Tu i teraz

Okładka książki Tu i teraz
Ann Brashares Wydawnictwo: YA! fantasy, science fiction
284 str. 4 godz. 44 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Here and Now
Data wydania:
2016-01-13
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-13
Data 1. wydania:
2014-04-08
Liczba stron:
284
Czas czytania
4 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328027138
Tłumacz:
Janusz Maćczak
Średnia ocen

                6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tu i teraz w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Tu i teraz

Średnia ocen
6,5 / 10
405 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
961
766

Na półkach: ,

Naprawdę ciekawa pozycja. Poruszyła sporo interesujących kwestii, chociaż momentami czuć było, że ma swoje lata i niektóre rzeczy się zwyczajnie przedawniły.

No i trochę przerażająco się czytało tę książkę teraz, po pandemii, która w czasie pisania jej była czystą fikcją.

Naprawdę ciekawa pozycja. Poruszyła sporo interesujących kwestii, chociaż momentami czuć było, że ma swoje lata i niektóre rzeczy się zwyczajnie przedawniły.

No i trochę przerażająco się czytało tę książkę teraz, po pandemii, która w czasie pisania jej była czystą fikcją.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1328 użytkowników ma tytuł Tu i teraz na półkach głównych
  • 776
  • 536
  • 16
255 użytkowników ma tytuł Tu i teraz na półkach dodatkowych
  • 190
  • 16
  • 13
  • 11
  • 10
  • 8
  • 7

