Oskar i pani Róża

Okładka książki Oskar i pani Róża
Éric-Emmanuel Schmitt Wydawnictwo: Znak Literanova literatura piękna
96 str. 1 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Oscar et la dame Rose
Data wydania:
2021-01-20
Data 1. wyd. pol.:
2004-02-11
Data 1. wydania:
2002-01-01
Liczba stron:
96
Czas czytania
1 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324074280
Tłumacz:
Barbara Grzegorzewska

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Oskar i pani Róża w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Oskar i pani Róża



książek na półce przeczytane 12312 napisanych opinii 801

Oceny książki Oskar i pani Róża

Opinia

avatar
6
2

Na półkach:

Wspaniała książka - rozpocząwszy jej czytanie, po początkowych, przytłaczających scenach spodziewałem się, że będzie to trudna emocjonalnie lektura, której zakończenie pozostawi mnie z goryczą. Stało się odwrotnie, kończąc opowiadanie czułem spokój i poczucie sprawiedliwości. Świetna lektura, która zostaje z czytelnikiem na długo!

Wspaniała książka - rozpocząwszy jej czytanie, po początkowych, przytłaczających scenach spodziewałem się, że będzie to trudna emocjonalnie lektura, której zakończenie pozostawi mnie z goryczą. Stało się odwrotnie, kończąc opowiadanie czułem spokój i poczucie sprawiedliwości. Świetna lektura, która zostaje z czytelnikiem na długo!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

68965 użytkowników ma tytuł Oskar i pani Róża na półkach głównych
  • 58 222
  • 10 527
  • 216
13685 użytkowników ma tytuł Oskar i pani Róża na półkach dodatkowych
  • 7 111
  • 4 625
  • 678
  • 639
  • 264
  • 192
  • 176

