-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać429 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska13
Biblioteczka
2014-09
2014-10
Zacznijmy od tego, że czytając tę książkę, po prostu nie da się nudzić. "Zamierające światło" jest pisane takim stylem, iż nawet, kiedy praktycznie nic się nie dzieje, to jednak czyta się z zaciekawieniem i nieudawaną przyjemnością. Bardzo fajne opisy zbrodni, choć pewnie niektórym mogłyby zdawać się drastyczne i nieco wręcz obrzydliwe. Mi się podobały.
Książka jak najbardziej na plus.
Zacznijmy od tego, że czytając tę książkę, po prostu nie da się nudzić. "Zamierające światło" jest pisane takim stylem, iż nawet, kiedy praktycznie nic się nie dzieje, to jednak czyta się z zaciekawieniem i nieudawaną przyjemnością. Bardzo fajne opisy zbrodni, choć pewnie niektórym mogłyby zdawać się drastyczne i nieco wręcz obrzydliwe. Mi się podobały.
Książka jak...
2014-09-06
2014-08-14
Fables to pierwszy komiks, po który sięgnęłam. Jestem... oczarowana. Genialne połączenie kryminału z fantastyką; od samego początku podziwiałam pomysł "uczłowieczenia" postaci bajkowych, który niesamowicie przypadł mi do gustu. Postacie są stworzone w pięknym, realistycznym stylu, a same rysunki obfitują w szczegóły. W Fables łączy się dobry kryminał, świetny humor, nutkę romantyzmu i zadziorny charakter bohaterów, który nadaje całej opowieści smaczku. No i jest Bigby. Z pewnością sięgnę po następne części.
Tak pomijając już kwestie artystyczne, to cena anglojęzycznej wersji jest kolosalna, ale chyba jednak myślę, że warto się w nią zaopatrzyć.
Fables to pierwszy komiks, po który sięgnęłam. Jestem... oczarowana. Genialne połączenie kryminału z fantastyką; od samego początku podziwiałam pomysł "uczłowieczenia" postaci bajkowych, który niesamowicie przypadł mi do gustu. Postacie są stworzone w pięknym, realistycznym stylu, a same rysunki obfitują w szczegóły. W Fables łączy się dobry kryminał, świetny humor, nutkę...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2014-07-03
2014-04-02
Książa, jako rzecz o Tomku i Zdzisławie, jest bardzo dobra. Za to sposób pisania w niektórych momentach dość mnie męczył, acz tutaj muszę wspomnieć, że takich momentów nie było dużo. Chwilami nudnawa. Tylko chwilami.
Ogólnie ma dużo plusów - wiele cytatów (przede wszystkim!), na ogół wciągająca (szczególnie nie mogłam oderwać się od rozdziałów o Tomku), sporo zdjęć, wkładki z obrazami. Widać, że okupiona dużym trudem - może właśnie dlatego jest dla mnie książką po prostu wyjątkową.
Naprawdę polecam!
Książa, jako rzecz o Tomku i Zdzisławie, jest bardzo dobra. Za to sposób pisania w niektórych momentach dość mnie męczył, acz tutaj muszę wspomnieć, że takich momentów nie było dużo. Chwilami nudnawa. Tylko chwilami.
Ogólnie ma dużo plusów - wiele cytatów (przede wszystkim!), na ogół wciągająca (szczególnie nie mogłam oderwać się od rozdziałów o Tomku), sporo zdjęć, wkładki...
2014-02
Trzymająca w napięciu, wzbudzająca wiele emocji, niekiedy nawet wzruszająca. Nie ma nudnych momentów pomiędzy akcją, choć to może dlatego, że rzadko kiedy w tej książce nic się nie dzieje. Podoba mi się przejście narracji z pierwszo- do trzecioosobowej i powrót do tej pierwszej. Bardzo fajnie się czytało, polecam.
Trzymająca w napięciu, wzbudzająca wiele emocji, niekiedy nawet wzruszająca. Nie ma nudnych momentów pomiędzy akcją, choć to może dlatego, że rzadko kiedy w tej książce nic się nie dzieje. Podoba mi się przejście narracji z pierwszo- do trzecioosobowej i powrót do tej pierwszej. Bardzo fajnie się czytało, polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2013-12-29
Przede wszystkim ciekawa. I wzruszająca. Pan Ś.P. Bachman przedstawia czytelnikowi Blaze'a praktycznie przez całą książkę, powoli odkrywa przed nami kolejne fragmenty jego smutnej historii, sprawiając, że zżywamy się z postacią i jesteśmy ciekawi, jak potoczą się dalsze losy bohatera. Dobra książka, polecam.
