Król popiołów

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Seria:
- Mroczna strona
- Tytuł oryginału:
- King of Ashes
- Data wydania:
- 2026-04-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-04-08
- Data 1. wydania:
- 2025-06-10
- Liczba stron:
- 408
- Czas czytania
- 6 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384411919
- Tłumacz:
- Jan Kraśko
POWRACAJĄCY DO DOMU SYN.
NIEBEZPIECZNY DŁUG.
TAJEMNICE, KTÓRE ZA CHWILĘ ZAPŁONĄ I RODZINA POCHŁONIĘTA PRZEZ OGIEŃ.
Roman Carruthers, wezwany do domu po wypadku samochodowym ojca, odkrywa, że jego młodszy brat, Dante, zadłużył się u niebezpiecznych przestępców, a siostra Neveah z trudem radzi sobie z utrzymaniem rodziny i prowadzeniem rodzinnego interesu. Neveah i ich ojciec, właściciel krematorium, codziennie stykają się ze śmiercią. Tym razem jednak śmierć zagraża im samym, gdy okazuje się, że lekkomyślność Dantego naraziła ich wszystkich na prawdziwe niebezpieczeństwo.
Jednocześnie rodzeństwo musi zmierzyć się z cieniem, który prześladuje ich od dwudziestu lat: zaginięciem matki.
Rodzina Carruthersów musi się zjednoczyć, by przetrwać – inaczej ich świat obróci się w popiół.
Roman, finansowy geniusz, wykupuje brata z kłopotów. Współpracując na co dzień z udającymi twardzieli piosenkarzami i influencerami, zapomniał jednak, że istnieją też prawdziwi gangsterzy. Zmuszony jest do zawarcia układu z przestępcami. Ale ci nie zdają sobie sprawy, że Roman to nie mięczak.
Nie wiedzą, że jest gotów zrobić wszystko, aby ocalić rodzinę. Dosłownie wszystko.
Kup Król popiołów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Król popiołów
Poznaj innych czytelników
97 użytkowników ma tytuł Król popiołów na półkach głównych- Chcę przeczytać 81
- Przeczytane 10
- Teraz czytam 6
- TSK: Crime & Detective 1
- Posiadam 1
- Do zdobycia 1
- Kupię 1
- Złożona dezyderata 1
- 🔎Poszukiwane 1
- Do kupienia? 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Król popiołów
Nie można uciec od swoich korzeni, chociaż chciałoby się tego najbardziej na świecie. Przekonuje się o tym Roman Carruthers, gdy zaalarmowany telefonicznie przez siostrę o wypadku samochodowym ojca, musi wrócić do domu, by pomóc w rodzinnym biznesie. To właśnie on będzie jednym z pełnoprawnych bohaterów książki „Król popiołów”, bowiem Carruthersowie prowadzą krematorium. Brzmi przerażająco i dokładnie tak jest – to jedna z mocniejszych historii, które przeczytałam w ostatnim czasie, a tak się złożyło, że było ich naprawdę sporo.
Rodzinne tajemnice rzucają długie cienie, szczególnie gdy mają na celu chronienie swoich bliskich. Przekonuje się o tym całe rodzeństwo Carruthersów, szczególnie najmłodszy z braci, o raczej nieprzypadkowym imieniu Dante. Z każdą kolejną stroną, z następnymi sekretami wychodzącymi na jaw wydaje się, że razem z bohaterami (szczególnie Romanem i Dante) wstępujemy w coraz to dalsze kręgi piekielne. Ognia w tej historii jest aż nadto.
„Król popiołów” jednocześnie wciąga i odpycha. Sama opowieść jest intrygująca, dużo się dzieje, a problemy zamiast się rozwiązywać, tylko niebezpiecznie narastają, aż wreszcie mamy wrażenie, że nie ma już absolutnie żadnego wyjścia. Jednocześnie wraz z rozwojem sytuacji bohaterowie coraz mocniej zapadają się w sobie, a to, co było w nich dobre, zostaje wyparte przez pierwotne instynkty – przemoc rodzi przemoc, eskalującą do niewyobrażalnych rozmiarów. Bezwzględność, brutalność, rozbuchana agresja – momentami jest tego zdecydowanie zbyt dużo, ale inaczej być nie może. Ta historia inaczej nie wybrzmi w odpowiedni sposób.
