Pułapka Dantego

500 str. 8 godz. 20 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- La piege de Dante
- Data wydania:
- 2008-02-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2008-02-22
- Liczba stron:
- 500
- Czas czytania
- 8 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-7359-610-8
- Tłumacz:
- Krystyna Szeżyńska-Maćkowiak
Wenecja, rok 1756. Wieczorem, w opustoszałym teatrze San Luca, ma miejsce makabryczna zbrodnia. Doża Francesco Loredan, za namową swojego doradcy, zwalnia z więzienia niejakiego Pietra Viravoltę, przyjaciela Casanowy - rozpustnego awanturnika, mistrza szpady, w przeszłości zasłużonego szpiega Republiki. Ma on poprowadzić dyskretne śledztwo - tak, by nie zaszkodziło reputacji i interesom państwa. Tymczasem mnożą się bestialskie zbrodnie. Wkrótce staje się jasne, że dokonywane są według schematu "Boskiej Komedii" Dantego i odpowiadają opisom z kolejnych kręgów "Piekła". Ich finałem na być pojawienie się samego Diabła...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Pułapka Dantego w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pułapka Dantego
Poznaj innych czytelników
384 użytkowników ma tytuł Pułapka Dantego na półkach głównych- Przeczytane 202
- Chcę przeczytać 175
- Teraz czytam 7
- Posiadam 68
- Ulubione 3
- Thriller/sensacja/kryminał 3
- Z biblioteki 3
- Kryminał 2
- Historia 2
- 2012 2





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Pułapka Dantego
Całkiem niezła. Historia ciekawa ale mnóstwo (dla mnie zbędnych) opisów.
Całkiem niezła. Historia ciekawa ale mnóstwo (dla mnie zbędnych) opisów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSkończyłam, dość szybko, bo naprawdę dobrze się czytało. Dla mnie: książka dobra, aczkolwiek nie porywająca. Fabuła fajna i wyraziste, mocne postaci. Trochę taki Dan Brown. Dobry, historyczny thriller. Taki, jakie lubię. 😉
Skończyłam, dość szybko, bo naprawdę dobrze się czytało. Dla mnie: książka dobra, aczkolwiek nie porywająca. Fabuła fajna i wyraziste, mocne postaci. Trochę taki Dan Brown. Dobry, historyczny thriller. Taki, jakie lubię. 😉
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWenecja - ponura i okrutna. Tajemnica. Zbrodnia. Zaskoczenie. Polecam
Wenecja - ponura i okrutna. Tajemnica. Zbrodnia. Zaskoczenie. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDość fajna książka, będąca połączeniem "płaszcza i szpady" z mocnym thrillerem z brutalnymi zabójstwami w tle, inspirowanymi "Piekłem" Dantego. Na pewno dodatkowym plusem tej książki jest wartka akcja, przez co lektura mija szybciutko.
Dość fajna książka, będąca połączeniem "płaszcza i szpady" z mocnym thrillerem z brutalnymi zabójstwami w tle, inspirowanymi "Piekłem" Dantego. Na pewno dodatkowym plusem tej książki jest wartka akcja, przez co lektura mija szybciutko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa pierwszym planie konturowo zarysowane postaci przeprawiają się gondolą przez kanał, w tle osnute mgłą bogato zdobione fasady rezydencji nie pozostawiają wątpliwości, że scena, przesycona aurą tajemniczości, rozgrywa się w Wenecji. Niech was jednak nie zwiedzie ciekawa graficznie okładka książki Arnauda Delalanda „Pułapka Dantego”, niestety ładne opakowanie lepsze niż zawartość.
Ilustracja na okładce autorstwa Stevena Vote poruszyła wyobraźnię i rozbudziła apetyt na lekturę. Książka, prezentowana przez wydawcę, jako thriller historyczny z elementami powieści płaszcza i szpady, miała mnie bawić, tymczasem irytowała w wielu momentach tak, że po skonsumowaniu całości, poczułam lekką niestrawność.
