
Siostry zdrady

- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Trylogia Tudorów (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Sisters of treason
- Data wydania:
- 2024-05-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-05-15
- Data 1. wydania:
- 2014-05-22
- Liczba stron:
- 480
- Czas czytania
- 8 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383611792
- Tłumacz:
- Maria Gębicka-Frąc
Rok 1554. Siedemnastoletnia lady Joanna Grey po zaledwie dziewięciu dniach sprawowania władzy zostaje stracona przez kuzynkę, Marię Tudor, i ta zostaje królową. Od teraz młodsze siostry Joanny, Katarzyna i Maria, będą musiały samotnie stawiać czoło niebezpieczeństwom, lawirując wśród intryg królewskiego dworu.
Młoda i pełna temperamentu lady Katarzyna wikła się w niebezpieczne romanse, podczas gdy lady Maria – znacznie mniej urodziwa, ale o wiele wrażliwsza – wbrew swojej woli staje się towarzyszką królowej, choć wolałaby uciec od dworskich knowań. Obie obawiają się, że bliskość Marii Tudor może przyczynić się do ich zguby.
Tymczasem na dworze zaczynają krążyć plotki o chorobie bezdzietnej monarchini. W przypadku jej śmierci tron mógłby przypaść Katarzynie, ale jeśli korona przypadnie porywczej i łasej na władzę siostrze królowej, Elżbiecie, dwór stanie się przerażającym labiryntem zdrad i podejrzeń – a królewska krew, która płynie w ich żyłach Katarzyny i Marii okaże się prawdopodobnie wyrokiem śmierci dla obu sióstr...
Na szczęście nad dziewczętami czuwa nadworna portrecistka, Levina Teerlinc, która staje się ich mentorką i powierniczką. Czy jej opieka wystarczy, by siostry Grey ocaliły głowy, gdy władzę przejmie Elżbieta? Jak daleko będą musiały się posunąć, by przeciwstawić się królowej, znaleźć bezpieczne schronienie i miłość, za którą tęsknią?
Kup Siostry zdrady w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Siostry zdrady
Tudorowie po raz drugi
Z angielską historią jest tak, że albo się ją nienawidzi, albo kocha całym sercem. Ja zdecydowanie jestem w tej drugiej grupie, a Tudorów to już uwielbiam całą sobą. Bardzo możliwe, że jest to pozostałość po seansach „Dynastii Tudorów”, ale nie musimy tu wchodzić w szczegóły. Wracając do książek, wiadomo było, że lektury „Sióstr zdrady” odpuścić nie mogę.
Tym razem autorka przedstawia historię krewnych Jane Grey, znanej nam jako dziewięciodniowa królowa, która straciła głowę. Fremantle skupia się więc na losach dwóch sióstr zamordowanej królowej, które chcąc nie chcąc nie mogą zniknąć z „dworskiego radaru”, wciąż przyciągane przez obecnie panującą władczynię. Obserwujemy więc dzięki nim, jak wyglądało wstąpienie na tron słynnej Krwawej Marii – czyli najstarszej córki Henryka VII. Jest to o tyle ciekawe, że większość pisarzy skupia się już na tej młodszej Elżbiecie.
I jak zwykle przy trylogiach, należy zadać sobie pytanie, czy mamy tu syndrom drugiego tomu. Delikatny, nie jakoś mocno odczuwalny, ale jednak. Mam wrażenie, że tutaj po prostu długość tej powieści działa odrobinę na jej niekorzyść. Bo faktycznie „Siostry zdrady” są grubsze i obejmują zdecydowanie dłuższy okres historyczny niż pierwszy tom. Może dlatego jako czytelniczka poczułam, że w pewnym momencie przecieka mi ta opowieść przez palce i jeśli za chwilę nie dopłynę do mety, to pokona mnie dystans.
A jednak ciężko mi też powiedzieć, że powinno się ominąć ten tom i poczekać na następny, w którym Fremantle skupia się na postaci lady Penelope Devereux. Bo historia sióstr Grey to ciekawy materiał historyczny, zręcznie pomijany we wszelkich dziełach pisarskich. Mało kto w ogóle wie, że Jane Grey miała jakiekolwiek siostry i co się z nimi stało, gdy ta straciła głowę za zdradę. A choć czytelnik może się poczuć w pewnym momencie zmęczony, to autorka odznacza się niezwykłą zręcznością w budowaniu postaci i tkaniu ich losów na tle historycznych zawirowań.
Żeby jakoś pozytywnie zakończyć tę recenzję, bo przecież to nie jest tak, że „Siostry zdrady” to zła książka, to powiem, że dla fanów Tudorów i historycznych książek będzie to świetna przygoda na lato. Fremantle ma w sobie coś takiego, że pobudza czytelnika do rzucenia się w wir tego gatunku. A on potrafi pochłonąć bez reszty, zaufajcie mi, wiem to z własnego doświadczenia. Na pewno będę czekać na zakończenie tej trylogii, bo wiem, że autorka może mnie jeszcze zaskoczyć.
