Nocna dorożka

Okładka książki Nocna dorożka
Vlada Urošević Wydawnictwo: Wydawnictwo Łódzkie Seria: Ex Libris Biblioteka Jugosłowiańska literatura piękna
200 str. 3 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Ex Libris Biblioteka Jugosłowiańska
Tytuł oryginału:
Noknjot pajton
Data wydania:
1985-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1985-01-01
Liczba stron:
200
Czas czytania
3 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
8321804705
Tłumacz:
Olga Ristowska
Średnia ocen

                6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nocna dorożka w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nocna dorożka

Średnia ocen
6,5 / 10
20 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1103
1103

Na półkach: , , ,

111/180/2023
#BraczBingo 2023: Książka w niebieskiej okładce
Mi też się kojarzy z Schulzem. Takim początkującym. U dojrzałego Schulza brodzimy po kolana w rozpaćkanych gruszkach, lepkich i gęstych. U Urosevica - w gęstym soku. Może być gruszkowy :-)
Senne opowieści, często zaginające przestrzeń i czas, mieszające bohatera opowieści z narratorem. Bardzo klimatyczne.
I do tego Bałkany, w czasie wojny oraz krótko po niej. Ezgotik.

111/180/2023
#BraczBingo 2023: Książka w niebieskiej okładce
Mi też się kojarzy z Schulzem. Takim początkującym. U dojrzałego Schulza brodzimy po kolana w rozpaćkanych gruszkach, lepkich i gęstych. U Urosevica - w gęstym soku. Może być gruszkowy :-)
Senne opowieści, często zaginające przestrzeń i czas, mieszające bohatera opowieści z narratorem. Bardzo klimatyczne.
I do...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

