Noc bez brzasku

314 str. 5 godz. 14 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Night without end
- Data wydania:
- 1994-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1977-01-01
- Liczba stron:
- 314
- Czas czytania
- 5 godz. 14 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8386611057
- Tłumacz:
- Mieczysław Derbień
Świetny thriller. Rzecz dzieje się w stacji arktycznej. Bohaterowie muszą zmierzyć się ze świetnie zorganizowanymi i bezwzględnymi złoczyńcami. Równie niebezpieczna jest kraina wiecznych lodów, która ich otacza. Kapitalne dialogi, galopująca akcja. MacLean w najlepszym wydaniu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Noc bez brzasku w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Noc bez brzasku
Poznaj innych czytelników
1324 użytkowników ma tytuł Noc bez brzasku na półkach głównych- Przeczytane 1 064
- Chcę przeczytać 260
- Posiadam 243
- Ulubione 39
- Sensacja 9
- Kryminał 7
- Alistair MacLean 5
- 2015 4
- 2013 4
- 2018 4






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Noc bez brzasku
Nie wciągnęła mnie.
Nie wciągnęła mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Noc bez brzasku” Alistaira MacLeana to powieść, która potwierdza, że autor potrafił połączyć w jednym utworze napięcie thrillera, dramat ludzkich losów i refleksję nad ceną lojalności w świecie wojny i zdrady. Choć książka powstała kilkadziesiąt lat temu, jej przesłanie pozostaje niezwykle aktualne — to historia o odpowiedzialności, odwadze i moralnych granicach człowieczeństwa.
Akcja rozgrywa się w ostatnich latach II wojny światowej. Bohaterem jest major Peter Petersen, wysłany wraz z grupą alianckich żołnierzy na tajną misję do okupowanej Norwegii. Ich zadanie wydaje się niemożliwe do wykonania — odbić z rąk Niemców ważnego naukowca, zanim jego wynalazek trafi w ręce wroga. Ale jak to często bywa u MacLeana, prawdziwe niebezpieczeństwo nie kryje się tylko w otaczającym wrogu, lecz wewnątrz grupy — w zdradzie, nieufności i rosnącym napięciu między ludźmi, którzy muszą polegać na sobie, choć przestają sobie ufać.
MacLean po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem w budowaniu atmosfery izolacji i psychologicznego napięcia. Norweska zima, lodowe góry, ciemność i cisza stają się niemal osobnym bohaterem książki — bezlitosnym żywiołem, który wystawia ludzi na próbę równie twardą jak walka z wrogiem. Autor potrafi jednym zdaniem oddać klaustrofobiczne poczucie zagrożenia i samotności.
Największą siłą „Nocy bez brzasku” jest właśnie psychologiczna głębia — MacLean nie skupia się jedynie na wojennej akcji, ale na emocjach, które towarzyszą ludziom w ekstremalnych sytuacjach. Pokazuje, jak lojalność potrafi zderzyć się z instynktem przetrwania, jak bohaterstwo może być trudniejsze niż tchórzostwo. Bohaterowie nie są tu jednoznaczni — każdy z nich ma swoje motywacje, wątpliwości i słabości. W tym sensie „Noc bez brzasku” to nie tylko historia wojny, ale studium człowieka w sytuacji granicznej.
Warto też zwrócić uwagę na moralny ton książki. MacLean, jak w wielu swoich dziełach, stawia pytanie o sens poświęcenia — o to, gdzie kończy się obowiązek, a zaczyna fanatyzm, gdzie leży granica między odwagą a desperacją. Jego bohaterowie nie walczą dla chwały, lecz z poczucia odpowiedzialności i lojalności wobec innych. W tym tkwi siła tej powieści — w jej prostocie, surowości i szczerości emocji.
Styl MacLeana jest jak zawsze zwarty i oszczędny. Nie ma tu zbędnych ozdobników ani rozwlekłych opisów — każde zdanie służy budowaniu napięcia. Autor potrafi utrzymać uwagę czytelnika od pierwszej do ostatniej strony, mimo że akcja rozwija się powoli, niemal jak w teatrze psychologicznym.
„Noc bez brzasku” to powieść o wojnie, która nie gloryfikuje walki, lecz pokazuje jej ciemną stronę — zmęczenie, strach, zdradę i samotność. To opowieść o ludziach, którzy trwają mimo wszystko, o nadziei, która rozbłyska w ciemności — nawet jeśli tytułowy brzask nigdy nie nadchodzi.
To jedna z najbardziej dojrzałych i poruszających książek MacLeana — nie tylko sensacja, lecz pełnokrwisty dramat o człowieku. Lektura obowiązkowa dla tych, którzy cenią literaturę wojenną z duszą, gdzie napięcie idzie w parze z refleksją, a akcja staje się tłem dla najtrudniejszych pytań o ludzką naturę.
„Noc bez brzasku” Alistaira MacLeana to powieść, która potwierdza, że autor potrafił połączyć w jednym utworze napięcie thrillera, dramat ludzkich losów i refleksję nad ceną lojalności w świecie wojny i zdrady. Choć książka powstała kilkadziesiąt lat temu, jej przesłanie pozostaje niezwykle aktualne — to historia o odpowiedzialności, odwadze i moralnych granicach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tojedna z lepszych książek Alistaira, a przeczytałem chyba wszystko co się dało po polsku
jedna z lepszych książek Alistaira, a przeczytałem chyba wszystko co się dało po polsku
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka!