Kinga Kolenda
Oceny książki Siostry zdrady
Poznaj innych czytelników
511 użytkowników ma tytuł Siostry zdrady na półkach głównych- Chcę przeczytać 312
- Przeczytane 190
- Teraz czytam 9
- Posiadam 29
- 2024 20
- Legimi 7
- Audiobook 6
- Powieść historyczna 6
- Chcę w prezencie 6
- Ulubione 5
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Siostry zdrady
Czasami przyjaźń pojawia się znikąd, jak egzotyczny kwiat...
W życiu ważny jest nie czas trwania czegoś, ale ślad, jaki to w nas pozostawia.

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Siostry zdrady
Początek książki nie wydawał mi się czymś lekkim do czytania. Nie znam historii Tudorów i pewnie czas to zmienić. Panny a póżniej panie Grey ostatecznie wzbudziły moje emocje, na tyle, że parę łez poleciało........ Połaczenie wciagającej opowiesci z historią zdecydowanie jest tym co polecam, szczególnie osobom, które przez wieki nie interesowały się historią.
Początek książki nie wydawał mi się czymś lekkim do czytania. Nie znam historii Tudorów i pewnie czas to zmienić. Panny a póżniej panie Grey ostatecznie wzbudziły moje emocje, na tyle, że parę łez poleciało........ Połaczenie wciagającej opowiesci z historią zdecydowanie jest tym co polecam, szczególnie osobom, które przez wieki nie interesowały się historią.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMocno przeciętna. Niestety momentami niemiłosiernie dłuży się i nudzi. Lubię powieści traktujące o czasach Tudorów, ta mnie jednak do siebie nie przekonała.
Mocno przeciętna. Niestety momentami niemiłosiernie dłuży się i nudzi. Lubię powieści traktujące o czasach Tudorów, ta mnie jednak do siebie nie przekonała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść ta, kolejny raz, przybliżyła mi w zarysie kawałek historii Anglii. Dobrze napisana i wciągająca.
Powieść ta, kolejny raz, przybliżyła mi w zarysie kawałek historii Anglii. Dobrze napisana i wciągająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFantastyczna powieść opisująca dramatyczne losy trzech sióstr Grey. Joanna, będąca królową Anglii parę dni, została stracona. Katarzyna. kochająca życia. wyszła za mąż z miłości bez zgody królowej. Była potencjalną następczynią Elżbiety i to zaważyło na jej dalszym tragicznym życiu. Trzecia siostra Maria, kaleka, była niezwykle inteligentną kobietą i też bez zgody królowej wyszła za mąż. Całe ich życie zależało od "humorów" królowej", a ich losy przedstawione zostały na tle intryg mających miejsce na dworze.
Fantastyczna powieść opisująca dramatyczne losy trzech sióstr Grey. Joanna, będąca królową Anglii parę dni, została stracona. Katarzyna. kochająca życia. wyszła za mąż z miłości bez zgody królowej. Była potencjalną następczynią Elżbiety i to zaważyło na jej dalszym tragicznym życiu. Trzecia siostra Maria, kaleka, była niezwykle inteligentną kobietą i też bez zgody królowej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbeletryzowana historia tragicznego życia sióstr Grey, sukcesorek dynastii Tudorów. Poprzez linię matki i babki Marii Tudor, całe życie były zagrożeniem dla tronu dziedziców Henryka VIII. Świetnie się to czyta, polecam. 5/6
Zbeletryzowana historia tragicznego życia sióstr Grey, sukcesorek dynastii Tudorów. Poprzez linię matki i babki Marii Tudor, całe życie były zagrożeniem dla tronu dziedziców Henryka VIII. Świetnie się to czyta, polecam. 5/6
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGenialna powieść, sfabularyzowana historia życia sióstr Grey, sióstr straconej „dziewięciodniowej królowej” Anglii, Jane Grey. Najmłodsza Maria, kaleka, była niezwykle mądrą i silną kobietą. Starsza, Katarzyna, piękna i kochająca życie, była możliwą następczynią królowej Elżbiety I, co zaważyło na jej życiu. Co najważniejsze, odważyła się mieć męża i dzieci bez zgody królowej. Obie należały do dworu Elżbiety I i zależały od jej kaprysów, co mogło doprowadzić do śmierci. Na dworze funkcjonowało wiele frakcji politycznych, każda chciała zabezpieczyć swoje interesy i ambicje i posuwała się do każdych chwytów, by osiągnąć cel. Intrygi i przemoc kwitły.
