Wspomnienia z niepamięci

171 str. 2 godz. 51 min.
- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1999-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1999-01-01
- Liczba stron:
- 171
- Czas czytania
- 2 godz. 51 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8372005273
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Wspomnienia z niepamięci w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wspomnienia z niepamięci
Poznaj innych czytelników
428 użytkowników ma tytuł Wspomnienia z niepamięci na półkach głównych- Przeczytane 266
- Chcę przeczytać 162
- Posiadam 54
- Ulubione 8
- Biografie 6
- 2012 5
- 2018 5
- Biografia 4
- 2013 4
- Chcę w prezencie 4

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wspomnienia z niepamięci
To jest właśnie ta książka, którą warto przeczytać, jeśli naprawdę interesuje nas osoba Gustawa Holoubka. „Wspomnienia z niepamięci”, będące zbiorem luźnych reminiscencji i rozlicznych przemyśliwań na bliskie aktorowi tematy, czyta się szybko, z niesłabnącym zainteresowaniem i – w moim przypadku – z rosnącym zadziwieniem.
Że Holoubek to wielki artysta, że na zawsze wpisał się w historię polskiego kina i teatru, że to legenda naszej kultury – to wszystko jest oczywiste. Ale wcale nie było dla mnie oczywistym to, jak bardzo zajmującym, dobrym i inteligentnym był on człowiekiem. Owszem, nie sposób było nie widzieć i nie cenić jego kindersztuby; szacunku, z jakim zwracał się do ludzi, jego dbałości o język ojczysty, wybitnej erudycji, pełnego profesjonalizmu oraz ogólnej życzliwości i widocznej pokory w stosunku do życia, ale w jego „oficjalnym” wizerunku zawsze brakowało mi nutki jakiejś takiej … bo ja wiem… normalności? naturalności? Czegoś, co czyniłoby go mniej księżycowym, a bardziej przyziemnym. Ciągle wydawał mi się bowiem nieco … oddzielny, nieprzystępny, irytująco emfatyczny. A tu szok! „Wspomnienia z niepamięci” pozwoliły mi odkryć Gustawa Holoubka. Tak… dla siebie. Na użytek własny.
Książka zaczyna się od pięknego wstępu napisanego przez Jana Holoubka, syna aktora, a dalej czeka na nas siedem wypełnionych po brzegi treścią i okraszonych licznymi zdjęciami rozdziałów, opowiadających o najważniejszych dla Gustawa Holoubka osobach, o przełomowych momentach w jego życiu, o dzieciństwie, o Krakowie, o początkach w teatrze, o religii, kościele, także o wojnie i polityce (ot, choćby rozdział OKUPACJA: traktuje ogólnie o władzy, ale i bardziej szczegółowo, np. o Rosji; o tej nieuzasadnionej, nie dającej się wytłumaczyć tęsknocie Rosjan za ZSRR, nawet – w skrajnych przypadkach – za łagrami [syndrom sztokholmski się kłania]; również o naszej, polskiej, niezrozumiałej, a nawet niezauważanej przez nas państwowości, o jedynych słusznych drogach rozwoju kraju, o odpowiedzialności za kraj… wspaniały wywód).
Z autentyczną radością i rosnącą z każdą przeczytaną stroną ekscytacją zaczęłam pojmować, jakim ciekawym człowiekiem był Holoubek, jak nieprzeciętne miał poczucie humoru, jak wiele w życiu przeszedł, na jak wiele tematów miał do powiedzenia nie coś, ale coś autentycznie głębokiego i przemyślanego.
Jego gra nie rusza mnie może tak, jak rusza mnie gra moich ulubionych aktorów, czyli Świderskiego, Łapickiego czy Zapasiewicza, ale jego człowieczeństwo, sposób bycia i podejście do życia otworzyło we mnie wiele ukrytych do tej pory „szufladek” i skierowało moje myślenie na wiele nowych ścieżek. I za to jestem cholernie wdzięczna. I także dlatego polecam tę książkę z całego serducha.
To jest właśnie ta książka, którą warto przeczytać, jeśli naprawdę interesuje nas osoba Gustawa Holoubka. „Wspomnienia z niepamięci”, będące zbiorem luźnych reminiscencji i rozlicznych przemyśliwań na bliskie aktorowi tematy, czyta się szybko, z niesłabnącym zainteresowaniem i – w moim przypadku – z rosnącym zadziwieniem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻe Holoubek to wielki artysta, że na zawsze wpisał...
Autor skupia się głównie na okresie młodości, mało jest wspomnień późniejszych, co dla mnie stanowi wielki zawód. Wiele osób podkreśla piękną polszczyznę, sposób artykułowania myśli. Zgadzam się, ale to niekiedy za mało, by porwać czytelnika, zresztą wspomnienia właśnie przez specyfikę języka trącą myszką. Wielu także postrzega książkę poprzez zapamiętany wizerunek wielkiego czlowieka i genialnego aktora, co w moim odczuciu podnosi ocenę samej książki w nieuprawniony sposób. Dobra, momentami jednak nużąca.
