rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Wspomnienia z niepamięci

Średnia ocen
7,0 / 10
193 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
135
135

Na półkach:

To jest właśnie ta książka, którą warto przeczytać, jeśli naprawdę interesuje nas osoba Gustawa Holoubka. „Wspomnienia z niepamięci”, będące zbiorem luźnych reminiscencji i rozlicznych przemyśliwań na bliskie aktorowi tematy, czyta się szybko, z niesłabnącym zainteresowaniem i – w moim przypadku – z rosnącym zadziwieniem.

Że Holoubek to wielki artysta, że na zawsze wpisał się w historię polskiego kina i teatru, że to legenda naszej kultury – to wszystko jest oczywiste. Ale wcale nie było dla mnie oczywistym to, jak bardzo zajmującym, dobrym i inteligentnym był on człowiekiem. Owszem, nie sposób było nie widzieć i nie cenić jego kindersztuby; szacunku, z jakim zwracał się do ludzi, jego dbałości o język ojczysty, wybitnej erudycji, pełnego profesjonalizmu oraz ogólnej życzliwości i widocznej pokory w stosunku do życia, ale w jego „oficjalnym” wizerunku zawsze brakowało mi nutki jakiejś takiej … bo ja wiem… normalności? naturalności? Czegoś, co czyniłoby go mniej księżycowym, a bardziej przyziemnym. Ciągle wydawał mi się bowiem nieco … oddzielny, nieprzystępny, irytująco emfatyczny. A tu szok! „Wspomnienia z niepamięci” pozwoliły mi odkryć Gustawa Holoubka. Tak… dla siebie. Na użytek własny.

Książka zaczyna się od pięknego wstępu napisanego przez Jana Holoubka, syna aktora, a dalej czeka na nas siedem wypełnionych po brzegi treścią i okraszonych licznymi zdjęciami rozdziałów, opowiadających o najważniejszych dla Gustawa Holoubka osobach, o przełomowych momentach w jego życiu, o dzieciństwie, o Krakowie, o początkach w teatrze, o religii, kościele, także o wojnie i polityce (ot, choćby rozdział OKUPACJA: traktuje ogólnie o władzy, ale i bardziej szczegółowo, np. o Rosji; o tej nieuzasadnionej, nie dającej się wytłumaczyć tęsknocie Rosjan za ZSRR, nawet – w skrajnych przypadkach – za łagrami [syndrom sztokholmski się kłania]; również o naszej, polskiej, niezrozumiałej, a nawet niezauważanej przez nas państwowości, o jedynych słusznych drogach rozwoju kraju, o odpowiedzialności za kraj… wspaniały wywód).

Z autentyczną radością i rosnącą z każdą przeczytaną stroną ekscytacją zaczęłam pojmować, jakim ciekawym człowiekiem był Holoubek, jak nieprzeciętne miał poczucie humoru, jak wiele w życiu przeszedł, na jak wiele tematów miał do powiedzenia nie coś, ale coś autentycznie głębokiego i przemyślanego.

Jego gra nie rusza mnie może tak, jak rusza mnie gra moich ulubionych aktorów, czyli Świderskiego, Łapickiego czy Zapasiewicza, ale jego człowieczeństwo, sposób bycia i podejście do życia otworzyło we mnie wiele ukrytych do tej pory „szufladek” i skierowało moje myślenie na wiele nowych ścieżek. I za to jestem cholernie wdzięczna. I także dlatego polecam tę książkę z całego serducha.

To jest właśnie ta książka, którą warto przeczytać, jeśli naprawdę interesuje nas osoba Gustawa Holoubka. „Wspomnienia z niepamięci”, będące zbiorem luźnych reminiscencji i rozlicznych przemyśliwań na bliskie aktorowi tematy, czyta się szybko, z niesłabnącym zainteresowaniem i – w moim przypadku – z rosnącym zadziwieniem.