Przeczytałam z przyjemnością, lekki, gawędziarski styl, wciągająca historia, całkiem wiernie przedstawiająca meandry życia monarchini Elżbiety, oraz jej dworu, świetnie oddane tło epoki. Z pewnością sięgnę po ostatni tom opowieści o Tudorach.
Genialna powieść, sfabularyzowana historia życia sióstr Grey, sióstr straconej „dziewięciodniowej królowej” Anglii, Jane Grey. Najmłodsza Maria, kaleka, była niezwykle mądrą i silną kobietą. Starsza, Katarzyna, piękna i kochająca życie, była możliwą następczynią królowej Elżbiety I, co zaważyło na jej życiu. Co najważniejsze, odważyła się mieć męża i dzieci bez zgody...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi tom Trylogii Tudorów uzmysławia, iż w walce o władzę, wpływy, kobiety potrafią być równie bezwzględne jak mężczyżni. Cieszę się, że jego fabuła nie ogranicza się do ukazania tylko walki, rywalizacji, intryg, ale też przedstawia przykłady pozytywnych relacji opartych na zrozumieniu, wsparciu. Tytułowe siostry, podobnie jak inni bohaterowie są wyraziste i budzą odmienne emocje. Jednak tym, co się pojawia w stosunku do obu, jest współczucie ze względu na podporządkowanie ich życia, pragnień, emocji rozgrywkom politycznym. Doceniam też zwrócenie uwagi czytelników na stereotypy związane z Marią Grey. Jednocześnie zastanawia mnie fakt, iż minęło tyle lat, a te stereotypy nie tracą swojej mocy.
Drugi tom Trylogii Tudorów uzmysławia, iż w walce o władzę, wpływy, kobiety potrafią być równie bezwzględne jak mężczyżni. Cieszę się, że jego fabuła nie ogranicza się do ukazania tylko walki, rywalizacji, intryg, ale też przedstawia przykłady pozytywnych relacji opartych na zrozumieniu, wsparciu. Tytułowe siostry, podobnie jak inni bohaterowie są wyraziste i budzą odmienne...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część serii Elizabeth Framantle o czasach Tudorów. Akcja przenosi się o kilka lat, do momentu, gdy Jane Grey ginie zabita przez swoją kuzynkę Marię. Jej siostry, Katarzyna i Maria, nagle znajdują się bardzo blisko tronu i stają się zagrożeniem dla córek Henryka VIII.
Nadal podoba mi się styl Fremantle, zdecydowanie umie ona zaangażować i wciągnąć, czytelnik się nie nudzi. Doceniam też sam zamysł ukazania historii Tudorów z perspektywy nieco zapomnianych postaci, które pozostawały w kontrze do władców – co prawda o Katarzynie i Marii Grey opowiada już książka Philippy Gregory ,,Zmierzch Tudorów”, ale nadal to nie są jakieś mocno eksponowane osoby. Kolejnym plusem jest też ukazanie więzi między kobietami. Bardzo często w powieściach historycznych bohaterki rywalizują o władzę czy mężczyzn, natomiast tu się wspierają i uczą akceptować swoje wady. Bardzo podobała mi się też postać Marii Grey, karliczki, która ze względu na swój wygląd jest traktowana jako ktoś, kto nie ma szans na własną przyszłość, ale w rzeczywistości jest bardzo mądra, wrażliwa i dalekowzroczna, co muszą zrozumieć nawet jej przeciwnicy.
Jednak ten tom podobał mi się znacznie mniej niż pierwszy. Jak polubiłam Marię, tak Katarzyna była dla mnie nie do zniesienia, a to na niej głównie się skupiamy. U Philippy Gregory też była lekko próżna i naiwna, ale miała dobre serce i relacje, w które wchodziła, wydawały mi się naturalne i szczere. Natomiast tutaj cała jej egzystencja sprowadza się do chęci przeżywania dzikiej, ,,nastolatkowej” miłości i zastanawiania się, z kim się teraz przespać, a jej przemiana w ogóle mnie nie przekonała. Nadal nie kupuję wątków miłosnych u Fremantle, w większości wydają mi się wymuszone i nieszczere, tutaj zdecydowanie najgorsza była relacja Juno i Katarzyny, która była taka dziwaczna i kojarzyła mi się z bliźniętami Lannister. I jak w poprzednim tomie postacie w większości były niejednoznaczne, tak tutaj mam wrażenie, że autorka bardzo wyraźnie nam pokazuje, kogo mamy lubić, a kogo nie, szczególnie widać to przy Jane Dormer. Mam też wątpliwości typowo historyczne – wydaje mi się, że nieuświadomienie bohaterek było przesadzone, w renesansie raczej seks nie był tabu, a rodzinom powinno zależeć, by ich córki i siostry wiedziały, co i jak, i np. umiały wypatrywać oznak ciąży. Nie interesuję się specjalnie rodziną Greyów, ale zawsze spotykałam się z opinią, że Frances Brandon była oschłą i nieczułą matką, i na równi z mężem zawiniła wobec Jane. Tutaj jest bardzo kochająca i oddana, co dla mnie trochę wpisuje się w narrację z niektórych popularnych książek i seriali, że kobieta ma być zawsze altruistyczna i pokrzywdzona, a jeśli zrobiła coś złego, to albo mężczyzna jej kazał, albo ludzie jej nie rozumieją. Nie odpowiada mi też utrwalanie stereotypów o Marii Tudor jako szalonej, wiecznie cierpiącej i pozbawionej sprawczości.
