Ciemniejsza strona Greya

Okładka książki Ciemniejsza strona Greya
E. L. James Wydawnictwo: Sonia Draga Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 2) Ekranizacje: Ciemniejsza strona Greya (2017) literatura obyczajowa, romans
632 str. 10 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Pięćdziesiąt odcieni (tom 2)
Tytuł oryginału:
Fifty Shades Darker
Data wydania:
2012-11-07
Data 1. wyd. pol.:
2011-01-01
Data 1. wydania:
2012-01-01
Liczba stron:
632
Czas czytania
10 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375085952
Tłumacz:
Monika Wyrwas-Wiśniewska
Ekranizacje:
Ciemniejsza strona Greya (2017)

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ciemniejsza strona Greya w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Ciemniejsza strona Greya i



Przeczytane 1096 Opinie 48 Oficjalne recenzje 165

Opinia społeczności książki  Ciemniejsza strona Greya i



Książki 1916 Opinie 1375

Oceny książki Ciemniejsza strona Greya

Opinia

avatar
115
37

Na półkach: ,

Równie wciągająca, co pierwsza część. Pierwszy raz czytałam tę serię w liceum, teraz skończyłam czytać tę część po raz drugi i dalej uważam, że to ciekawa książka z bardzo nietuzinkową opowieścią. Jest to typowy erotyk, ale są tam również emocje. Ja przeżywałam je razem z bohaterami. Czasem krytykując, a czasem zgadzając się z główną bohaterką. Dla fanów erotyków - polecam.

Równie wciągająca, co pierwsza część. Pierwszy raz czytałam tę serię w liceum, teraz skończyłam czytać tę część po raz drugi i dalej uważam, że to ciekawa książka z bardzo nietuzinkową opowieścią. Jest to typowy erotyk, ale są tam również emocje. Ja przeżywałam je razem z bohaterami. Czasem krytykując, a czasem zgadzając się z główną bohaterką. Dla fanów erotyków - polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

38984 użytkowników ma tytuł Ciemniejsza strona Greya na półkach głównych
  • 35 804
  • 2 742
  • 438
9598 użytkowników ma tytuł Ciemniejsza strona Greya na półkach dodatkowych
  • 6 496
  • 1 798
  • 469
  • 330
  • 198
  • 175
  • 132

