
Pan Srebrnego Łuku

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Troja (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Lord of the silver bow
- Data wydania:
- 2025-11-03
- Data 1. wyd. pol.:
- 2006-01-01
- Liczba stron:
- 512
- Czas czytania
- 8 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368395549
„Pan Srebrnego Łuku” to monumentalna i wielowątkowa opowieść, w której przypadek, a może
przeznaczenie, splata losy trzech bohaterów z krwi i kości: Helikaona – Pana Srebrnego Łuku,
Arguriosa z Myken – wojownika, którego imię już jest pieśnią oraz odważnej kapłanki –
Andromachy. Tam, gdzie żagle pęcznieją od wiatru i strzały przeszywają niebo, kotłuje się burza
ambicji, podstępów i spisków, a czający się wrogowie wyczekują chwili słabości. Morze i ląd stają się areną, gdzie odwaga zderza się ze zdradą, a krew bohaterów przypieczętowuje losy
ludzkości.
David Gemmell, dorównując klasykom, daje czytelnikom nowy epos i ożywia świat legend, w
którym postacie znane z mitologii i literatury greckiej stawiają czoła całkowicie realnym
wyzwaniom. Odwaga oraz lojalność są tu jedynymi trwałymi wartościami – twardszymi niż skała smagana wiatrem i falami gniewnego morza.
Kup Pan Srebrnego Łuku w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Wyróżniona opinia
Pan Srebrnego Łuku
Po kilku wcześniejszych tytułach mam słabość do Gemmella, a połączenie jego pióra z wydarzaniami osnutymi wokół antycznej Troi zapowiadało się znakomicie. Każda powieść o starożytności ma na starcie plusa za sam temat. Gemmell oczywiście nie zawiódł. Ale zacznę od minusu czyli od nadmiernej współczesności dzieła. Przynajmniej przez część książki mnie ona nieco irytowała, potem przywykłem. Nie chodzi o język, nie każda powieść historyczna musi być przepełniona archaizmami i gramatycznymi wygibasami. Ale momentami denerwowało mnie współczesne podejście do świata i ludzi. Lekceważenie woli bogów, nadmierne psychologizowanie, marginalizowanie helleńskiej obyczajowości. To nie fantasy, ale powieść historyczna i powinien autor więcej z tejże zachować. 'Pan srebrnego łuku' to jeden z tytułów, których odbiór zależy od wiedzy czytelnika. Ja coś tam z mitologii ogarniam, Parandowskiego się czytało :) Pamiętam Hektora, Agamemnona i Odyseusza. Ale już w przypadku Andromachy albo Priama tylko imiona mi się gdzieś po rozumie tłuką. Mocno dawałem sobie w trakcie lektury po łapach żeby tylko nie sprawdzać szczegółów, nie dowiadywać się, nie psuć sobie dramaturgii. Wasza wiedza o tamtej epoce wpłynie na wasz odbiór książki i wiele zależy od osobistego podejścia tego i owego czytelnika. Wielkie wrażenie zrobiła na mnie przewrotność książki, mocno mi się to skojarzyło z Georgem R.R. Martinem. Gemmell tak jak Martin wtłacza do głowy pewną wizję świata i bohaterów, a potem z całą bezwzględnością robi z tej wizji sieczkę. Reflektory na końcówkę 'Wielkiej zieleni'! Nie będę spojlerował, ale i tu i w kilku późniejszych scenach Gemmell imponuje i zaskakuje ostrością i przewrotnością, a także kapitalnym budowaniem dramaturgii. Nie da się zachować spokoju i dystansu wiedząc, że każdy schemat i każde czytelnicze przyzwyczajenie pochodzące z innych książek za chwilę spłonie w neftarowym ogniu. Mam słabość do wątków romantycznych w książkach, które romantyczne z natury nie są. Ludlum, Goodknd, Tchaikovsky, Norton i mój ulubiony romans maltański z 'Człowieka w ogniu' Quinnella. W takich dziełach wątki sercowe są lepsze niż w klasycznych romansidłach, bo nienachalne, ujmujące w swojej nietypowości. Gemmell błysnął w tej kategorii i naprawdę zaprezentował przepiękną parę! Nie chodzi mi o głównego bohatera, ale o... Bezspojlerowo powiem, że mam na myśli księżniczkę i wojownika :) Urocze, cudne, emocjonalne, nie pozostawiające obojętnym. Wciąż mam tą parę przed oczami. 9/10. Rewelacyjna, pełna akcji, emocji i dramaturgii starożytna epopeja. Gemmell to gwarancja jakości. Gorąco polecam! Wersję audio czyta Marcin Popczyński. Znany fanom audiobooków ciepły, delikatny, nieco poetycki głos. Wspaniała robota, jak zawsze.