Na podkreślenie zasługuje nietypowy rodzinny biznes, krematorium nie jest raczej miejscem pracy, o którym ktokolwiek marzy. Już sam ten fakt pozwala nam się domyślać, że bohaterowie są dość specyficzni i zupełnie nie wiemy, czego możemy się po nich spodziewać. I to doskonale widać w trakcie lektury, kiedy zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki, a zwyczajny powrót do domu okazuje się być wszystkim, tylko nie tym. Szczególnie, że oprócz obecnych problemów, cieniem na rodzinie kładzie się nieprzerwanie tragedia sprzed dwudziestu lat, kiedy matka rodzeństwa zniknęła bez śladu.
„Król popiołów” nie bierze jeńców w trakcie lektury, już pierwsze płomienie wciągają czytelnika i nie wypuszczają, aż popioły tej historii nie przestaną się tlić. Nie ma tu półśrodków czy dróg na skróty, każdy z bohaterów ma swoją własną ścieżkę do przebycia, a wcześniejsze doświadczenia zdecydowanie im tego nie ułatwiają. To nie jest historia dla ludzi o słabych nerwach czy uwrażliwionych na okrucieństwo, nie czyta się jej zbyt przyjemnie – budzi niepokój, mocno uwiera, ale też daje do myślenia, zadając pytania, których na co dzień wolimy nie słyszeć. Mimo to – warto się z nią zapoznać. Jest to kolejna książka z gatunku tych, które ciężko określić mianem przyjemnej lektury czy też powiedzieć, że mi się podobała, ale ma to coś, co sprawia, że mogę ją szczerze polecić.
recenzja pochodzi z bloga: poprostumadusia.pl
Nie można uciec od swoich korzeni, chociaż chciałoby się tego najbardziej na świecie. Przekonuje się o tym Roman Carruthers, gdy zaalarmowany telefonicznie przez siostrę o wypadku samochodowym ojca, musi wrócić do domu, by pomóc w rodzinnym biznesie. To właśnie on będzie jednym z pełnoprawnych bohaterów książki „Król popiołów”, bowiem Carruthersowie prowadzą krematorium....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRoman wraca do domu po wypadku ojca i od razu wpada w środek problemów, których nie da się łatwo ogarnąć. Szybko wychodzi na jaw, że jego młodszy brat Dante narobił sobie poważnych długów u niebezpiecznych ludzi. Dante to totalne przeciwieństwo Romana impulsywny, nieokiełznany, żyjący chwilą, bez myślenia o konsekwencjach, przez co to Roman musi za niego wszystko odkręcać i brać odpowiedzialność za jego błędy.
Mamy trójkę rodzeństwa, każdy inny, każdy z innym podejściem do życia, ale połączeni rodziną i tym, że muszą się trzymać razem. Ich codzienność to prowadzenie krematorium, więc śmierć jest tu obecna na każdym kroku i daje taki cięższy, specyficzny klimat. Pomiędzy tym wszystkim pojawia się też tajemnica rodzinna, która robi ogromną robotę serio, w pewnym momencie oczy wychodzą z orbit i zaczynasz patrzeć na wszystko inaczej.
To książka o lojalności, odpowiedzialności i trudnych wyborach. Roman staje przed sytuacjami, gdzie nie ma dobrych rozwiązań i zaczynasz się zastanawiać: „czy ktoś staje się potworem, jeśli robi coś potwornego z dobrego powodu?” Bo tu wszystko kręci się wokół tego, co jesteś w stanie zrobić dla bliskich, szczególnie że „w imię miłości ludzie robią straszne rzeczy”.
Do tego dochodzi gangsterka, długi, niebezpieczne układy i napięcie, które cały czas rośnie. Tu obowiązuje jedna zasada: „jeśli polujesz na króla, lepiej dobrze celuj”, bo jeden zły ruch może zniszczyć wszystko. I gdzieś w tle cały czas wybrzmiewa też myśl, że „czasem ktoś, kto nosi koronę, nie powinien być królem”.
Czyta się to błyskawicznie, ja się totalnie wciągnęłam i praktycznie nie odkładałam książki. No i końcówka… majstersztyk. Wywraca całą historię do góry nogami i zostawia cię z głową pełną myśli.
Jeśli lubicie mocne thrillery z gangsterskim klimatem i historią o rodzinie, która musi walczyć o przetrwanie to naprawdę warto.
Roman wraca do domu po wypadku ojca i od razu wpada w środek problemów, których nie da się łatwo ogarnąć. Szybko wychodzi na jaw, że jego młodszy brat Dante narobił sobie poważnych długów u niebezpiecznych ludzi. Dante to totalne przeciwieństwo Romana impulsywny, nieokiełznany, żyjący chwilą, bez myślenia o konsekwencjach, przez co to Roman musi za niego wszystko odkręcać i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo tej książce zdecydowanie nie spodziewałam się aż tak dużej dawki brutalności. Fabuła jest intensywna i pełna napięcia, momentami wręcz filmowa, do tego stopnia, że podczas lektury łatwo wyobrazić sobie dynamiczny, gangsterski thriller na jej podstawie.