Tagi i tematy do książki Ciemniejsza strona Greya

Inne książki autora

E. L. James
E. L. James
Brytyjska pisarka, autorka powieści erotycznych. Pracuje w telewizji, ale od dzieciństwa marzyła o pisaniu historii, które podbiją serca czytelników. W końcu zdobyła się na odwagę i napisała swoją pierwszą powieść, „50 twarzy Greya” (2015). Inne jej książki to „Gray”, „Ciemniejsza strona Greya” i „Nowe oblicze Greya”. Na ich podstawie powstały filmy. Książka „Grey” była nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Edukacja Kopciuszka Gina L. Maxwell
Edukacja Kopciuszka
Gina L. Maxwell
,,Czemu, ilekroć wyobrażał sobie, jak Lucie robi coś z innym facetem, nie wspominając już o tym dupku lekarzu, na którym tak jej zależało, ściskało go w dołku tak, jak gdyby właśnie oberwał od boksera wagi ciężkiej?" Lucie jest bardzo niepewną siebie kobietą.Kiedy przychodzi do niej Stephen lekarz,który ją zainteresował,jest pewna,że zrobi krok w jej stronę,a ten zamiast powiedzieć,że Lucie mu się podoba pyta o numer do jej przyjaciółki,przez co poczucie wartości kobiety spada i nie wie,czy po nieudanym małżeństwie,a teraz doktorze dla którego jest niewidzialna,czy jest jakaś szansa,żeby Lu mogła poderwać Stephena,więc,żeby nie rozmyślać o tym zajmuje się swoją pracą,a jej nowym pacjentem okazuje się przyjaciel jej brata Reid mężczyzna,który doznał kontuzji i potrzebuje pomocy Lucie.On potrzebuje,żeby ktoś z nim pracował przez dłuższy okres czasu i proponuje Lucie,że ona będzie jego fizjoterapeutką przez 24 godziny,7 dni w tygodniu,a w zamian za to on pomoże jej by poderwała lekarza by wreszcie dostrzegł Lucie.Czy Lucie zgodzi się na układ z Reid'em facetem za którym kiedyś wodziła wzrokiem? Lucie to świetna fizjoterapeutka,zna się na swojej pracy i się w niej spełnia,ale w relacjach z mężczyznami Lucie czuje się niepewnie, ponieważ jest mąż okazał się zdradliwym dupkiem,a teraz wydaje się jej,że skoro z doktorem łączy ją praca to może jest jakaś szansa zbliżyć nie do niego,a więc decyduje się zostać z Reid'em jako jego fizjoterapeutka,a on w zamian ma ją nauczyć jak ma uwodzić by osiągnąć cel jakim jest sprawienie by Stephen zwrócił na nią uwagę.Czy Reid pomoże wydobyć z Lucie wewnętrzne piękno? Reid facet,który na ringu jest bestią,a kobieta w jego oczach jest jak dzieło sztuki.Kiedy widzi młodszą siostrę przyjaciela,która ma być jego fizjoterapeutką, proponuje jest układ ona pomoże mu dojść do takiej sprawności fizycznej by nie położył następnej walki,a ponieważ Lucie nie chce się zgodzić,on sprawi by nietylko Stephen ją zauważył,ale też uczyni z Lucie kusicielkę której mężczyzna się nie oprze.Reid prowadzi Lucie by z niepewnej siebie stała się kopciuszkiem,który błyszczy.Uczy ją jak ma się zachowywać,ubierać,a nawet jak flirtować z mężczyznami,a przy tym wyglądać seksownie,bo Lucie ukrywała się pod okropnymi ciuchami, ponieważ uważa,że jej ciało nie nadaje się dla widoku mężczyzn,przez co Lucie wpadła w kompleks patrzenia na siebie ze wstrętem,podczas,gdy Reid dostrzega,że ukryła się pod paskudnimi ciuchami,bo nie czuje się piękna,a on pierwszego dnia,gdy ją zobaczył spodobała mu się potargana, bez makijażu,co z tego że to młodsza siostra kumpla,skoro Reid staje się jej nauczyciel w sztuce uwodzenia, samemu nie będąc odpornym na to jak działa na niego ta przepiękna kobieta😌Coraz bardziej czuje,że nie powinien się do niej zbliżać,bo to tylko lekcje,ale z czasem Reid dostrzega,że to jak na nią patrzy,jak ona na niego reaguje,jak się śmieje i co z nim robi przebywanie z Lucie staje się dla Reid'a wewnętrzną walką co ma z sobą zrobić czy oprzeć się Lucie i wykonać zadanie by jego Kopciuszek wpadł w ręce innego mężczyzny,czy spróbować przekonać się na własnej skórze czy to co się dzieje między nimi podczas lekcji to coś więcej niż tylko pożądanie i chemia,skoro przez nią dostaje szału,że inny mężczyzna mógłby choćby jej dotknąć,skoro przy swoim nauczycielu uwodzicielu traci zmysły.Czy Lucie w nowym wcieleniu zdecyduje na doktorze wykorzystać sztuczki Reid'a czy jednak postanowi pokazać Reid'owi co się dzieje kiedy lekcje zmianią się w plan uwiedzenia samego nauczyciela?