Przede wszystkim ciekawa. I wzruszająca. Pan Ś.P. Bachman przedstawia czytelnikowi Blaze'a praktycznie przez całą książkę, powoli odkrywa przed nami kolejne fragmenty jego smutnej historii, sprawiając, że zżywamy się z postacią i jesteśmy ciekawi, jak potoczą się dalsze losy bohatera. Dobra książka, polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2013-11-04
Książka i pomysł same w sobie genialne. Większość tekstu czytałam ze szczerym zainteresowaniem, wręcz fascynacją. Jedyne moje "ale" to to, że wydarzenia zdawały się strasznie ciągnąć od momentu, kiedy Louis postanowił pochować Gage'a na Cmentarzysku Micmaców do momentu jego pochowania. Koniec też... cóż, niby zadowalający, ale miałam wrażenie, że Kingowi pod koniec już nie chciało się pisać. Chociaż może to tylko złudzenie.
Ale, ale! Książka zdecydowanie zalicza się do tych, które będę długo wspominać i polecać innym. Były momenty, w których byłam autentycznie przestraszona, były też takie, w których trudno było powstrzymać łzy. To chyba najważniejsze, żeby książka wzbudzała emocje, a w tym przypadku Kingowi się to szególnie udało.
Książka i pomysł same w sobie genialne. Większość tekstu czytałam ze szczerym zainteresowaniem, wręcz fascynacją. Jedyne moje "ale" to to, że wydarzenia zdawały się strasznie ciągnąć od momentu, kiedy Louis postanowił pochować Gage'a na Cmentarzysku Micmaców do momentu jego pochowania. Koniec też... cóż, niby zadowalający, ale miałam wrażenie, że Kingowi pod koniec już nie...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2012-08
Moja bodaj ulubiona książka Stephena Kinga. Od niej wszystko się (w moim przypadku) zaczęło. Sięgnęłam po nią na wakacjach 2012 i od tamtej pory staram się poznać jak najwięcej powieści Kinga. Łowca snów to książka, która wręcz mnie zafascynowała. Jest świetna. Ma niepowtarzalny klimat, z którym nigdy wcześniej ani później się nie spotkałam. Niesamowicie zżyłam się z piątką przyjaciół, przeżywałam każdą scenę. Genialna książka, choć myślę, że nie każdemu przypadnie ona do gustu.
Moja bodaj ulubiona książka Stephena Kinga. Od niej wszystko się (w moim przypadku) zaczęło. Sięgnęłam po nią na wakacjach 2012 i od tamtej pory staram się poznać jak najwięcej powieści Kinga. Łowca snów to książka, która wręcz mnie zafascynowała. Jest świetna. Ma niepowtarzalny klimat, z którym nigdy wcześniej ani później się nie spotkałam. Niesamowicie zżyłam się z piątką...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2013-08-05
2013-08-10
Książka w sam raz na zekranizowanie, lekko nie w stylu Kinga, ale fajnie napisana, wyjątkowo ciekawie, nawet jak na Kinga. Nie jest tak wzruszająca jak ,,Zielona Mila", jednakże miło wspominam jej lekturę.
Książka w sam raz na zekranizowanie, lekko nie w stylu Kinga, ale fajnie napisana, wyjątkowo ciekawie, nawet jak na Kinga. Nie jest tak wzruszająca jak ,,Zielona Mila", jednakże miło wspominam jej lekturę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Zakochałam się w tej serii. "Fables" to świetny komiks, i jak dotąd każdy tom miał w sobie to nieokreślone "coś", co niesamowicie przyciąga i sprawia, że czyta się go z nieudawaną przyjemnością. Tego "czegoś" nie zabrakło również czwartej części serii. Po przerwie, jaką zaserwował nam autor w "Storybook Love", czas na gwałtowny rozwój wydarzeń, który z pewnością trzyma w napięciu.
Jedyne, co mnie minimalnie denerwowało, to kreska, która zmieniła się już nieco wcześniej. Ilustracje nie są tak dobre, jak w pierwszym czy częściowo w trzecim tomie, chociaż z drugiej strony nie aż tak tragiczne (momentami naprawdę nie nasuwało mi się inne słowo), jak właśnie w końcowej części "Storybook Love". Tam znowuż Bigby cierpiał na zanik bądź też zlew twarzy.
Wspominałam już o genialnym połączeniu kryminału z baśniami i legendami, ale to jest naprawdę godne powtórzenia. Naprawdę gorąco polecam!
Zakochałam się w tej serii. "Fables" to świetny komiks, i jak dotąd każdy tom miał w sobie to nieokreślone "coś", co niesamowicie przyciąga i sprawia, że czyta się go z nieudawaną przyjemnością. Tego "czegoś" nie zabrakło również czwartej części serii. Po przerwie, jaką zaserwował nam autor w "Storybook Love", czas na gwałtowny rozwój wydarzeń, który z pewnością trzyma w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to