Oceny książki Pan Srebrnego Łuku
Poznaj innych czytelników
2562 użytkowników ma tytuł Pan Srebrnego Łuku na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 405
- Przeczytane 1 129
- Teraz czytam 28
- Posiadam 237
- Ulubione 96
- Chcę w prezencie 27
- Fantastyka 21
- Fantasy 19
- Historyczne 14
- 2014 7








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pan Srebrnego Łuku
Hmm..sama nie wiem :)
Dam tej serii szansę i przeczytam kolejna część, no zaskoczyła mnie końcówka.
Hmm..sama nie wiem :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDam tej serii szansę i przeczytam kolejna część, no zaskoczyła mnie końcówka.
Przesłuchana. Połknęłam bakcyla, od razu zabieram się do 2 tomu. Fabuła skupia się na losach Eneasza i Andromachy, w okresie bezpośrednio poprzedzającym wybuch wojny Trojańskiej. Pojawia się Odyseusz, Hektor i Parys i nawet ktoś wspomina o Helenie jednak postacie te wcale nie są najważniejsze dla powieści. Polecam miłośnikom mitów greckich.
Przesłuchana. Połknęłam bakcyla, od razu zabieram się do 2 tomu. Fabuła skupia się na losach Eneasza i Andromachy, w okresie bezpośrednio poprzedzającym wybuch wojny Trojańskiej. Pojawia się Odyseusz, Hektor i Parys i nawet ktoś wspomina o Helenie jednak postacie te wcale nie są najważniejsze dla powieści. Polecam miłośnikom mitów greckich.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzęsto recenzuję książki o mitologii. Wiele z nich mnie zachwyca, ale całkiem niemało też irytuje wtórnością i powielaniem schematów, które raz zadziałały. ,,Troja” Davida Gemmella to pozycja zupełnie niepodobna do retellingów greckich, które czytałam do tej pory. I mimo zaskakującej interpretacji, wywarła na mnie ogromne wrażenie.
Młody książę Helikaon rezygnuje z praw do tronu i oddaje się podróżom i walkom, co przysparza mu przydomek Pana Srebrnego Łuku. Z kolei młoda kapłanka Andromacha zostaje zmuszona do porzucenia swojej świątyni i udania się do pałacu w Troi, gdzie ma poślubić księcia Hektora. Jednak jej narzeczony nie przybywa, król Priam ją nęka, a pogłoski o ataku groźnych Mykeńczyków stają się coraz poważniejsze. W tym chaosie Helikaon i Andromacha stają się dla siebie wsparciem.
Ta wersja wojny trojańskiej zdecydowanie różni się od tych, które czytałam wcześniej. Jest mocno uhistoryczniona, nie ma tu bóstw i magii, a motywy przeczuć czy klątw są bardziej w tle. Charaktery bohaterów i powiązania między nimi także bardzo się różnią od tego, co znamy. I chociaż po przeczytaniu masy pozycji o mitologii mam swoją wizję postaci i ich relacji, to w tym przypadku nie czułam żadnych zgrzytów, że przecież powinno być inaczej. Widać, że tutaj autor z pełną świadomością przedstawił tę historię inaczej, bardziej przyziemnie, może bardziej bazując na podaniach o tym, że prawdziwa wojna trojańska była wynikiem konfliktów handlowych, nie porwania pięknej Heleny (która tutaj jest pospolitą nastolatką). Taki zabieg skojarzył mi się z Trylogią Arturiańską Cornwella, także przez styl pisania, który nie jest zbyt sentymentalny, a autor skupia się na polityce i militariach. Jednocześnie duże odejście od mitologii sprawia, że całość wciąga i czytelnik do końca nie może być pewny, co dalej się wydarzy, co dla wielu pewnie będzie plusem i ,,Pan Srebrnego Łuku” wbrew pozorom może okazać się przystępniejszy niż chociażby ,,Pieśń o Achillesie”.
