-
Artykuły
„Ostatni smrek” Marii Gąsienicy-Zawadzkiej trzyma w napięciu do ostatniej strony
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nie jesteśmy skazani na powtarzanie błędów, ale jesteśmy na to podatni
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Gdy prawdy powiedzieć nie możesz, a kłamać nie chcesz
FioletowaRóża1 -
Artykuły
Sportowa opowieść o sile dziecięcego charakteru – „Akademia Piłkarska. #1 Gra się zaczyna”
LubimyCzytać2
Biblioteczka
2025-11-01
2025-10-10
Te krótkie opowiadania nie są o wojnie, choć mają wojnę w tle. Ne złamały mi serca, ale na długo tam pozostaną.
Pożyczyłam z biblioteki, przeczytałam, oddałam i kupiłam swój egzemplarz.
Te krótkie opowiadania nie są o wojnie, choć mają wojnę w tle. Ne złamały mi serca, ale na długo tam pozostaną.
Pożyczyłam z biblioteki, przeczytałam, oddałam i kupiłam swój egzemplarz.
2025-10-06
Nie zachwyciła mnie, zrobiła na mnie wrażenie wydmuszki - niby ok, ale w środku pusto. Tak odebrałam też bohaterów - życie na pokaz i ciągła pogoń za czymś lepszym. DO PERFEKCJI. Oczywiście skazana na niepowodzenie.
Tylko 120 stron, a zmęczyłam się.
Nie zachwyciła mnie, zrobiła na mnie wrażenie wydmuszki - niby ok, ale w środku pusto. Tak odebrałam też bohaterów - życie na pokaz i ciągła pogoń za czymś lepszym. DO PERFEKCJI. Oczywiście skazana na niepowodzenie.
Tylko 120 stron, a zmęczyłam się.
2025-10-01
Czytam te Chyłki zawsze, choć postać już dawno męcząca (zmęczona?) Tym razem doszłam do wniosku, że czytam dla tych wątków na sali rozpraw
Czytam te Chyłki zawsze, choć postać już dawno męcząca (zmęczona?) Tym razem doszłam do wniosku, że czytam dla tych wątków na sali rozpraw
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-09-22
Trochę mi zeszło, bo czytałam ją ze dwa miesiące - lubię bardzo styl pisania Shafak i choć ta pozycje raczej nie będzie moją ulubioną, to trochę dała mi do myślenia
Trochę mi zeszło, bo czytałam ją ze dwa miesiące - lubię bardzo styl pisania Shafak i choć ta pozycje raczej nie będzie moją ulubioną, to trochę dała mi do myślenia
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-06-06
Najpierw myślałam, że ta książka jest trochę o czymś innym, ale i tak mnie zachwyciła, w drugiej połowie zapał trochę opadł i już nie robiłam zakładki co drugą stronę - ale i tak mi się podobała.
Najpierw myślałam, że ta książka jest trochę o czymś innym, ale i tak mnie zachwyciła, w drugiej połowie zapał trochę opadł i już nie robiłam zakładki co drugą stronę - ale i tak mi się podobała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-05-26
To nie jest książka dla ludzi o miękkim sercu i słabych nerwach. To książka, która nam to serce złamie, i to wielokrotnie, ale czyta się dalej i dalej, bo ma się nadzieję, że w końcu musi być lepiej. Świetna, dawno nie czytałam czegoś tak wciągającego, dodatkowy bonus to język, jakim jest napisana, cały czas (u)śmiech przez łzy. No świetna.
