Myślałem, że mój ojciec jest Bogiem
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- I Thought My Father Was God and Other Tales from NPR’s National Story Project
- Data wydania:
- 2003-09-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2003-09-01
- Liczba stron:
- 496
- Czas czytania
- 8 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8373920382
- Tłumacz:
- Magdalena Słysz, Krzysztof Obłucki
To niezwykła książka o wyjątkowej historii. W październiku 1999 roku Paul Auster ogłosił w ogólnoamerykańskiej rozgłośni radiowej konkurs na opowiadanie. Najbardziej interesują mnie - oznajmił - wydarzenia zmieniające nasz sposób myślenia o świecie, anegdoty ujawniające tajemne i niezbadanesiły rządzące naszym życiem, losem naszych rodzin, naszym umysłem i ciałem, duszą. Innymi słowy, historie prawdziwe, które brzmią jak fikcja. Zainteresowanie konkursem przeszło najśmielsze oczekiwania. Po roku liczba nadesłanych tekstów sięgnęła czterech tysięcy. Był to swoisty fenomen socjologiczny, z pewnością wart upamiętnienia w druku. Wybrano zatem sto siedemdziesiąt dziewięć opowiadań, które złożyły się na tę antologię. Ich autorami są ludzie w różnym wieku, o rozmaitym pochodzeniu i drogach życiowych. Podobnie zróżnicowane są same teksty - zabawne i smutne, anegdotyczne i refleksyjne, konkretne i tajemnicze, często nostalgiczne. Niektóre zmierzają do zaskakującej puenty, inne poruszają istotne kwestie moralne, jeszcze inne są zapisem wspomnień i odczuć. Wprawdzie Paul Auster nazywa tę książkę fragmentami amerykańskiej rzeczywistości, ale to określenie wydaje się zbyt skromne. Z pewnością także polscy czytelnicy odnajdą w niej własne problemy i doświadczenia. Przecież każdy z nas ma do opowiedzenia jakąś historię. "Większość z czterech tysięcy opowiadań, które przeczytałem, pochłaniał moją uwagę od pierwszego aż do ostatniego słowa. Większość została napisana z prostoduszną intencją, która przynosi chlubę autorom. Wszyscy mamy swoje życie wewnętrzne. Wszyscy czujemy, że przynależymy do tego świata i jednocześnie jestśmy z niego wyłączeni. Potrzebujemy słów, by wyrazić to, co w nas tkwi, i autorzy opowiadań nieraz mi dziękowali, że dałem im szansę opowiedzenia swojej historii, "okazję, by zostać wysłuchanym". To, co ludzie mieli do powiedzenia, jest często zaskakujące. Bardziej niż kiedykolwiek uświadomiłem sobie, jak głębokie i pełne pasji jest nasze życie wewnętrzne. Mamy wręcz burzliwe życie uczuciowe. Miłość nas obezwładnia, określa, znosi granice między nami a innymi. Jedna trzecia opowiadań poświęcona jest rodzinie: rodzicom i dzieciom, dzieciom i rodzicom, mężom i żonom, braciom i siostrom, dziadkom. Dla większości z nas ci właśnie ludzie stanowią cały świat. Czytając kolejne poowieści, zarówno smutne, jak i zabawne, byłem pod wrażeniem, jak jasno i dobitnie artykułowane jest istnienie tych związków. [...] Próbując jakoś uporządkować wielość głosów i odmienne style, podzieliłem opowiadania na dziesięć kategorii [Zwierzęta, Przedmioty, Rodzina, Komizm, Nieznajomi, Wojna, Miłość, Śmierć, Sny, Rozmyślania - przyp. red.]. Tytuły rozdziałów mówią same za siebie, lecz poza czwartą częścią, zatytułowaną Komizm, która składa się wyłącznie z zabawnych opowieści, ich zawartość jest bardzo zróżnicowana. Sięga od farsy do dramatu, a każdemu aktowi okrucieństwa i przemocy, jaki można w nich napotkać, odpowiada przejaw dobroci, wspaniałomyślności czy miłości. Historie wybiegają w przyszłość i cofają się do przeszłości, dzieją się tu i tam, w świecie zewnętrznym i wewnętrznym, tak że po chwili zaczyna ci się kręcić w głowie. Odwracasz kartkę, żegnając jednego autora i przechodząc do następnego, a tu poznajesz zupełnie inną osobę, zupełnie inne okoliczności, zupełnie inny światopogląd. Ale właśnie o te różnice w książce chodzi. Jest tu styl elegancki i wyszukany, lecz także toporny i dziwaczny. Tylko mała część przypomina coś, co można by zakwalifikować jako literaturę. Mamy tu coś odmiennego, coś surowego, żywe mięso, i choć autorom nieraz brakuje umiejętności literackich, większość ich opowieści jest niezapomniana. Trudno sobie wyobrazić, by ktoś mógł przeczytać tę książkę od początku do końca, nie roześmiawszy się czy nie uroniwszy łzy." Paul Auster - fragment wstępu
Kup Myślałem, że mój ojciec jest Bogiem w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Myślałem, że mój ojciec jest Bogiem
Poznaj innych czytelników
131 użytkowników ma tytuł Myślałem, że mój ojciec jest Bogiem na półkach głównych- Chcę przeczytać 89
- Przeczytane 39
- Teraz czytam 3
- Ulubione 1
- Chcę w prezencie 1
- Literatura amerykanska 1
- Do przeczytania 1
- 2016 1
- Baaaaaaaardzo! 1
- Siostry fikcji 1
Opinia
Pomysł wyśmienity a książka rewelacyjna. Można łyknąć kawałek ameryki poprzez zwykłych amerykanów i ich historie. NIektóre słabsze, niektóre lepsze, niektóre ciekawsze, niektóre nudne, niektóre śmieszne a wiele niezwykłych opowiastek. Uwielbiam Austera i doceniam kunszt jego twórczości natomiast żeby przejrzeć te kilka tysięcy opowiadań - praca niezwykła.
Pomysł wyśmienity a książka rewelacyjna. Można łyknąć kawałek ameryki poprzez zwykłych amerykanów i ich historie. NIektóre słabsze, niektóre lepsze, niektóre ciekawsze, niektóre nudne, niektóre śmieszne a wiele niezwykłych opowiastek. Uwielbiam Austera i doceniam kunszt jego twórczości natomiast żeby przejrzeć te kilka tysięcy opowiadań - praca niezwykła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to