Mimo że książka jest napisana w dość surowy, ,,żołnierski” sposób, to jednocześnie nie brakuje tu emocji i refleksji. Mamy wiele przemyśleń dotyczących tego, co wpływa na człowieka, dlaczego podejmujemy dane wybory, co było miłą odskocznią po polskiej ,,Troi”, gdzie bohaterowie zdawali się tylko na los. Bardzo dobrym spoiwem tego wszystkiego jest główny bohater, Helikaon, tutaj dodatkowy utożsamiany z Eneaszem. To jednocześnie człowiek szlachetny, mądry, myślący, ale też urodzony wojownik, który często musi wybierać między swoją empatią a obowiązkami żołnierza. Jest dość mocno zakorzeniony w swoim świecie, ale też trochę wyrastający ponad, co sprawia, że książka nie jest ani przesadnie unowocześniona, ani usprawiedliwiająca okropne czyny epoką. Wątek Andromachy wnosi nieco feministyczną nutę i chociaż uwielbiam opowieść o miłości jej i Hektora, to tutaj całkowicie kupiła mnie wizja niezależnej kapłanki, która czuje się wyobcowana w pałacu, gdzie ma grać rolę przykładnej narzeczonej. Jej mądre uwagi na temat małżeństw, roli kobiet czy podejścia do związków jednopłciowych (które w starożytności wcale nie było takie entuzjastyczne, jak niektórzy sądzą) sprawiały, że narracja tej bohaterki też była bardzo przyjemna w czytaniu. Pozostałe postacie także są ciekawe i wielowymiarowe, posiadające dobre i złe cechy. Nawet oddana matka Halizja czy niewinna Laodike mają swoje trudne momenty, a cyniczny Gershom czy okrutny Priam pojedyncze odruchy serca. I mimo że wizja tych postaci była bardzo odmienna od mojej, całkowicie im wierzyłam i na ten moment akceptuję wersję Gemmella i jestem zaintrygowana, co jeszcze się wydarzy. Szczególnie urzekła mnie postać Kasandry, ukazana tutaj jako dziewczynka po porażeniu mózgowym, nieco dziwna i przerażająca, a zarazem na swój sposób niewinna i pełna miłości.
Słyszałam o tej książce masę pozytywnych opinii, co jednocześnie mnie zachęcało i budziło obawy, że się zawiodę. Na razie jednak tak się nie stało. ,,Pan Srebrnego Łuku” to znakomita powieść, którą mogę polecić zarówno fanom mitologii, jak i osobom, które nie przepadają za oryginalną historią wojn trojańskiej.
,, Ludzie stają się źli(…) Nie wierzę, że tacy się rodzą. Obojętnie jak zostali poczęci.”
Często recenzuję książki o mitologii. Wiele z nich mnie zachwyca, ale całkiem niemało też irytuje wtórnością i powielaniem schematów, które raz zadziałały. ,,Troja” Davida Gemmella to pozycja zupełnie niepodobna do retellingów greckich, które czytałam do tej pory. I mimo zaskakującej interpretacji, wywarła na mnie ogromne wrażenie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMłody książę Helikaon rezygnuje z praw do...
Gdyby ktoś zapytał Was o bohaterów wojny trojańskiej, to kto od razu przychodzi Wam na myśl? Achilles? Hektor? Odyseusz? Ja na pewno wymieniłabym te trzy imiona, w tej właśnie kolejności. Mogłoby się wydawać, że autor, pisząc o tych wydarzeniach, na głównego bohatera swojej powieści wybierze któregoś z wymienionych wyżej herosów. David Gemmell nie wybrał jednak najprostszej drogi i bohaterem książki uczynił Eneasza, zwanego Helikaonem. Na kartach powieści znajdziecie oczywiście i inne postacie, znane z tej antycznej opowieści, ale autor skupił się przede wszystkim na losach Helikaona, łączących inne wątki powieści w spójną całość.