Że Holoubek to wielki artysta, że na zawsze wpisał...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
266
190

Na półkach:

Autor skupia się głównie na okresie młodości, mało jest wspomnień późniejszych, co dla mnie stanowi wielki zawód. Wiele osób podkreśla piękną polszczyznę, sposób artykułowania myśli. Zgadzam się, ale to niekiedy za mało, by porwać czytelnika, zresztą wspomnienia właśnie przez specyfikę języka trącą myszką. Wielu także postrzega książkę poprzez zapamiętany wizerunek wielkiego czlowieka i genialnego aktora, co w moim odczuciu podnosi ocenę samej książki w nieuprawniony sposób. Dobra, momentami jednak nużąca.

Autor skupia się głównie na okresie młodości, mało jest wspomnień późniejszych, co dla mnie stanowi wielki zawód. Wiele osób podkreśla piękną polszczyznę, sposób artykułowania myśli. Zgadzam się, ale to niekiedy za mało, by porwać czytelnika, zresztą wspomnienia właśnie przez specyfikę języka trącą myszką. Wielu także postrzega książkę poprzez zapamiętany wizerunek...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
153
108

Na półkach:

,,Wspomnienia z niepamięci to jedna z tych książek , które chciałoby się czytać bez końca. Gustaw Holubek wraca w niej do fragmentów wspomnień z młodości. Przepiękna polszczyzna, którą kreśli obrazy ze swej pamięci pozwalają nieomalże poczuć zapach pięknych łąk, pieczonego chleba i pierwszej skąpanej w niewinności miłości. Wspomnienia okraszone są filozoficznymi rozważaniami dotyczącymi istoty i sensu życia, pochylającymi się nad człowiekiem i niosącymi wiarę , nadzieję i miłość i nade wszystko mądrość, której można się uczyć. Jak napisał...,,(..)zostaliśmy skazani na wieczną pamięć o piękności świata. Choć całe życie będzie temu przeczyć. Choroby, ciemnota naszego umysłu, brzydota i nikczemność ludzi, rozpaczliwa odległość od Boga i codzienna bliskość zła- na tym jednym śladzie, na tym jednym porażającym skurczu pamięci oprzemy cały sens istnienia, nieustającą tęsknotę do miłości".

,,Wspomnienia z niepamięci to jedna z tych książek , które chciałoby się czytać bez końca. Gustaw Holubek wraca w niej do fragmentów wspomnień z młodości. Przepiękna polszczyzna, którą kreśli obrazy ze swej pamięci pozwalają nieomalże poczuć zapach pięknych łąk, pieczonego chleba i pierwszej skąpanej w niewinności miłości. Wspomnienia okraszone są filozoficznymi ...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
275
164

Na półkach:

Gustaw Holoubek sięga do swojej najstarszej (nie)pamięci - dzieciństwa, młodości, wojny, pierwszych kroków w aktorstwie. Drugim bohaterem jest Kraków - ukochane miasto aktora. Jak przystało na humanistę i estetę, wspomnienia pisane są pięknym, poetyckim (mi przypomina to Schulza), barwnym językiem. Odtwarzanym faktom towarzyszą głębokie refleksje, bogata ilustracja fotograficzna.

Gustaw Holoubek sięga do swojej najstarszej (nie)pamięci - dzieciństwa, młodości, wojny, pierwszych kroków w aktorstwie. Drugim bohaterem jest Kraków - ukochane miasto aktora. Jak przystało na humanistę i estetę, wspomnienia pisane są pięknym, poetyckim (mi przypomina to Schulza), barwnym językiem. Odtwarzanym faktom towarzyszą głębokie refleksje, bogata ilustracja...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1278
1278

Na półkach: , , , , ,

„Mój czas przeszły składa się tylko z plam pamięci” – nie sposób nie zgodzić się ze zdaniem Pana Gustawa. Bo czyż i naszego życia nie postrzegamy poprzez drobinki zdarzeń, zachowanych gdzieś w otchłani pamięci ? Po przeczytaniu tej książki naszła mnie myśl – bardzo chciałbym tak ładnie operować językiem polskim w mowie i w piśmie. Tak oto właśnie, w dwójnasób, bo daję głowę, że każdy czytelnik pogrążający się w lekturze „Wspomnień z niepamięci” będzie słyszał niepowtarzalny głos Profesora Tutki. A wraz z kolejną kartką ujrzy obrazki z życia małego chłopca, młodego człowieka, który stał się Wielkim Aktorem. „Moja własna droga do aktorstwa” - jak napisał sam Autor, bo w tej książce nie chodzi o monotonną prezentację ról teatralnych i filmowych (ba, wraz ze zakończeniem etapu studiów książka niespodzianie się kończy), raczej o przybliżenie własnej osoby, wskazanie co kształtowało przyszłego, jakie obrazy zapisały się w Jego pamięci. Czarowna przygoda intelektualna.