Pomysłowo przemyślana fabuła , intrygujące zagadki kryminalne zabarwione okultyzmem i magią, wartka i zwarta akcja, sceneria XVIII –wiecznej Wenecji , wszystko to popsuł nieudolny styl, sztywny i schematyczny język, raziła zbytnia dosłowność poruszanych zagadnień, być może wynikająca z powątpiewania w intelekt czytelnika. Szablonowość konstrukcji zdań, posługiwanie się gotowymi formułami stylistycznymi i ich powtarzalność sprawiało, że czytało mi się książkę ciężko, a w niektórych fragmentach nieprzyjemnie zgrzytało, kiedy przewracałam kartki.
Akcja toczy się w scenerii XVIII wiecznej Wenecji. Na kilka miesięcy przed świętem Zaślubin Morza miasto doświadcza głębokiego kryzysu politycznego, dotyka je seria tajemniczych morderstw i groźba spisku politycznego. Bieg wydarzeń spiskowców na czele z tajemniczym Il Diavolo nawiązuje do wiedzy o kręgach i karach wymierzanych w dantejskim piekle. Znajomość Boskiej Komedii, nie jest tu jednak konieczna, gdyż licznie przytaczane przez autora fragmenty wersów Dantego wykładają czytelnikowi sprawy jasno i przejrzyście, a prowadzącemu śledztwo Pietro Viravolcie służą wskazówkami i pozwalają rozszyfrować zagadkowe morderstwa, uprzedzić dalsze posunięcia IL Diavolo.
Sympatię budzi zgrabnie nakreślona postać Pietra Viravolty- agenta Republiki, awanturnika, uwodziciela zaprzyjaźnionego z Casanovą, wyjętego niczym z powieści Dumasa. Jednak motywy zaczerpnięte z powieści spod znaku płaszcza i szpady, rażą przerysowaniem i proszą się o oryginalność.
Jeśli jednak czytelnik przymknie oko na stylistyczne niedogodności i niedociągnięcia literackie i da się ponieść fabule, to odnajdzie w powieści ciekawe dla siebie obszary.
Książka Delalanda broni się ciekawymi i bardzo realistycznymi opisami osiemnastowiecznej Wenecji. Autor zaprowadza czytelnika do dzielnic, gdzie zwykle turysta nie dociera, zaprasza do wnętrza Bazyliki Św. Marka, do salonów Pałacu Dożów . Dbałość o szczegóły przejawia się w opisach bogatych strojów z epoki, dzieł malarskich oraz obiektów architektury. Powieść to źródło wiedzy z dziedziny kultury politycznej i struktur funkcjonowania instytucji państwa weneckiego, wiele tu ciekawostek na temat tradycji weneckiej arystokracji, marynarskiej floty Arsenału.
Powieść Arnauda Delalanda to niekoniecznie, jak czytamy na okładce, „mistrzowsko skonstruowany thriller historyczny z elementami powieści płaszcza i szpady”, bo artystyczny wymiar tego utworu znacznie odbiega od dobrego poziomu i oryginalności wypowiedzi literackiej. Polecam zdecydowanie tylko cierpliwym czytelnikom, których usatysfakcjonuje urocza jarmarczna podróbka tego gatunku.
Na pierwszym planie konturowo zarysowane postaci przeprawiają się gondolą przez kanał, w tle osnute mgłą bogato zdobione fasady rezydencji nie pozostawiają wątpliwości, że scena, przesycona aurą tajemniczości, rozgrywa się w Wenecji. Niech was jednak nie zwiedzie ciekawa graficznie okładka książki Arnauda Delalanda „Pułapka Dantego”, niestety ładne opakowanie lepsze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra, ciekawa pod względem fabuły książka. Nieco zawiódł mnie styl, którego prostota - nie ukrywam - przeszkadzała mi podczas lektury. Nie wiem, czy to kwestia złego tłumaczenia, czy takie było założenie autora. Mimo to "Pułapka Dantego" wciągnęła mnie wystarczająco, bym mogła przymknąć na to oko.
