Nadzorować i karać. Narodziny więzienia

314 str. 5 godz. 14 min.
- Kategoria:
- nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Surveiller et punir. Naissance de la prison
- Data wydania:
- 1993-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1993-01-01
- Liczba stron:
- 314
- Czas czytania
- 5 godz. 14 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8385277242
- Tłumacz:
- Tadeusz Komendant
Publikacja jest socjologiczną rozprawą problemu kary w odniesieniu do rodzaju przewinienia - w aspekcie historycznego rozwoju. Męczenie skazańca i długie zadawanie bólu z czasem sprowadza się do szybkich egzekucji kończących przedłużające się „spektakle”. Przemiany te są wynikiem zmieniającej się moralności społeczeństw
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Nadzorować i karać. Narodziny więzienia w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Nadzorować i karać. Narodziny więzienia
Poznaj innych czytelników
1754 użytkowników ma tytuł Nadzorować i karać. Narodziny więzienia na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 230
- Przeczytane 475
- Teraz czytam 49
- Posiadam 107
- Filozofia 21
- Ulubione 17
- Chcę w prezencie 17
- Historia 9
- Do kupienia 7
- Socjologia 7





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nadzorować i karać. Narodziny więzienia
Fatalny język - przeintelektualizowanie insza duże nadęcie Francuza. Może być - ale rozczarowanie
Fatalny język - przeintelektualizowanie insza duże nadęcie Francuza. Może być - ale rozczarowanie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSmakowita, choć okrutna lektura. Pozorny chaos różnych przeplatających się wątków z czasem nabiera sensu i skłania do refleksji o tym, jak w przeszłości rozwiązywano trudny problem instytucjonalnego karania.
Smakowita, choć okrutna lektura. Pozorny chaos różnych przeplatających się wątków z czasem nabiera sensu i skłania do refleksji o tym, jak w przeszłości rozwiązywano trudny problem instytucjonalnego karania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJęzyk toporny, treść rewelacyjna. Wizja wydobywająca się z książki, czyli wszechobecna kontrola społeczeństwa oraz przesunięcie punktu nacisku kontroli z ciała na duszę (Nie ciało - więzienie duszy, ale dusza - więzienie ciała) są wynikami mrocznymi, tajemnymi, chętnymi do odrzucenia.
Nie znam się zupełnie na historii, więc nie mogę skrytykować, lub zaakceptować samej pracy Foucalt'a i czy wykonał ją rzeletnie. Nie mniej jednak pokazał mi Foucalt inny świat poprzez historię. Foucalt bardzo zręcznie poprzez bycie historykiem jest i tak filozofem, a jego studium historyczne wręcz śmierdzi wnioskami o charakterze ogólnym. Nie jest to tylko nauka faktów - rodzi się z tego całościowy ogląd, na który jakoś trzeba odpowiedzieć.
Język toporny, treść rewelacyjna. Wizja wydobywająca się z książki, czyli wszechobecna kontrola społeczeństwa oraz przesunięcie punktu nacisku kontroli z ciała na duszę (Nie ciało - więzienie duszy, ale dusza - więzienie ciała) są wynikami mrocznymi, tajemnymi, chętnymi do odrzucenia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie znam się zupełnie na historii, więc nie mogę skrytykować, lub zaakceptować samej...
Książka o tym, że społeczeństwo jest więzieniem. Gdzieś na przełomie XVIII i XIX wieku dawna koncepcja władzy uosobionej przez potężnego i cieleśnie karającego władcę rozdrobniła się i rozproszyła na wszechobecne kontrolujące mechanizmy, które traktując jednostkę jako przedmiot badania i formacji, prawdziwie wyindywidualizowały ją z rozentuzjazmowanego tłumu. Tak dopiero - mówi Foucault - sfabrykowano duszę.
Myśl jakoś tam inspirująca, choć ponura i cyniczna. Książka niewątpliwie ważna, bo wpływowa w świecie humanistyki. Napisana jednak strasznie, i nie chodzi nawet o dęty styl pełen słów o pokrętnej etymologii (zresztą sam tłumacz w posłowiu przyznaje, że Foucault pisał potwornie),ale o niezmierną rozwlekłość i wielokrotne, czasem niemal dosłowne powtarzanie tych samych myśli. Jak gdyby Foucault stwierdził "Lepiej powiedzieć kilka razy niezrozumiale niż raz a dobrze".