Tagi i tematy do książki Tu i teraz

Inne książki autora

Ann Brashares
Ann Brashares
Od lat pracuje jako redaktor w branży wydawniczej. Mieszka wraz z mężem i dziećmi w Nowym Jorku. Wciąż ma w swej szafie parę dżinsów z dziesiątej klasy. Niestety, nie są magiczne, więc dawno przestała się w nie mieścić. Jej debiutancka książka Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów ujrzała światło dzienne feralnego 11 września 2001, ale zbieżność dat z nowojorską tragedią nie zaszkodziła jej popularności.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Panika Lauren Oliver
Panika
Lauren Oliver
" — Skąd mam wiedzieć że mogę ci ufać? - spytała wreszcie. — O to właśnie chodzi w zaufaniu. - Rozgryzł kostkę lodu. — Nigdy nie masz pewności." 🌻 Małe miasteczko, parne lato, grupa przyjaciół, brak nadziei na przyszłość oraz niebezpieczna gra - Panika 🌻 Tę książkę znam od bardzo dawna, postanowiłam przeczytać ją znów i kolejny raz bawiłam się wspaniale. Uwielbiam książki w tym stylu. Troszeczkę przypomina Igrzyska Śmierci, ale z drugiej strony jest bardziej przyziemna. Samym klimatem miasteczka kojarzy mi się z serialem "Ostre przedmioty". "Panika" to młodzieżówka opowiadająca o grupce przyjaciół, którzy biorą udział w corocznej grze, a jej stawką jest olbrzymia suma pieniędzy. Gra jest ściśle ukrywana przed władzami miasta i kontrolowana przez anonimowych sędziów, a sam udział w niej może być podstawą do aresztowania. Uwielbiam tę książkę, pewnie też dlatego, że mam do niej ogromny sentyment. Fabuła mnie pochłonęła za pierwszym jak i za drugim czytaniem oraz trzymała w napięciu do samego końca. Na przestrzeni lat jednak widzę, że nie jest ona idealna i ma swoje niedociągnięcia. Boli mnie serce, że niektóre wątki nie zostały w pełni wyjaśnione..., a końcówka pozostawiła mnie z głosem w głowie "ale jak to? to tyle?". Mimo to strasznie spodobał mi się pomysł z grą i zaintrygowały mnie historie bohaterów, którzy łatwo w życiu nie mieli i co chwilę dopadały ich kłopoty.
bookofeina - awatar bookofeina
oceniła na 7 2 lata temu
Kołysanka Sarah Dessen
Kołysanka
Sarah Dessen
"Kołysanka"Sarah Dessen to obyczajowa książka z wątkiem romantycznym, której akcja rozgrywa się w ciągu trzech wakacyjnych miesięcy. Główna bohaterka – Remy - to dziewczyna, która nie miała łatwego dzieciństwa. Nie wierzy w miłość i chyba trudno jej się dziwić. "Miłość to tylko usprawiedliwienie, żeby znosić szajs, którego nie powinno się tolerować (...) Miłość zaburza równowagę, więc to, co powinno być ciężarem, wydaje się lekkie jak piórko. To pułapka." (str.220) Ojciec odszedł a matka miała jak do tej pory już kilku mężów. "Miłość jest nieprzewidywalna. Czasem znasz mężczyznę od lat i nagle pewnego dnia bum! Widzi się go inaczej. A czasami dzieje się to od pierwszego spojrzenia. Dlatego miłość jest wspaniała" (str. 233) "(...) nie ma idealnych związków. Czasem trzeba trochę ustąpić, iść na kompromis. Dać coś z siebie, żeby zyskać coś większego" (str.234) – to poglądy Barbary Starr Doświadczenia damsko – męskie dziewiętnastolatki nie zawsze okazywały się miłe i przyjemne. Relacje z chłopakami były najczęściej kończone przez nią, w momencie przez nią wybranym. To ona odchodziła, bo nie umiała inaczej. Nie potrafi nawet policzyć ile razy to robiła. Wymyśliłam dla niej ksywkę: "związkowa pesymistka". Dziewczyna z charakterem i zasadami, mająca swoje zdanie, zorganizowana i uporządkowana. W salonie samochodowym najnowszego ojczyma została zaczepiona przez chłopaka – Dextera – nieco szalonego muzyka, dorabiającego sobie w myjni. Ma wszystkie cechy, których ona nie toleruje. Dzięki zbiegom okoliczności ale też jego cierpliwości i