Rozjaśnić tło

Okładka książki Rozjaśnić tło
V.S. Naipaul Wydawnictwo: Noir sur Blanc literatura piękna
208 str. 3 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Finding the Centre
Data wydania:
2002-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Liczba stron:
208
Czas czytania
3 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
8388459287
Tłumacz:
Robert Sudół
Średnia ocen

                7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Rozjaśnić tło w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Rozjaśnić tło

Średnia ocen
7,3 / 10
29 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
137
30

Na półkach:

Najbardziej podobała mi się część o podróży do Afryki, do "zdezorganizowanego państwa" jako przygodzie intelektualnej. Autor i główny bohater "miał większy świat, do którego mógł wrócić", a zarazem postrzegał Afrykę "świeżym okiem turysty". Dojrzałe przemyślenia i piękny język.

Najbardziej podobała mi się część o podróży do Afryki, do "zdezorganizowanego państwa" jako przygodzie intelektualnej. Autor i główny bohater "miał większy świat, do którego mógł wrócić", a zarazem postrzegał Afrykę "świeżym okiem turysty". Dojrzałe przemyślenia i piękny język.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

63 użytkowników ma tytuł Rozjaśnić tło na półkach głównych
  • 36
  • 27
13 użytkowników ma tytuł Rozjaśnić tło na półkach dodatkowych
  • 6
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

