rozwiń zwiń

Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów

Okładka książki Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów
Adam Robiński Wydawnictwo: Czarne Seria: Reportaż reportaż
200 str. 3 godz. 20 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Seria:
Reportaż
Data wydania:
2022-04-27
Data 1. wyd. pol.:
2022-04-27
Liczba stron:
200
Czas czytania
3 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381914468
Średnia ocen

                6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów

Średnia ocen
6,5 / 10
182 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
16671
2878

Na półkach: ,

Książka Adama Robińskiego, „Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów”, to pozycja, która obiecuje czytelnikowi niszową, niemal mistyczną podróż do świata jednych z najbardziej fascynujących inżynierów polskiej przyrody. Moja ocena to rzetelne 6/10 – to lektura estetyczna i pełna pasji, jednak momentami zbyt mocno dryfująca w stronę osobistych dygresji kosztem konkretnej wiedzy o tytuleowych bohaterach.

Zawartość: Bóbr jako lustro człowieka
Robiński nie pisze klasycznego atlasu przyrodniczego. Zamiast tego, serwuje nam esej podróżniczy, w którym bóbr staje się pretekstem do rozważań nad polskim krajobrazem, historią i naszą skomplikowaną relacją z naturą. Autor wędruje wzdłuż rzek, zagląda w rozlewiska i analizuje, jak te zwierzęta modelują przestrzeń, w której żyjemy.

Najważniejsze rady i wnioski płynące z tej lektury to:

Pokora wobec inżynierii natury: Robiński uczy nas, że bobry to jedyne stworzenia (poza ludźmi), które potrafią świadomie zmieniać ekosystem na tak ogromną skalę. Ich „pałace” to lekcja zrównoważonego budownictwa.

Uważność na detale: Najważniejszą radą dla czytelnika jest zmiana optyki – autor zachęca, by podczas spaceru nad rzeką szukać śladów zgryzów i tam, bo to one opowiadają historię o kondycji naszej wody.

Akceptacja dzikości: Książka przypomina, że konflikt człowiek-bóbr jest nieunikniony, ale to my musimy nauczyć się koegzystencji, a nie tylko eksploatacji.

Recenzję muszę zacząć od przytłaczającej atmosfery, którą Robiński kreśli po mistrzowsku. To duszność parujących bagien, gęstych trzcinowisk i wilgotnego mroku, w którym słychać jedynie plusk ogona o lustro wody. Czytelnik niemal fizycznie czuje lepkość błota i ciężar wilgotnego powietrza nad Narwią czy Biebrzą. Ta duszność ma w sobie coś pierwotnego – to klimat świata, który istniał przed nami i który przetrwa w zakolach rzek, o ile pozwolimy bobrom budować ich „pałace”. Autor świetnie oddaje ten klaustrofobiczny, a jednocześnie kojący spokój dziczy.

Dlaczego 6/10?
To dobra książka, ale niepozbawiona wad. Robiński pisze pięknym, niemal poetyckim językiem, co jest ogromną zaletą, ale bywa też pułapką. Momentami narracja staje się zbyt rozmyta – autor poświęca wiele stron na własne przemyślenia, spotkania z ludźmi i opisy wędrówek, przez co sam bóbr schodzi na dalszy plan.

Brakujące punkty wynikają z pewnego chaosu kompozycyjnego. Czytelnik spodziewający się głębokiej analizy biologicznej lub ekologicznej może poczuć się zawiedziony przewagą formy nad treścią. To raczej literacki reportaż o „szukaniu bobra” niż o „samym bobrze”. Jeśli szukasz nastrojowej prozy o polskiej przyrodzie, będziesz zachwycony, ale jeśli liczysz na konkretne, nowe fakty naukowe, możesz odnieść wrażenie, że autor ślizga się po powierzchni wody, zamiast zanurkować do żeremia.

„Pałace na wodzie” to książka dla marzycieli i wędrowców, którzy cenią klimat bardziej niż twarde dane. Adam Robiński stworzył literacki hołd dla polskiej wody, choć sam główny bohater mógłby być w tej opowieści nieco wyraźniejszy.

Książka Adama Robińskiego, „Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów”, to pozycja, która obiecuje czytelnikowi niszową, niemal mistyczną podróż do świata jednych z najbardziej fascynujących inżynierów polskiej przyrody. Moja ocena to rzetelne 6/10 – to lektura estetyczna i pełna pasji, jednak momentami zbyt mocno dryfująca w stronę osobistych dygresji kosztem konkretnej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

517 użytkowników ma tytuł Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów na półkach głównych
  • 284
  • 228
  • 5
108 użytkowników ma tytuł Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów na półkach dodatkowych
  • 49
  • 19
  • 12
  • 9
  • 7
  • 7
  • 5

Tagi i tematy do książki Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów

Więcej
Adam Robiński Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów Zobacz więcej
Adam Robiński Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów Zobacz więcej
Adam Robiński Pałace na wodzie. Tropem polskich bobrów Zobacz więcej
Więcej