Chiny jednego dziecka
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-11-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-11-26
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324095773
Pierwszy polski reportaż o tym, jak polityka jednego dziecka stworzyła współczesne Chiny
Czy Chińczyk bez mieszkania ma szansę znaleźć żonę?
Jak Państwo Środka stało się państwem kujonów?
Czemu najdroższe panny młode to te, które mają braci?
Dlaczego w Chinach każdego roku dokonuje się więcej aborcji niż rodzi się dzieci?
Kogo nazywa się „nagimi gałęziami”?
W ostatnich latach Chiny stały się potężnym graczem na arenie międzynarodowej. Nazywane są fabryką świata, podbijają rynek technologiczny, a ich rola w światowej polityce rośnie. Jednak co tak naprawdę ukształtowało chińskie społeczeństwo?
Choć teoretycznie polityka jednego dziecka miała na celu uniknięcie przeludnienia, konsekwencje okazały się zdecydowanie dalej idące. To dzięki niej Chiny stały się nowoczesnym społeczeństwem, dla którego modernizacja i wzrost gospodarczy stanowią priorytet. Jednocześnie wysoką cenę zapłaciły za to miliony osób: matki poddawane przymusowej sterylizacji, córki, które porzucano lub sprzedawano obcym rodzinom, by wychować je na żony, a także synowie, dla których zwyczajnie brakuje partnerek.
Jak polityka jednego dziecka zmieniła Chiny? O jej historii i konsekwencjach opowiadają twórcy podcastu Mao Powiedziane
Twórcy podcastu Mao Powiedziane, Weronika Truszczyńska, Nadia Urban i Piotr Sochoń, znają Państwo Środka od podszewki. Od lat mieszkają w Szanghaju i przybliżają Polakom nieznane oblicze Chin. Każdego odcinka ich podcastu słucha kilkadziesiąt tysięcy osób. W tym znakomitym reportażu odkrywają, jak głęboko w chińskim społeczeństwie zakorzeniła się polityka jednego dziecka i jakie są jej następstwa.
Weronika Truszczyńska – sinolożka, absolwentka studiów o współczesnych Chinach na East China Normal University. Właścicielka firmy handlowej w Szanghaju oferującej polskim biznesom konsultacje i tłumaczenia polsko-chińskie. Od niedawna także pilotka wycieczek do Państwa Środka. Od 2015 roku tworzy najpopularniejsze w polskim internecie treści o Chinach, pisze książki i e-booki. Najbardziej znany – Jak podróżować po Chinach – pomógł tysiącom polskich turystów zgłębić ten kraj na własną rękę.
Nadia Urban – doktorantka, autorka prac naukowych, edukatorka. Zajmuje się badaniem algorytmów mediów społecznościowych, łącząc perspektywę techniczną z analizą ich wpływu na życie społeczne. Prowadzi zajęcia uniwersyteckie z Computational Social Science, uczy młodzież szkolną o sztucznej inteligencji i analizy danych oraz organizuje warsztaty popularyzujące wiedzę o AI. Od 2017 roku mieszka w Państwie Środka, gdzie ukończyła z wyróżnieniem studia magisterskie o współczesnych Chinach.
Piotr Sochoń – badacz współczesnych Chin, doktorant prawa. W swojej pracy łączy analizy chińskiego systemu prawnego i regulacji nowych technologii z wykorzystaniem programowania i metod ilościowych. Założył Fundację Horizoom, aby pomagać instytucjom i firmom lepiej rozumieć chińską rzeczywistość.
Kup Chiny jednego dziecka w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Chiny jednego dziecka
Poznaj innych czytelników
740 użytkowników ma tytuł Chiny jednego dziecka na półkach głównych- Chcę przeczytać 513
- Przeczytane 188
- Teraz czytam 39
- Posiadam 48
- 2026 20
- Reportaż 11
- Chiny 7
- 2025 6
- Ulubione 3
- Reportaże 3
Opinia
„Chiny jednego dziecka” to szalenie ciekawa książka, która pokazuje, jak ogromny wpływ na współczesne chińskie społeczeństwo miała wprowadzona w XX wieku polityka jednego dziecka. Autorzy w przystępny sposób opisują jej konsekwencje, nie tylko demograficzne, lecz także społeczne, ekonomiczne i kulturowe.
Podczas lektury wielokrotnie byłam zaskoczona, bo nie miałam pojęcia o wielu zjawiskach, które opisują autorzy. Książka pokazuje, jak decyzja polityczna wpłynęła na niemal każdą sferę życia w Chinach: od rynku mieszkań, przez system edukacji, aż po relacje międzyludzkie i seksualność. Szczególnie interesujące było to, w jaki sposób brak kobiet zmienił rynek matrymonialny, jak ogromną rolę zaczęło odgrywać posiadanie mieszkania w kontekście małżeństwa oraz dlaczego presja edukacyjna wśród jedynych dzieci stała się tak ogromna.
Reportaż uświadamia również dramatyczne koszty tej polityki: przymusowe sterylizacje, porzucane córki czy pokolenie mężczyzn, dla których zwyczajnie brakuje partnerek. Dzięki licznym historiom i przykładom książka nie jest tylko analizą polityki państwa, ale przede wszystkim opowieścią o ludzkich losach.
Nie dziwię się, że tak wiele osób chwali tę książkę. Bardzo wartościowa i naprawdę wciągająca lektura.
„Chiny jednego dziecka” to szalenie ciekawa książka, która pokazuje, jak ogromny wpływ na współczesne chińskie społeczeństwo miała wprowadzona w XX wieku polityka jednego dziecka. Autorzy w przystępny sposób opisują jej konsekwencje, nie tylko demograficzne, lecz także społeczne, ekonomiczne i kulturowe.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodczas lektury wielokrotnie byłam zaskoczona, bo nie miałam pojęcia...