Zabierając się za lekturę, spodziewałam się przede wszystkim długich opisów walk i politycznych knowań. Nic bardziej mylnego! Oczywiście są tu i potyczki, i polityczne przepychanki, ale w rozsądnych ilościach, i nie przytłaczają wielostronicowymi opisami. Autor z wielką dbałością pochylił się nad bohaterami, tworząc postacie wielowymiarowe i autentyczne. Spotkacie tu korowód bohaterów z krwi i kości, pełnych emocji i pragnień. Dobrych i złych, bohaterskich i tchórzliwych, ale zawsze świetnie wykreowanych. To pierwszy tom trylogii, stworzonej z rozmachem i dbałością o szczegóły. Ta wielowątkowa opowieść jest brutalna i pełna akcji, znajdziecie tu zdrady, intrygi i bezpardonową zemstę, ale też bohaterstwo, poświęcenie i przyjaźń. Książkę czyta się rewelacyjnie! Autor ma niezwykle lekkie pióro i potrafi zainteresować historią, którą większość z nas, mniej lub bardziej, zna. Przyznaję, że nie mogłam się oderwać od tej powieści i gratuluję sama sobie, że kupiłam od razu całą trylogię. Bardzo polecam i niezwłocznie zabieram się za drugi tom 🙂
Gdyby ktoś zapytał Was o bohaterów wojny trojańskiej, to kto od razu przychodzi Wam na myśl? Achilles? Hektor? Odyseusz? Ja na pewno wymieniłabym te trzy imiona, w tej właśnie kolejności. Mogłoby się wydawać, że autor, pisząc o tych wydarzeniach, na głównego bohatera swojej powieści wybierze któregoś z wymienionych wyżej herosów. David Gemmell nie wybrał jednak najprostszej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra książka. Zajmuje chwile zanim czytelnik przyzwyczai się do Antifonesów. Karpoforosów czy innych Agatonów (imiona z randomowej strony lol),ale potem wchodzi gładko :) Bohaterowie dają się lubić, jest walka, spiski i krew, jest miłość, poświęcenie i odkupienie. Ide czytać drugi tom :)
Bardzo dobra książka. Zajmuje chwile zanim czytelnik przyzwyczai się do Antifonesów. Karpoforosów czy innych Agatonów (imiona z randomowej strony lol),ale potem wchodzi gładko :) Bohaterowie dają się lubić, jest walka, spiski i krew, jest miłość, poświęcenie i odkupienie. Ide czytać drugi tom :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKilka lat temu znajomy polecił mi najlepszą książkę swojego życia – miał na myśli całą trylogię autorstwa David Gemmell. Wtedy nie była dostępna w sprzedaży, więc temat ucichł i gdzieś o niej zapomniałem. Aż do niedawna. Gdy przypadkiem ponownie wpadła mi w oko, wiedziałem, że to ten moment.
Co ciekawe, specjalnie pod tę lekturę przeczytałem Iliadę i Odyseję, by lepiej wczuć się w klimat świata, do którego Gemmell nawiązuje. I muszę przyznać — nie zawiodłem się.
„Pan Srebrnego Łuku” to epos godny Homera. Monumentalny, ale jednocześnie bardzo ludzki. To opowieść o losie, wyborach i odpowiedzialności — nie tej narzuconej przez bogów, lecz tej wynikającej z własnego sumienia.
Heliakon początkowo nie wzbudził mojej szczególnej sympatii. Wydawał się zdystansowany, może nawet chłodny. Jednak wraz z rozwojem wydarzeń jego postać nabiera głębi. To bohater odważny i honorowy, ale przede wszystkim kierujący się własnym kodeksem. Człowiek był dla niego ważniejszy niż bogowie. Nie przejmował się ich planami ani kaprysami — wiedział, co należy uczynić, by ocalić to, co naprawdę istotne. Potrafił poświęcić własne pragnienia dla dobra ogółu.
Ogromnym zaskoczeniem była dla mnie postać Priama. U Homera jawi się jako bezbronny, złamany losem król. Tutaj otrzymujemy zupełnie inne oblicze — władcę silnego, świadomego, obdarzonego wielką mądrością. Owszem, bywa okrutny, lecz jego nadrzędnym celem pozostaje dobro ludu. To postać z krwi i kości, nie pomnik.
Już nie mogę doczekać się kolejnego tomu. Jeśli pierwszy był zapowiedzią, to przede mną prawdziwa uczta literacka.
Kilka lat temu znajomy polecił mi najlepszą książkę swojego życia – miał na myśli całą trylogię autorstwa David Gemmell. Wtedy nie była dostępna w sprzedaży, więc temat ucichł i gdzieś o niej zapomniałem. Aż do niedawna. Gdy przypadkiem ponownie wpadła mi w oko, wiedziałem, że to ten moment.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo ciekawe, specjalnie pod tę lekturę przeczytałem Iliadę i Odyseję, by lepiej...
