Obowiązkowy Happy End

Kaśku
09.06.2021
Okładka książki Królestwo Jess Rothenberg
Średnia ocen:
6,6 / 10
97 ocen
Czytelnicy: 386 Opinie: 24

Czy książka, która zaczyna się od procesu o morderstwo może nas czymś zaskoczyć? Czy fakt, że zbrodni dopuściła się maszyna, ma jakiekolwiek znaczenie? A jeśli Wam powiem, że to jedna z najlepszych książek, jakie czytałam w tym roku?

„Królestwo” Jess Rothenberg to pozycja dla wszystkich, których przeraża myśl, że sztuczna inteligencja celowo oblewa test Turinga, żebyśmy się nie zorientowali, aż będzie dla nas za późno... Ale to pozycja również dla marzycieli, dostrzegających piękno nawet w małych rzeczach. Dla tych, którzy lubią roztrząsać moralne dylematy i dla tych pragnących ślepo wierzyć w człowieczeństwo.

Główną bohaterką tej historii jest Ana – jest ona Czarodziejką, czyli najnowszym osiągnięciem bioinżynierii. Hybrydą. Wygląda jak człowiek, mówi jak człowiek, ale człowiekiem nie jest. Istnieje tylko po to, by nas uszczęśliwiać.

„Jesteśmy piękne. Miłe. I barwne jak tęcza. Stworzone w celu podkreślania jedności między narodami i odzwierciedlania różnorodności świata. Lubimy śpiewać, uśmiechać się i obdarowywać innych. Nigdy nie podnosimy głosu. Naszym celem jest sprawianie przyjemności gościom. Nigdy nie mówimy „nie”, chyba że oni tego chcą. Ich szczęście jest naszym szczęściem. Ich życzenie jest naszym rozkazem”.

W Kingdom Park goście mogą wniknąć do świata Czarodziejek i stać się jego częścią. Walczyć na miecze, szybować na smoku, a na koniec wykupić film z zarejestrowaną każdą sekundą tej niesamowitej przygody. W tym miejscu twoje marzenia są dosłownie na wyciągnięcie ręki, wystarczy tylko, że stać cię na przyjazd tutaj.

Koncepcja tak zaawansowanego technologicznie parku rozrywki od razu przywiodła mi na myśl serialowy „Westworld”, jednak zamiast klimatu dzikiego zachodu, mamy tu iście bajkową rzeczywistość. Zamki, piękne suknie, popołudniową herbatę w Krainie Czarów, dzikie konie, wymarłe gatunki zwierząt, a nawet żywą syrenę! Tylko naprawdę wyrodny rodzic nie przywiózłby tu dziecka.

Dla Czarodziejek „Żyli długo i szczęśliwie” nie jest obietnicą, ale prawem. Królestwo ma być najszczęśliwszym, najpiękniejszym i najlepszym miejscem na ziemi. Ich zadaniem jest dopilnować, by odwiedzający właśnie tak się czuli. Bo przecież za murem, który otacza park nie jest bezpiecznie, a takim jak one dzieją się złe rzeczy. Tak je uczono. Ale czy to na pewno prawda?
Ta książka ma bardzo ciekawą formę – między wspomnieniami Any, rozpoczynającymi się dwa lata przed procesem, odnajdujemy bieżące wydarzenia, przedstawione jako protokoły przesłuchań. Mamy tu też miejsce do oceny każdej z czarodziejek (imitujące aplikację), skrypt reklamy parku i inne tego typu ciekawe wstawki, które mają nas wciągnąć w klimat tego miejsca i ułatwić poznanie schematów jego działania.

Wiemy, że w Kingdom Park stało się coś złego. Bardzo złego. I, że dokonała tego jedna z Czarodziejek. Jednak jak do tego doszło? Co jest prawdą, a co złudzeniem? Co było planem, a co usterką – zwykłą wadą programu? Co jest wolną wolą, a co iluzją świadomości? To było zabójstwo z premedytacją? Zemsta za zranione uczucia? Jednak, czy oprogramowanie może odczuwać emocje? Czy to coś więcej niż nadpisane dane? Czy hybryda może być bardziej ludzka od nas? I czy powinno się ją sądzić tak jak ludzi? Myślisz, że wiesz, co się zdarzyło? Wierz mi, grubo się mylisz!

Poznając tę historię, bardzo łatwo jest zapomnieć, że główna bohaterka jest maszyną. Ana jest taka niewinna i nieświadoma — wie tyle, ile jej pozwalają. Ale się uczy. I to szybciej niż przypuszczają jej twórcy. Z każdym rozdziałem łatwiej jest nam się wczuć w rolę głównej bohaterki. Lubimy ją, rozumiemy... Ale co rusz jest nam w nienachalny sposób przypominane, że Ana nie jest taka jak my. Że nie jest człowiekiem. Mimo to pięknie jest obserwować jej rozwój jako postaci. To jak jej skomplikowany procesor w coraz to bardziej ludzki sposób łączy ze sobą fakty. Jakie sygnały odbiera i jak na nie reaguje. To, jak chciałaby zareagować, a jak wie, że powinna.

Mimo bajkowej otoczki książka ta skłania do dość ponurych refleksji. Bo jeśli najlepszym przykładem człowieczeństwa jest maszyna, to nasz świat jest naprawdę smutnym miejscem. Jeśli człowiek zdolny jest do tak nieludzkich rzeczy w imię bogactwa, to czy nie lepiej by było, gdyby zaczęły nami rządzić maszyny? W odróżnieniu od wizji znanej nam z Matrixa tutaj to my, ludzie, jesteśmy czarnym charakterem. Nie zrażajcie się tym jednak to naprawdę ciekawa i wartościowa pozycja i z całą stanowczością zachęcam Was do jej lektury.

Katarzyna de Castellatti-Gotin

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
zgłoś błąd