Dobra, ciekawa pod względem fabuły książka. Nieco zawiódł mnie styl, którego prostota - nie ukrywam - przeszkadzała mi podczas lektury. Nie wiem, czy to kwestia złego tłumaczenia, czy takie było założenie autora. Mimo to "Pułapka Dantego" wciągnęła mnie wystarczająco, bym mogła przymknąć na to oko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść historyczna to jest to, co lubię najbardziej. Nieważne, jaki to będzie okres (chociaż najbardziej zawsze będzie mi odpowiadać średniowiecze),nieważne, jaki kraj (tutaj jestem nawet jeszcze bardziej tolerancyjna),ważne, żeby się coś działo, więc już w ogóle dobrze, jeśli będzie to jakiś trzymający w napięciu kryminał.
I taka właśnie książka trafiła do mnie ostatnimi czasy. "Pułapka Dantego" to powieść francuskiego pisarza, której akcja dzieje się w Wenecji osiemnastego wieku. A skoro jest to kryminał (jak kto woli, może być thriller) historyczny, musi być zbrodnia. I zbrodnia jest, wręcz makabryczna. W teatrze, niedługo po zakończeniu sztuki, zostaje znaleziony jeden z aktorów: przybity do krzyża, z mnóstwem gwoździ w czaszce i wyrytą na klatce piersiowej... inskrypcją. Słowa są znajome, jednak nie wiadomo, w którym tak naprawdę kościele biją dzwony. Do znalezienia mordercy zostaje wyciągnięty z więzienia Pietro Viravolta, niegdyś szpieg, rozpustnik i awanturnik. W dalszym ciągu jest jednak nie tylko mistrzem szpady, ale i doskonale potrafi łączyć ze sobą na pozór nie związane ze sobą fakty- w zamian za wolność dostaje więc zlecenie znalezienia mordercy. Łatwe to jednak nie jest, bo z czasem giną najważniejsze osoby, które mogłyby coś wiedzieć na temat zamordowanego aktora, morderca dopada kolejne ofiary. Wkrótce Viravolta odkrywa, że morderstwa dokonywane są według określonego schematu wprost z "Boskiej Komedii" Dantego. W Wenecji krąży również niezidentyfikowany osobnik, którego zwą Il Diavolo lub Chimerą, który prawdopodobnie jest za wszystko odpowiedzialny, niełatwo go jednak złapać. Ma ogrom pomocników i cel - zamordować najważniejszą osobę w Wenecji, dożę. Pietro musi się więc spieszyć, aby uniknąć kolejnych ofiar i nie dopuścić do zabicia doży.
Powieść zaczyna się dość spokojnie, jednak szybko wciągnie nas w swój świat i przeniesie do osiemnastego wieku, nie tylko za sprawą tajemnic i morderstw, ale również klimatu Wenecji tamtego okresu, pełnej walk politycznych, tajemniczości i niepewnej przyszłości. Cała akcja zaczyna jednak mocno przyspieszać w chwili, gdy w teatrze zostaje odnalezione zmasakrowane ciało, a Pietro Viravolta wychodzi na wolność i dostaje zadanie - znaleźć mordercę. I w zasadzie akcja już potem rzadko kiedy zwalnia do tej z początku. Dzieje się w tej książce dużo, są chwile, że nie można się od niej wręcz oderwać i w zasadzie nie wiadomo kiedy, a zauważamy, że już jesteśmy przy końcu. I takie książki naprawdę lubię. Nie tylko dlatego, że jest w niej odrobina historii, ale również dlatego, że trzyma w napięciu i nie pozwala się zatrzymać choć na chwilę.