„Mój czas przeszły składa się tylko z plam pamięci” – nie sposób nie zgodzić się ze zdaniem Pana Gustawa. Bo czyż i naszego życia nie postrzegamy poprzez drobinki zdarzeń, zachowanych gdzieś w otchłani pamięci ? Po przeczytaniu tej książki naszła mnie myśl – bardzo chciałbym tak ładnie operować językiem polskim w mowie i w piśmie. Tak oto właśnie, w dwójnasób, bo daję...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
135
102

Na półkach:

Wyłączając pancerniaków, czy "Rękopis znaleziony w Saragossie" mamy tu do czynienia z aktorstwem, które stanowi apogeum całego panteonu polskiej sztuki filmowej. Co za przykład kultury, np. Trylogia Sienkiewicza to dla niego Korona wszechrzeczy. Pamiętam, że Pan Gustaw narobił mi apetytu, jak opisywał chrupiący, świeży chleb na wsi, z konfiturami. Jakoś tak mi się wbiło.

Wyłączając pancerniaków, czy "Rękopis znaleziony w Saragossie" mamy tu do czynienia z aktorstwem, które stanowi apogeum całego panteonu polskiej sztuki filmowej. Co za przykład kultury, np. Trylogia Sienkiewicza to dla niego Korona wszechrzeczy. Pamiętam, że Pan Gustaw narobił mi apetytu, jak opisywał chrupiący, świeży chleb na wsi, z konfiturami. Jakoś tak mi się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2752
2004

Na półkach: , ,

Pan Gustaw to klasa sama w sobie. I taka jest ta książka. Napisana pięknym językiem, prowadzi nas po dawnym Krakowie, po świecie dzieciństwa i młodości autora. Trudne czasy okupacji, ciężka choroba i wreszcie to, co było sensem życia, droga do aktorstwa. Poznajemy ludzi ważnych i ciekawych. Lektura niełatwa, ale warta poznania.

Pan Gustaw to klasa sama w sobie. I taka jest ta książka. Napisana pięknym językiem, prowadzi nas po dawnym Krakowie, po świecie dzieciństwa i młodości autora. Trudne czasy okupacji, ciężka choroba i wreszcie to, co było sensem życia, droga do aktorstwa. Poznajemy ludzi ważnych i ciekawych. Lektura niełatwa, ale warta poznania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
183
132

Na półkach: , ,

Inspiracją do przeczytania tej książki były słowa Pana Włodzimierza Szaranowicza, który odbierając jedną z nagród zacytował autora tej książki że gdy był młodym komentatorem Pan Gustaw powiedział o roli komentatora. "Mówcie o ludziach dobrze,zwłaszcza
o ludziach młodych,a będą dorastać do tego wizerunku"
Zapamiętałem te słowa i pomyślałem że przeczytam kim był autor takich wspaniałych słów.
Książka to pamiętnik Autora.Nie są typowe pamiętniki
Nie ma tutaj informacji o jego karierze i przygodach które go spotykały w pracy na scenie i poza nią
Jest tutaj przedstawiona droga do aktorstwa,czas nauki,mistrzów podejścia wzniosłości,szukania siebie na scenie.Pomysłu na swoje granie.
A oprócz tego autor zabiera nas piękną Polszczyzną do wspomnień o dzieciństwie,młodości,okupacji,
Swojej chorobie gruźlicy,o fryzjatrze który był mistrzem w swoim fachu.Obozie, powrocie,rodzicach.
Te pamiętniki napisane zostały też dla jego dzieci i wnuków by mogły poznać go lepiej i wracać do tego co On przeżył
Ocalić te wspomnienia od niepamięci.
Czyta się cudownie...wpadłem w taki klimat zaczytania że nie reagowałem na słowa domowników.
Piękne opisy ludzi,ich wyglądu charakteru spojrzenia...
Serdecznie polecam zwłaszcza mężczyznom...ZWŁASZCZA...

