
Gorączka latynoamerykańska

438 str. 7 godz. 18 min.
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2010-03-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-03-19
- Liczba stron:
- 438
- Czas czytania
- 7 godz. 18 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324719853
Autor „Gorączki...” układa całość z opinii ludzi, którzy przeżyli i wiedzą, jak było i jest na Kubie, w Meksyku, Chile... Wypowiadają się rządzący i dysydenci, autorytety moralne oraz zwykli zjadacze chleba.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Gorączka latynoamerykańska w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Gorączka latynoamerykańska
Poznaj innych czytelników
1718 użytkowników ma tytuł Gorączka latynoamerykańska na półkach głównych- Chcę przeczytać 936
- Przeczytane 752
- Teraz czytam 30
- Posiadam 225
- Ulubione 32
- Reportaż 27
- Literatura faktu 18
- 2018 7
- Reportaże 7
- Ameryka Południowa 6










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Gorączka latynoamerykańska
Wspaniała lektura. Pozwala dogłębnie poznać najnowszą historię krajów Ameryki Środkowej i Południowej, politykę i gospodarkę. Straszliwe rozwarstwienie społeczne na najbogatszych i znacznie większy odsetek tych bardzo biednych. USA są przez większość mieszkańców tych krajów gorzej postrzegane, niż w Polsce ZSRR za czasów PRLu. Są hegemonem, mieszającym w latynoamerykańskim kotle czarownic. Ruchy prospołeczne i niepodległościowe są od razu określane mianem "komunistycznych", Stany Zjednoczone traktują niepodległe kraje jak własne kolonie.
Wspaniała lektura. Pozwala dogłębnie poznać najnowszą historię krajów Ameryki Środkowej i Południowej, politykę i gospodarkę. Straszliwe rozwarstwienie społeczne na najbogatszych i znacznie większy odsetek tych bardzo biednych. USA są przez większość mieszkańców tych krajów gorzej postrzegane, niż w Polsce ZSRR za czasów PRLu. Są hegemonem, mieszającym w latynoamerykańskim...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW dużym skrócie jest to książka o zbrodniach i okrucieństwach latynoamerykańskich dyktatur; o rewolucjach i torturach w Chile, Brazylii, Argentynie, Salwadorze i innych krajach Ameryki łacińskiej. Ciekawy wątek o USA, jak podczas zimnej wojny i pod płaszczykiem wyzwalania od komunizmu Wujek Sam pomagał szkolić wojowników i przeprowadzał liczne tajne akcje.
Ciekawa treść podana bardzo chaotycznie, dlatego książkę nienajlepiej się czyta.
W dużym skrócie jest to książka o zbrodniach i okrucieństwach latynoamerykańskich dyktatur; o rewolucjach i torturach w Chile, Brazylii, Argentynie, Salwadorze i innych krajach Ameryki łacińskiej. Ciekawy wątek o USA, jak podczas zimnej wojny i pod płaszczykiem wyzwalania od komunizmu Wujek Sam pomagał szkolić wojowników i przeprowadzał liczne tajne akcje.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa treść...
Bez znajomości realiów historycznych Ameryki Południowej trudno połapać się w opowieściach dotyczących kolejnych krajów regionu. Opowieści, bohaterowie i narratorzy płynnie zmieniają się, wprowadzając jednak trochę chaosu w lekturze.
Bez znajomości realiów historycznych Ameryki Południowej trudno połapać się w opowieściach dotyczących kolejnych krajów regionu. Opowieści, bohaterowie i narratorzy płynnie zmieniają się, wprowadzając jednak trochę chaosu w lekturze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawie napisana książka o problemach historyczno-ekonomiczno-społecznych najważniejszych krajów Ameryki Południowej.
Autor rzeczywiście, jak wspominają inni recenzenci, skacze po tematach i krajach, co wywołuje pewien chaos i wymaga większego skupienia, ale jednak rozdziały są dość jednoznaczne, stąd nie uniemożliwia to lektury.
Książka traktuje zarówno o dyktaturach wojskowych w Argentynie, Chile czy Brazylii, ich postępowaniu i negatywnym wpływie na życie zwykłych obywateli, jak również o kwestiach ekonomicznych i społecznych lat 90-tych, ze szczególnym uwzględnieniem krytyki neoliberalizmu, który spowodował może więcej szkody niż niejedna junta, oraz krytyki kapitalizmu per se (w wydaniu amerykańskim szczególnie).