determinacji, jakiś czas później zbliżyli się do siebie. Miał być tylko chłopakiem na lato, do czasu wyjazdu na Uniwersytet Stanforda w Kalifornii. Czy wszystko poszło zgodnie z planem Remy? Przeczytasz i będziesz wiedzieć. Brakowało mi w tej książce ... trochę więcej emocji i humoru. Całość była jak gdyby pokryta delikatną powłoką nieprzepuszczającą. Jakby autorka pisała tę powieść "z pewną dozą nieśmiałości", bojąc się poruszyć pewne kwestie. Być może takie właśnie było zamierzenie autorki i zrobiła to celowo. Tego nie wiem. Ogólne wrażenie po przeczytaniu książki – pozytywne. Fabuła może nie jest specjalnie oryginalna, ale dzięki bohaterom stworzonym przez autorkę, nabrała innej jakości. A "niepoprawny optymista" Dexter dodał jej wiele uroku. Podsumowując jednym zdaniem: W życiu nie można wiecznie chronić siebie i nie ryzykować dla uczucia a tylko stać obok, patrzeć, obserwować, zastanawiać się, bo traci się czas. "Trzymanie ludzi na dystans i pozbawianie się miłości nie dodaje siły. Jeśli już, to osłabia, bo człowiek robi to ze strachu." (str. 235) Książka z pozytywnym przesłaniem. Polecam
Menia71 - awatar Menia71
ocenił na 7 6 lat temu
Chłopak, który stracił głowę John Corey Whaley
Chłopak, który stracił głowę
John Corey Whaley
Nie będę się wyjątkowo czepiał miałkości formy, młodzieżowego sznytu i prostoty cechującej przekaz, gdyż w końcu dla nastolatków ma to być dzieło. A jest to dzieło jednego pomysłu, ale fajnie i konsekwentnie rozwijanego. Pal licho, że pomysł z odcięciem głowy i przyszyciem jej do innego ciała nie broni się w żaden fantastyczno-naukowy sposób, równie dobrze możemy udawać, że po prostu główny bohater na pięć lat zapadł w śpiączkę. Głównym punktem programu jest właśnie to jak sobie radzi z powrotem do życia, które zmieniło się diametralnie, choć przecież on sam dopiero co tu był. I jest to ciekawe, fajne, przyjemne...obserwować jak próbuje sobie radzić z tym, że dziewczyna, którą kocha jest pięć lat starsza i zaręczona jest z innym, najlepszy przyjaciel jest już na studiach, a rodzice, no cóż jak to rodzice... Niestety mam wrażenie, że ciekawej by było, gdyby autor spróbował podejść do tematu jeszcze bardziej wielowątkowo, pokazując jeszcze więcej rzeczy, które młodemu Travisowi "uciekły" i się "postarzały". Na początku jeszcze to jakoś wygląda, w druga połowa historii to jednak już tylko gonitwa za dziewczyną, którą kocham, ma ona być ze mną, bo to moja bratnia dusza i tak ma być. W pewnym momencie dosłownie kibicowałem za tym, żeby ten cały plan runął mu na łeb. Ostatecznie autor wybrnął z tego poprawnie, i myślę, że lekcja, którą dostał Travis na koniec ukontentuje zarówno romantyków jak i realistów.
Konrad - awatar Konrad
ocenił na 7 1 rok temu
Kamień i sól Victoria Scott
Kamień i sól
Victoria Scott
"Ale czasem jeszcze gorsza od choroby jest nadzieja." Tella ma za sobą przerażającą przeprawę przez dżunglę i pustynię. Nie może się już wycofać. W kolejnych etapach wyścigu zmierzy się z ukrytymi niebezpieczeństwami oceanu, mrożącym oddech górskim zimnem oraz… nowymi, pokrętnymi zasadami wyścigu. Co jednak, jeśli niebezpieczeństwo leży jeszcze głębiej? Jak można ufać komukolwiek, skoro wszyscy mają jakieś sekrety? Co zrobić, gdy osoba, na której najbardziej polegasz, nagle przestaje cię wspierać? Jak wybrać między jednym życiem a drugim? Wyścig dobiega końca. Wystartowało stu dwudziestu dwóch uczestników. Kiedy Tella i ci, którzy przeżyli, stają do ostatniego etapu, jest ich zaledwie czterdziestu jeden… i tylko jedna osoba może zwyciężyć. Oszałamiający thriller Victorii Scott sprawi, że twój puls przyspieszy! Jakiś czas temu spędziłam miło czas z powieścią Ogień i Woda, ale