Tagi i tematy do książki Oskar i pani Róża

Inne książki autora

Éric-Emmanuel Schmitt
Éric-Emmanuel Schmitt
Francuski dramaturg, eseista i powieściopisarz, z wykształcenia filozof. Swoją pierwszą powieść napisał w wieku 11 lat. Uczęszczał do École Normale Supérieure, jednej z przodujących francuskich uczelni humanistycznych. Zdobył tam najbardziej prestiżowy z francuskich certyfikatów nauczycielskich oraz doktorat z filozofii. Na świecie jest znany głównie jako twórca teatralny. Pierwszym krokiem do sławy była sztuka „Don Juan on Trial” wystawiona w 1991 roku i następnie wspierana przez Royal Shakespeare Company. Następna sztuka, „The Visitor” z 1993 roku, była triumfem, który przyniósł autorowi trzy Molièry (dla najlepszego aktora, odkrycia teatralnego i przedstawienia). Sztuka była tłumaczona i wystawiana na całym świecie. Wersja muzyczna została przygotowana przez Théâtre Impérial de Compiègne i wystawiana w Operze Londyńskiej. Po dwóch sukcesach Schmitt porzucił pracę wykładowcy filozofii na Uniwersytecie w Savoir, aby zostać pisarzem pełnoetatowym. Następnym osiągnięciem stała się sztuka Enigma Variations, uznawana za najbardziej popularną pracę Schmitta na świecie. W ciągu zaledwie dekady stał się jednym z najpoczytniejszych francuskojęzycznych autorów na świecie. Jego książki tłumaczone są na 35 języków, a sztuki wystawiane w ponad czterdziestu krajach. Książki Schmitta w większości bazują na sztukach teatralnych o tych samych tytułach.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nostalgia anioła Alice Sebold
Nostalgia anioła
Alice Sebold
Powieść „Nostalgia anioła” zaczyna się bardzo tragicznym zdarzeniem – zabójstwo czternastoletniej Susie nie jest ani przypadkowe ani delikatne. Tym większe robi wrażenie, że dowiadujemy się o jego szczegółach z ust samej dziewczynki. Narratorka po śmierci trafia do nieba i stamtąd może obserwować jak jej zabójca zaciera ślady zbrodni, żeby zmylić policyjne śledztwo. Widzi też jak jej zaginięcie wpływa na najbliższą rodzinę i przyjaciół. Susie już nigdy nie dorośnie, pozostanie tam - w zaświatach - jako czternastoletnia dziewczynka, której życiowe marzenia nigdy się nie zrealizują. I taka będzie jej opowieść. Językiem nastolatki i z wrażliwością nastolatki będzie snuła osobistą relację o tym, co zapamiętała z własnego krótkiego życia i o tym, co po jej śmierci dzieje się wśród najbliższych, których musiała opuścić. Jednak w powieści Alice Sebold to nie Susie i niebo - w którym dziewczynka się znalazła - są w centrum uwagi czytelników. Najważniejsze stają się przeżycia osób, które muszą poradzić sobie z bólem i traumą, które czekają na ujęcie sprawcy i odnalezienie ciała córki oraz siostry. W rodzinie pojawia się "Syndrom Chodzącej Śmierci". "Polega on na tym, że ludzie widzą zmarłą osobę i nikogo więcej." (s.61) Autorka w bardzo przejmujący sposób ukazuje, jak śmierć dziewczynki wpływa na życie całej jej rodziny i zmienia je nieodwracalnie. „Nostalgia anioła” to historia o bólu, cierpieniu, stracie i próbie ratowania oraz odbudowania rodzinnego życia będącego w kompletnej rozsypce. To opowieść o smutku i żałobie, z którymi trzeba nauczyć się żyć. Ale to również pełna ciepła historia o nadziei przezwyciężającej rozpacz. Ta powieść, nie tylko smuci i wzrusza, ale też momentami bawi, a przede wszystkim zmusza do refleksji. Chociaż głównym wątkiem książki jest śmierć Susie, to utwór jest pochwałą życia. Motyw obserwowania doczesnego życia z zaświatów i uczynienie narratorką nastoletnią dziewczynkę był niewątpliwie interesującym zabiegiem fabularnym. Historia barbarzyńskiej przemocy, której doznała Susan jest wstrząsająca i odwołuje się do dramatycznych zdarzeń z życia samej pisarki. Świadomość tego nie może jednak przesłonić faktu, że niektóre pomysły fabularne (szczególnie zakończenie wątku zabójcy) zastosowane przez Alice Sebold są - delikatnie mówiąc - zaskakująco naiwne. Na podstawie powieści w 2009 roku powstał film w reżyserii słynnego Petera Jacksona, do którego Brian Eno stworzył rewelacyjną ścieżkę dźwiękową. Po premierze obraz zdobył nominacje do Oscara oraz Złotych Globów (obie za rolę drugoplanową). Moim zdaniem reżyser zbyt mocno wyeksponował w ekranizacji wątki baśniowe i w efekcie stworzył dosyć naiwną i melodramatczną opowiastkę w stylu kina familijnego. 🪻Przeczytane w ramach wyzwania marcowego 2026: książka, która została sfilmowana (8).
