rozwińzwiń

www.husaria.pl

Okładka książki www.husaria.pl autora Marcin Brzostowski, 9788397273702
Okładka książki www.husaria.pl
Marcin Brzostowski Wydawnictwo: E-bookowo kryminał, sensacja, thriller
190 str. 3 godz. 10 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
e-book
Data wydania:
2024-08-10
Data 1. wyd. pol.:
2024-08-10
Liczba stron:
190
Czas czytania
3 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788397273702
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup www.husaria.pl w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki www.husaria.pl

Średnia ocen
6,6 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce www.husaria.pl

Sortuj:
avatar
892
332

Na półkach: ,

Po raz kolejny autor zaproponował mi zrecenzowanie jednej ze swoich nowych powieści. Jest mi niezmiernie miło, że nadal o mnie pamięta. Muszę tylko nadmienić, że autor na jakiś czas zniknął z social mediów.

Tym razem przedstawia nam powieść, która wręcz ocieka absurdem. Choć w sumie powinnam się przyzwyczaić, bo autor świetnie manipuluje swoim ciętym językiem i porusza się na granicy absurdu i ironii. Tutaj możemy oglądać perypetie głównego bohatera, który jest prezenterem telewizyjnym, który według mnie znalazł się w nieodpowiednim miejscy i czasie i zostaje uwikłany w dziwną działalność służb specjalnych. Nagle zostaje wybrany na prezydenta RP i sam postanawia uratować polskie społeczeństwo.
Już nie raz znalazłam w książkach Marcina Brzostowskiego coś więcej niż absurd i ironię, choć na pierwszy rzut oka może się to wydawać nie do pomyślenia. Można tu dojrzeć satyrę władzy, jaki wpływ na nasze życie mają media, co jest w sumie przerażające.
Główny bohater jest interesująca postacią, choć w przebiegu wydarzeń uświadamia sobie, że nie do końca władza wydaje się taka jak powinna, to po pierwsze, a po drugie widoczna jest jego jawna przemiana , płytkiego celebryty do przywódcy, który martwi się o swój lud. To daje do myślenia.
Głównym zagadnieniem przebijającym się w całej powieści jest problem jednostki, a raczej to, czy sama jednostka jest w stanie dokonać jakichkolwiek zmian w systemie. Bardzo wiele sytuacji możemy przenieść do naszych realiów, sami możemy zdecydować, czy misja naszego bohatera jest szlachetna, czy po prostu głupia i naiwna.
Książka chcąc nie chcąc zmusza czytelnika do głębokiej refleksji, pomimo humoru, którego tu zdecydowanie nie brakuje. Zmusza nas do zastanowienia się nie tylko nad nami samymi, ale również nad ludźmi, którzy nas otaczają.

Po raz kolejny autor zaproponował mi zrecenzowanie jednej ze swoich nowych powieści. Jest mi niezmiernie miło, że nadal o mnie pamięta. Muszę tylko nadmienić, że autor na jakiś czas zniknął z social mediów.

Tym razem przedstawia nam powieść, która wręcz ocieka absurdem. Choć w sumie powinnam się przyzwyczaić, bo autor świetnie manipuluje swoim ciętym językiem i porusza...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1301
176

Na półkach:

Najnowsza książka Marcina Brzostowskiego to wciągająca opowieść, która zanurza czytelnika w surrealistycznym świecie przesiąkniętym groteskowym absurdem, tworząc narrację równie zabawną, co skłaniającą do myślenia. Fabuła powieści koncentruje się na perypetiach ponad trzydziestoletniego prezentera telewizyjnego, który w wyniku serii nieprawdopodobnych wydarzeń zostaje wybrany na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Ten fakt już sam w sobie rozpoczyna w życiu głównego bohatera komiczną, ale też niepokojącą przygodę w świecie tajnych agentów, korporacji dzierżących potężną władzę i społeczeństwa wołającego o zbawienie. Ponadto wydarzenie to otwiera drogę do satyrycznej wizji władzy, wpływu mediów i słabości demokratycznych instytucji.

Główny bohater stanowi ucieleśnienie współczesnego rozczarowania. I chociaż jego powierzchowna charyzma przyniosła mu sławę jako prezenterowi telewizyjnemu, to jednak teraz odkrywa, że jest nieprzygotowany do przytłaczającej roli przywództwa. Jest zatem postacią, która początkowo czuje się zagubiona, lecz z czasem coraz bardziej zdaje sobie sprawę z machinacji tajnych służb i korporacji, które manipulują społeczeństwem zza kulis. Autor zręcznie operuje humorem, łącząc absurd z ostrym komentarzem społecznym, który głęboko rezonuje ze współczesnymi odbiorcami. Wykorzystuje głównego bohatera do eksploracji tematów tożsamości, władzy i skuteczności samozwańczych zbawców w sferze politycznej. Absurd całej tej sytuacji jest spotęgowany przez jego brak doświadczenia zestawiony z ciężarem nowej roli, co może rzucać czytelnikom wyzwanie, by zakwestionować naturę autorytetu i często absurdalne machinacje tych, którzy sprawują władzę w państwie. Ponadto przemiana bohatera z zaabsorbowanego sobą celebryty w niepewnego przywódcę, który musi stawić czoła zawiłościom rządzenia i ratowania społeczeństwa, jest zarówno zabawna, jak i skłaniająca do refleksji.