kiedy już skończyłam ogarnął mnie smutek i rozpacz bo nie miałam pod ręką kolejnego tomu, a byłam tak ciekawa dalszych przygód bohaterów których tak polubiłam. Na szczęście Kamień i Sól już do mnie dotarła i mogę się nią z wami podzielić, bo naprawdę jest o czym mówić. Książka nie jest jakoś mega obszerna ale wszystko jest na swoim miejscu, historia nie jest ani za bardzo przyśpieszana ani za powolna, więc jest idealna. Każdy wątek jest przemyślany i dopracowany przez co książka jest jeszcze przyjemniejsza w czytaniu. Zacznijmy może od głównej bohaterki czyli Telli która musiała uciec z domu i wziąć udział w Piekielnym Wyścigu aby móc zawalczyć o lekarstwo dla brata, o jego życie. Pierwsza połowa wyścigu była bardzo męcząca i pokazała zawodnikom że zdobycie lekarstwa nie jest takie proste i nikt nie jest bezpieczny. Organizatorzy wyścigu nie przejmują się czy ktoś będzie ranny a co gorsza czy zginie, tak naprawdę nikt nie wie o co im chodzi, ale w drugim tomie zostaje odkrytych coraz więcej kart, ale co gorsza nie wszystkie. Wydaję mi się że od momentu kiedy poznaliśmy Tella mogliśmy zauważyć jak wydoroślała i stała się bardziej odważna i współczująca dla innych. W drugim tomie jej relacje z Guy'em się rozwija ale tak naprawdę nawet sama Tella nie wie w jakim kierunku ich związek zmierza, gdyż zwycięzca może być tylko jeden. Trochę denerwowało mnie zachowanie Guy'a kiedy uważała że Tella bez niego sobie nie poradzi w dalszej części Piekielnego Wyścigu, chociaż już kilkakrotnie pokazała że umie walczyć o swoje i jest bardzo odważna. Jak w pierwszym tomie uwielbiam wątek z pandorami, do teraz uważam że to najlepszy pomysł jaki niedawno czytałam. Zachowanie Telli wobec ich również się nie zmienia, i mogę nawet powiedzieć że jeszcze bardziej się o nie troszczy. Ale czy dobrze postępuję ? Może przed innymi zawodnikami wygląda na niebezpieczną skoro posiada więcej niż jedną pandorę a inni zawodnicy nie mają nawet jednego pomocnika, ale czy na pewno Tella wyjdzie na tym dobrze ? Nie wiem czego się spodziewałam po drugim tomie ale na pewno autorka mnie nie zawiodła i lektura była przyjemna i lekka. Fabuła książki jest bardzo chaotyczna ale nie możemy narzekać na nudę, bohaterów książki cały czas spotyka coś zaskakującego, ale na pewno nic miłego dla nich. Pojawiają się nam nowe postacie, i nowe pandory więc idealnie dla mnie. Poza tym szata graficzna jest wprost nieziemska tak samo jak pierwszego tomu, naprawdę wielki podziw dla wydawnictwa bo są to jedne z moich ulubionych okładek. Serdecznie polecam wam tą serię jak i ten tom. Victoria Scott ma naprawdę wielki talent i nic tylko czekać na kolejne jej publikacje którą również podbiją serca czytelników. https://in-my-different-world.blogspot.com/2016/04/victoria-scott-ogien-i-woda-kamien-i-sol.html
Layla Angel - awatar Layla Angel
ocenił na 9 1 rok temu
Ogień i woda Victoria Scott
Ogień i woda
Victoria Scott
W życiu 16-letniej Telli Holloway wszystko jest nie tak. Jej brat jest umierający, a gdy kilkunastu lekarzy nie może ustalić, co mu dolega, rodzice decydują się zamieszkać w „Zapadłej Dziurze w Montanie", by Cody miał „świeże powietrze". Tella traci ukochane życie w Bostonie i przyjaciół, rodzice doprowadzają ją do szału, jej brat jest bliski śmierci, a ona – kompletnie bezradna... Dopóki nie odbiera tajemniczych instrukcji, jak wystartować w Piekielnym Wyścigu prowadzącym przez dżunglę, pustynię, ocean i góry, by wygrać nagrodę, której Tella rozpaczliwie pragnie: lekarstwo na chorobę brata. Ale wszyscy uczestnicy pragną leku dla kogoś, kogo kochają, i walczą zaciekle – nie ma gwarancji, że Tella (lub ktokolwiek inny) przetrwa wyścig. Może liczyć