Świetna książka!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFascynuje mnie to, że książki Alistaira MacLeana, pisane przecież w ubiegłym wieku, ponad pięćdziesiąt lat temu, czyta się nadal z zapartym tchem... Już samo dedukowanie, kto z grupy bohaterów może być mordercą, wciąga praktycznie od pierwszych kart książki, a do tego dochodzi jeszcze walka o przetrwanie w jednym z najbardziej nieprzyjaznych człowiekowi miejsc na Ziemi - świetna książka!
Fascynuje mnie to, że książki Alistaira MacLeana, pisane przecież w ubiegłym wieku, ponad pięćdziesiąt lat temu, czyta się nadal z zapartym tchem... Już samo dedukowanie, kto z grupy bohaterów może być mordercą, wciąga praktycznie od pierwszych kart książki, a do tego dochodzi jeszcze walka o przetrwanie w jednym z najbardziej nieprzyjaznych człowiekowi miejsc na Ziemi -...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAlistair MacLean - autor mojej młodości. Przeczytałem wszystkie wydane w Polsce książki jego autorstwa i książki na bazie scenariuszy filmowych. Są pozycje bardzo dobre, dobre, średnie i słabe. Zawsze występuje super bohater który walczy ze złem, a jego przygody porównać można z Jamesem Bondem. Większość z nich to pozycje sensacyjne ale i trafiły się opowiadania morskie jaki i zbeletryzowana forma biografii kapitana Cooka. Kolejna książka MacLeana która wielokrotnie czytałem. Akcja dzieje się na Grenlandii wśród lodu i mroźnych temperatur. Oczywiście brak żywności i trudy podróży dają się wszystkim we znaki. I jeszcze kto jest tym bezwzględnym przestępcą i czy to jest tylko jeden.. W tym wszystkim jeden autochton i brytyjski lekarz musza opanować sytuację i doprowadzić grupkę pechowców do wybrzeża Najlepszy cytat: "rzuć mi linę" , kto czytał ten zrozumie.
Alistair MacLean - autor mojej młodości. Przeczytałem wszystkie wydane w Polsce książki jego autorstwa i książki na bazie scenariuszy filmowych. Są pozycje bardzo dobre, dobre, średnie i słabe. Zawsze występuje super bohater który walczy ze złem, a jego przygody porównać można z Jamesem Bondem. Większość z nich to pozycje sensacyjne ale i trafiły się opowiadania morskie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRok 1958, Grenlandia, mniej więcej minus 50 stopni Celsjusza.
Niopodal stacji badawczej z trójką naukowców rozbija się... statek pasażerski.
Zaskakujące jest nie tylko to, że w ogóle leciał tą trasą, ale również, że było w nim zaledwie kilkunastu pasażerów.
Powieść napisana jest z perspektywy jednego z naukowców - doktora Masona, który wyrusza z dwójką kolegów (reszta ekipy wyjechała na trzy tygodnie kilkaset kilometrów dalej w celach badawczych) na pomoc rozbitkom.
Czy jednak są to tylko niewinne ofiary, czy katastrofa była przypadkowa?
Pytania się mnożą, szczególnie gdy doktor odkrywa prawdziwe przyczyny śmierci części osób....
Jako kryminał powieść jest bardzo dobra, bo w pewnym momencie podejrzewałam każdą z postaci o to, że jest złoczyńcą.
Jako powieść szpiegowska - cóż, nie jestem fanką takich intryg, bo w większości przypadków są naiwne, ale miłośnikom takiej literatury może przypadnie do gustu.
Co do samej książki to podobało mi się poprowadzenie jej w pierwszej osobie, dzięki czemu brzmi to jak relacja z wydarzeń.
Ktoś wspomniał, że od czasu wykrycia "kto, jak i dlaczego" akcja trochę "siadła" - rzeczywiście, również odniosłam takie wrażenie.
Podobały mi się za to opisy walki z zimnem Grenlandii, wola przeżycia bohaterów, ich różnorodność charakterów i postaw.
Oczywiście, było w tym pewnie sporo fantazji, bo czasem bohaterowie mieli nieziemskie pokłady sił, ale przymknijmy na to oko.
Czyta się szybko, przyjemnie, powieść wciąga, jest zagadka, miejsce i czas akcji raczej rzadko eksponowany w tego typu literaturze, więc polecam.
Rok 1958, Grenlandia, mniej więcej minus 50 stopni Celsjusza.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiopodal stacji badawczej z trójką naukowców rozbija się... statek pasażerski.
Zaskakujące jest nie tylko to, że w ogóle leciał tą trasą, ale również, że było w nim zaledwie kilkunastu pasażerów.
Powieść napisana jest z perspektywy jednego z naukowców - doktora Masona, który wyrusza z dwójką kolegów (reszta...
Genialna...zarwana noc, ale było warto.
Genialna...zarwana noc, ale było warto.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytam ja chyba po raz trzeci albo czwarty to była moja pierwsza książka, lektur w szkole nie czytałem i wracam czasami do niej z sentymentu
Czytam ja chyba po raz trzeci albo czwarty to była moja pierwsza książka, lektur w szkole nie czytałem i wracam czasami do niej z sentymentu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jestem obiektywny bo „połykam” jego książki i wciąż nie wiem dlaczego…
Każdą przeczytałem przynajmniej 2 razy
Nie jestem obiektywny bo „połykam” jego książki i wciąż nie wiem dlaczego…
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażdą przeczytałem przynajmniej 2 razy