Autor skupia się głównie na okresie młodości, mało jest wspomnień późniejszych, co dla mnie stanowi wielki zawód. Wiele osób podkreśla piękną polszczyznę, sposób artykułowania myśli. Zgadzam się, ale to niekiedy za mało, by porwać czytelnika, zresztą wspomnienia właśnie przez specyfikę języka trącą myszką. Wielu także postrzega książkę poprzez zapamiętany wizerunek...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to,,Wspomnienia z niepamięci to jedna z tych książek , które chciałoby się czytać bez końca. Gustaw Holubek wraca w niej do fragmentów wspomnień z młodości. Przepiękna polszczyzna, którą kreśli obrazy ze swej pamięci pozwalają nieomalże poczuć zapach pięknych łąk, pieczonego chleba i pierwszej skąpanej w niewinności miłości. Wspomnienia okraszone są filozoficznymi rozważaniami dotyczącymi istoty i sensu życia, pochylającymi się nad człowiekiem i niosącymi wiarę , nadzieję i miłość i nade wszystko mądrość, której można się uczyć. Jak napisał...,,(..)zostaliśmy skazani na wieczną pamięć o piękności świata. Choć całe życie będzie temu przeczyć. Choroby, ciemnota naszego umysłu, brzydota i nikczemność ludzi, rozpaczliwa odległość od Boga i codzienna bliskość zła- na tym jednym śladzie, na tym jednym porażającym skurczu pamięci oprzemy cały sens istnienia, nieustającą tęsknotę do miłości".
,,Wspomnienia z niepamięci to jedna z tych książek , które chciałoby się czytać bez końca. Gustaw Holubek wraca w niej do fragmentów wspomnień z młodości. Przepiękna polszczyzna, którą kreśli obrazy ze swej pamięci pozwalają nieomalże poczuć zapach pięknych łąk, pieczonego chleba i pierwszej skąpanej w niewinności miłości. Wspomnienia okraszone są filozoficznymi ...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGustaw Holoubek sięga do swojej najstarszej (nie)pamięci - dzieciństwa, młodości, wojny, pierwszych kroków w aktorstwie. Drugim bohaterem jest Kraków - ukochane miasto aktora. Jak przystało na humanistę i estetę, wspomnienia pisane są pięknym, poetyckim (mi przypomina to Schulza),barwnym językiem. Odtwarzanym faktom towarzyszą głębokie refleksje, bogata ilustracja fotograficzna.
Gustaw Holoubek sięga do swojej najstarszej (nie)pamięci - dzieciństwa, młodości, wojny, pierwszych kroków w aktorstwie. Drugim bohaterem jest Kraków - ukochane miasto aktora. Jak przystało na humanistę i estetę, wspomnienia pisane są pięknym, poetyckim (mi przypomina to Schulza),barwnym językiem. Odtwarzanym faktom towarzyszą głębokie refleksje, bogata ilustracja...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Mój czas przeszły składa się tylko z plam pamięci” – nie sposób nie zgodzić się ze zdaniem Pana Gustawa. Bo czyż i naszego życia nie postrzegamy poprzez drobinki zdarzeń, zachowanych gdzieś w otchłani pamięci ? Po przeczytaniu tej książki naszła mnie myśl – bardzo chciałbym tak ładnie operować językiem polskim w mowie i w piśmie. Tak oto właśnie, w dwójnasób, bo daję głowę, że każdy czytelnik pogrążający się w lekturze „Wspomnień z niepamięci” będzie słyszał niepowtarzalny głos Profesora Tutki. A wraz z kolejną kartką ujrzy obrazki z życia małego chłopca, młodego człowieka, który stał się Wielkim Aktorem. „Moja własna droga do aktorstwa” - jak napisał sam Autor, bo w tej książce nie chodzi o monotonną prezentację ról teatralnych i filmowych (ba, wraz ze zakończeniem etapu studiów książka niespodzianie się kończy),raczej o przybliżenie własnej osoby, wskazanie co kształtowało przyszłego, jakie obrazy zapisały się w Jego pamięci. Czarowna przygoda intelektualna.
„Mój czas przeszły składa się tylko z plam pamięci” – nie sposób nie zgodzić się ze zdaniem Pana Gustawa. Bo czyż i naszego życia nie postrzegamy poprzez drobinki zdarzeń, zachowanych gdzieś w otchłani pamięci ? Po przeczytaniu tej książki naszła mnie myśl – bardzo chciałbym tak ładnie operować językiem polskim w mowie i w piśmie. Tak oto właśnie, w dwójnasób, bo daję...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyłączając pancerniaków, czy "Rękopis znaleziony w Saragossie" mamy tu do czynienia z aktorstwem, które stanowi apogeum całego panteonu polskiej sztuki filmowej. Co za przykład kultury, np. Trylogia Sienkiewicza to dla niego Korona wszechrzeczy. Pamiętam, że Pan Gustaw narobił mi apetytu, jak opisywał chrupiący, świeży chleb na wsi, z konfiturami. Jakoś tak mi się wbiło.