🤔 Lucie i Reid uznali,że skoro znają się do dziecka,to teraz,gdy są dorośli nadal mogą się traktować jak przyjaciele.Ona chce uwieść faceta,który na nią nie zasługuje🙈ten doktorek to straszny nudziarz,nie dostrzegł jej,bo oczywiście zwrócił uwagę na przyjaciółkę Lucie Vanessę a do Lucie przyszedł by wyciągnął nr telefonu do Nessie,bo mu się spodobała,przez co Lucie czuje się zdruzgotana,że Stephen chociaż jesy facetem,który ją zainteresował to on nie uważa ją za atrakcyjną kobietę,przez co Lu jest załamana i taką załamaną,płacząca widzi ją Reid.Kiedy dla doktora jest w trybie ,,niewidzialna" Reid dostrzega ją,uważa,że Lu bez makijażu,potargana,w ciuchach,które nie podkreślają jej kształtów i zapłakana dla Reid'a nadal jest najpiękniejszą kobietą i tak samo jak Reid uważam,że doktorek jest kretynem,że nie dostrzega Lucie,a Reid nie dość,że pamięta,że w czasach dzieciństwa miała pluszowego królika, którego ostrzelał z jej bratem strzałkami to jeszcze jest w stanie sprawić by się uśmiechnęła.Reid widzi ją cały czas,stara się być tylko nauczycielem,ale nie może się oprzeć pokusie, jaką staje się dla niego Lucie,która nie jest mu obojętna,Reid się broni przed uczuciami,do Lu,bo chce ją zdobyć,a jednocześnie dociera do niego,że ma niebawem walkę,więc może pora odpuścić.Jego ojciec nakładł mu do głowy,że boks dla faceta to jedyne zajęcie w którym widzi Reid'a😔,bo rzeźbienie które kochał jego syn uważa,za stratę czasu.Czy Reid wybierze dalszą karierę na ringu,czy kobietę,która sprawia,że Reid czuje się kimś wyjątkowym? Powiem tak historia jest owszem przewidywalna,chociaż motyw kopciuszka i ci bohaterowie sprawili,że naprawdę dobrze mi się to czytało. Reid i Lucie to naprawdę bardzo ciekawe połączenie bokser i pani fizjoterapeutka,a tak naprawdę ludzie, którzy znają się w czasów dzieciństwa i pomimo,że dorośli,to wspomnienia które mają,ta chemia,która między nimi jest,chociaż ona nadal próbuje traktować go jak przyjaciela jej brata,a on jak nieosiągalną dla niego młodszą siostrę Jacksona to nie mogą zaprzeczyć,że czują się dobrze w swoim towarzystwie przez co teraz,gdy są pod jednym dachem nie mogą przestać myśleć o sobie, patrzeć pożądliwie,chociaż Reid próbuje oddzielić lekcje od pożądania,które budzi w nim tylko Lucie,podczas,gdy Lucie każdą kolejną lekcje traktuje jak zadanie do odchaczenia przed spotkaniem ze Stephenem. Nie wiem co ona widzi w nudziarzu lekarzu ten facet jest kompletnie beznadziejny i nie nadaje się dla Lucie,tylko gada o pracy,a pacjenci szczególnie Ci znani przez niego ,, ciekawym przypadkiem” są tylko kluczem do zostania światowym lekarzem,jakby niby obchodzą go,ale traktuje ich jak świnki doświadczalne,bo on może na tym się wybić🙄chociaż jego powołaniem powinno być niesienie pomocy.
carolyndarkdesires - awatar carolyndarkdesires
ocenił na 9 1 rok temu
Na każde jego żądanie Sara Fawkes
Na każde jego żądanie
Sara Fawkes
Dzisiaj przychodzę do Was z nową polecajką książkową. Tym razem jest to powieść Sary Fawkes „Na każde jego żądanie”. Lucy Delacourt jest spokoją, cichą dziewczyną, która straciła rodziców, a potem dom. Mieszka u swojej przyjaciółki, ma nudną pracę polegającą na wprowadzaniu danych do komputera. Dziewczyna dotychczas była nie była zauważana przez nikogo, co wprowadziło ją w dość duże kompleksy. Czuła się niechciana, brzydka i nic nie warta. Aż do momentu, kiedy to poznaje miliardera Jeremiaha Hamiltona, prezesa międzynarodowej korporacji. Jest to typ mężczyzny, któremu się wydaje, że skoro ma pieniądze to może wszystko, a świat leży u jego stóp. To osoba władcza, bezwzględna, a do tego mocno wyuzdana, z fantazjami erotycznymi, które za wszelką cenę realizuje jak tylko ma ku temu okazję. Nasza bohaterka nie ma pojęcia, że Hamilton jest prezesem w firmie, w której ona pracuje. Codziennie rano widują się w windzie. Miliarder bardzo pociąga kobietę, na tyle, że gdy tylko go widzi, to kompletnie traci rozum. Ich znajomość rozpoczyna się niecodziennie, bo od…seksu na parkingu. I właśnie ten moment staje się przełomowym w życiu Lucille, bowiem dostaje