tylko na swoją pandorę – zwierzątko, które powinno mieć niezwykłe zdolności, ale Tella nie ma pojęcia jakie, a nawet... czy w ogóle je ma. Wyprawa jest mordercza, zegar tyka, a Tella wie, że nie może ufać nikomu, nawet członkom swojej grupy. Czy może zaufać przynajmniej Guyowi? Czy rodzące się uczucie pomoże jej wygrać wyścig, czy będzie przyczyną jej klęski? Książka Woda i Ogień nie zainteresowała mnie tylko przepiękną szatą graficzną która z pewnością przyciąga ludzkie oko i bardzo nawiązuję do samej opowieści, mnie zainteresował sam opis. Po przeczytaniu kilku recenzji i przejrzeniu rozmaitych opinii na jej temat, postanowiłam zapoznać się z tą powieścią. Muszę przyznać że stawiłam jej wysoka poprzeczkę chociaż sama nie wiem dlaczego, sądziłam że będzie to książka która będzie podobna do innych, ale jakże się myliłam. " Zakrywam usta, starając się nie rozpłakać. Lek. Lekarstwo dla Cody'ego. Zrobiłabym wszystko, żeby je zdobyć. Słyszę, jak kobieta jeszcze dodaję : Zwycięzca może być tylko jeden. " Z pewnością głównym wątkiem książki jest Piekielny Wyścig i jak groźnie brzmi tak też wygląda, nie jest to wyścig w którym udział mogą brać wszyscy, to jest walka z samym sobą, ze swoimi lekami oraz osobami które również tak samo jak ty chcą zdobyć nagrodę, lekarstwo dla bliskiej osoby. Nic więcej się nie liczy. Aby ułatwić uczestnikom tą niebezpieczną grę, każdy dostaję pandorę, zwierzaka który nie jest podobny do tych które sami posiadamy no chyba że z wyglądu chociaż i tutaj mogłabym się długo zastanawiać. Zwierzęta są tak zaprogramowane aby pomagać swoim uczestnikom, w razie konieczności nawet zginąć. Sama nie wiem czy te pandory ułatwiają wyścig swoim uczestnikom, na pewno czują się raźniej że jest ktoś kto i ich obroni, jednak kiedy rywalizujemy chcemy sprawić ból konkurentom, zrobimy wszystko żeby wygrać. Ciesze się jednak że autorka wprowadzał ten wątek do książki, sprawiał on że była ona unikatowa i jeszcze bardziej wciągająca. I tutaj również mogę pokazać dlaczego tak bardzo lubię Telle, inni zawodnicy nie dbali o swoje pandory, zdarzało się nawet że odnosili się do nich w sposób karygodny, natomiast to właśnie Tella pokazała im że te zwierzęta nie zrobiły im nic złego i one też maja uczucia, i to jest wprost niesamowite. Zawsze byłam przeciwna maltretowaniu zwierząt, a kiedy widziałam sytuacje kiedy małe bezbronne zwierzątko było krzywdzone nie stałam z założonymi rękami tylko działałam i właśnie tak robiła Tella i za to ją uwielbiam. Nie często zdarza mi się znaleźć podobną cechę do bohatera z książki ale ciesze się że jest nią Tella. " Wtedy się uśmiecham. To jajo jest brzydkie i wydaję mi się , że wydziela lekki smrodek. Ale jest moje. I mam zamiar zaopiekować się tym, co jest w środku. " Książka na początku bardzo mi przypominała Igrzyska Śmierci, ale po bliższym poznaniu się z dziełem Pani Scott, muszę przyznać z czystym sercem że Woda i Ogień podbiły moje serce jeszcze bardziej niż trylogia Suzanne Collins. Sama rywalizacja w książce czasami była brutalna ale autorka chyba bardziej skupiała się na tym aby opisać jak to wygląda od zewnątrz, pokazać jak czuli się uczestnicy, zwłaszcza Tella, jej relacje z Madoxem i Guyem. Jedyne co mnie zastanawiało to sami uczestnicy, jak wiemy Tella jest z bogatej rodzinny, trochę rozpieszczona dziewczyna która ma wszystko, zdziwiło mnie więc że bez problemu zdołała zaaklimatyzować się w wyścigu który prowadził przez miejsca w których trzeba być twardym, mieli ogromną motywację która ich prowadziła ale mimo to słowa skargi nie pojawiały się zbyt często a nawet można powiedzieć że zbyt rzadko. Główną bohaterką książki jest Tella, i uwierzcie mi