Książka o tym, że społeczeństwo jest więzieniem. Gdzieś na przełomie XVIII i XIX wieku dawna koncepcja władzy uosobionej przez potężnego i cieleśnie karającego władcę rozdrobniła się i rozproszyła na wszechobecne kontrolujące mechanizmy, które traktując jednostkę jako przedmiot badania i formacji, prawdziwie wyindywidualizowały ją z rozentuzjazmowanego tłumu. Tak dopiero -...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo towe fragmentach, do ponownego odczytania.
must have każdego humanisty.
we fragmentach, do ponownego odczytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tomust have każdego humanisty.
Postmodernistyczny bełkot i materiał na 30 stronnicowy esej rozwleczony do pełnowymiarowej publikacji, zbudowanej ze sformułowań nie tyle służących zrozumieniu tematu i jego naświetlaniu co popisom autora.
Postmodernistyczny bełkot i materiał na 30 stronnicowy esej rozwleczony do pełnowymiarowej publikacji, zbudowanej ze sformułowań nie tyle służących zrozumieniu tematu i jego naświetlaniu co popisom autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Nadzorować i karać" to klasyka współczesnej humanistyki, znacznie popularniejsza (w porównaniu do Polski) w państwach takich jak USA, Francja, Niemcy. Właściwie jedyne do czego mogę się przyczepić w tej książce, to dość toporny, typowy dla strukturalistów żargon, który tłumacz wiernie oddał. Bardzo niewiele fragmentów, głównie na końcu lektury, zawiera lewicowe poglądy Foucaulta na dzisiejsze systemy kontroli i kary w państwach, co z całej treści najgorzej się zestarzało. A tak to wzorcowa monografia na temat, który był poza zasięgiem większości historyków przed Foucaultem, czyli opis przemian przede wszystkim systemu więziennictwa na tzw. bardziej humanitarny model, który autor bezlitośnie obnaża.
"Nadzorować i karać" to klasyka współczesnej humanistyki, znacznie popularniejsza (w porównaniu do Polski) w państwach takich jak USA, Francja, Niemcy. Właściwie jedyne do czego mogę się przyczepić w tej książce, to dość toporny, typowy dla strukturalistów żargon, który tłumacz wiernie oddał. Bardzo niewiele fragmentów, głównie na końcu lektury, zawiera lewicowe poglądy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł bardzo szumny i temat dość nietuzinkowy. Treść bardzo trudna, wręcz akademicka - dla znawców tematu. Autor formułuje zdania z dużą zawiłością, co jest trudne w odbiorze i sukcesywnie odłącza mózg, co powoduje czytanie "oczami".
Tytuł bardzo szumny i temat dość nietuzinkowy. Treść bardzo trudna, wręcz akademicka - dla znawców tematu. Autor formułuje zdania z dużą zawiłością, co jest trudne w odbiorze i sukcesywnie odłącza mózg, co powoduje czytanie "oczami".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jest jedna z tych książek, gdzie czytanie sprawia ból, a zrozumienie treści wielką radość. Przeczytałem ją co najmniej trzy razy i za każdym razem męczyłem się i jednocześnie byłem pod wrażeniem analizy Foucaulta.
Trudno napisać źle o tej książce jeśli chodzi o walory merytoryczne. Jest niesamowita i kompletna. Prowadzi od kaźni po więzienie dodając do tego analizę i zrozumienie tych przemian.
Jedynym minusem jest bardzo toporny język (lub tłumaczenie) - wielopoziomowy ze zdaniami wielokrotnie złożonymi, które przy chwili nieuwagi sprowadzają na manowce.
Dla osób zajmujących się więziennictwem lub kryminalistyką a bardziej nawet penologią to jest prawdziwa biblia.
To jest jedna z tych książek, gdzie czytanie sprawia ból, a zrozumienie treści wielką radość. Przeczytałem ją co najmniej trzy razy i za każdym razem męczyłem się i jednocześnie byłem pod wrażeniem analizy Foucaulta.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudno napisać źle o tej książce jeśli chodzi o walory merytoryczne. Jest niesamowita i kompletna. Prowadzi od kaźni po więzienie dodając do tego analizę i...
Świat jako więzienie, nadawanie tożsamości jako ujarzmianie ciał ludzkich w celu ich eksploatacji. Przełomowa książka.
Świat jako więzienie, nadawanie tożsamości jako ujarzmianie ciał ludzkich w celu ich eksploatacji. Przełomowa książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to