Inspiracją do przeczytania tej książki były słowa Pana Włodzimierza Szaranowicza, który odbierając jedną z nagród zacytował autora tej książki że gdy był młodym komentatorem Pan Gustaw powiedział o roli komentatora. "Mówcie o ludziach dobrze,zwłaszcza
o ludziach młodych,a będą dorastać do tego wizerunku"
Zapamiętałem te słowa i pomyślałem że przeczytam kim był autor takich...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1384
1227

Na półkach:

Przyjemna, krótka lektura. Myślę, że będzie dobrym wstępem do biografii.

Przyjemna, krótka lektura. Myślę, że będzie dobrym wstępem do biografii.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
6
6

Na półkach:

Pięknie napisana ładnym, rzadko już dziś spotykanym, językiem. Część osób napisała w swoich opiniach, że w tej autobiografii nie było nic szokującego. Ja natomiast muszę się przyznać, że szokiem dla mnie był opis przedwojennego gimnazjum - szkoły bez ocen cząstkowych, gdzie na pierwszym miejscu stawiało się lekturę i umiejętność dyskusji. Bardzo polecam! Wielka przyjemność czytelnicza!

Pięknie napisana ładnym, rzadko już dziś spotykanym, językiem. Część osób napisała w swoich opiniach, że w tej autobiografii nie było nic szokującego. Ja natomiast muszę się przyznać, że szokiem dla mnie był opis przedwojennego gimnazjum - szkoły bez ocen cząstkowych, gdzie na pierwszym miejscu stawiało się lekturę i umiejętność dyskusji. Bardzo polecam! Wielka przyjemność...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
995
695

Na półkach: ,

Wspomnienia, głównie lata młodości. Dla mnie trochę za krótka, bo za mało o późniejszych latach. Ale spełnia swoje założenia, które zostały przedstawione we wstępie.

Wspomnienia, głównie lata młodości. Dla mnie trochę za krótka, bo za mało o późniejszych latach. Ale spełnia swoje założenia, które zostały przedstawione we wstępie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
39
14

Na półkach:

Przypochlebiania się czytelnikowi, silenia na żarty czy gry pod publiczkę tu nie znajdziecie. Wszystko jest piękne, subtelne, wzruszające, a jednak z dystansem i zabawne. Mistrz Holoubek znalazł się na poziomie literatury niedostępnym dla całej rzeszy zawodowych pisarzy. Tak książka to prawdziwa perełka!

Przypochlebiania się czytelnikowi, silenia na żarty czy gry pod publiczkę tu nie znajdziecie. Wszystko jest piękne, subtelne, wzruszające, a jednak z dystansem i zabawne. Mistrz Holoubek znalazł się na poziomie literatury niedostępnym dla całej rzeszy zawodowych pisarzy. Tak książka to prawdziwa perełka!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
47
44

Na półkach:

"Wspomnienia z niepamięci" to biografia nie tylko wybitnego aktora, artysty ale także niezwykłego człowieka. Gustaw Holoubek pisze pięknie, literacko. Zabiera nas w podróż do czasu, którego już nie ma. Ale w książce ten świat ożywa do tego stopnia, że czujemy smaki i zapachy. Sami stajemy się znowu dzieckiem biegającym do utraty tchu po podwórku. Sami zakochujemy się znowu po raz pierwszy. I po raz pierwszy dziwimy się światu.
Wspomnienia Gustawa Holoubka są oczywiście głównym motywem książki. Ale nawet nie znając go, nie mając pojęcia kim był, warto odbyć tę podróż. Autor jest przewodnikiem interesującym i cierpliwym. Zaprasza nas nie tylko do tego świata, z którego pochodził ale również gdzieś do zakamarków uczuć. Znanym również nam z czasów kiedy wchodziliśmy w życie.
A robi to tak pięknie jak pięknie kreował swoje role.
"Wspomnienia z niepamięci" to swego rodzaju opowieść o umiłowaniu ludzi i życia. Mimo trudnych i tragicznych chwil i przeżyć, które są jego częścią. Mimo przewrotności losu. Mimo ciągłemu niezrozumieniu wielu spraw.
Na końcu i tak okazuje się, że pośród wielu ważniejszych i mniej ważnych spraw w ciągu całego życia, pracy, ambicji, budowania i tworzenia, aktywności w różnych dziedzinach - najważniejsi są ludzie, którzy nas otaczają. To oni tworzą nasz świat. I to do nich będziemy wracać pamięcią pod koniec życia.