Styl pierwszoosobowej narracji powieści jest zaskakująco dynamiczny, co odzwierciedla chaos politycznego świata, który stara się skrytykować. Umiejętne wykorzystanie przez Marcina Brzostowskiego groteskowych obrazów służy tylko wzmocnieniu absurdalności rozgrywających się wydarzeń. Czytelnicy otrzymują zatem kuriozalne scenariusze i osobliwe postacie, które przesuwają granice rzeczywistości, prowadząc do momentów wywołujących zarówno śmiech, jak i dyskomfort. Ta mieszanka humoru i niekiedy również grozy budzi natychmiastową reakcję, zachęcając czytelników do refleksji nad absurdami, jakie często definiują dyskurs polityczny.

Jako nowo wybrany prezydent, główny bohater wyrusza z misją wdrożenia swojego wielkiego planu ratunkowego dla polskiego społeczeństwa. Jest to zadanie równie szlachetne, co naiwne. W tym kontekście Marcin Brzostowski maluje żywy obraz wyzwań, przed którymi staje jego bohater, gdzie każda inicjatywa spotyka się z biurokratyczną machiną, korporacyjną chciwością i manipulacyjnymi działaniami służb specjalnych. Absurdalność tego biurokratycznego koszmaru stanowi odzwierciedlenie współczesnego świata polityki, co często bardziej przypomina mroczne komedie, niż poważne rządy.

Kluczowym zagadnieniem powieści jest bez wątpienia to, czy jednostka może dokonać znaczących zmian w wadliwym systemie. Pełne pasji, choć naiwne próby realizacji wielkiej wizji polskiego społeczeństwa przez głównego bohatera przypominają zmagania wielu rzeczywistych liderów. Marcin Brzostowski pozostawia czytelnikowi zastanowienie się nad tym, czy takie aspiracje są szlachetne, czy może tylko zwyczajnie głupie. Jest to doskonała decyzja, która wzmacnia treść książki i zachęca do krytycznego myślenia.

Niniejsza powieść to bez wątpienia wciągająca i niekonwencjonalna lektura rzucająca wyzwanie ogólnie przyjętym standardom, jednocześnie ujawniając perypetie władzy i przywództwa. To nie tylko humorystyczny komentarz społeczny, ale przede wszystkim głęboka eksploracja ludzkich ambicji, absurdu władzy i złożoności oczekiwań społecznych. Autor stworzył narrację, która jest równie zabawna, co wnikliwa, a przy tym doskonale łączy absurd z trafną krytyką społeczną. To, czy ktoś uważa plan głównego bohatera za sprawiedliwy lub wykonalny, może zależeć od osobistych przekonań, ale jedno jest pewne – ta powieść sprawi, że czytelnik będzie zastanawiał się nad rolą jednostek w ramach szerszych konstrukcji społecznych jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony.

Czytelnicy, którzy zdecydują się na tę chaotyczną podróż, z pewnością znajdą w niej wiele tematów skłaniających do refleksji i momenty pełne humoru. Ta powieść spodoba się tym, którzy cenią sobie satyryczną fikcję mającą odwagę odkrywać absurdalne realia naszego politycznego ducha czasu. Ostatecznie fabuła powieści zachęca każdego z nas do refleksji nad społeczeństwem, w którym żyjemy na co dzień, i rolami, jakie w nim odgrywamy – czy to jako zwykli obserwatorzy, czy aktywni uczestnicy trwającej sagi, jaką jest życie.

źródło: https://wkrainieczytania.blogspot.com/2024/11/marcin-brzostowski-wwwhusariapl.html

Najnowsza książka Marcina Brzostowskiego to wciągająca opowieść, która zanurza czytelnika w surrealistycznym świecie przesiąkniętym groteskowym absurdem, tworząc narrację równie zabawną, co skłaniającą do myślenia. Fabuła powieści koncentruje się na perypetiach ponad trzydziestoletniego prezentera telewizyjnego, który w wyniku serii nieprawdopodobnych wydarzeń zostaje...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
41
37

Na półkach:

Jeśli „Las powieszonych lisów”Arto Paasilinna, którą to książkę niedawno zrecenzowałem, jest podszyta absurdem i groteską, naprawdę nie wiem jak nazwać powieść „WWW. HUSARIA.PL” Marcina Brzostowskiego. Czytając powieść fińskiego pisarza miałem wrażenie że bardziej nonsensownie napisać się nie da. A jednak!
„Las powieszonych lisów” niech będzie jazdą na hulajnodze bez trzymanki, a powieść Brzostowskiego przejażdżką kolejką wysokogórską. Co zdanie, ba – co słowo, to nowy wybuch śmiechu, nowe zdziwienie połączone z miłym ukłuciem serca. Wiatr we włosach, i pisk dziewcząt nie przyzwyczajonych do szybkości, i nagłych zakrętów.
Dokładniej mówiąc: dziennikarz i autor popularnego show zostaje prezydentem państwa. W sumie to nic dziwnego. Prezydentem może zostać każdy. Obecny prezydent Ukrainy jest z wykształcenia aktorem. Z pewnością nie ma w tym nic dziwnego, nietaktownego. Odpowiedni przepis w Konstytucji zapewnia każdemu, kto spełni odpowiednie wymagania, start w wyborach.
Prezydent Żełeński i bohater powieści takie wymagania spełnili. Inną sprawą jest to czy i jakie kandydat ten ma predyspozycje aby zajął tę zaszczytną funkcję, jaką jest prezydentura jakiegokolwiek państwa. O Władimirze Żeleńskim nie będę się wypowiadał, cały świat widzi jego postawę wobec wojny którą rozpętał Putin. Jeśli kogoś uraziłem porównaniem, przepraszam.
Z bohaterem Brzostowskiego jest zgoła inna sprawa. Znany dziennikarz, to prawda. Znanego talk – show, też prawda. Lecz powiedzmy uczciwie – głupawego, robiącego siano z mózgu. Czy to nie jest przypadkiem aluzja do znanego w całym kraju kanału telewizyjnego, w którym są ( były) emitowane podobne programy, podobne do tego opisanego w „WWW. HUSARIA.PL”. W których nie chodzi o intelektualną zabawę, lecz o prymitywną błazenadę.
I tu, w tym miejscu powieści pojawiają się owe piski dziewcząt i nagłe zakręty kolejki wysokogórskiej. Innymi słowy: Brzostowski daje upust swej erudycji. Bo to nie prawda, że głupek potrafi wymyślić idiotyczne rzeczy. Trzeba być naprawdę inteligentnym człowiekiem, aby stworzyć ( choćby na papierze) program rozrywki, w którym najważniejsze jest to, aby ośmieszyć i zdeptać w ziemię gościa audycji. Zadawać mu takie pytania, w takim tonie, aby zrozumiał że to jego pierwszy i ostatni występ w telewizji. Że ma przechlapane. Nie tylko u widzów, także u rodziny.
Jednak jest jeden minus tego wszystkiego. Można odnieść wrażenie, że wszystkie odcinki talk – show, który prowadzi nasz bohater, są do siebie podobne. Nie ma w tym pewnego rodzaju spójności, Autor jakby bał się iść krok dalej. Nie prowokuje Czytelnika jeszcze bardziej niż do tej pory. Z drugiej jednak strony czy taka prowokacja, takie przekroczenie progu chamstwa i żenady ma jakikolwiek sens? Ma, w tym sensie że każdy rozdział zaczyna się podobnie. Tymi samymi sloganami, tymi samymi pomysłami.
Tak się rozpisałem o talk – show, niemal zapominając o prezydenturze. Tak może pomyśleć czytelnik. Nie, nie zapomniałem. Tylko że opowieść związana z talk show tyle zajmuje miejsca w powieści, że byłem gotów już zapytać się głośno: „A gdzie Pałac Prezydencki”? Jest i Pałac, będzie.
Tylko nie chcę za dużo mówić, zdradzać. Jest to najlepszy punkt programu, najlepsza część powieści, tak powiedzmy. Deux ex machina, czyli nie wiadomo skąd, nie wiadomo jak.

Powieść jest krótka, nieźle napisana. Poza tymi mankamentami o których napisałem powyżej, nie mam zastrzeżeń do Marcina Brzostowskiego „ WWW.HUSARIA.PL”. Powieść na jeden wieczór. Do przeczytania. I raczej zapomnienia. I tyle.

Ocena 4/6

Jeśli „Las powieszonych lisów”Arto Paasilinna, którą to książkę niedawno zrecenzowałem, jest podszyta absurdem i groteską, naprawdę nie wiem jak nazwać powieść „WWW. HUSARIA.PL” Marcina Brzostowskiego. Czytając powieść fińskiego pisarza miałem wrażenie że bardziej nonsensownie napisać się nie da. A jednak!
„Las powieszonych lisów” niech będzie jazdą na hulajnodze bez...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

6 użytkowników ma tytuł www.husaria.pl na półkach głównych
  • 5
  • 1
6 użytkowników ma tytuł www.husaria.pl na półkach dodatkowych
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki www.husaria.pl

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki www.husaria.pl

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki www.husaria.pl