oryginalne imię to nie wszystko czym może się pochwalić. Tella jest bardzo odważna, pewna siebie a dla swojej rodziny potrafi wyjechać z domu, dołączyć do wyścigu, a nawet zabić. Dobrze wykreowany bohater w książce jest podstawą a ja przywiązuje do tego bardzo dużą wagę, ciesze się że mogłam czytać tą książkę i nie musieć narzekać na główną bohaterkę. Jej relacje z Madoxem czy z Guyem czytało się przyjemnie i płynnie, dialogi nie były wymuszane a wypowiedzi nie wzbudzały żadnych nieprzyjemnych uczuć z czego się ogromnie cieszę. Wątek miłosny to z pewnością miód na moje serce, uwielbiam Guya, tajemniczy i niebezpieczny chłopak, który już od początku pomaga dziewczynie. "- Po prostu nie podoba mi się, że nie ma żadnych zasad. Powinny być zasady. Nikt nie odpowiada. Wiem, że mówi o wyścigu. Z pewnością wszyscy to wiedzą. Po prostu nie wiemy, co odpowiedzieć." Bardzo serdecznie polecam wam tą powieść. Nie możecie przejść koło niej obojętnie. Jest to książka która zaparła mi dech w piersiach, akcja jest bardzo magnetyczna i wciągająca. Dobrze wykreowani bohaterzy no i oczywiście główny wątek Piekielny Wyścig, przeplatany z wątkiem romantycznym. Uwielbiam tą powieść i tą autorkę która pokazała swój potencjał w tej książce , nie mogę się doczekać aż będę mogła przeczytać kolejną część stworzona przez tą genialną pisarkę. https://in-my-different-world.blogspot.com/2016/02/victoria-scott-ogien-i-woda.html
Layla Angel - awatar Layla Angel
ocenił na 10 1 rok temu
Szaleństwo Susan Vaught
Szaleństwo
Susan Vaught
Susan Vaught – Szaleństwo „𝕋𝕪𝕝𝕜𝕠 𝕡𝕒𝕞𝕚𝕖̨𝕥𝕒𝕛: 𝕟𝕚𝕖 𝕨𝕤𝕫𝕪𝕤𝕥𝕜𝕠, 𝕔𝕠 𝕫ł𝕖 𝕨 𝕥𝕪𝕞 𝕞𝕚𝕖𝕛𝕤𝕔𝕦, 𝕛𝕖𝕤𝕥 𝕞𝕒𝕣𝕥𝕨𝕖”. Never w stanie Kentucky to spokojne miasteczko. Jest jednak miejsce, gdzie żywi i martwi nie mogą zaznać spokoju – Szpital Psychiatryczny im. Lincolna. To właśnie tam zatrudnia się 18-letnia Forest. Chce zarobić na studia i wyrwać się w świat, nie wie jednak, że szpital to nie tylko „monstrum zrobione z kamieni, cegieł i metalu. To także brama pomiędzy dwoma światami: naszym oraz miejscem, gdzie zmarłe istoty oczekują Sądu Ostatecznego”. Nie jest to książka z nowości wydawniczych. Sięgnęłam po nią, bo została wybrana jako ta, którą omówimy na prowadzonym przeze mnie Dyskusyjnym Klubie Książki. Nie spodziewałam się jednak, że będzie to tak dobra i wciągająca historia, że przeczytam ją za jednym razem! „Szaleństwo” to historia z gatunku fantastyki skierowanej do młodzieży. Akcja jest w niej naprawdę wartka, coś jak w historiach przygodowych, kiedy to grupa dzieciaków próbuje wygrać ze złem. Dodatkowo mamy odrobinę mroku, który wprowadza samo miejsce akcji – „W bajkach zamki zawsze są promiennie śliczne i pękają w szwach od jednorożców. Psychiatryk Lincolna nie jest takim zamkiem”. Wpływa na to również język, jakiego używa autorka – „Jej martwe usta poruszyły się, a martwy głos wyświszczał jej ostatnie słowa prosto w moje ucho – Tym razem będzie głodne”. Autorka postawiła tutaj na solidny przekrój postaci. Po pierwsze jest Imogena – kobieta potężna, która – „powstrzymuje inwazje naprawdę przerażających rzeczy, które usiłują się wydostać z Lincolna.”. Po drugie, mamy tutaj grupkę młodzieży o różnych cechach osobowości oraz doświadczeniach, każda jednak osoba jest niezwykle ważna dla pozytywnego zakończenia historii. Nie mogło również zabraknąć wątku miłości, ale jest on tylko drobnym dodatkiem do przedstawionych wydarzeń. Jest to książka zawiła, wciągająca i przedstawiona z perspektywy czterech różnych postaci. Każda opisuje inne wydarzenia, które tak naprawdę zazębiają się ze sobą. Całościowo czytelnik dostaje naprawdę kompletną historię, od której nie sposób się oderwać. Świetna młodzieżówka, polecam! 7💀/10