41 użytkowników ma tytuł Nocna dorożka na półkach głównych
  • 26
  • 14
  • 1
14 użytkowników ma tytuł Nocna dorożka na półkach dodatkowych
  • 6
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Literatura na świecie nr 10/1990 (231) Danuta Bieńkowska, Danuta Ćirlić-Straszyńska, Dobrica Ćosić, Stjepan Čuić, Radivoje Dangubić, Guy Dumur, Efi Elianu, Frédéric Ferney, Vlado Gotovac, Fabjan Hafner, Elżbieta Hrankowska-Jura, Drago Jančar, Alenka Jensterle, Edvard Kocbek, Blaže Koneski, Zlatko Krasni, Grzegorz Łatuszyński, Sveta Lukić, Predrag Matvejević, Slobodan Novak, Léna Pappá, Miodrag Pavlović, Redakcja pisma Literatura na Świecie, Dimitrij Rupel, Isak Samokovlija, Zoran Spasojević, Maro Stasinopulu, Agnieszka Taborska, Janusz Tarnowski, Vitomir Teofilović, Michel Tournier, Vlada Urošević, Małgorzata Zięba, Ciril Zlobec
Ocena 0,0
Literatura na świecie nr 10/1990 (231) Danuta Bieńkowska, Danuta Ćirlić-Straszyńska, Dobrica Ćosić, Stjepan Čuić, Radivoje Dangubić, Guy Dumur, Efi Elianu, Frédéric Ferney, Vlado Gotovac, Fabjan Hafner, Elżbieta Hrankowska-Jura, Drago Jančar, Alenka Jensterle, Edvard Kocbek, Blaže Koneski, Zlatko Krasni, Grzegorz Łatuszyński, Sveta Lukić, Predrag Matvejević, Slobodan Novak, Léna Pappá, Miodrag Pavlović, Redakcja pisma Literatura na Świecie, Dimitrij Rupel, Isak Samokovlija, Zoran Spasojević, Maro Stasinopulu, Agnieszka Taborska, Janusz Tarnowski, Vitomir Teofilović, Michel Tournier, Vlada Urošević, Małgorzata Zięba, Ciril Zlobec
Okładka książki Literatura na świecie nr 2/1982 (127) Czingiz Ajtmatow, Jurij Bondariew, Živko Čingo, Danuta Ćirlić-Straszyńska, Maria Dolińska, Drago Jančar, Eugeniusz Kabatc, Urszula Kowalska, Iwan Łaskow, Mateja Matevski, Joanna Pomorska, Redakcja pisma Literatura na Świecie, Wacław Sadkowski, Vlada Urošević, Józef Waczków
Ocena 0,0
Literatura na świecie nr 2/1982 (127) Czingiz Ajtmatow, Jurij Bondariew, Živko Čingo, Danuta Ćirlić-Straszyńska, Maria Dolińska, Drago Jančar, Eugeniusz Kabatc, Urszula Kowalska, Iwan Łaskow, Mateja Matevski, Joanna Pomorska, Redakcja pisma Literatura na Świecie, Wacław Sadkowski, Vlada Urošević, Józef Waczków
Vlada Urošević
Vlada Urošević
poet, short story writer, literary and art critic, essayist, anthologist, translator. Born 1934 in Skopje. Graduated from the Faculty of Philosophy in Skopje. In 1981 he was habilitated at the Faculty of Philology "Blaze Koneski" in Skopje; gained his Ph.D. in 1987. Worked as a research fellow and was editor for the Cultural and Art Board with Television Skopje. In 1982 he became an associate professor at the Department of General and Comparative Literature at the Faculty of Philology in Skopje, since 1988 he has been a full time professor. Was editor of the literary journal "Razgledi". Correspondent member of the Académie Mallarmé in Paris and a member of the European Literary Academy in Luxembourg. Member of the Macedonian Academy of Sciences and Arts. Member of the Macedonian P.E.N. Centre. Member of the Macedonian Writers' Association since 1961. Works: Another city (poetry, 1959), Unseeing (poetry, 1962), The taste of Peaches (novel, 1965), A mannequin in the scenery (poetry, 1965), Summer rain (poetry, 1967), Signs (short stories, 1969), Contemporaries (criticism and essays, 1971),The night coach (short stories, 1972), Star balance (poetry, 1973), Diving Bell (poetry, 1975), The Dreamer and the Emptiness (poetry, 1979), The net for the evasive (criticism and essays, 1980), A unicorn hunt (short stories, 1983), The dream compass (poetry, 1984), Ariadne's thread (criticism and essays, 1985), Hypnopolis (poetry, 1986), Underground palace (essays, 1987), Demons and Galaxies (study, 1988), Planet in Panic (poetry, 1989), Aldebaran (notes and travelogue, 1991), The Mythical axis of the World (criticism and essays 1993), Risks of the Trade (poetry, 1993), My cousin Emilia (novel, 1994), Panics (poetry, 1995), The court poet in a flying machine (novel, 1996), Stories from Paris (notes and travelogue, 1997), Astrolab (criticism and essays, 2000), Wild league (novel, 2000). Has compiled a number of anthologies: "The Black Bull of Summer" (1963), "French Poetry - 20th century", "Black Tower" (1976), "Contemporary Macedonian Poetry" (in Serbo-Croation, 1978), "Cosmos in the Barn (in Dutch, 1980), "Tower" (in Uzbek language, 1981). Awards include: "Miladinov Brothers" (1967, 1973 and 1986), "Grigor Prlicev" (1974 and 1989), "Racinovo priznanie", "Kiril Pejcinovic - Tetoec" and the Awards by "Mladost" and "Nolit".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czasy kóz Luan Starova
Czasy kóz
Luan Starova