ona pracę jako asystentka tego bogacza. Jeśli jednak myślicie, że dziewczyna jest zwykłą asystentką, no to jesteście w błędzie. Otóż Delacourt musi być na każde żądanie Jeremiaha, w przeciwnym razie może się to dla niej bardzo źle skończyć. Cóż więc pozostaje młodej, zdesperowanej i zakompleksionej kobiecie? Oczywiście zgadza się spełniać wszystkie jego warunki. Jeśli nie lubicie ostrych scen łóżkowych w książkach, to nie sięgajcie po tę pozycję, bo tutaj jest ich naprawdę dużo i są one długie i szczegółowo opisane. Mnie one akurat nie przeszkadzały. Oprócz opisów zbliżeń głównych bohaterów znajdziemy na kartach powieści także wątki kryminalne pełne tajemnic, intryg. Ku mojej uciesze te nie były tak rozbudowane, choć pod koniec całej historii, sporo się ich nazbierało. Ja nie przepadam za takimi tematami, więc fragmenty jakichś porachunków, prób zastraszania czytałam pobieżnie. Uważam, że „Na każde jego żądanie” to świetna książka na odprężenie, tzw. odmóżdżenie. Nie jest to długa opowieść, bo ma ponad dwieście stron, a więc szybko się ją czyta. Myślę, że za długo jej treść ze mną nie zostanie, bo nie wydarzyło się tu nic, co poruszyłoby mnie czy jakoś wpłynęło na mój światopogląd, ale nie żałuję czasu na nią przeznaczonego. Macie chęć na coś innego, mocniejszego i nie boicie się erotyki – polecam. Natomiast, jeżeli taka tematyka Was drażni lub budzi w Was obrzydzenie, odradzam! Czytanie ma być dla każdego przyjemnością i przynosić pozytywne emocje, a nie budzić wstręt i zniesmaczenie.
Agnieszka Maciejewska - awatar Agnieszka Maciejewska
oceniła na 7 1 rok temu
Kwiat Pustyni Marie Porterfield
Kwiat Pustyni
Marie Porterfield
Tytułowym „Kwiatem pustyni” jest Joanna mieszkająca na pustyni wraz ze swoim przyjacielem Yogim. Zamieszkała tam, by móc oddać się pasji jaką jest sztuka. Dostała ten dom – kiedyś dom misyjny – od ojca, który wyruszał na różne ekspedycje. Przygotował ją do tego, by umiała przetrwać w różnych warunkach, z daleka od cywilizacji. Tworzyła więc dążąc do upragnionego sukcesu. Ponadto starała się wyleczyć rany w sercu, jakie zadał jej były chłopak, gdy nakryła go na seksie z jej przyjaciółką z akademika. Uprawiali seks w jej domku w górach. Nie była całkiem sama, bo miała Yogiego – kocura, który zawsze chętnie jej wysłuchał oraz przyjaciela z pobliskiej wioski – Manuela, małego chłopca, który uwielbiał spędzać z nią czas. Wszystko się zmieniło wraz z wizytą pewnego nieoczekiwanego gościa. Gdy tylko Joanna usłyszała czyjeś kroki, wzięła strzelbę i wyszła tylnymi drzwiami, by zaskoczyć przybysza i mieć nad nim przewagę. Mężczyzna był bardzo pewny siebie i trochę to trwało, zanim przekonał się, że Joanna jest w stanie użyć broni. Potrzebował skontaktować się z kimś, w tym celu potrzebny mu był telefon. Miał problem z samochodem przez co był uziemiony. Musiał więc przenocować u niej. Dodatkowo telefon też nie działał. Urządziła mu miejsce w stojącym obok małym budynku stanowiącym niegdyś celę medytacyjną zakonników. Następnego dnia obudził się zmęczony po nocy w dość niekomfortowych warunkach. Joanna przygotowała posiłek. Później, gdy podczas posiłku Joanna powiedziała Jayowi, że telefon już działa to z wyrzutem, że mówi dopiero teraz, poszedł szybko wykonać połączenie. Tego samego dnia przyleciał po niego samolot. Okazało się, że jest to Jay Clifton, właściciel dużej firmy spożywczej, stąd jego przywyknięcie do wszelkich wygód. Jak się okazało, był on w późniejszym czasie częstszym gościem, niż Joanna mogłaby się spodziewać. Poznawali siebie i swoich przyjaciół. Raczej Joanna poznawała otoczenie Jaya, które zresztą nie przypadło jej w ogóle do gustu. Znudzone bogate kobiety na party traktowały ją z wymuszoną uprzejmością, a wszyscy raczej jej unikali. Po dłuższym czasie spotykania się z tym mężczyzną, Joanna zorientowała się, że jej myśli nieustannie wędrują ku Jayowi. Nie mogła nad nimi zapanować. Zrozumiała, że się w nim zakochała. Nie wiedziała jednak, czy tego chce. W trakcie rozkwitania ich znajomości, Joanna stworzyła dzieło swojego życia – figurę Yogiego szykującego się do skoku oraz kaktus, na który to miał skoczyć.Ta oto figurka pozwoliła jej zaistnieć w świecie sztuki. Przyjemna lektura. Jak czytałam o tych wysokich temperaturach, to mogę powiedzieć, że świetnie rozumiem sytuację. Zachęcam do czytania! Czytanie inspiruje nasz mózg do rozwoju :D
