Kiedy kwitną tykwy
124 str.
2 godz. 4 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Kada su cvetale tikve
- Data wydania:
- 1977-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1977-01-01
- Liczba stron:
- 124
- Czas czytania
- 2 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Dorota Jovanka Ćirlić
Wydana w 1968 roku powieść "Kiedy kwitną tykwy" jest historią chłopaka z przedmieścia, który całym swoim życiem płaci za błąd popełniony w młodości. Jest to bolesne wyznanie patriotyzmu emigranta, który jedyną nadzieję na powrót do ojczyzny pokłada w "sensownej" wojnie.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Kiedy kwitną tykwy w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kiedy kwitną tykwy
Poznaj innych czytelników
73 użytkowników ma tytuł Kiedy kwitną tykwy na półkach głównych- Przeczytane 53
- Chcę przeczytać 19
- Teraz czytam 1
- Posiadam 9
- Bałkany i okolice 3
- Bałkany 2
- 2014 2
- Literatura bałkańska 2
- 2015 1
- Uzupełnić księgozbiór 1
Opinia
121/180/2024
Nie tak dobra jak "Wieniec Petrii", ale "Wieniec" uważam za wybitny (9/10), więc jeśli coś jest nie tak dobre, to absolutnie nie oznacza, że jest złe. Sm tytuł mnie urzeka, te tykwy! Z dzieciństwa pamiętam, z jakichś baśni wschodnich, że wysuszone tykwy służyły za baniaczki :-) Tytułowe zdanie pojawia się wprawdzie na samym końcu powieści, ale nie jest to poradnik dla ogrodników, możecie czytać spokojnie. Szczególnie, jeśli lubicie boks, zaliczanie brzan, męskie mordobicia na ulicach, gwałty i takie tam klimaty. Polecam, bo tego typu aktywności wkraczają ostatnio na salony, to co macie odstawać, jak jakie plebejusze...
A na poważnie, Mihailović naprawdę dobrze pisze. Dlatego warto odkopać gdzieś w bibliotecznym magazynku tę książeczkę. Nie zapomnijcie obejrzeć ilustracji na wewnętrznych stronach okładki!
121/180/2024
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie tak dobra jak "Wieniec Petrii", ale "Wieniec" uważam za wybitny (9/10), więc jeśli coś jest nie tak dobre, to absolutnie nie oznacza, że jest złe. Sm tytuł mnie urzeka, te tykwy! Z dzieciństwa pamiętam, z jakichś baśni wschodnich, że wysuszone tykwy służyły za baniaczki :-) Tytułowe zdanie pojawia się wprawdzie na samym końcu powieści, ale nie jest to...