Wyłączając pancerniaków, czy "Rękopis znaleziony w Saragossie" mamy tu do czynienia z aktorstwem, które stanowi apogeum całego panteonu polskiej sztuki filmowej. Co za przykład kultury, np. Trylogia Sienkiewicza to dla niego Korona wszechrzeczy. Pamiętam, że Pan Gustaw narobił mi apetytu, jak opisywał chrupiący, świeży chleb na wsi, z konfiturami. Jakoś tak mi się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPan Gustaw to klasa sama w sobie. I taka jest ta książka. Napisana pięknym językiem, prowadzi nas po dawnym Krakowie, po świecie dzieciństwa i młodości autora. Trudne czasy okupacji, ciężka choroba i wreszcie to, co było sensem życia, droga do aktorstwa. Poznajemy ludzi ważnych i ciekawych. Lektura niełatwa, ale warta poznania.
Pan Gustaw to klasa sama w sobie. I taka jest ta książka. Napisana pięknym językiem, prowadzi nas po dawnym Krakowie, po świecie dzieciństwa i młodości autora. Trudne czasy okupacji, ciężka choroba i wreszcie to, co było sensem życia, droga do aktorstwa. Poznajemy ludzi ważnych i ciekawych. Lektura niełatwa, ale warta poznania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInspiracją do przeczytania tej książki były słowa Pana Włodzimierza Szaranowicza, który odbierając jedną z nagród zacytował autora tej książki że gdy był młodym komentatorem Pan Gustaw powiedział o roli komentatora. "Mówcie o ludziach dobrze,zwłaszcza
o ludziach młodych,a będą dorastać do tego wizerunku"
Zapamiętałem te słowa i pomyślałem że przeczytam kim był autor takich wspaniałych słów.
Książka to pamiętnik Autora.Nie są typowe pamiętniki
Nie ma tutaj informacji o jego karierze i przygodach które go spotykały w pracy na scenie i poza nią
Jest tutaj przedstawiona droga do aktorstwa,czas nauki,mistrzów podejścia wzniosłości,szukania siebie na scenie.Pomysłu na swoje granie.
A oprócz tego autor zabiera nas piękną Polszczyzną do wspomnień o dzieciństwie,młodości,okupacji,
Swojej chorobie gruźlicy,o fryzjatrze który był mistrzem w swoim fachu.Obozie, powrocie,rodzicach.
Te pamiętniki napisane zostały też dla jego dzieci i wnuków by mogły poznać go lepiej i wracać do tego co On przeżył
Ocalić te wspomnienia od niepamięci.
Czyta się cudownie...wpadłem w taki klimat zaczytania że nie reagowałem na słowa domowników.
Piękne opisy ludzi,ich wyglądu charakteru spojrzenia...
Serdecznie polecam zwłaszcza mężczyznom...ZWŁASZCZA...
Inspiracją do przeczytania tej książki były słowa Pana Włodzimierza Szaranowicza, który odbierając jedną z nagród zacytował autora tej książki że gdy był młodym komentatorem Pan Gustaw powiedział o roli komentatora. "Mówcie o ludziach dobrze,zwłaszcza
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo too ludziach młodych,a będą dorastać do tego wizerunku"
Zapamiętałem te słowa i pomyślałem że przeczytam kim był autor takich...
Przyjemna, krótka lektura. Myślę, że będzie dobrym wstępem do biografii.
Przyjemna, krótka lektura. Myślę, że będzie dobrym wstępem do biografii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPięknie napisana ładnym, rzadko już dziś spotykanym, językiem. Część osób napisała w swoich opiniach, że w tej autobiografii nie było nic szokującego. Ja natomiast muszę się przyznać, że szokiem dla mnie był opis przedwojennego gimnazjum - szkoły bez ocen cząstkowych, gdzie na pierwszym miejscu stawiało się lekturę i umiejętność dyskusji. Bardzo polecam! Wielka przyjemność czytelnicza!
Pięknie napisana ładnym, rzadko już dziś spotykanym, językiem. Część osób napisała w swoich opiniach, że w tej autobiografii nie było nic szokującego. Ja natomiast muszę się przyznać, że szokiem dla mnie był opis przedwojennego gimnazjum - szkoły bez ocen cząstkowych, gdzie na pierwszym miejscu stawiało się lekturę i umiejętność dyskusji. Bardzo polecam! Wielka przyjemność...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to