Za przyczyną tej książki udałam się do Macedonii czasów komunizmu. Nie była to łatwa podróż, bo czas komunizmu i jego różnych odmian w krajach Europy wschodniej i środkowej jest dla mnie okresem wielkiej niesprawiedliwości, zmarnowanych szans i upodlenia ludzi. Luan Starova opisał czasy bezpośrednio po II Wojnie Światowej i fali ideologii faszystowskiej, która pozostawiła swoje piętno na Europie i jej mieszkańcach, a następnie komunizmu stalinowskiego, który rozlewał się na "bratnie narody", aby zjednoczyć ich w "jedynej, słusznej idei", równości klas robotniczych. I tu zaczyna się opowieść o Macedonii, w której postawiono sobie za cel, iść za "wielkim bratem" i stać się wzorcowym państwem robotników. Na drodze do celu stanęli jednak pasterze i ich kozy, którzy na wezwanie partii zeszli z gór i przybyli do miasta, dosłownie zalewając je białymi kozami. Władze nie wiedziały co robić z tym fantem, jak z pasterzy zrobić robotników, którzy na dodatek mają zbudować nowoczesną i prężną gospodarkę kraju. Problem stał się wielki, ale władze lokalne czekały na jedyne słuszne decyzje z "góry", a na te wiadomo czekało się długo. Zatem w obliczu braku jasnych wytycznych kozy mogły zostać. Ta decyzja dała nieocenione korzyści dla wszystkich mieszkańców miasta, bo kozy to mleko i jego produkty, które pozwały przeżyć, albo odbić się mieszkańcom ze skrajnej biedy i ostrego niedożywienia. Kozy stały się bogactwem tych, którzy je mieli i dobrem dla tych, którzy z nich korzystali, stały się wręcz symbolem życia i przetrwania. "Czasy kóz były burzliwe nie tylko w mieście, ale w całej południowej republice. Kraj stanął w obliczu dramatycznych wyzwań. Przeciągało się "polowanie na czarownice", wytyczano kolejne fingowane procesy, dokonywano brutalnych grabieży pod przykrywką "walki klasowej", trwały niekończące się pogromy religijne i ideologiczne, polała się krew na skutek kolejnych podziałów, kolejnych cichych i głośnych likwidacji." (str. 25) Jedno co działo się na przekór temu złu to był dobroczynny strumień koziego mleka, który płynął, zbliżając ludzi do siebie, niezależnie od wyzwania, klas i narodowości. W książce mamy też wątek dwóch mężczyzn - ojca rodziny, emigranta z Albanii, intelektualisty, myśliciela, filozofa, dla którego sfera intelektualna jest najważniejsza, zaś o podstawowe potrzeby codzienne troszczy się żona. Dzieci głodują, poczęte często umierają, bo ojciec długo podejmuje decyzje. I drugi Czanga, wódz pasterzy, kóz i wszystkiego co tradycyjne i rozsądne. To silny, prawy, mądry i twardo stąpający po ziemi człowiek. Te dwie osobowości zaprzyjaźniają się i dają sobie tak wiele, że żaden by się tego nie spodziewał. "Czasy kóz" to książka zawierająca wiele mądrości, pokazująca losy kraju i jednostki. Filozoficzne rozważania przeplatają się z codziennością, paradoksy uginają od ciężaru głupoty, historia jest opluwana, zaś bieżąca sytuacja jest pełna niedomówień i niepewności. To nie była łatwa lektura, ale po przeczytaniu doceniam jej wartość.
Agnieszka - awatar Agnieszka
oceniła na 7 1 rok temu
Spojrzenie anioła Drago Jančar
Spojrzenie anioła
Drago Jančar
Słowenia jest jednym z najbardziej zamożnych i rozwiniętych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. To niewielki lecz bardzo interesujący i zróżnicowany kraj. Przepiękne góry, czyste jeziora, morze, senne, portowe miasteczka, jak i duże metropolie. Kraj, który ma bogatą, ale bardzo trudną historię. Ukochane miejsce Drago Jančara, który urodził się w Mariborze, w 1948 roku. Z powodu „szerzenia wrogiej propagandy” w 1974 roku został aresztowany. Poniżany, szykanowany, więziony, po uwolnieniu zdecydował przeprowadzić się do do Lublany, gdzie poznał wielu wpływowych artystów i intelektualistów, krytycznie nastawionych wobec restrykcyjnej polityki kulturalnej władz komunistycznych. Zajął się pisaniem scenariuszy, nowel, opowiadań. "Spojrzenie anioła" to jedna z jego książek, w której podróżując po różnych zakątkach świata przedstawia historie życia różnych osób, z pochodzenia Słoweńców. Są to mniej lub bardziej znane postacie, ich dramaty i traumy. Każde opowiadanie ma inny charakter, ale każde utrzymane jest w bałkańskim klimacie. Smutne, trudne, czasami mrożące krew w żyłach, brutalne, ukazujące niesprawiedliwość i zło naszego świata, a przede wszystkim traktujące o śmierci. Kolejne ciekawe spotkanie z literaturą bałkańską za mną. Troszkę inne bo formie opowiadań, a nie powieści, ale na pewno poznawcze i dość interesujące. Zmusiło mnie do pogrzebania w internecie i doczytania wielu faktów historycznych, o których wcześniej nie słyszałam. Ja tak lubię, to mój żywioł !
Perzka - awatar Perzka
oceniła na 6 2 lata temu
Powrót Filipa Latinovicza Miroslav Krleža
Powrót Filipa Latinovicza
Miroslav Krleža
