
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Od królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać6
Biblioteczka
2026-03-12
2026-03-09
2026-02-24
Drugie spotkanie z autorem. Dobre to było. Całkiem przekonująco skomponowana fabuła. Plastyczne opisy, ciekawy zabieg narracji z dwóch perspektyw. Akcja toczy się dynamicznie. Wszystko gra.
Aż zatęskniłam za prozą Piotra Górskiego. Sprawdziłam i cyk, w marcu wychodzi jego kolejne krymi. Z opisów wynika, że otwiera nową serię. Uległam pokusie i kupiłam w przedsprzedaży, drukowane na szczęście potrafię i lubię czytać.
Co teraz złapać? Trudny jest ten moment pomiędzy książkami... zaczytać kolejny tom serii, czy sięgnąć po coś innego z długiej kolejki?
Dawno nie utyskiwałam na twórców, ciągle piszą a czasu na czytanie mało...
Drugie spotkanie z autorem. Dobre to było. Całkiem przekonująco skomponowana fabuła. Plastyczne opisy, ciekawy zabieg narracji z dwóch perspektyw. Akcja toczy się dynamicznie. Wszystko gra.
Aż zatęskniłam za prozą Piotra Górskiego. Sprawdziłam i cyk, w marcu wychodzi jego kolejne krymi. Z opisów wynika, że otwiera nową serię. Uległam pokusie i kupiłam w przedsprzedaży,...
2026-02-22
Spoko. Zajrzę do kolejnego tomu "przygód" Tiny. Ciekawi mnie w jakim kierunku idzie seria.
Spoko. Zajrzę do kolejnego tomu "przygód" Tiny. Ciekawi mnie w jakim kierunku idzie seria.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-20
2026-01-31
2026-01-17
2026-01-11
I poszłam za ciosem. Spodobał mi się styl autorki i sięgnęłam po jej kolejną tym razem jednotomową pozycję.
Czytelnik śledzi wydarzenia z perspektywy dorosłej córki seryjnego mordercy odsiadującego karę osiemnastokrotnego dożywocia. Akcja rozpoczyna się po 26 latach od aresztowania rodziców bohaterki. Zbrodnie ojca wywarły piętno na życiu kobiety. Zmieniła tożsamość, wydaje się, że próbuje odkupić winy swej krwi. Jest zdolnym i docenianym chirurgiem, pracuje w szpitalu i prywatnej klinice, której jest współwłaścicielem, całkowicie poświęca się pracy. Jest typem samotnika, singielką, nie ma przyjaciół, kontakt tylko zawodowy ze współpracownikami. Poznajemy ją przy jej ulubionym drinku w barze. Niedługo potem dochodzi do zagadkowych niespodziewanych spotkań. Powraca też koszmar sprzed lat, zostaje zamordowana młoda kobieta. Tragiczne wydarzenie stanowi początek wciągającej historii.
Akcja książki poprowadzona jest w taki sposób, że zdążamy poznać jej pierwszo i drugoplanowych bohaterów i wyrobić sobie o nich opinię. Po drodze dowiadujemy się co istotniejszych informacji dotyczących zbrodni ojca. Retrospekcje nie są nużące, służą wyraźnemu zarysowaniu portretu psychologicznego bohaterki, co ma swój cel z punktu widzenia rozwoju akcji. Zarysowane są także postaci rodziców. Trochę się obawiałam, że książka będzie obfitować w drastyczne szczegóły, ale nie przerodziła się w slasher.
Historia jest zwarta, nie razi dziurami fabularnymi, autorka nie bawi się z czytelnikiem w kotka i myszkę. Nie jest to spojler, ale nie obyło się bez zwrotu akcji, który nie mnie nie rozczarował.
Na tyle polubiłam styl Freidy McFadden, że odpaliłam na czytniku kolejny tom "Pomocy domowej" i cieszy, że jeszcze kilka książek autorki spoczywa na wirtualnej półce.
I poszłam za ciosem. Spodobał mi się styl autorki i sięgnęłam po jej kolejną tym razem jednotomową pozycję.
Czytelnik śledzi wydarzenia z perspektywy dorosłej córki seryjnego mordercy odsiadującego karę osiemnastokrotnego dożywocia. Akcja rozpoczyna się po 26 latach od aresztowania rodziców bohaterki. Zbrodnie ojca wywarły piętno na życiu kobiety. Zmieniła tożsamość,...
2026-01-10
2026-01-06
Przesycona, nafaszerowana, szukam właściwego określenia, naciąganymi żartobliwymi frazesami. Jakby czytało się czyjeś wprawki do standupu. Fabuła cóż, jak z polskiego krymi, uwaga zawiera elementy science fiction.
Eksmałżonkowie otrzymali kłopotliwy spadek. Akcja toczy się wokół próby wykaraskania się z wydawałoby się beznadziejnej sytuacji. Miasteczko i to jak tam żyje pewien Wiesław z rodziną, to miejsce wycięte z jakiejkolwiek rzeczywistości. Gdyby chociaż autorzy puścili do widza oczko. Niestety to wszystko próbuje być z jednej strony żenująco zabawne, z drugiej śmiertelnie poważne.
Nie oczekiwałam cudów, nie był to mój pierwszy raz z autorką z tego duetu. Książka przeczytana dla zabicia podłego nastroju, akurat dzisiaj taki się do mnie przyczepił.