V.S. Naipaul
V.S. Naipaul
Brytyjski prozaik i eseista, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 2001. Urodził się 17 sierpnia 1932 roku w Chaguanas, w pobliżu Port-of-Spain w Trynidadzie i Tobago, w rodzinie hinduskich (warna braminów) imigrantów pochodzących z północnych Indii. Jego ojciec, Seeperesad Naipaul, był korespondentem dla „Trinidad Guardian” i pisarzem. Udzielał synowi wsparcia w jego najwcześniejszych literackich wysiłkach i był wzorem dla przyszłego noblisty. Naipaul kształcił się początkowo w Port-of-Spain w Queen’s Royal College, a gdy w 1950 roku wygrał stypendium Oksfordu, wyjechał na studia do Anglii. Dyplom otrzymał w 1953 roku. Po zakończeniu edukacji, od 1954 do 1956, pracował dla BBC jako prezenter (broadcaster for BBC’s Caribbean Voices), a od 1957 do 1961 jako etatowy krytyk literatury beletrystycznej dla „New Statesman”. Mieszkając od 1950 na stałe w Wielkiej Brytanii chętnie wyruszał w rozliczne podróże po Azji, Afryce i po obu Amerykach. Od lat 70. mieszkał w Wiltshire, nieopodal Stonehenge. Zaczynał od powieści na temat brytyjskiej kolonii w Trynidadzie i Tobago, utrzymanych w ironicznym stylu – Masażysta cudotwórca (1957) i Wybory w Elwirze (1958). Międzynarodowy rozgłos zyskał dzięki powieści Dom pana Biswasa (1961), opisującej Anglię z perspektywy przybysza z kolonii. Późniejsze utwory Naipaula są w wydźwięku coraz bardziej pesymistyczne. Zawierają zapisy poszukiwania tożsamości po opuszczeniu ojczyzny. Bywają porównywane do twórczości Josepha Conrada. Niektóre dzieła, np. Partyzanci (1975) czy Zakręt rzeki (1980), mają charakter polityczny, a ostatnio wydane, np. The Enigma of Arrival (1987), A Way in the World (1994) – autobiograficzny. Literatura faktu i eseistyka, będące plonem jego podróży, zajmują równie wiele miejsca w twórczości Naipaula, co beletrystyka. W latach 80. XX wieku był żywo zainteresowany „Solidarnością” i życzliwie o niej pisał. Opisując świat rozpadającej się dawnej kultury kolonialnej, Naipaul spogląda z wnikliwością na Europę zarówno z perspektywy kultur Trzeciego Świata, jak i na tamte kręgi cywilizacyjne z punktu widzenia człowieka Zachodu. Jego twórczość nie była hermetyczna. Zauważyła to Akademia Szwedzka, przyznając mu w 2001 roku literacką Nagrodę Nobla. Akademia zwróciła szczególną uwagę na: powieść z 1987 roku The Enigma of Arrival oraz książki podróżnicze, w których Naipaul krytycznie ocenia wpływ islamskiego fundamentalizmu na życie społeczne i instytucje polityczne w Indonezji, Iranie, Malezji i Pakistanie Among the Believers (1981) i Poza wiarą (1998). W swoim uzasadnieniu Komitet stwierdził, że przyznał nagrodę „za jednolity punkt widzenia i nieprzekupne badania, które zmuszają nas by dostrzec obecność przemilczanej historii”. W 1990 roku otrzymał tytuł szlachecki. Pisał tylko po angielsku. Często cytowane są słowa pisarza: „Prawdziwą moją ojczyzną jest mój język, mój dom to angielszczyzna”. Zmarł 11 sierpnia 2018 w swoim domu, w Londynie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Szukajcie mego oblicza John Updike
Szukajcie mego oblicza
John Updike
Nie, to nie jest kolejna powieść czy też poradnik o poszukiwaniu Boga czy szczęścia w samym sobie! To również nie jest żadna literatura faktu, chociaż struktura powieści Updike’a może na to właśnie wskazywać. Szukajcie mego oblicza to fikcyjny wywiad-rzeka dotyczący historii i struktury malarstwa amerykańskiego XX wieku, począwszy od lat 40-tych do początku nowego milenium. Autor skupia się w dużej mierze na biografiach Jacksona Pollocka i Grega White’a jednak nie pomija całej rzeszy wielkich artystów, którzy wpłynęli na rozwój i sławę malarstwa. Należy przede wszystkim wspomnieć o szalenie oryginalnym formacie książki pełnym zdań na pòł strony i brakiem rozdziałòw, w którym bardzo intymny wywiad jest regularnie przerywany wewnętrznymi refleksjami malarki, a także przenoszeniem nas w czasie ukazując fragmenty swojego dawnego życia oraz wszystkich przyjemności i zmartwień dotyczących poszczególnych chwil. Odbiorca sam musi sobie poskładać to wielkie i rozdmuchane życie Hope w poszczególnych dekadach doskonale wyróżnionych modą i popularnością stylu malarstwa, a naprawdę jest co tutaj poznawać! Malarka opisuje nam swoją młodość w domu kwakierskim, nowojorską fascynację pompowanymi w mediach surrealistami, swoje pierwsze doświadczenia w galeriach i miłostki na studiach. Następnie przenosimy się głęboko w skandaliczne życie małżeńskie z alkoholikiem i skandalistą Zackiem, inspirowanym wspomnianym Pollockiem i jego drippingiem wraz z całą malarską bohemą Long Island, następnie poznamy dogłębniej fascynację modnym kubizmem i przeskoczymy do pop-artu Warhola, którego przeniesieniem do powieści, wraz ze skandalami i życiorysem, będzie drugi mąż – Guy. Hope opowie o urokach i nienawiści macierzyństwa, niezrozumieniu i złamaniu uczuciowym na linii matka-córka feministka-lesbijka, wyłoży nam szczegółowo ekspresjonizm abstrakcyjny i op-art stosując szczegółowy przekrój malarstwa do body performance, ulicznego minimalizmu i hiperrealizmu. Na koniec wrócimy do rozterek serca i szczęśliwego trzeciego małżeństwa z maklerem Jerry’m oraz do samotnego życia w zimie swojej twórczości. Oczywiście pod tą całą fasadą i spowiedzią kryje się drugie, znacznie głębsze dno kruchych relacji kobiecych, w których obie panie: Hope i Kathryn w ciągu jednego dnia rozmowy będą