[autor: Joanna Popiel-Szut]

"Wspomnienia z niepamięci" to biografia nie tylko wybitnego aktora, artysty ale także niezwykłego człowieka. Gustaw Holoubek pisze pięknie, literacko. Zabiera nas w podróż do czasu, którego już nie ma. Ale w książce ten świat ożywa do tego stopnia, że czujemy smaki i zapachy. Sami stajemy się znowu dzieckiem biegającym do utraty tchu po podwórku. Sami zakochujemy się znowu...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
851
556

Na półkach: ,

Żyję już tak długo, że mogłam śledzić karierę Pana Holoubka. Uwielbiam Go jako aktora i człowieka, bowiem znam Go nie tylko z gazet i mediów, ale i z opowiadań ludzi, którzy na co dzień z Nim obcowali.
Był aktoram nietuzinkowym o wspaniałym głosie. realizującym się bardziej na scenie niż w filmie.
Książka napisana z taktem i wyjątkowym poczuciem humoru. Nawet w niej, Mistrz pauzy, wypełniał nią niektóre strony, bo wiedział, że nie należy zbytnio się otwierać.
I tak powinno być. Czytelnik często chce wiedzieć wszystko, ale musi pamiętać o tym, że nie każda wiedza jest dla niego, że zawsze jest ten margines prywatności, do której mamy prawo. To co napisał, wystarczy. A reszta jest milczeniem.
Szkoda, że nie ma Go już wśród nas.

Żyję już tak długo, że mogłam śledzić karierę Pana Holoubka. Uwielbiam Go jako aktora i człowieka, bowiem znam Go nie tylko z gazet i mediów, ale i z opowiadań ludzi, którzy na co dzień z Nim obcowali.
Był aktoram nietuzinkowym o wspaniałym głosie. realizującym się bardziej na scenie niż w filmie.
Książka napisana z taktem i wyjątkowym poczuciem humoru. Nawet w niej,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
57
25

Na półkach:

Porządkując mieszkanie po remoncie natknęłam się na "Wspomnienia z niepamięci" Gustawa Holoubka. Po raz pierwszy czytałam tę książkę dawno temu, więc teraz postanowiłam tylko odświeżyć znajomość.
Z przyjemnością ponownie zagłębiłam się w cudzych wspomnieniach. Porwała mnie nie tylko sama treść, ale i kunsztowna polszczyzna, bogaty, barwny i pełen liryzmu język, tak rzadko już spotykany na co dzień. Spod słowa pisanego niemal dobiegał mnie ciepły głos autora, uwodził charakterystycznym przeciąganiem głosek- zwłaszcza tych szumiąco - syczących i doskonałą dykcją. Czytając wspomnienia wyobrażałam sobie Gustawa Holoubka, jak siedząc w wygodnym fotelu snuje opowieść o czasach swojego dzieciństwa, młodości i dojrzałości. Opis rozgrywek piłkarskich, zmagań z cyckiem, którego nieumiejętne osadzenie w pokrowcu groziło przerwaniem meczu, pełna dramatyzmu relacja z balu maturalnego to prawdziwe perełki stylistyczne. Gustaw Holoubek dzieli się także z czytelnikiem swoim bólem po śmierci ojca, doświadczeniami wojennymi- bez patosu i rozdzierania szat. Opowiada o pierwszych krokach w zawodzie aktora.
"Wspomnienia z niepamięci" czyta się jednym tchem, delektując potoczystością narracji oraz kulturą i skromnością autora. To naprawdę niezwykłe połączenie.