Iwona ISD - awatar Iwona ISD
ocenił na 6 15 dni temu
Chłopiec w pasiastej piżamie John Boyne
Chłopiec w pasiastej piżamie
John Boyne
Książka , która długo czekała na moją uwagę. Gdzieś zarzucona innymi pozycjami, cierpliwie spoczywała na półce czytelniczych marzeń. Awansowała na półkę teraz czytam trochę przypadkiem. Kupiona po atrakcyjnej cenie idealnie wpasowała się w bieżące wyzwanie czytelnicze. Jest to niemożliwa do spełnienia fikcja, ale jej wydźwięk jest bardzo wymowny. Dwóch chłopców urodzonych tego samego dnia, podobnych? Nic bardziej mylnego! Wiele ich różni, a dzieli przepaść. Powieść Johna Boyne’a osadzona jest w realiach II wojny światowej. Zahacza o najbardziej okrutne jej oblicze- obozy koncentracyjne. Tu drut kolczasty dzieli świat na dobry i niemożliwy do zniesienia. Po dwóch stronach tego drutu znaleźli się bohaterowie tej opowieści. Bruno, syn niemieckiego oficera nominowanego na dyrektora obozu nie może pogodzić się z utratą swojego bezpiecznego życia w Berlinie. Szmul syn żydowskiego zegarmistrza, który nigdy nie doświadczył dobrobytu, a teraz życie zepchnęło go w czelulość obozowego zła. Różni ich doświadczenie i zrozumienie świata, połączy przyjaźń i dziecięca naiwność pojmowania świata. To przyjaźń niemożliwa do spełnienia, ale mocno akcentująca dziecięce podejście do postrzegania rzeczywistości pozbawione uprzedzeń, z których my dorośli nie umiemy się wyzwolić. W tym miejscu trzeba podkreślić sporą nieścisłość historyczną. Bruno jako syn wysokiego rangą oficera SS w swojej faszystowskiej rzeczywistości podlegałby indoktrynacji choćby w szkole, albo poprzez przynależność do Hitlerjugend. Dlatego książkę należy traktować bardziej jako bajkę dającą pole do opowieści o dziecięcej niewinności i absurdach decyzji dorosłych. To daje autorowi pole to pokazania okrucieństwa wojny, uprzedzeń rasowych i pidziałów ideologicznych. Autor umiejętnie stosuje prosty, dziecięcy język podkreślający jak bardzo sami komplikujemy świat opierając go na swoich lękach. Moim zdaniem autor chciał pokazać jak trudne bywa życie dzięki naszym, nie zawsze uzasadnionym, uprzedzeniom. Jak prosto pojmujemy świat na początku swojej drogi, i jak z czasem podlegamy wpływom ideologii, które go zdecydowanie komplikują, często czyniąc niemożliwym do zniesienia. Wbrew pozorom dużo tutaj symboli mówiących o podziałach i dehumanizacji. Nie uważam, aby to była lektura dla młodego czytelnika, który zbyt dosłownie potraktuje pokazane treści. To lektura dla tych, którzy chcą zadumać się nad sensem życia. Zdecydowanie uważam, że trzeba ją traktować jak alegorię, a nie dosłowny przekaz.
Ola - awatar Ola
oceniła na 7 17 dni temu
Pachnidło. Historia pewnego mordercy Patrick Süskind
Pachnidło. Historia pewnego mordercy
Patrick Süskind
Książka wciąga już od samego początku - napisana jest językiem dość lekkim, choć przy tym bynajmniej nie przesadnie prostym. Historia pozbawionego wszelkiej moralności, a jednocześnie wyjątkowo obdarzonego olfaktorycznie Jana Baptysty Grenouille'a jest dla autora także sposobem na krytykę podatnego na manipulacje i ceniącego pozory społeczeństwa. Powieść ukazuje nie tylko to, do czego może prowadzić geniusz bez moralności, ale również to, że nawet spełnienie się wszystkich ludzkich dążeń niekoniecznie prowadzi do szczęścia. --- > matka Grenouille'a, kobieta jeszcze młoda, ledwo dwudziestopięcioletnia, która całkiem ładnie jeszcze wyglądała, miała w ustach jeszcze prawie wszystkie zęby, a na głowie jeszcze nieco włosów, zaś poza podagrą, syfilisem i lekkimi suchotami nie cierpiała na żadną poważniejszą chorobę > Prawdopodobnie niemowlęta nie pachną, pomyślał, tak to musi być. Niemowlę, jeżeli jest utrzymane w