To jednak historia wymagająca i zdecydowanie nie dla każdego czytelnika. W moim przypadku nadmiar przemocy, szybkie tempo wydarzeń oraz motyw zwaśnionych gangów, morderstw i wszechobecnej śmierci sprawiły, że nie do końca potrafiłam się w niej odnaleźć.
Akcja skupia się na losach rodzeństwa, którego ojciec prowadzi rodzinne krematorium. Po jego wypadku główny bohater wraca do domu i szybko okazuje się, że jego brat popadł w poważne długi wobec gangu. Już samo to zestawienie, gangsterski świat i biznes związany ze śmiercią, sugeruje, w jakim kierunku potoczy się historia.
Na szczególną uwagę zasługują bohaterowie. Główny bohater to sprytny, inteligentny człowiek z talentem do finansów, który próbuje uratować rodzinę i wyciągnąć brata z kłopotów. Dante, mimo swojego wieku, pozostaje niedojrzały i nie bierze odpowiedzialności za swoje czyny, natomiast Neveah wydaje się najbardziej rozsądna i skupiona na utrzymaniu rodzinnego biznesu. Różnice między rodzeństwem są wyraźne i dobrze ukazane.
Całość tworzy mroczną, momentami wręcz przytłaczającą opowieść o przemocy, rodzinnych konfliktach i mafijnych porachunkach. Choć nie była to książka w pełni zgodna z moim gustem, doceniam budowane napięcie, atmosferę zagrożenia oraz intrygujące wątki, takie jak tajemnica związana z matką bohaterów.
To bez wątpienia interesująca i dobrze skonstruowana powieść akcji, jednak ze względu na swoją brutalność pozostaje propozycją dla wybranych czytelników.
Po tej książce zdecydowanie nie spodziewałam się aż tak dużej dawki brutalności. Fabuła jest intensywna i pełna napięcia, momentami wręcz filmowa, do tego stopnia, że podczas lektury łatwo wyobrazić sobie dynamiczny, gangsterski thriller na jej podstawie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jednak historia wymagająca i zdecydowanie nie dla każdego czytelnika. W moim przypadku nadmiar przemocy, szybkie...
Tak dobrej książki dawno nie czytałam. To opowieść o pewnej rodzinie z Jefferson Run, miasta, w którym jest największa liczba zabójstw w stanie Wirginia. Tam po latach wraca Roman. Na wiadomość o wypadku samochodowym ojca, właściciela krematorium powraca z Atlanty. Szybko okazuje się, że musi ratować rodzinę i robi to w imię zasady my albo oni. Dante, jego młodszy brat zadarł z bardzo niebezpiecznymi ludźmi, natomiast a siostra Neveah z trudem radzi sobie z prowadzeniem rodzinnego interesu. Roman zaczyna, pełną wątpliwości i niebezpieczną grę z przestępcami. Próbuje za wszelką cenę naprawić błędy i ocalić braciszka. Na szczęście też ma kogoś, na kogo zawsze może liczyć, a do tego te potwory napędza chciwość. Każdy z nich z osobna i wszyscy razem przez zachłanność nie zdają sobie sprawy, że Roman, finansowy geniusz dla tych, których kocha zrobi dosłownie wszystko. Do tego ogień będzie jego sprzymierzeńcem, bo w ognistych jęzorach znikają wszystkie problemy. Gorąco polecam.