Mimo że książka ma już około 20 lat, zdecydowanie warto się z nią zapoznać, bowiem wprawdzie nie ma odniesienia do najnowszej historii (to zapewne w nowej pozycji autora),ale problemy w niej poruszane są raz historyczne, dwa aktualne nadal.
Książkę czyta się szybko i z przyjemnością, co wynika z braku jej przeładowania nazwiskami i datami. Styl jest bardziej gawędziarski niż faktograficzny.
Zdecydowanie polecam, choć za "dwutysięcznytrzeci..., dwutysięcznypierwszy i inne" należy się zdecydowana bura dla autora i korektora.
Bardzo ciekawie napisana książka o problemach historyczno-ekonomiczno-społecznych najważniejszych krajów Ameryki Południowej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor rzeczywiście, jak wspominają inni recenzenci, skacze po tematach i krajach, co wywołuje pewien chaos i wymaga większego skupienia, ale jednak rozdziały są dość jednoznaczne, stąd nie uniemożliwia to lektury.
Książka traktuje zarówno o...
Książka posiada wiele walorów.
Pisze ją autor, który zna się na rzeczy, a poza tym posiada niezły literacki warsztat.
Dla tych którzy znają Amerykę Łacińską jak własny powiat może nie, ale dla innych za pośrednictwem książki mają w końcu szansę poznać odległe kraje i krainy, problemy mieszkających tam ludzi i parę innych dosyć idiomatycznych kulturowo kwestii.
Jeszcze inni mogą też zrozumieć, dlaczego posługa papieska Franciszka (niedawno zmarł) przyjęła taki format i dlaczego sympatie polityczne papieża przybrały taką, a nie inną postać, czyli dlaczego marne notowania miały Stany, a dlaczego z taką atencją wyrażał się o Rosji.
Książka posiada wiele walorów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPisze ją autor, który zna się na rzeczy, a poza tym posiada niezły literacki warsztat.
Dla tych którzy znają Amerykę Łacińską jak własny powiat może nie, ale dla innych za pośrednictwem książki mają w końcu szansę poznać odległe kraje i krainy, problemy mieszkających tam ludzi i parę innych dosyć idiomatycznych kulturowo kwestii.
Jeszcze inni...
Przeszkadzał mi sposób prowadzenia narracji. Ciekawe informacje podawane w kiepskiej formie.
Przeszkadzał mi sposób prowadzenia narracji. Ciekawe informacje podawane w kiepskiej formie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTotalny chaos. Jeśli nie znasz bliżej historii najnowszej Ameryki Łacińskiej, to nie zabieraj się za tę książkę. To zbiór chaotycznie poukładanych, bardzo luźno powiązanych ze sobą tekstów. Autor skacze po tematach, jedne traktuje po łebkach, gdzie indziej wchodzi w nieistotne szczegóły niczego nie wnoszące.
No i czuje się ewidentne lewicowe sympatie autora. Jakoś pomija ciemne strony Fidela i Che. A najwięcej rozwodzi się nad tym, jaką katastrofą jest liberalizm.
Totalny chaos. Jeśli nie znasz bliżej historii najnowszej Ameryki Łacińskiej, to nie zabieraj się za tę książkę. To zbiór chaotycznie poukładanych, bardzo luźno powiązanych ze sobą tekstów. Autor skacze po tematach, jedne traktuje po łebkach, gdzie indziej wchodzi w nieistotne szczegóły niczego nie wnoszące.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo i czuje się ewidentne lewicowe sympatie autora. Jakoś pomija...
Znakomity, nietuzinkowy język. Cenne spostrzeżenia. Czekam niecierpliwie na zapowiadaną na ten rok kontynuację. Wierzę, że opłacało się lata czekać na drugą odsłonę tak udanych reportaży. Ja akurat jestem szczęśliwym posiadaczem pierwszego wydania z 2004, które nabyłem chyba tego samego roku. Twarda oprawa.