Nie poprawiła mi nastroju, może trochę tym, że się skończyła.
Żart. Suchy, jak dowcipy, których kilka zawarto na stronicach, nie wiem, czy dla liczby znaków?
Jeśli kogoś w ogóle interesuje moja opinia: nie polecam, lepiej złapać za serię Piotra Górskiego "Kruk".
Przesycona, nafaszerowana, szukam właściwego określenia, naciąganymi żartobliwymi frazesami. Jakby czytało się czyjeś wprawki do standupu. Fabuła cóż, jak z polskiego krymi, uwaga zawiera elementy science fiction.
Eksmałżonkowie otrzymali kłopotliwy spadek. Akcja toczy się wokół próby wykaraskania się z wydawałoby się beznadziejnej sytuacji. Miasteczko i to jak tam żyje...
2026-01-04
Sięgnęłam po książkę po premierze filmu, aby zdecydować, czy obejrzę (obsada dwóch głównych bohaterek kusi, odtwórca Enzo odstrasza, ale to może być jedyna okazja zobaczyć mrocznego Włocha znanego z nieoglądalnych dla mnie 365 dni). Książka weszła szybciutko i gładko, jak nóż w ciepłe masło.
Od początku zwróciła moją uwagę przyjemna dla "ucha" narracja, wprawdzie pierwszoosobowa, za którą nie przepadam, ale z upływem stron okazuje się, że nie "jednoosobowa".
Na FW, ktoś wspominał o jakichś błędach w książce. Cóż, brałam z dobrodziejstwem inwentarza, z nastawieniem na zabawę, nie na krytycyzm, nie trafiłam na nic, co by mnie odrzuciło, jak np.: podczas oglądania współczesnych polskich filmów.
Historia na pierwszy rzut oka, jak z Hallmarku, ale gdy przyjrzeć się bliżej, już tak kolorowo nie jest. Małżeństwo zatrudnia pomoc domową, gdyż pani domu nie wyrabia z obowiązkami, bidula. Szkoda robi się męża, który swoją żonę kocha, szanuje i znosi mimo jej koszmarnych zachowań. Nie da się lubić Pani domu. Pomoc domowa z kolei jest aż do bólu lojalną i oddaną pracownicą. Doskonale radzi sobie z fanaberiami Pani. Ma swoje powody. Ma też swoje granice i wtedy zaczyna się zabawa.
Potem to już historia.
Osobom lubiącym się z thrillerami z plot twistami, polecam.
Do kina z małżonkiem pójdę, jak skończy wreszcie męczyć się na L4.
Sięgnęłam po książkę po premierze filmu, aby zdecydować, czy obejrzę (obsada dwóch głównych bohaterek kusi, odtwórca Enzo odstrasza, ale to może być jedyna okazja zobaczyć mrocznego Włocha znanego z nieoglądalnych dla mnie 365 dni). Książka weszła szybciutko i gładko, jak nóż w ciepłe masło.
Od początku zwróciła moją uwagę przyjemna dla "ucha" narracja, wprawdzie...
2026-01-03
2025-12-29
2023-12-29
2025-12-19
2025-12-08
2025-12-22
2025-12-28
2025-12-07
Kalendarz adwentowy dla osoby lubiącej się zaczytać i nie stroniącej od kryminałów?! W dodatku sam mnie znalazł. Jest na Legimi, czy może być lepiej? Adwentowe oczekiwanie i odliczanie do Świąt pora zacząć! Odezwę się jak dotrę na drugą stronę tego radosnego czasu. Pozdrawiam czytelniczą brać.
Kalendarz adwentowy dla osoby lubiącej się zaczytać i nie stroniącej od kryminałów?! W dodatku sam mnie znalazł. Jest na Legimi, czy może być lepiej? Adwentowe oczekiwanie i odliczanie do Świąt pora zacząć! Odezwę się jak dotrę na drugą stronę tego radosnego czasu. Pozdrawiam czytelniczą brać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Przeczytać tom I po przeczytaniu III i IV, tylko ja tak potrafię? Poplątałam kolejność, nie szkodzi, nie wpłynęło to na odbiór całości ani każdej książki z osobna. Ciekawie było poznać bohaterów osiowych znając ich przyszłość, taki "selfspoiler" sobie zafundowałam.
Konstrukcja fabuły zgrabna, z emocjami towarzyszyłam jednemu z głównych bohaterów, cywilowi, zwykłemu śmiertelnikowi. Zauważyłam, że autor nie oszczędza tych postaci. Na Toma Marrona czekało sporo bomb, polubiłam tę postać i kibicowałam mu na każdym kroku w miarę rozwoju akcji.
Zakończenie jak przystało na I tom serii z zakończeniem i bez.
Został mi jeszcze tom II, ciekawie mi się to ułożyło. Przeczytam w oczekiwaniu na dostawę nowej Książki Piotra Górskiego :)
Przeczytać tom I po przeczytaniu III i IV, tylko ja tak potrafię? Poplątałam kolejność, nie szkodzi, nie wpłynęło to na odbiór całości ani każdej książki z osobna. Ciekawie było poznać bohaterów osiowych znając ich przyszłość, taki "selfspoiler" sobie zafundowałam.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKonstrukcja fabuły zgrabna, z emocjami towarzyszyłam jednemu z głównych bohaterów, cywilowi, zwykłemu...