Tak dobrej książki dawno nie czytałam. To opowieść o pewnej rodzinie z Jefferson Run, miasta, w którym jest największa liczba zabójstw w stanie Wirginia. Tam po latach wraca Roman. Na wiadomość o wypadku samochodowym ojca, właściciela krematorium powraca z Atlanty. Szybko okazuje się, że musi ratować rodzinę i robi to w imię zasady my albo oni. Dante, jego młodszy brat...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli ktoś jeszcze wątpił, że S. A. Cosby jest jednym z najostrzejszych głosów współczesnej literatury kryminalnej, „Król popiołów” z miejsca rozwiewa wszelkie wątpliwości. Już od pierwszych stron czuć jego charakterystyczną moc: brutalną, niepokorną i absolutnie wciągającą. To powieść, która pędzi jak Pendolino, nie pozwalając złapać oddechu, a jednocześnie wbija czytelnika w fotel emocjonalnym ciężarem. Główny bohater, Roman Carruthers, doradca finansowy z Atlanty, wraca do rodzinnego Jefferson Run po wypadku ojca. Pozornie prosta podróż zamienia się w katastrofę: młodszy brat Dante wplątał się w długi u miejscowych gangsterów, a siostra Niveach dzielnie prowadzi rodzinne krematorium, szukając odpowiedzi na zagadkę zniknięcia matki sprzed dwudziestu lat. Cosby nie pozwala odetchnąć. Od pierwszych chwil widać, że każdy ruch Romana to gra o wysoką stawkę. To, co czyni tę historię naprawdę wyjątkową, to psychologiczna głębia. Roman nie jest bohaterem jednoznacznym. To człowiek moralnie złożony, balansujący między lojalnością wobec paranteli, a własnym pragnieniem przetrwania. Jego rodzeństwo jest równie wyraziste: Dante, wieczny dzieciak w pułapce dorosłości, oraz Niveach – kobieta o stalowych nerwach, która dźwiga ciężar podstawowej komórki społecznej, a jednocześnie nosi w sobie mroczne podejrzenia wobec ojca. Cosby pokazuje, że rodzina to czasem najgorętsze, ale też najbardziej bolesne piekło. Nie mogę pominąć przemocy. Ostrzegam: nie jest to lektura dla osób wrażliwych. Sceny bywają bardzo dosadne, brutalne, czasem niemal fizycznie odczuwalne, ale w tym tkwi siła autora. Przemoc w powieściach Cosby'ego nigdy nie jest efekciarska. Jest narzędziem narracji, sposobem na ukazanie desperacji, strachu i konsekwencji błędnych, arbitralnych wyborów. Dla mnie osobiście nie stanowiła problemu; przeciwnie, podkręcała napięcie i autentyczność świata, w którym Carruthersowie próbują przetrwać wśród degrengolady. Styl Cosby'ego jest jak oglądanie filmu w zwolnionym tempie: wciąga, olśniewa i momentami rozdziera. Jego opisy Jefferson Run, miasta podtrzymywanego przy życiu na siłę, oddają duszną atmosferę upadku przemysłowego Południa. Krematorium stworzone przez Carruthersów staje się również niemal żywą postacią, symbolem zarówno ziemskiej drogi, jak i śmierci, bezpieczeństwa i tajemnic wyłaniających się z mrocznego ukrycia, które mogą zniszczyć wszystko.„Król popiołów” to także powieść o lojalności i moralnej dwuznaczności. Roman, człowiek liczb i pieniędzy, zmienia się w stratega gotowego przekraczać granice w imię ochrony bliskich. Czytając, czułam każdy jego wybór, każdy kompromis i każdą wątpliwość. W tle pulsuje całe spektrum ludzkich dramatów: traumy pokoleniowe, nierówności ekonomiczne, narkotyki, przemoc, która wielu spowszedniała i miłość – czasem złamana, czasem zdradliwa.Tak, są momenty, kiedy historia zdaje się pędzić nieco za szybko, a niektóre postacie drugoplanowe mogłyby być nieco pełniejsze. Jednak te drobne zgrzyty bledną wobec mistrzowskiego budowania napięcia, psychologicznej głębi protagonisty i uczuciowej intensywności, którą Cosby serwuje w każdej scenie. Nie sposób oderwać się od lektury. Czytanie jej jest jak jazda rollercoasterem w ciemno (raz strach, raz ekscytacja, raz współczucie, raz pogłębiające się napięcie). Jeśli szukasz kryminału, który spali w proch Twoje wyobrażenia o gatunku, zadaje pytania o lojalność, bliźnich i moralność, „Król popiołów” jest lekturą obowiązkową. Cosby znów udowadnia, że jest nie tylko mistrzem suspensu, ale także kronikarzem ludzkiego bezbrzeżnego cierpienia i ostatniej nitki nadziei na poprawę nędznego statusu. Historia pali i oświetla zarazem – pozostawiając w czytelniku mieszankę zachwytu, napięcia i autentycznego emocjonalnego wstrząsu.
Jeśli ktoś jeszcze wątpił, że S. A. Cosby jest jednym z najostrzejszych głosów współczesnej literatury kryminalnej, „Król popiołów” z miejsca rozwiewa wszelkie wątpliwości. Już od pierwszych stron czuć jego charakterystyczną moc: brutalną, niepokorną i absolutnie wciągającą. To powieść, która pędzi jak Pendolino, nie pozwalając złapać oddechu, a jednocześnie wbija...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to