"Boską Komedię" Dantego czytałam kiedyś, niestety dawno temu i niezbyt wnikliwie - była to bowiem lektura w liceum, do której zresztą nauczyciel przywiązywał niewiele uwagi. Szkoda, bo gdybym znała ją lepiej, albo przeczytała przed tą książką, "Pułapka Dantego" pewnie byłaby jeszcze ciekawsza. Szczególnie opisy Piekła i jego kolejnych kręgów. Co ciekawsze, powieść Delalandego zbudowana jest podobnie (kręgi zamiast rozdziałów). Bohaterowie natomiast są jedną z rzeczy, które nadają specyficzny klimat tej powieści, tajemniczy, prawie że mistyczny, niepowtarzalny. A Pietro jest jedną z tych postaci, która choć na początku wydaje się być negatywna, z biegiem czasu staje się postacią pozytywną, szybko można go polubić i nie będzie się mieć z tym najmniejszego problemu.
Książkę tego autora polecam więc jak najbardziej osobom, które takie klimaty lubią, tak jak ja. Zresztą chyba nikt nie powinien się na niej zawieść, chociaż pewnie jednej osobie spodoba się bardziej, innej mniej. Na mnie jednak zrobiła wrażenie i na pewno wyróżniła się spośród innych książek tego gatunku.
[http://mojeczytadla.blogspot.com/2014/05/puapka-dantego.html]
Powieść historyczna to jest to, co lubię najbardziej. Nieważne, jaki to będzie okres (chociaż najbardziej zawsze będzie mi odpowiadać średniowiecze),nieważne, jaki kraj (tutaj jestem nawet jeszcze bardziej tolerancyjna),ważne, żeby się coś działo, więc już w ogóle dobrze, jeśli będzie to jakiś trzymający w napięciu kryminał.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI taka właśnie książka trafiła do mnie...
Pomysł całkiem ciekawym, ale niestety w książce czegoś zabrakło. Nie porywa i jakoś specjalnie nie wciąga. Nawet umiejscowienie akcji w XVIII wiecznej Wenecji w przed dzień jej upadku nie ratuje specjalnie książki. Można przeczytać ale pomijając tą książkę wiele się nie traci.
Pomysł całkiem ciekawym, ale niestety w książce czegoś zabrakło. Nie porywa i jakoś specjalnie nie wciąga. Nawet umiejscowienie akcji w XVIII wiecznej Wenecji w przed dzień jej upadku nie ratuje specjalnie książki. Można przeczytać ale pomijając tą książkę wiele się nie traci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest niestety delikatnym rozczarowaniem. Ogólnie sam pomysł na fabułę całkiem dobry, ale wykonanie już niekoniecznie. Świadczy o tym chociażby fakt, że w ogóle mnie nie ciekawiło "co będzie dalej" i trochę się musiałem zmuszać, żeby ją skończyć. Bohaterowie mi się nie podobali (szczególnie Viravolta z tymi swoimi patetycznymi zawołaniami),akcja jest dosyć przewidywalna. Ciekawe opisy osiemnastowiecznej Wenecji i jej życia politycznego, ale to zdecydowanie za mało.
Książka jest niestety delikatnym rozczarowaniem. Ogólnie sam pomysł na fabułę całkiem dobry, ale wykonanie już niekoniecznie. Świadczy o tym chociażby fakt, że w ogóle mnie nie ciekawiło "co będzie dalej" i trochę się musiałem zmuszać, żeby ją skończyć. Bohaterowie mi się nie podobali (szczególnie Viravolta z tymi swoimi patetycznymi zawołaniami),akcja jest dosyć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWedług mnie, za wcześnie ujawniono tożsamość poszczególnych bohaterów... niemniej jednak, książka dość przyjemna :)
Według mnie, za wcześnie ujawniono tożsamość poszczególnych bohaterów... niemniej jednak, książka dość przyjemna :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to