Porządkując mieszkanie po remoncie natknęłam się na "Wspomnienia z niepamięci" Gustawa Holoubka. Po raz pierwszy czytałam tę książkę dawno temu, więc teraz postanowiłam tylko odświeżyć znajomość.
Z przyjemnością ponownie zagłębiłam się w cudzych wspomnieniach. Porwała mnie nie tylko sama treść, ale i kunsztowna polszczyzna, bogaty, barwny i pełen liryzmu język, tak rzadko...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
571
342

Na półkach: ,

Powiem tylko , że książka wymaga naprawdę dużego skupienia przy czytaniu. Więcej w niej sentymentów , fascynacji i filozofowania niż konkretów i autobiografii . Zdania mgliste i zawiłe w konstrukcji , czytając rzeczywiście słyszy się narrację aktora.

Powiem tylko , że książka wymaga naprawdę dużego skupienia przy czytaniu. Więcej w niej sentymentów , fascynacji i filozofowania niż konkretów i autobiografii . Zdania mgliste i zawiłe w konstrukcji , czytając rzeczywiście słyszy się narrację aktora.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
101
85

Na półkach:

Gustaw jak to Gustaw. Schludny, kulturalny a momentami: wszechpotężny ;-)

Gustaw jak to Gustaw. Schludny, kulturalny a momentami: wszechpotężny ;-)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
633
295

Na półkach: ,

Wspomnienia bez jakichś wielkich sensacji, ale napisane z dużym talentem literackim. Już w swojej książce żona Holoubka napisała, że w tej książce nie ma niczego szokującego. Ja jednak wspomnę, że Holoubek ujawnia, że wraz z kolegami zjadł dwa koty i psa. Naprawdę.

Wspomnienia bez jakichś wielkich sensacji, ale napisane z dużym talentem literackim. Już w swojej książce żona Holoubka napisała, że w tej książce nie ma niczego szokującego. Ja jednak wspomnę, że Holoubek ujawnia, że wraz z kolegami zjadł dwa koty i psa. Naprawdę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5024
3772

Na półkach: , ,

"Wspomnienia z niepamięci" nie są typowym pamiętnikiem czy klasyczną autobiografią. To raczej zapis pełnych liryzmu wspomnień z dzieciństwa i młodości.
Nie pamiętam, kiedy ostatnio czytałam książkę napisaną przez aktora w tak ujmujący sposób, bogatym, kunsztownym i pięknym językiem.

Gustaw Holoubek wzruszająco i czarująco opowiada o swoim dzieciństwie, spędzonym przede wszystkim pod skrzydłami opiekuńczej mamy, w towarzystwie przyrodniego rodzeństwa i kolegów.
Zabawne i okraszone wieloma anegdotami są obrazki z czasów szkoły. Humor przeplata się tu z powagą, gdy aktor wspomina swoich nauczycieli, przyjaciół i pierwsze miłości. Sporo miejsca poświęca zapamiętanym lekturom i ulubionym miejscom w rodzinnym Krakowie.

Dramatyczne są lata wojny i powojenny okres leczenia się z gruźlicy. Nie mniej ciekawy okazuje się okres studiów aktorskich. Mamy okazję poznać artystyczne autorytety i ulubionych wykładowców; szczególnie dużo miejsca autor poświęca sylwetce Osterwy, który był wielkim oryginałem i wywierał ogromny wpływ na swoich studentów.

Osobne miejsce zajmują tu liczne refleksje Holoubka na temat sztuki, zwłaszcza teatru, twórczości Sienkiewicza, patriotyzmu, humanizmu, polityki, życia w komunie i przemian ustrojowych po 1989 roku.

Widać, że jest to książka napisana z klasą, przez człowieka wszechstronnego, o wielkiej kulturze, a przy tym skromnego.
Ciekawa jestem, ilu aktorów obecnego młodego i średniego pokolenia będzie miało w przyszłości tyle do powiedzenia. I ilu będzie potrafiło zrobić to na tak wysokim poziomie. Czarno to widzę...

