
Aktualności
1
Przeczytaj przedpremierowy fragment książki „Zniknij z moich oczu“ Krystyny Januszewskiej
W nowej powieści Krystyna Januszewska przedstawia historię Leny, która rusza śladam rodzinnej, tajemniczej historii sprzed lat. Czy...

Tej książki nie można odłożyć. Zaczniesz czytać i wchodzisz w Trzy światy - pełen niedomówień świat metafizyczny, świat w znaczeniu dosłownym, po którym podróżują bohaterowie powieści, i świat podłych rozgrywek, intryg, trudnych do rozwiązania dla Maryśki, Mateusza i Rafała. Jest jeszcze czwarty świat, w którym lubicie się poruszać, świat gier, ale nie tylko komputerowych. Pozornie pozostaje on na uboczu problemów i akcji, a jednak staje się kluczem i ratunkiem.
OPINIE i DYSKUSJE o książce Trzy Światy czyli Maryśka, Anioł i Szalona Muneguita
Coś w tej książce jest niesamowitego, magicznego.
Coś w tej książce jest niesamowitego, magicznego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGenialna ksiązka....
Genialna ksiązka....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka od której naprawdę trudno się oderwać, nawet mimo błędu drukarskiego zaraz na pierwszej stronie :)
Książka od której naprawdę trudno się oderwać, nawet mimo błędu drukarskiego zaraz na pierwszej stronie :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażda książka pani Krysi jest inna. Każda porusza zupełnie inne tematy, inne problemy, jest z innego świata i o innym świecie.
"Trzy światy..." są nieco infantylne. Spodziewałam się zupełnie innego, bardziej spektakularnego zakończenia. Ale książka jest całkiem dobra i czyta się miło :)
Każda książka pani Krysi jest inna. Każda porusza zupełnie inne tematy, inne problemy, jest z innego świata i o innym świecie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Trzy światy..." są nieco infantylne. Spodziewałam się zupełnie innego, bardziej spektakularnego zakończenia. Ale książka jest całkiem dobra i czyta się miło :)
Nigdy nie słyszałam o tej autorce, ale gdy zobaczyłam tę książkę w bibliotece to przykuła moją uwagę - tytułem i opisem, bo okładka jest taka sobie. Natomiast wygląd oka zrozumiemy dopiero, gdy przeczytamy książkę.
"Trzy światy..." zaczynają się wspomnieniem sprzed dwóch lat - gdy główna bohaterka książki, Maryśka pomaga chorej, starszej pani. Gdy już ma odchodzić, ona umiera, a zostaje po niej tylko jedno białe piórko.
Dwa lata później Maryśkę w środku nocy budzi ojciec i mówi, że muszą uciekać. Tak więc dziewczyna, wraz ze swoim tatą, potajemnie ucieka z miasta, a obojgu grozi niebezpieczeństwo. Wszystko za sprawą gry, nad którą pracuje jej ojciec. Maryśka spotyka na swojej drodze wielu ludzi, jednych przyjaznych, innych zagrażających jej życiu. A ona wraz z przyjaciółmi stara się pomóc zarówno jednemu z nich jak i swojej rodzinie.
Gdy pierwszy raz ojciec Maryśki zaczął opowiadać, jak wygląda jego gra, miałam wyobraźni coś jak jak z filmu Jumanji. Nie dosłownie - ale idea zdawała mi się podobna, wciągając gra, mogąca uzależnić, do pokonania kolejnych etapów trzeba dużej wiedzy... Spodziewałam się więc właśnie podobnej książki, ale w zasadzie to była zwykła młodzieżówka tylko z wątkiem kryminalnym i prawie nieistniejącym wątkiem romantycznym. I sam bohater o nim nie wie - bo biedaczek nie wie, kim jest Eurydyka i Orfeusz.
- Chcę być twoją Eurydyką, a ty bądź moim Orfeuszem. Więcej nie mam nic do dodania."
Później:
"Obok siedzi Mateusz i spogląda przez okno. Na kolanach trzyma książkę, to Mity Greckie. Musi w końcu się dowiedzieć, kto to jest Eurydyka i Orfeusz. Jeszcze nie wie, że ten mit znajduje się na samym końcu książki."
Sam wątek kryminalny może był trochę nierzeczywisty, ale cała ta książka opierała się na lekkiej magii - anielskie pióra i Muneguita - pechowa laleczka z Gwatemalii. Jednak, gdyby naprawdę istniała gra jak zaprezentowana w tej książce - to ja bym chętnie w nią zagrała. Polecam tę książkę, teraz na lato jest w sam raz, by zabrać na plażę i trochę poczytać :)
Nigdy nie słyszałam o tej autorce, ale gdy zobaczyłam tę książkę w bibliotece to przykuła moją uwagę - tytułem i opisem, bo okładka jest taka sobie. Natomiast wygląd oka zrozumiemy dopiero, gdy przeczytamy książkę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Trzy światy..." zaczynają się wspomnieniem sprzed dwóch lat - gdy główna bohaterka książki, Maryśka pomaga chorej, starszej pani. Gdy już ma odchodzić, ona...