zmieniać wobec siebie nastawienie, będąc przy tym skłonne do dzielenia się swoimi intymnymi wspomnieniami i szczerymi radami. Przepytywana malarka ciągle rozpraszająca się i mimowolnie uciekająca od wywiadu, niczym ofiara prasowego drapieżnika, z czasem przejdzie oczyszczającą sesję terapeutyczną pełną sporej ilości zwierzeń z małżeństw i porównań seksualnych. Jej nachalna i oziębła interlokutorka polująca na sensację do gazety zacznie odkrywać siebie jako zagubioną kobietę potrzebującą porady w swoim młodym życiu odnośnie pracy, pasji i związkowych ustaleń z mężczyzną nie dzielącego z nią jej zainteresowań. Z pozoru zwykły wywiad zamieni się w relację niespełnionej matki, która utraciła przez nastawienie córkę do osoby zamkniętej w sobie, pragnącej intymności i nakierowania na właściwe postępowanie. Obie panie, tak bardzo oddalone od siebie wiekiem, odbędą debatę nad życiem oraz istotą sztuki, jej fizycznych aspektów i sensu dla kolekcjonerów, a co ważniejsze nad jej przeznaczeniem i oddzieleniem od ludzkiej nicości. Powieść dla koneserów i ludzi otwartych na eksperymenty nowej literatury pięknej, która zachwyci nie tylko zagorzałych fanów sztuki malarskiej.
antyseba - awatar antyseba
oceniła na 8 3 miesiące temu
Omer-pasza Latas Ivo Andrić
Omer-pasza Latas
Ivo Andrić
Powieść (wszędzie piszą, że zbiór opowiadań... e tam – dla mnie to powieść) poprzedza doskonały wstęp, którego autorem jest Alija Dukanović, jak czytam na wortalu "Croatica": "tłumacz, krytyk literacki, jedna z kluczowych postaci w okresie PRL kreująca obraz literatur narodów byłej Jugosławii w Polsce". Alija Dukanović świetnie kreśli okoliczności powstania utworu, tło historyczne. Okazuje się, że w zamyśle autora "Omer-pasza Latas" było ostatnią częścią trylogii, którą chciał spłacić dług trzem miastom, którym jako człowiek tyle zawdzięczał: w Trawniku się urodził (w tym mieście dzieje się druga część: "Konsulowie ich cesarskich mości"), w Visegrádzie uczęszczał do szkoły średniej (pierwsza część: "Most na Drinie"), a w Sarajewie – do gimnazjum (trzecia część: "Omer-pasza Latas"). Choć tłumacz dość dobitnie wykazuje specyficzne podejście Andricia do historii, konstatując nawet: "A przede wszystkim nie wolno jego historycznych wizji brać za prawdziwy obraz przeszłości"... ;)) to jednak nikogo nie powinno to zniechęcać. Bowiem siłą prozy Andricia jest mistrzowski sposób w jaki autor pokazuje życie całych grup ludzkich, złożonych problemów, które fantastycznie nakreśla, stara się wejść głęboko w życie jednostki, wytłumaczyć co daną osobą kieruje. Pokazuje ukryte motywy kierujące ich postępowaniem. Tworzy genialne psychologiczne portrety, oczywiście literackie, ale oddające klimat epoki. Jak na przykład kompleks austriacki głównego bohatera – Omer-paszy Latasa, który to kompleks przejawia się w doskonałych fragmentach opisujących żonę, Austriaczkę: "Przynosiła mu ową beztroską, łagodną i pogodną – a potężną i pewną siebie – a u s t r i a c k o ś ć, co do której kiedyś, na początku swojej kariery, czuł, że mógłby ją osiągnąć, lecz która potem pozostała za nim i której w Turcji nigdy nie mógł posiąść". Andrić opisuje szczegółowo kilka postaci wokół "dworu" Omar-paszy Latasa, pojawia się malarz, maitre d'hotel (który doprowadzi do prawdziwej obyczajowej katastrofy), evet-efendi, czyli pan "tak" (jedna z wielu bardzo ciekawych postaci – odsyłam koniecznie do powieści :) Andrić to też mistrz opisu przyrody... Rozdziały "Lato" i "Wiatr" to piękny popis, zarażony jednak nutą jakiegoś złowieszczego oczekiwania na "coś". Żal tylko, że powieść niedokończona...
vandenesse - awatar vandenesse
ocenił na 10 1 rok temu
Przedmieście piekieł Martin Cruz Smith
Przedmieście piekieł
Martin Cruz Smith
Nie oceniaj książki po okładce! Te jakże popularne słowa znane praktycznie każdemu, są w całej swojej prostocie niebywale realne i prawdziwe. Po lekturze takich właśnie książek jak tytułowe "Przedmieście piekieł" uzmysławiam sobie głęboko tę starą prawdę obecną w naszym żuciu czytelniczym. Powieść - tak jak zdradza jej skrót na okładce - to połączenie kryminału z powieścią obyczajową, a to razem doprawione pikantnym romansem. Tak więc, kryminał, ponieważ prowadzone jest dochodzenie i sprawa do rozwiązania. Powieść obyczajowa, gdyż lektura dostarcza nam mnóstwa informacji o ówczesnych środowiskach angielskich. O pracy górników, ich zwyczajach, problemach czy rozrywkach. Dostarcza także - dla lepszego kontrastu - nieco informacji o życiu angielskiej arystokracji. No i w końcu romans. A dlaczego? Tego się można łatwo domyślić. Podpowiem tylko, że mamy samotnego mężczyznę z bogatym bagażem życiowym oraz tajemniczą, rozpalającą zmysły młodą, rudowłosą kobietę. Bohaterowie powieści są bardzo dobrze wykreowani. Każdy ma jakieś zalety, wady. Wielu skrywa swoje sekrety. Realności dodaje fakt, że ułomności nie są pozbawieni także ci porządni bohaterowie. Powieść czyta się bardzo szybko, jest przemyślana i błyskotliwa. Na uwagę i pochwałę zasługuje dbałość autora o drobiazgi i szczegóły. Intryga - a myślę, że można o niej mówić - po przeczytaniu powieści wydaje się być taka banalna. Natomiast w trakcie czytania lektury uznać ją można zdecydowanie za misterną. Powieść jak najbardziej godna uwagi. Polecam.
Mirek - awatar Mirek
ocenił na 8 7 lat temu

Cytaty z książki Rozjaśnić tło

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Rozjaśnić tło