biblioteczny_mol - awatar biblioteczny_mol
ocenił na 7 1 rok temu
Tajemny ogień Christi Daugherty
Tajemny ogień
Christi Daugherty Carina Rozenfeld
C.J. Daugherty tak skonstruowała świat w książce TAJEMNY OGIEŃ, że po przeczytaniu pierwszej części od razu musiałam sięgnąć po kolejną. Ona dosłownie mnie pochłonęła. Fabuła skupiona jest wokół dwójki głównych postaci — Taylor oraz Sashy. I podczas gdy ta pierwsza to pilna uczennica z Oxfordu to ten drugi pochodzi z Francji i od urodzenia skazany jest na tajemnicze niebezpieczeństwo. Pozornie nic ich nie łączy, jednak ich losy splatają się w najmniej oczekiwany sposób, co może wydawać się niemożliwe. Szybko okazuje się, że to część większej i mrocznej układanki, w której zagościła magia, przeznaczenie i starożytne siły. I to właśnie ta tajemnica dotycząca chłopaka była najciekawsza w tej historii. Nie została ona do końca wyjaśniona w pierwszej części. Wręcz przeciwnie, była pełna niedopowiedzeń, które spowodowały, że musiałam poznać ich dalsze losy. Ja wręcz musiałam poznać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania i dowiedzieć się, o co chodzi z klątwą Sashy. Autorka doskonale stopniuje napięcie w opowieści, co pozostawiało mnie w ciągłej niepewności. Natomiast chemia, która niezaprzeczalnie jest między bohaterami, rozwijał się w sposób naturalny i niewymuszony. Nie było przesadnego dramatyzmu, a fabuła całej książki osadzona została w bardzo ciekawym klimacie: czasem nawet lekko mrocznym. Uważam, że autorka ma bardzo lekki i przyjemny styl pisania — dzięki czemu książkę dosłownie się pochłania. Podsumowując, jest to świetna historia młodzieżowej fantastyki z elementami magii, tajemnicy i romansu. Moim zdaniem po pierwszej części możecie zostać z niedosytem i chęcią rozwiązania zagadki wraz z bohaterami, ale spokojnie, bo druga część niesie ze sobą odpowiedzi na wiele pytań.
Książka_jak_tlen - awatar Książka_jak_tlen
ocenił na 8 8 miesięcy temu
Kuracja samobójców Suzanne Young
Kuracja samobójców
Suzanne Young
Książkę czytało się bardzo przyjemnie i jest to pozycja, po którą powinni sięgnąć zarówno młodzi czytelnicy jak i rodzice, bo to właśnie presja ze strony bliskich, otoczenia może być zapalnikiem, który rozpocznie łańcuch prowadzący do depresji i samobójstwa. Jestem całkiem zadowolona z zakończenia tego cyklu. Co prawda, w głębi serca liczyłam, że więcej "wspomnień" zostanie uratowanych, jednak autorka miała inny pomysł na bohaterów. Miłość jest ważna-w każdym wieku, ale w obliczu tak wielkich tragedii, które otaczają bohaterów, uważam, że rozterki miłosne nastolatków, powinny być zrzucone trochę na dalszy plan. W pierwszej części tego cyklu została opisana epidemia, która przyczyniła się do masowych samobójstw wśród nastolatków. Program od początku stara się "pomóc" osobom, które mają skłonności samobójcze, poprzez wymazywanie złych wspomnień, ale teraz Program idzie o krok dalej. Teraz, oprócz wspomnień możesz stracić całe swoje życie, całe "swoje ja". Dlaczego i w jaki sposób? Program posuwa się do diametralnego kroku-lobotomii, wśród osób, które ponownie pojawiają się w ośrodku, ale sprawiają "kłopoty". Jednak okazuje się, że jest nadzieja-istnieje tabletka, która przywraca usunięte wspomnienia. Ale czy zażycie jej i przypomnienie sobie tylu traumatycznych wspomnień jest dobrym rozwiązaniem, czy może jednak będzie gorsze niż Program? Przed taką zagwostką stają bohaterowie tej części. Na dodatek, po piętach depczą im agenci...
Ania - awatar Ania
oceniła na 8 6 lat temu

Cytaty z książki Tu i teraz

Więcej
Ann Brashares Tu i teraz Zobacz więcej
Ann Brashares Tu i teraz Zobacz więcej
Ann Brashares Tu i teraz Zobacz więcej
Więcej