bookslover - awatar bookslover
ocenił na 6 12 lat temu
Trzy metry nad niebem Federico Moccia
Trzy metry nad niebem
Federico Moccia
Książka mi się podobała, choć była nieco rozwlekła. Jak dotarłam do opisu gry w bilard to już po prostu jęknęłam w duszy. Na włoskiej Wiki przeczytałam, że książka została wydana prywatnie przez autora po raz pierwszy w 1992 r., ale nie odniosła żadnego sukcesu, dopiero po latach zdobyła sławę, więc autor ją poprawił, skrócił i wydał ponownie, to sobie pomyślałam, że nawet z tym skrótem książka jest dość rozwlekła. Ale ogólnie jest porządnie napisana, dobrze się czyta i nawet ma różne zabawne dialogi. Jest jednak dość mroczna i męcząca psychicznie. No ale jaka ma być jak przedstawia toksyczną miłość i ma głównie toksycznych bohaterów. Tak naprawdę to tam nie ma kogo lubić. Główna bohaterka, choć najporządniejsza z tego towarzystwa, w pewnym momencie zatraca się w kłamstwach. Rozwydrzona młodzież, alkohol, narkotyki, kradzieże (jakoś mam wrażenie, że kradzieże to włoski sport narodowy) i morze kłamstw. W pewnym momencie kłamstwo kłamstwem kłamstwo poganiało. Bliżej końca książki Babi wygłasza matce kazanie, że nic o niej nie wie i jej nie rozumie. Ale co ta matka miała rozumieć, jak była na okrągło okłamywana i manipulowana. Mi jej było zwyczajnie szkoda. Próbowała wychować swoje córki dobrze, ale córki się jakby zmówiły, żeby na okrągło ją okłamywać. Próbowała podstawiać Babi porządnych chłopaków, więc nie była jakąś heterą, która córce wszystkiego zabrania, że nie, bo nie, ale została czarnym charakterem tej książki. Na koniec się okazało, że oczywiście miała rację, no ale to na koniec. Nawet mąż nie okazał się godny zaufania. Poznał jakąś przypadkową kobietę i już gotowy do niewierności. Moim zdaniem wątek Rafaeli jest strasznie przykry i było mi jej naprawdę szkoda. Ogólnie cała jest książka w klimacie rozpadu, degrengolady i upadku. Jak komuś smutno, to lepiej tej książki nie czytać.
arantxa - awatar arantxa
oceniła na 7 20 dni temu
Wszystkie odcienie czerni Ilona Felicjańska
Wszystkie odcienie czerni
Ilona Felicjańska
Najpierw przeczytałam wywiad-rzekę z Felicjańską, a potem sobie pomyślałam, że czemu nie? Że to najwyżej będzie gniot i czym prędzej zaniosę do biblioteki, tam gnioty czytają się najlepiej. Pomyliłam się, na całe szczęście. Szczerze powiedziawszy, bardzo mnie zdziwiła pozytywna opinia Doroty Wellman, uważam ją za mądrą kobietę. To inna sprawa, że w internecie roi się od opinii, że książkę napisał ghostwriter. Wszystko mi jedno, książka jest super. No dobra, to jest w jakimś tam stopniu erotyk, ale przede wszystkim to thriller, bardzo zgrabny, a do tego trochę może romans? Historia trochę nierealna, ale tylko dlatego, że w dużej mierze rozgrywa się w Polsce, poza tym to już wszystko mi tutaj pasuje, postaci są realne. Styl i język są dobre, chociaż trochę wulgarne i ordynarne. Historia pierwsza klasa, fabuła na pewno była budowana długo, przerabiana, to się czuje, widać, że przemyślano w niej każdy detal. Taka małżeńska story, coś się psuje, no to pojawia się zdrada, potem jakieś inne dziwne historie, wiele kłamstw, niedopowiedzeń i już jesteśmy w bagnie. Ale z bagna da się wyjść! Liczy się siła miłości. Mimo wszystko uważam, że przesłanie tejże powieści jest dobre, niesie ze sobą pewnego rodzaju moralitet. Typy spod ciemniej gwiazdy jawią się w mojej głowie niczym bohaterowie Ojca Chrzestnego, toteż nie jest źle. Jakieś mafijne wątki się nawet pojawiają i do tego są dobrze napisane, bez zbędnego patosu i wydumanych teorii. Dobra książka, po prostu.
Mylengrave - awatar Mylengrave
ocenił na 7 9 lat temu

Cytaty z książki Ciemniejsza strona Greya

Więcej
E. L. James Ciemniejsza strona Greya Zobacz więcej
E. L. James Ciemniejsza strona Greya Zobacz więcej
E. L. James Ciemniejsza strona Greya Zobacz więcej
Więcej