-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać401 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Biblioteczka
2023-11-11
Gdybym miała 10 lat, pewnie byłabym zachwycona tym "Jak żyły dinozaury". Jestem juz jednak dojrzałą kobietą i egzaltowany styl pisania książek popularnonaukowych zwyczajnie mnie męczy. Tego typu metoda na zwiększenie "przystępności" do mnie nie przemawia, a wręcz drażni, bo gdybym chciała żeby ktoś mi tlumaczył jak chlop krowie na rowie, kupiłabym książkę dla dzieci.
Potencjał był, wiedza też, zabrakło FORMY.
Gdybym miała 10 lat, pewnie byłabym zachwycona tym "Jak żyły dinozaury". Jestem juz jednak dojrzałą kobietą i egzaltowany styl pisania książek popularnonaukowych zwyczajnie mnie męczy. Tego typu metoda na zwiększenie "przystępności" do mnie nie przemawia, a wręcz drażni, bo gdybym chciała żeby ktoś mi tlumaczył jak chlop krowie na rowie, kupiłabym książkę dla dzieci....
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2020-07-16
O dinozaurach na poważnie.
Jak większość dzieciaków oglądałam z wypiekami na twarzy "Wędrówki z Dinozaurami", marzyłam jak Spielberg o parku Jurajskim i mówiłam każdemu, kto chciał mnie słuchać, że kura jest blisko spokrewniona z Tyranozaurem Rexem. Choć młode lata przeminęły, moja miłość do dinozaurów trwa i ma się dobrze.
Niestety w zalewie dinozaurowej tandety trudno znaleźć dobre merytorycznie pozycje podchodzące poważnie do tematu. Albo autorzy nie mają wiedzy albo nie potrafią tej wiedzy klarownie przekazać (Stevie Brusatte o Tobie piszę!). Książka prof.Bentona jest tu chlubnym wyjątkiem. "Dinozaury odkryte na nowo" to majstersztyk. Autorowi udało się stworzyć usystematyzowane kompendium wiedzy o dinozaurach - jak się pojawiły na ziemi, jak osiągnęły tak niebywały sukces ewolucyjny, jak stały się tak wielkie, czy były stałocieplne, co jadły, jak się poruszały, jak rosły, czy opiekowały się potomstwem, jakiego były koloru, jak wyewoluowały z nich ptaki, jak wyginęły, jak się ich szuka, jak bada się ich szczątki.
Źródłem tych informacji nie jest wiktoriańskie, "bo tak mi się wydaje". Benton ukazuje jak paleontologia stała się faktycznie nauką i zasłużyła na człon "logos" w swojej nazwie. Stało się tak dzięki zaangażowaniu do badań innych nauk takich jak informatyka, geologia, mechanika, statystyka, a nawet architektura oraz coraz lepszym metodom badawczym. W rezultacie wiedza o dinozaurach na przestrzeni ostatnich 30 lat rosła w postępie geometrycznym, pozwalając odpowiedzieć na pytania, na które nigdy nie spodziewano się znaleźć wyjaśnienia.
Polecam! Cud, miód i orzeszki dla dinofilów.
O dinozaurach na poważnie.
Jak większość dzieciaków oglądałam z wypiekami na twarzy "Wędrówki z Dinozaurami", marzyłam jak Spielberg o parku Jurajskim i mówiłam każdemu, kto chciał mnie słuchać, że kura jest blisko spokrewniona z Tyranozaurem Rexem. Choć młode lata przeminęły, moja miłość do dinozaurów trwa i ma się dobrze.
Niestety w zalewie dinozaurowej tandety trudno...
2018-10-02
Za mało cukru w cukrze - oczekiwałam dużo większej dozy informacji o dinozaurach w książce im poświęconej.
Ma to swoje wady i zalety. Przez nieprzesycenie pozycji wiadomościami oraz momentami wręcz łopatologiczne wytłumaczenie odkryć naukowych, przypadnie ona do gustu kompletnym laikom i dzieciom. Bardziej zaawansowanych ten nieco infantylny styl jakim książka została napisana, może razić (choćby porównanie rozpadu Pangei do rozciągającej się pizzy). Przeszkadza również zbytnie skupienie się na osobach odkrywców dinozaurów zamiast na głównych zainteresowanych. Zdecydowanie można było więcej o dinozaurach napisać, tworząc kompendium wiedzy o nich, a nie tylko zarys ich historii. Zabrakło też większej ilości rycin wymarłych gadów wspominanych w książce.
Poza tym to świetna lektura. Steve Brusatte prowadzi wywód o dziejach dinozaurów w sposób uporządkowany i klarowny. Począwszy od genezy dinozaurów, przechodząc przez okres ich świetności, zatrzymując się tu dla opisania króla Tyranozaura i wyewoluowaniu ptaków, kończąc na wymieraniu kredowym.
Polecam! Nie należy jednak oczekiwać masy nowych informacji.
Za mało cukru w cukrze - oczekiwałam dużo większej dozy informacji o dinozaurach w książce im poświęconej.
Ma to swoje wady i zalety. Przez nieprzesycenie pozycji wiadomościami oraz momentami wręcz łopatologiczne wytłumaczenie odkryć naukowych, przypadnie ona do gustu kompletnym laikom i dzieciom. Bardziej zaawansowanych ten nieco infantylny styl jakim książka została...
Niby kupiłam dla syna, tak po prawdzie dla siebie.
Niektórzy z zamiłowania do "dinozaurów" wyrastają. Inni zarażają pasją swoje dzieci, żeby mieć z kim o niej rozmawiać ;) Poznański napisał książkę idealnie wprowadzającą w świat geologii i paleontologii. Forma przekazania wiedzy zasługuje na 5 z plusem. Styl wypowiedzi jest prosty, ale nie prostacki. Wiedza skondensowana, ale nie ogólnikowa i pobieżna. Tok wywodu przemyślany, logiczny, skupiający się na najważniejszych kwestiach. Szata graficzna ciekawa i przyciągająca uwagę. Jestem absolutnie zachwycona.
Dla dzieci złaknionych wiedzy - prezent idealny!
Niby kupiłam dla syna, tak po prawdzie dla siebie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiektórzy z zamiłowania do "dinozaurów" wyrastają. Inni zarażają pasją swoje dzieci, żeby mieć z kim o niej rozmawiać ;) Poznański napisał książkę idealnie wprowadzającą w świat geologii i paleontologii. Forma przekazania wiedzy zasługuje na 5 z plusem. Styl wypowiedzi jest prosty, ale nie prostacki. Wiedza skondensowana,...