To jest Ales
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Mały format
- Tytuł oryginału:
- Det er Ales
- Data wydania:
- 2025-02-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-02-17
- Data 1. wydania:
- 2022-11-02
- Liczba stron:
- 62
- Czas czytania
- 1 godz. 2 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368295283
- Tłumacz:
- Iwona Zimnicka
Przejmująca nowela o pamięci i stracie autorstwa laureata Literackiej Nagrody Nobla 2023.
Dwadzieścia trzy lata po tym, jak młody Asle późnym listopadowym popołudniem wypłynął łodzią na fiord, by nigdy nie wrócić, Signe leży na ławie w izbie i patrzy na wszystko to, co zwyczajne. W domu, w którym razem mieszkali i który od pokoleń należy do rodziny Aslego, wraca pamięcią do chwil, gdy na niego czekała, do wspólnego życia, do rodziny. Scenerię zaludniają duchy bliskich, wszystko jest tu ze sobą powiązane – myśli i krajobraz, przeszłość i teraźniejszość, nawet imiona dwojga najważniejszych w wizjach Signe osób, praprababci Ales i Aslego.
W To jest Ales Jon Fosse snuje opowieść o pięciopokoleniowej rodzinie, miłości i ludzkim losie.
Kup To jest Ales w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki To jest Ales
Poznaj innych czytelników
500 użytkowników ma tytuł To jest Ales na półkach głównych- Przeczytane 314
- Chcę przeczytać 186
- Posiadam 58
- 2025 56
- Literatura piękna 8
- Audiobook 7
- Ulubione 6
- Audiobooki 5
- 2026 5
- Ebook 4
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki To jest Ales
(...) czasami trzeba się zmusić, żeby wyjść z domu, ale jak już się wyjdzie, to jest przyjemnie (...), jak się tylko odnajdzie swój własny krok, to jest dobrze, bo wtedy ten ciężar, jakim zwykle wypełnia człowieka życie, staje się jakby lżejszy i opada, zmienia sie w ruch i człowiek pozbywa się tego, co w życiu potrafi być ciężkie gęste nieruchome czarne...
Opinia
Płyną słowa składane w zdanie, zapętlone, powtórzone, jakby czas owinął się wokół samotnej postaci stojącej w progu domu, hen, daleko na północy, wpatrującej się w zimne góry i stalową płaszczyznę wody, która przyjęła tak dużo, zabierała życia i łzy, i tęsknotę, i smutek, wody niepokonanej i groźnej, pożeraczki łódek i tych, którzy chcieli wyruszyć nimi na ryby i nawet jeśli zstąpi z nieba mgła i pokryje fiord jeszcze głębszą ciszą, nie wypełni ani tej przestrzeni ani pustki, która drzemie w sercu kobiety stojącej w progu domu, okrytej całunem z żałoby, wyczekującej i tęskniącej, aż mężczyzna wróci, zdaje się, że widziała już jego sylwetkę zbliżającą się od Brzegu, pogrążonego w modlitwie, tak samo jak ona, stojąca w progu domu, w którym przecież jest sporo ciepła, którego starczy dla nich obojga, może nieco przemarzniętej, bo zapowiada się na deszcz, już słychać szum wody, a może to tylko fiord przemawia, szepce do ucha słowa smutne i posępne, wytęsknione, bo kobieta stojąca w progu domu, ale nie długo, bo za krótką chwilę wejdzie do środka, zamknie drzwi i będzie patrzeć przez pokrytą kroplami szybę, ale jeszcze się nie zdecydowała wykonać kroku w tył i wciąż stoi w tym samym miejscu, w progu domu, kocha, a miłość potrafi znieść wszystko, i tęsknotę, i smutek, które są tak dotkliwe akurat w ten listopadowy poranek, kiedy dziś miesza się z wczoraj, więc nie dziwią duchy przodków i ogniska, które rozpalają, oni też muszą czekać, myśli kobieta, aż ich wspomnienia przypłyną, a później ulecą wraz z wiatrem nadciągającym od Brzegu i fiordu, z deszczową chmurą, która przynieść może śnieg, przecież to listopad i zimno czuć już wyraźnie, tak jak przemija wszystko, bo czas jest pętlą, który płynie wkoło, jest wiecznością ciszy.
To jest Ales, mówi kobieta i zamyka za sobą drzwi.
Przekład Iwony Zimnickiej, okładka, która jest ciepła, kiedy świeci na nią słońce i zimna, gdy niebo pokrywają chmury albo zapada noc, a może po prostu jest tęczowa, co czyniłoby z niej najbardziej optymistyczny element tej książki ale o to trzeba zapytać autora, to znaczy Łukasza Piskorka.
Płyną słowa składane w zdanie, zapętlone, powtórzone, jakby czas owinął się wokół samotnej postaci stojącej w progu domu, hen, daleko na północy, wpatrującej się w zimne góry i stalową płaszczyznę wody, która przyjęła tak dużo, zabierała życia i łzy, i tęsknotę, i smutek, wody niepokonanej i groźnej, pożeraczki łódek i tych, którzy chcieli wyruszyć nimi na ryby i nawet...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to