czystości, nie pachnie, bo też i nie mówi, nie chodzi i nie pisze. Te rzeczy przychodzą dopiero z wiekiem. > Albo ten obłęd szybkości! (...) Po co? Czy to ma być dobrze, że w tydzień można zajechać do Lyonu? Komu na tym zależy? Komu to służy? > Być wielkim alembikiem, który zalewa świat własnej produkcji destylatami - oto o czym marzył Grenouille. > Nigdy w życiu jeszcze nie czuł się tak bezpieczny - a już zwłaszcza w brzuchu matki. > Najpierw zrobił sobie zapach niepozorności, zapach kogoś, kto się nie rzuca w oczy, mysioszary strój zapachowy na co dzień, gdzie wprawdzie obecna jeszcze była serowo-kwaśna woń ludzka, ale uzewnętrzniała się tylko jak gdyby przez grubą warstwę lnianej i wełnianej odzieży, włożonej na wyschłą skórę starca. Tak pachnąc mógł się swobodnie poruszać wśród ludzi.
trivelt - awatar trivelt
ocenił na 8 18 dni temu
Życie Pi Yann Martel
Życie Pi
Yann Martel
[...] life is so beautiful that death has fallen in love with it - a jealous, possessive love that grabs at what it can. 𝐒𝐊𝐎𝐊 𝐖𝐈𝐀𝐑𝐘 ⵑ I nie chodzi tu li tylko o wiarę w Boga, a bardziej o to, czego potrzebujemy, aby uwierzyć w coś , w cokolwiek. W siebie, świat, miłość, dobroć, życie, no i również w Boga. Jak mówi Pi w swojej historii : [...] „Życie na szalupie ratunkowej to nic w porównaniu z życiem. To jak finałowa rozgrywka w szachach, gra z kilkoma figurami. Elementy nie mogłyby być prostsze, a stawka wyższa”. Tytułowy Pi zostaje jedynym ocalałym po zatonięciu statku Tsimtsum, którym jego rodzina podróżowała do Kanady. Musi on wyruszyć w niebezpieczną podróż ku samorealizacji i przetrwaniu, uwięziony w szalupie ratunkowej na morzu. Jaki jest haczyk? Jego jedynym towarzystwem są hiena, orangutan, zebra i wściekły tygrys. Sposób, w jaki Yann Martel wplata filozofię w tę historię o przetrwaniu, jest wręcz na mistrzowskim poziomie. To była emocjonująca i emocjonalna podróż. 𝐆𝐎𝐑Ą𝐂𝐎 𝐏𝐎𝐋𝐄𝐂𝐀𝐌 ⵑ 𝐒𝐙𝐂𝐙𝐄𝐆𝐎́𝐋𝐍𝐈𝐄 𝐓𝐘𝐌, 𝐊𝐓𝐑𝐎́𝐑𝐙𝐘 𝐂𝐇𝐂Ą 𝐆ŁĘ𝐁𝐈𝐄𝐉 𝐏𝐎𝐙𝐍𝐀Ć 𝐒𝐈𝐄𝐁𝐈𝐄 ⵑ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ 𝐃𝐋𝐀 𝐂𝐈𝐄𝐊𝐀𝐖𝐒𝐊𝐈𝐂𝐇 : Jose Salvador Alvarenga (ur. 1975) – rybak, który przez 14 miesięcy dryfował po Pacyfiku na uszkodzonej łodzi. Zaginął 17 listopada 2012 roku na Oceanie Spokojnym w okolicy stanu Chiapas, a został odnaleziony 30 stycznia 2014 roku. Przeżył dzięki diecie złożonej z surowego mięsa ryb, żółwi, ptaków wodnych oraz wody deszczowej. Po ponad rocznym dryfowaniu zauważył Wyspy Marshalla i dopłynął do brzegu. Alvarenga był doświadczonym rybakiem i żeglarzem. Zamierzał wyruszyć na 30-godzinny dalekomorski połów. Miał na nim złowić rekiny i marliny, ale jego stały współpracownik nie mógł do niego dołączyć. Zamiast tego zabrał ze sobą niedoświadczonego, początkującego Cordobę. Na wędkowanie wyruszyli w mierzącej 7 metrów łodzi, z włókna szklanego. Była ona wyposażona w silnik zaburtowy i małą lodówkę do przechowywania ryb. Po czterech miesiącach Cordoba nie wytrzymał diety składającej się z surowego mięsa i ostatecznie zmarł. Przed śmiercią Ezequiel poprosił Alvarengę by nie zjadał jego zwłok, a przekazał je jego rodzinie. José przyrzekł, że tak zrobi, ale po sześciu upalnych dniach zwłoki zaczęły wydawać nie do zniesienia odór i Salvador wyrzucił je za burtę. Dryfował bardzo długo. Liczył czas, kierując się fazami Księżyca. Po odliczeniu swojego 15. cyklu księżycowego zauważył ląd: maleńką, opuszczoną wysepkę, która okazała się odległym zakątkiem Wysp Marshalla. 30 stycznia 2014 r. porzucił swoją łódź i popłynął wpław na brzeg. Po wyjściu na plażę zapadł w głęboki i długi sen. Rano znalazły go dwie kobiety, które zaganiały kury. Od razu wezwały pomoc. Jego samotna podróż trwała 438 dni. Długość podróży obliczano różnie: od 9 do 12 tys. km
꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂ - awatar ꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂
ocenił na 9 3 miesiące temu

Cytaty z książki Oskar i pani Róża

Więcej
Éric-Emmanuel Schmitt Oskar i pani Róża Zobacz więcej
Éric-Emmanuel Schmitt Oskar i pani Róża Zobacz więcej
Éric-Emmanuel Schmitt Oskar i pani Róża Zobacz więcej
Więcej