"Wspomnienia z niepamięci" nie są typowym pamiętnikiem czy klasyczną autobiografią. To raczej zapis pełnych liryzmu wspomnień z dzieciństwa i młodości.
Nie pamiętam, kiedy ostatnio czytałam książkę napisaną przez aktora w tak ujmujący sposób, bogatym, kunsztownym i pięknym językiem.

Gustaw Holoubek wzruszająco i czarująco opowiada o swoim dzieciństwie, spędzonym przede...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
889
416

Na półkach: ,

Książka ta powinna być lekturą obowiązkową dla pokolenia "kopiuj-wklej", gdyż napisana jest wspaniałą, piękną polszczyzną.
Wspomnienia w formie obrazów, ale bez zbędnej sensacji i tandety.
Samo się czyta :-)

Książka ta powinna być lekturą obowiązkową dla pokolenia "kopiuj-wklej", gdyż napisana jest wspaniałą, piękną polszczyzną.
Wspomnienia w formie obrazów, ale bez zbędnej sensacji i tandety.
Samo się czyta :-)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
129
44

Na półkach:

Subtelna, cicha i precyzyjna proza, prawie jak poezja. Autor opisuje najważniejsze momenty w życiu, które ukształtowały go jako człowieka, aktora, mężczyznę i intelektualistę, a także jego światopogląd, którym dzieli się z czytelnikiem bez zadęcia i narcyzmu. Czysta przyjemność. Polecam.

Subtelna, cicha i precyzyjna proza, prawie jak poezja. Autor opisuje najważniejsze momenty w życiu, które ukształtowały go jako człowieka, aktora, mężczyznę i intelektualistę, a także jego światopogląd, którym dzieli się z czytelnikiem bez zadęcia i narcyzmu. Czysta przyjemność. Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
317
131

Na półkach: ,

I kolejny raz potwierdza się moja teoria, że aktorzy są wspaniałymi pisarzami. Tak, jak ci drudzy, pracują słowem, więc ich zasób mają olbrzymi.
Niezwykle barwna opowieść. Trochę w klimacie Kafki i "Sklepów cynamonowych". Oniryczna, tajemnicza i bardzo wrażeniowa. Gorąco polecam!

I kolejny raz potwierdza się moja teoria, że aktorzy są wspaniałymi pisarzami. Tak, jak ci drudzy, pracują słowem, więc ich zasób mają olbrzymi.
Niezwykle barwna opowieść. Trochę w klimacie Kafki i "Sklepów cynamonowych". Oniryczna, tajemnicza i bardzo wrażeniowa. Gorąco polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
321
60

Na półkach: ,

Piekne napisane wspomienia, czytajac caly czas slyszalam jego cudownie cieply glos, tak jakby on sam do mnie czytal. Polecam milosnikom talentu pana Holoubka.

Piekne napisane wspomienia, czytajac caly czas slyszalam jego cudownie cieply glos, tak jakby on sam do mnie czytal. Polecam milosnikom talentu pana Holoubka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
900
291

Na półkach: , ,

Luźno snute wspomnienia z lat dziecięcych i młodości, które prowokują aktora do wyrażenia swoich myśli o kulturze, sztuce, polityce, religii. Holoubek pisze z wielką kulturą, pokorą i charyzmą. To raczej podsumowanie życia niż zbiór pikantnych anegdot zza kulis, więc jeśli ktoś liczy na taką lekturę, to się zawiedzie. Ja skończyłam czytać z żalem.