Powieść chorwackiego autora, Miroslava Krleży, wydana w latach trzydziestych minionego stulecia, jeszcze za czasów pierwszej, królewskiej Jugosławii. I wówczas też się rozgrywa, gdzieś w kontynentalnej Chorwacji, najpewniej Slawonii, a więc na okrawkach niziny panońskiej, dawnych terenach królestwa węgierskiego. I fabuła jako żywo przypomina płaski, nudny panoński krajobraz, z powolnymi wolimi zaprzęgami i usychającymi w upale i kurzu winnicami. Większość narracji zajmują relacje tytułowego bohatera z jego matką, Reginą – Kazimierą, z pochodzenia Polką, de domo … Valenti. Reszta dramatis personae to także sieroty po CK monarchii, z węgierskimi, niemieckimi, żydowskimi a nawet greckimi i rosyjskimi przodkami, składający się na lokalną klasę próżniaczą w Konstanjevacu, ogrzewającą się w cieniu lokalnego biskupstwa i opactwa, których dzierżyciele też odgrywają niejasną rolę w przeszłości Philippe’a – Zygmunta i jego matki. Podobnie jak lokalny ziemianin o niewiele ponad stuletnim szlachectwie. I tą słabą równowagę naruszyły dwie osoby – tytułowy bohater, malarz wracający do domu po 11 latach, z czterdziestką na karku i tylko nieznacznie nieco młodsza femme fatale, Boboczka, niegdyś z Budapesztu, a teraz na gościnnych występach na dawnej prowincji, budząca emocję męskiej części społeczności, po części zapewne z braku konkurencji. I tak czytelnik wiedziony jest przez autora losami tych kilkorga osób plus jednego intelektualisty o równie pogmatwanym pochodzeniu, jak i uprawiane przez niego zawody i kierunki naukowe. Akcja przyśpiesza przy końcu powieści, kiedy to zbiegają się wszystkie wątki oraz losy poszczególnych postaci, w tym tytułowego bohatera i jego bliskich. Porządna, ale nie porywająca powieść.
Aguirre - awatar Aguirre
ocenił na 6 1 rok temu
Koczownicy Nenad Veličković
Koczownicy
Nenad Veličković
Powieść „Koczownicy” autorstwa bośniackiego pisarza Nenada Veličkovicia to jedna z tych książek, które pod maską lekkiej, niemal satyrycznej formy, przemycają druzgocącą diagnozę ludzkiej kondycji w obliczu tragedii. To lektura tyleż błyskotliwa, co bolesna, osadzona w realiach oblężonego Sarajewa. Głównym bohaterem i narratorem jest młody chłopak, który wraz z rodziną oraz grupą innych cywilów znajduje schronienie w podziemiach sarajewskiego Muzeum Narodowego. W świecie na zewnątrz panuje wojna – snajperzy, głód i nieustanny ostrzał stały się codziennością. Wewnątrz muzeum czas zdaje się jednak płynąć innym rytmem. Bohaterowie stają się tytułowymi koczownikami, którzy budują namiastkę domu między eksponatami. Śpią obok szkieletów mamutów i antycznych rzeźb, starając się zachować resztki godności w warunkach, które im ją odbierają. Codzienność wypełniają im absurdalne starania o przetrwanie: zdobywanie wody, walka o jedzenie i próby zrozumienia, dlaczego świat o nich zapomniał. Muzeum, zamiast być świątynią kultury, staje się schronem, a jego martwe eksponaty wydają się momentami bardziej „ludzkie” i trwałe niż żywi ludzie ukryci w piwnicach. Recenzja: Humor w cieniu snajperów Nenad Veličković dokonuje w „Koczownikach” niezwykłego wyczynu – pisze o jednym z najmroczniejszych wydarzeń współczesnej Europy z perspektywy pełnej ironii, a nawet wisielczego humoru. Nie jest to jednak humor tani czy lekceważący. To mechanizm obronny, jedyny sposób, w jaki narrator potrafi opisać absurdalność wojny, która zamieniła jego młodość w egzystencję szczura lądowego. Najmocniejszym punktem powieści jest kontrast. Z jednej strony mamy wielką historię i dziedzictwo kulturowe zgromadzone w muzeum, z drugiej – fizjologiczny wręcz głód i strach. Autor unika patosu i wielkich słów o patriotyzmie czy nienawiści etnicznej. Skupia się na szczególe: na smaku marnego jedzenia, na dźwięku spadającego pocisku, na kruchych więziach międzyludzkich, które w obliczu zagrożenia albo się zacieśniają, albo brutalnie pękają. Warto docenić warsztat Veličkovicia – jego język jest prosty, momentami naiwny (co wynika z perspektywy bohatera), ale przez to uderzająco autentyczny. „Koczownicy” to nie tylko kronika oblężenia, to uniwersalna opowieść o tym, że kultura i sztuka w obliczu śmierci stają się jednocześnie bezużyteczne i niezbędne jako ostatni bastion człowieczeństwa. To książka krótka, ale gęsta od emocji. Zmusza do refleksji nad tym, co byśmy zrobili, gdyby nasze cywilizowane życie nagle skurczyło się do rozmiarów muzealnej piwnicy. Veličković nie daje łatwych odpowiedzi ani taniego pocieszenia, ale jego opowieść zostaje w czytelniku na bardzo długo, jak echo wystrzału w pustej sali wystawowej.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 2 miesiące temu

Cytaty z książki Nocna dorożka

Więcej
Vlada Urošević Nocna dorożka Zobacz więcej
Vlada Urošević Nocna dorożka Zobacz więcej
Więcej