To nie jest książka dla ludzi o miękkim sercu i słabych nerwach. To książka, która nam to serce złamie, i to wielokrotnie, ale czyta się dalej i dalej, bo ma się nadzieję, że w końcu musi być lepiej. Świetna, dawno nie czytałam czegoś tak wciągającego, dodatkowy bonus to język, jakim jest napisana, cały czas (u)śmiech przez łzy. No świetna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-05-02
Pokładałam w niej spore nadzieje i nie zawiodła mnie, dała mi dokładnie to, czego od niej oczekiwałam - poukładać to co było i dzięki temu mieć większy wpływ na to co jest i będzie. Uleży mi się i chyba przeczytam jeszcze raz, bo mam to i owo do przemyślenia
PS. Mój egzemplarz miał źle złożone strony - 30 kartek (str. 163-192) wklejonych dalej niż powinny być, jestem na etapie ustalania, czy to partia, czy całe wydanie, bo chciałabym tę książkę mieć, ale porządnie wydaną
Pokładałam w niej spore nadzieje i nie zawiodła mnie, dała mi dokładnie to, czego od niej oczekiwałam - poukładać to co było i dzięki temu mieć większy wpływ na to co jest i będzie. Uleży mi się i chyba przeczytam jeszcze raz, bo mam to i owo do przemyślenia
PS. Mój egzemplarz miał źle złożone strony - 30 kartek (str. 163-192) wklejonych dalej niż powinny być, jestem na...
2025-03-08
Zmęczyłam. Uważam że pomysł na tę książkę był dużo lepszy niż wykonanie. Fatalnie napisana (wątpię, żeby można było o to winić tłumaczenie) ledwie 220 stron, miałkie dialogi, co chwila powtarzanie czytelnikowi tego, co już wie; niby daje do myślenia, ale ogólnie smutek i rozczarowanie, liczyłam na więcej
Zmęczyłam. Uważam że pomysł na tę książkę był dużo lepszy niż wykonanie. Fatalnie napisana (wątpię, żeby można było o to winić tłumaczenie) ledwie 220 stron, miałkie dialogi, co chwila powtarzanie czytelnikowi tego, co już wie; niby daje do myślenia, ale ogólnie smutek i rozczarowanie, liczyłam na więcej
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-02-08
Z Chyłką jest tak, że już z 5 tomów temu zaczęła cię złościć, złościła cię od początku, ale teraz to już tak, że się odechciewa, ale jednak się czyta. No i czytam.
Z Chyłką jest tak, że już z 5 tomów temu zaczęła cię złościć, złościła cię od początku, ale teraz to już tak, że się odechciewa, ale jednak się czyta. No i czytam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-01-04
Przeczytałam już chyba prawie wszystko, co wyszło spod pióra pana Małeckiego, chciałam więc i to, choć tym razem jakoś trudno mi było wejść w tę historię. Ale doczytałam.
Przeczytałam już chyba prawie wszystko, co wyszło spod pióra pana Małeckiego, chciałam więc i to, choć tym razem jakoś trudno mi było wejść w tę historię. Ale doczytałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-12-22
Trochę miałam mieszane uczucia tym razem, musiałam sobie trochę wydzielać lekturę, był tez kryzys po drodze i myślałam, ze nie doczytam. Jednak doczytałam. Jednak nie żałuję.
