Biblioteczka
Opinie
„Red Flag w pracy” to książka, która zostawiła mnie z ogromem przemyśleń. Już choćby z tego powodu uważam, że warto po nią sięgnąć. Wyciągnęłam z niej naprawdę dużo wniosków, a niektóre treści skonfrontowały mnie z przekonaniami, o których wcześniej nawet nie myślałam.
Muszę jednak zaznaczyć, że czytałam ją z trochę innej perspektywy. Nie pracuję w korporacji i nie planuję...
„Ludowe czarownictwo” to dla mnie książka, która nie porywa w klasycznym sensie. Nie jest to historia, od której nie można się oderwać, ale ma w sobie coś bardzo przyjemnego i spokojnego. To lektura, którą czyta się z ciekawością i bez pośpiechu.
Coraz bardziej interesują mnie tradycje słowiańskie, dlatego szczególnie doceniłam to, jak szczegółowo autorka opisuje dawne...
„Dotyk zła” to książka, która naprawdę mocno mnie wciągnęła. To jeden z tych kryminałów, przy których kiedy już zacznie się czytać, trudno przestać. Śledztwo jest prowadzone ciekawie, pojawia się sporo poszlak i tropów, które momentami potrafią zmylić czytelnika. Kilka razy łapałam się na tym, że podejrzewałam zupełnie inne osoby.
Temat jest trudny, bo dotyczy cierpienia...
Aktywność użytkownika Kinga
„Red Flag w pracy” to książka, która zostawiła mnie z ogromem przemyśleń. Już choćby z tego powodu uważam, że warto po nią sięgnąć. Wyciągnęłam z niej naprawdę dużo wniosków, a niektóre treści skonfrontowały mnie z przekonaniami, o których wcześniej nawet nie myślałam.
Muszę jednak zaznac...
„Ludowe czarownictwo” to dla mnie książka, która nie porywa w klasycznym sensie. Nie jest to historia, od której nie można się oderwać, ale ma w sobie coś bardzo przyjemnego i spokojnego. To lektura, którą czyta się z ciekawością i bez pośpiechu.
Coraz bardziej interesują mnie tradycje sł...
„Dotyk zła” to książka, która naprawdę mocno mnie wciągnęła. To jeden z tych kryminałów, przy których kiedy już zacznie się czytać, trudno przestać. Śledztwo jest prowadzone ciekawie, pojawia się sporo poszlak i tropów, które momentami potrafią zmylić czytelnika. Kilka razy łapałam się na ...
Rozwiń
Przyznam szczerze — trochę obawiałam się tej książki. Myślałam, że będzie to ciężka, przeładowana wiedzą lektura, którą trzeba będzie czytać powoli i z dużym skupieniem. Tymczasem spotkała mnie bardzo miła niespodzianka.
Autor zebrał ogromną ilość informacji z psychologii, filozofii i bad...
„Stan zagrożenia” to dla mnie po prostu dobry kryminał. Bez efektu wow, bez momentów, w których odkłada się wszystko inne, bo trzeba czytać dalej. Nie było tu tego mrożącego krew w żyłach napięcia, które czasem potrafi mnie całkowicie pochłonąć, ale jednocześnie była to książka, którą czyt...
Rozwiń
Dawno żadna książka nie wzbudziła we mnie tak skrajnych emocji. Moja relacja ze „Złotowłosą” była… naprawdę zmienna.
Na początku było trudno, momentami wręcz nudno i bez większego zaangażowania. Później jednak historia zaczęła mnie coraz mocniej wciągać, aż w pewnym momencie złapałam się n...
To już kolejny tom sagi "Gry o tron" i muszę przyznać, że „Uczta dla wron” bardzo mile mnie zaskoczyła. Ten tom wyraźnie różni się od poprzednich — Martin wprowadza sporo nowych bohaterów, oddaje im głos i pokazuje Westeros z zupełnie innej perspektywy. Jednocześnie wielu dobrze ...
Rozwiń„Baśnie Barda Beedle’a” były dla mnie prezentem i szczerze mówiąc, sama raczej bym po tę książkę nie sięgnęła. A jednak okazała się bardzo przyjemną niespodzianką. Potraktowałam ją jako lekką odskocznię od literatury, po którą sięgam na co dzień, i dokładnie w tej roli sprawdziła się ideal...
RozwińNa „Czerwień” zabierałam się naprawdę długo, chyba dobre dwa lata czekała na swoją kolej. I muszę przyznać, że kiedy już po nią sięgnęłam, bardzo mnie pochłonęła. To świetnie skonstruowany kryminał z ciekawą intrygą i dobrze napisanymi, wyrazistymi bohaterami. Ostatnie 50 stron czytałam ni...
Rozwiń„Chwasty” przeleżały u mnie na półce zdecydowanie za długo — i dziś naprawdę żałuję, że tyle zwlekałam z lekturą. Początkowo wkręcałam się dość powoli, głównie dlatego, że na starcie poznajemy kilku bohaterów, którzy wydają się zupełnie ze sobą niezwiązani. Ale paradoksalnie to właśnie mni...
Rozwińulubieni autorzy [1]
statystyki
przeczytano
przeczytane
pomocne
wystawione
na czytaniu
na czytanie