Najnowsze artykuły
-
Artykuły
Przesłuchanie Przemysława Piotrowskiego. Mocna premiera książki „Markiz"
LubimyCzytać6 -
Artykuły
Najlepsza literatura faktu teraz 45% taniej na matras.pl
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Grzechy główne według Piotra Górskiego
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Miłość w cieniu wielkiej historii. Rozmowa z Joanną Jax
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Biblioteczka
Filtry
Książki w biblioteczce
[6]
Generuj link
Zmień widok
Sortuj:
Wybrane półki [1]:
Przeczytał:
2026-02-02
2026-02-02
Średnia ocen:
9,5 / 10
4 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Zobacz opinię (0 plusów)
Czytelnicy: 12
Opinie: 2
Zobacz opinię (0 plusów)
Przeczytał:
2019
2019
Średnia ocen:
6,4 / 10
746 ocen
Ocenił na:
7 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 1825
Opinie: 86
Przeczytał:
2019-07-13
2019-07-13
Średnia ocen:
6,3 / 10
68 ocen
Ocenił na:
8 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 210
Opinie: 13
Średnia ocen:
5,4 / 10
446 ocen
Ocenił na:
6 / 10
Na półkach:
Zobacz opinię (2 plusy)
Czytelnicy: 926
Opinie: 70
Zobacz opinię (2 plusy)
Szału nie ma, ale odpowiednia na lekką lekturę w podróży.
Szału nie ma, ale odpowiednia na lekką lekturę w podróży.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Średnia ocen:
6,8 / 10
237 ocen
Ocenił na:
7 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 1008
Opinie: 44
Średnia ocen:
8,2 / 10
668 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 1796
Opinie: 121
A co by się stało, gdyby Adaś Miauczyński urodził się w latach osiemdziesiątych XX wieku i musiał się mierzyć z absurdami naszej rzeczywistości (a przy okazji naoglądałby się "Fight Clubu")? Nie wiem czy autor "Ładunku" miał tę wybuchową mieszankę na myśli, kiedy tworzył tę książkę, ale zdecydowanie daje ona wyraz frustracji dzisiejszych czterdziestolatków, zwłaszcza tych pracujących w kulturze, z zazdrością spoglądających na dorosłe zarobki znajomych w korporacjach. Żadna ze stron nie widzi jednak, że trawa jest zieleńsza po drugiej stronie płotu, bo nawożona jest .... wiadomo czym. Do momentu, kiedy nie trzeba przekroczyć płotu i wtedy brnie się po kostki w tym nawozie.
"Ładunek" to też opowieść o prawdziwej, polskiej rodzinie, ale nie z obrazków tradycjonalistów zamiatających trudne sprawy pod dywan, tylko tej z którą spotykamy się na niedzielny obiad. Jeśli mamy szczęście, uda się dożyć do deseru.
Polecam wszystkim zmęczonym życiem, którym ciężko sterować. Nie jesteście sami!
A co by się stało, gdyby Adaś Miauczyński urodził się w latach osiemdziesiątych XX wieku i musiał się mierzyć z absurdami naszej rzeczywistości (a przy okazji naoglądałby się "Fight Clubu")? Nie wiem czy autor "Ładunku" miał tę wybuchową mieszankę na myśli, kiedy tworzył tę książkę, ale zdecydowanie daje ona wyraz frustracji dzisiejszych czterdziestolatków, zwłaszcza tych...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to