Trochę miałam mieszane uczucia tym razem, musiałam sobie trochę wydzielać lekturę, był tez kryzys po drodze i myślałam, ze nie doczytam. Jednak doczytałam. Jednak nie żałuję.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-11-27
Przeczytana w kilka godzin w samolocie, co prawda spodziewałam się czegoś innego, ale jakoś bardzo mi podeszła
Przeczytana w kilka godzin w samolocie, co prawda spodziewałam się czegoś innego, ale jakoś bardzo mi podeszła
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-10-14
Nawet jak mi się nie do końca podoba, to i tak mi się podoba. Nie jestem fanką jego opowiadań, ale chyba przeczytam wszystko co napisze, bo to jak on pisze to słowo daję, nie ma drugiego
PS. Trochę utknęłam pod koniec, ale doczytałam i oczywiście jednak jestem autorowi winna przeprosiny, bo to się jakby składa w całość - JAKA TO BYŁABY SZKODA GDYBYM NIE DOCZYTAŁA
Nawet jak mi się nie do końca podoba, to i tak mi się podoba. Nie jestem fanką jego opowiadań, ale chyba przeczytam wszystko co napisze, bo to jak on pisze to słowo daję, nie ma drugiego
PS. Trochę utknęłam pod koniec, ale doczytałam i oczywiście jednak jestem autorowi winna przeprosiny, bo to się jakby składa w całość - JAKA TO BYŁABY SZKODA GDYBYM NIE DOCZYTAŁA
2024-08-28
Okładka piękna, wnętrze już mniej - poprzednie pozycje tego autora zrobiły na mnie dużo większe wrażenie, tym razem przeczytałam, ale nie zachwyciłam się
Okładka piękna, wnętrze już mniej - poprzednie pozycje tego autora zrobiły na mnie dużo większe wrażenie, tym razem przeczytałam, ale nie zachwyciłam się
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-07-26
Początkowo trochę nie mogłam się w nią wdrożyć, ale jak już weszłam, to pochłonęła mnie i zanurzyłam się całkowicie w całe te słodko-gorzkie odmęty. "Trudna relacja" to niedopowiedzenie, na każdej stronie zastanawiasz się po jak bardzo kruchym lodzie stąpasz. Do samego końca nie przewidzisz co tam było, jest, co będzie.
Początkowo trochę nie mogłam się w nią wdrożyć, ale jak już weszłam, to pochłonęła mnie i zanurzyłam się całkowicie w całe te słodko-gorzkie odmęty. "Trudna relacja" to niedopowiedzenie, na każdej stronie zastanawiasz się po jak bardzo kruchym lodzie stąpasz. Do samego końca nie przewidzisz co tam było, jest, co będzie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-07-24
Niby przeczytałam, ale tak do samego końca bez przekonania. Ani to było głębokie, ani lekkie i przyjemne. Ma jakiś taki vibe "Wielkiego Gatsby"'ego.
Nie podobał mi się "Wielki Gatsby".
Niby przeczytałam, ale tak do samego końca bez przekonania. Ani to było głębokie, ani lekkie i przyjemne. Ma jakiś taki vibe "Wielkiego Gatsby"'ego.
Nie podobał mi się "Wielki Gatsby".
2024-07-16
Z każdą kolejną przekonuję się coraz mocniej jak dobrze autor operuje językiem, wątkami, fabułą. Świetna i mocna, jak zawsze.
Z każdą kolejną przekonuję się coraz mocniej jak dobrze autor operuje językiem, wątkami, fabułą. Świetna i mocna, jak zawsze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-06-29
Nie wiem czy to kwestia formy (opowiadania) czy ich treści (niektóre świetne, ale część trochę takie hm bizarne) lecz niestety uważam ten tytuł za najsłabszy tego autora. Co jednak nie przeszkodzi mi sprawdzać kolejnych jego autorstwa
Nie wiem czy to kwestia formy (opowiadania) czy ich treści (niektóre świetne, ale część trochę takie hm bizarne) lecz niestety uważam ten tytuł za najsłabszy tego autora. Co jednak nie przeszkodzi mi sprawdzać kolejnych jego autorstwa
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-05-03
Świetnie napisana, z perspektywy kilku postaci, przez co nic tu nie jest takie jak się wydaje, a odkrywanie tego co schowane między wierszami złamało mi serce
Świetnie napisana, z perspektywy kilku postaci, przez co nic tu nie jest takie jak się wydaje, a odkrywanie tego co schowane między wierszami złamało mi serce
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Wydawała mi się rokująca, jednak chyba spodziewałam się czegoś innego. Przeczytałam, ale się nie cieszyłam. Nie zachwyciła.
Wydawała mi się rokująca, jednak chyba spodziewałam się czegoś innego. Przeczytałam, ale się nie cieszyłam. Nie zachwyciła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to