Luźno snute wspomnienia z lat dziecięcych i młodości, które prowokują aktora do wyrażenia swoich myśli o kulturze, sztuce, polityce, religii. Holoubek pisze z wielką kulturą, pokorą i charyzmą. To raczej podsumowanie życia niż zbiór pikantnych anegdot zza kulis, więc jeśli ktoś liczy na taką lekturę, to się zawiedzie. Ja skończyłam czytać z żalem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
286
204

Na półkach:

Mam niedosyt: bo na początku jest pięknie, sentymentalnie, bardzo osobiście i wzruszająco, a później opowieść przyspiesza po to, żeby zwolnić nad jakimś zagmatwanym, niedopowiedzianym wątkiem, dla Autora widać ważnym, dla mnie niekoniecznie. Ale warto: ze względu na obraz dawnej Polski, emocje i przede wszystkim przepiękny język, jakim pisał i mówił Autor. Czytam i jednocześnie słyszę ten niski, spokojny głos, niespiesznie tkający kolejne obrazy z mgły wspomnień.
Przeczytam tę książkę jeszcze za jakiś czas i wtedy mam nadzieję ugruntuje się we mnie jedna jasna opinia :)

Mam niedosyt: bo na początku jest pięknie, sentymentalnie, bardzo osobiście i wzruszająco, a później opowieść przyspiesza po to, żeby zwolnić nad jakimś zagmatwanym, niedopowiedzianym wątkiem, dla Autora widać ważnym, dla mnie niekoniecznie. Ale warto: ze względu na obraz dawnej Polski, emocje i przede wszystkim przepiękny język, jakim pisał i mówił Autor. Czytam i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
773
143

Na półkach:

Obowiązkowe do przeczytania, pięknie wprowadza w świat Gustawa, zwłaszcza opisy Lanckorony, czy Krakowa.
Cały czas gdy czytałam w głowie towarzyszył mi głos Gustawa.
Wyjątkowy - to jedyne słowo jakie przychodzi mi do głowy gdy o nim myślę.

Obowiązkowe do przeczytania, pięknie wprowadza w świat Gustawa, zwłaszcza opisy Lanckorony, czy Krakowa.
Cały czas gdy czytałam w głowie towarzyszył mi głos Gustawa.
Wyjątkowy - to jedyne słowo jakie przychodzi mi do głowy gdy o nim myślę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
324
108

Na półkach: ,

Może trochę przybliża postać aktora, ale większą wartością są jego rozważania i sądy na różne tematy. Ojczyzna, życie, śmierć, miłość ...
Można skonfrontować ze swoimi poglądami ;)

Może trochę przybliża postać aktora, ale większą wartością są jego rozważania i sądy na różne tematy. Ojczyzna, życie, śmierć, miłość ...
Można skonfrontować ze swoimi poglądami ;)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
145
25

Na półkach:

Świetnie spisane wspomnienia najlepszego polskiego aktora. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników talentu nieodżałowanego Gustawa.

Świetnie spisane wspomnienia najlepszego polskiego aktora. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników talentu nieodżałowanego Gustawa.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
581
297

Na półkach:

Piękna, dobra, mądra książka.
Muszę znów do niej sięgnąć.Pamiętam , że bardzo mnie poruszył fragment opisujący spotkanie autora z Janem Pawłem II. Polecam bardzo!

Piękna, dobra, mądra książka.
Muszę znów do niej sięgnąć.Pamiętam , że bardzo mnie poruszył fragment opisujący spotkanie autora z Janem Pawłem II. Polecam bardzo!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
236
62

Na półkach:

Nie jest to autobiografia sensu stricto, ale podróż do zakamarków pozostałej już pamięci, która jedne rzeczy jeszcze zachowała, drugie pozostawiła w mroku na zawsze.

Holoubek to człowiek mądry. Pięknie opowiada o dzieciństwie aż do progu swojej aktorskiej kariery. Warto przeczytać, jednak nie liczcie na daty, ani tym bardziej na pikantne historyjki. Jest to raczej obraz rozmyty, ale za to nie mniej ciekawy.

Z przyjemnością słucha się opowieści mistrza!

Nie jest to autobiografia sensu stricto, ale podróż do zakamarków pozostałej już pamięci, która jedne rzeczy jeszcze zachowała, drugie pozostawiła w mroku na zawsze.

Holoubek to człowiek mądry. Pięknie opowiada o dzieciństwie aż do progu swojej aktorskiej kariery. Warto przeczytać, jednak nie liczcie na daty, ani tym bardziej na pikantne historyjki. Jest to raczej obraz...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to