Nie sądziłem że wciągnę się w ten gatunek, gdy zacząłem jej słuchać najpierw jako audiobook od razu wiedziałem że to jest to! Akcja, alternatywny świat, wciągająca historia, według wielu programów dokumentalnych istnieje wiele dowodów że dzieje z czasów Troi mogły wydarzyć się naprawdę. Gdy zacząłem się wciągać w ten świat od razu wiedziałem że muszę posiadać tą serię w wersji papierowej i tak też się stało, obecnie jestem już w trakcie czytania kolejnego tomu, a tutaj proszę - niespodzianka w postaci wydania odświeżonej wersji przez inne wydawnictwo. Świetnie się czyta, POLECAM!
Nie sądziłem że wciągnę się w ten gatunek, gdy zacząłem jej słuchać najpierw jako audiobook od razu wiedziałem że to jest to! Akcja, alternatywny świat, wciągająca historia, według wielu programów dokumentalnych istnieje wiele dowodów że dzieje z czasów Troi mogły wydarzyć się naprawdę. Gdy zacząłem się wciągać w ten świat od razu wiedziałem że muszę posiadać tą serię w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAbsolutnie fantastyczne. Pomimo mnogości postaci, każda wydaje się inna i unikatowa. Dzięki temu nie przytłaczają. Dobrze napisane bitwy i pojedynki. Zazwyczaj czuje się w nich zagubiony a tu dokładnie wiedziałem co się dzieje. Interesujące wątki miłosne! To raczej się nie zdarza, chociaż ten główny mógłby być trochę mocniej zbudowany. Jestem absolutnie zachwycony ta pozucją! Polecam
Absolutnie fantastyczne. Pomimo mnogości postaci, każda wydaje się inna i unikatowa. Dzięki temu nie przytłaczają. Dobrze napisane bitwy i pojedynki. Zazwyczaj czuje się w nich zagubiony a tu dokładnie wiedziałem co się dzieje. Interesujące wątki miłosne! To raczej się nie zdarza, chociaż ten główny mógłby być trochę mocniej zbudowany. Jestem absolutnie zachwycony ta...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHelikaon – dardański władca, wojownik i kupiec znany też jako Eneasz a dla przyjaciół Złocisty.
Argurios – dzielny i honorowy mykeński wojownik, którego imię utrwalane w pieśniach i opowiadaniach znane jest każdemu.
Andromacha – była kapłanka, niedoszła żona Hektora z Troi.
To trzy główne postaci których przeplatające się losy tworzą wciągająca i burzliwą opowieść przenoszącą czytelnika do mitycznych czasów herosów i antycznych bogów jednak bez przesadnej ilości „boskiej fantasy” i ich ingerencji.
„Pan srebrnego łuku” to pierwsza część zapowiadającego się niezwykle ciekawie cyklu Troja, który jest odbiegającą od znanej ze szkoły homeryckiej wersji wydarzeń a przez to miło i pomysłowo zaskakującym. Małym minusem jest zbyt współczesny język wielokrotnie nie pasujący i zgrzytający przy czytaniu. W miarę wiernie odtworzony i zachowany klimat tamtej epoki, wartka akcja oraz bohaterowie z krwi i kości wywołujący emocje to niewątpliwe plusy tej książki i dobra reklama zachęcająca do sięgnięcia po kolejny tom cyklu Troja autorstwa Davida Gemmella.
Helikaon – dardański władca, wojownik i kupiec znany też jako Eneasz a dla przyjaciół Złocisty.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toArgurios – dzielny i honorowy mykeński wojownik, którego imię utrwalane w pieśniach i opowiadaniach znane jest każdemu.
Andromacha – była kapłanka, niedoszła żona Hektora z Troi.
To trzy główne postaci których przeplatające się losy tworzą wciągająca i burzliwą opowieść...
Świetna książka, sama się czyta , cały czas coś się dzieję. Epicka opowieść o wielkich wojownikach. Wiele bardzo dobrze napisanych postaci ( wątek Arguriosa jest moim ulubionym). Nie jest to książka zmieniająca spojrzenie na świat ale jeżeli komuś odpowiada tematyka to dostarcza wiele przyjemności a i łezka w oku może się pojawić. Polecam !
Świetna książka, sama się czyta , cały czas coś się dzieję. Epicka opowieść o wielkich wojownikach. Wiele bardzo dobrze napisanych postaci ( wątek Arguriosa jest moim ulubionym). Nie jest to książka zmieniająca spojrzenie na świat ale jeżeli komuś odpowiada tematyka to dostarcza wiele przyjemności a i łezka w oku może się pojawić. Polecam !
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to