Wiele świetnych, przedstawionych ze swadą tekstów na temat Ameryki Łacińskiej i jej problemów. Kontynentu nękanego ciągłymi przewrotami, juntami, bojówkami, guerrillas, rozbuchanym socjalizmem i marzeniami, które obracają się w proch. Jak choćby nieszczęsne Chile (https://translatorskieboje.blogspot.com/2018/12/pablo-neruda-el-tigre.html). Do tego podmiejskie favelas i brujos (czarownicy) przywódcy ateistycznej Kuby.
Ciekawi mnie, czy w kontynuacji znajdzie się też miejsce dla reform Javiera Mileia. Oby!
Znakomity, nietuzinkowy język. Cenne spostrzeżenia. Czekam niecierpliwie na zapowiadaną na ten rok kontynuację. Wierzę, że opłacało się lata czekać na drugą odsłonę tak udanych reportaży. Ja akurat jestem szczęśliwym posiadaczem pierwszego wydania z 2004, które nabyłem chyba tego samego roku. Twarda oprawa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiele świetnych, przedstawionych ze swadą tekstów na temat Ameryki...
No, opasła trochę ta książka. Ponad 600 stron. Trochę chaotyczne przeskoki po krajach i ktoś kto nie ma chociaż szczątkowej wiedzy w tym temacie, może mieć problem i się pogubić. Jak to w reportażach bywa, niektóre rozdziały na mega plus, a w niektórych nuda. Ogólnie książka na plus, tak na 8 ⭐
No, opasła trochę ta książka. Ponad 600 stron. Trochę chaotyczne przeskoki po krajach i ktoś kto nie ma chociaż szczątkowej wiedzy w tym temacie, może mieć problem i się pogubić. Jak to w reportażach bywa, niektóre rozdziały na mega plus, a w niektórych nuda. Ogólnie książka na plus, tak na 8 ⭐
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ Domosławskim mam ten problem, że jego reportaże są dla mnie bardzo nierównomierne. To samo czułam wcześniej, czytając "Śmierć w Amazonii", to samo miałam z "Gorączką latynoamerykańską". Są tu rozdziały, które tworzą po prostu genialne reportaże - fascynujące, wciągające, pełne informacji, a zarazem bez zbędnego słowa, oddające emocje bohaterów... Ale są i rozdziały przegadane, męczące, z których mało co wynika. Do tego w książce panuje spory chaos, autor przeskakuje z kraju do kraju, chronologii też nie ma co tu szukać. Zazwyczaj przynajmniej w ramach danego rozdziału utrzymana jest konsekwencja, choć nigdy nie wiadomo, czy nagle Domosławskiemu nie przyjdzie nagle jakieś nawiązanie do Brazylii w reportażu o Argentynie i czy druga połowa rozdziału nie będzie o czym innym... To przeszkadza w czytaniu i sprawia, że nie byłam w stanie zachwycić się lekturą tak, jak ci, co mi ją polecili ;). Muszę jednak przyznać, że pod kątem treści i poruszanych tematów "Gorączka latynoamerykańska" to reportaż naprawdę fascynujący - zwłaszcza, jeśli czyjaś wiedza o południowoamerykańskich dyktaturach ogranicza się tylko do Castro i Pinocheta. Domosławski analizuje zmieniającą się sytuację polityczną na kontynencie, mieszanie się Stanów Zjednoczonych do lokalnej polityki, a przede wszystkich słucha miejscowych. Szkoda, że ten reportaż ma już kilkanaście lat i nie obejmuje czasów najnowszych, bo aż chciałoby się poznać "ciąg dalszy" niektórych afer. Całościowo "Gorączka latynoamerykańska" - mimo nierównego poziomu i chaotyczności - podobała mi się, naprawdę sporo się dowiedziałam, a wiele opowieści mnie wciągnęło na tyle, że chciałam wiedzieć jeszcze więcej.
Z Domosławskim mam ten problem, że jego reportaże są dla mnie bardzo nierównomierne. To samo czułam wcześniej, czytając "Śmierć w Amazonii", to samo miałam z "Gorączką latynoamerykańską". Są tu rozdziały, które tworzą po prostu genialne reportaże - fascynujące, wciągające, pełne informacji, a zarazem bez zbędnego słowa, oddające emocje bohaterów... Ale są i rozdziały...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to