Przyznam, że po promocji tej trylogii, liczyłam na pełen zachwyt i miłość, a dostałam zaledwie przyjemne, ciekawe książki. W dodatku z tendencją spadkową. Ale mam nadzieję, że trzeci tom naprawi sytuację. A Wam mimo wszystko polecam panią Fremantle, jeśli lubicie powieści historyczne z kobiecej perspektywy.
,, Czasami przyjaźń pojawia się znikąd, jak egzotyczny kwiat(…)”
Druga część serii Elizabeth Framantle o czasach Tudorów. Akcja przenosi się o kilka lat, do momentu, gdy Jane Grey ginie zabita przez swoją kuzynkę Marię. Jej siostry, Katarzyna i Maria, nagle znajdują się bardzo blisko tronu i stają się zagrożeniem dla córek Henryka VIII.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNadal podoba mi się styl Fremantle, zdecydowanie umie ona zaangażować i wciągnąć, czytelnik się nie...
Krew Tudorów to przekleństwo. Wzbudza najdziksze instynkty, niekiedy doprowadza do szaleństwa, i nawet kiedy chce się świadomie uciec od brutalnej machiny sukcesji, nie zawsze jest to możliwe. Bo krew Tudorów zawsze domaga się ofiary.
W samym centrum politycznych przepychanek i walki o władzę znalazły się siostry Grey – potomkinie Marii Tudor, której bratem był sam Henryk VIII. Najstarsza, Joanna Grey, choć została królową (najkrócej panującą w historii Anglii, bo zaledwie 9 dni) skończyła marnie. Opłakiwana przez kochającą matkę oraz siostry: Katarzynę i Marię stała się symbolem niesprawiedliwego osądu i pozbawionej jakichkolwiek moralnych hamulców walki o tron.
Autorka „Sióstr zdrady” skupia się na życiu Katarzyny i Marii, na ich codziennej niedoli i marginalizowaniu ich pozycji przez panującą najpierw Marię I, a potem Elżbietę I. Stały się one nieznaczącymi pionkami w grze o sukcesję, ale ze względu na swoje pochodzenie były też łasym kąskiem dla tych, którzy marzyli o tronie Anglii. Elizabeth Fremantle w historycznych zawiłościach i spekulacjach pokazuje miłosne rozterki obu kobiet, myślami Leviny Teerlinc, trzeciej narratorki kreśli obraz angielskiego dworu i ogólnych nastrojów panujących w kraju.
I choć drugi tom, nie łączy się bezpośrednio z tomem pierwszym, autorka konsekwentnie czerpie inspiracje z nie tak bardzo znanych figur angielskiej arystokracji. Pokazuje krwawe dzieje Anglii oczami kobiet i daje im głos – by na przekór czasom, w których żyły mogły w końcu przemówić, opowiedzieć nam swoją historię.
Krew Tudorów to przekleństwo. Wzbudza najdziksze instynkty, niekiedy doprowadza do szaleństwa, i nawet kiedy chce się świadomie uciec od brutalnej machiny sukcesji, nie zawsze jest to możliwe. Bo krew Tudorów zawsze domaga się ofiary.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW samym centrum politycznych przepychanek i walki o władzę znalazły się siostry Grey – potomkinie Marii Tudor, której bratem był sam Henryk...
Czy druga część może być jeszcze lepsza od pierwszej, gdy tamta wydawała się już doskonała? Okazuje się, że może, czego przykładem jest drugi tom cyklu „Trylogia Tudorów” autorstwa Elizabeth Fremantle. „Siostry zdrady” przenoszą nas do połowy XVI wieku w Anglii, która zdecydowanie nie należy do niespokojnych, a kobiety walczące o pozycję i władzę w swoich knowaniach okazują się bardziej bezwzględne i przebiegłe od mężczyzn.
"W tych czasach w Anglii koło fortuny szybko się obraca"
Przekonuje się o tym panująca jedynie dziewięć dni lady Joanna Grey, którą żądna korony kuzynka Maria Tudor skraca o głowę. Siostry straconej Maria i Katarzyna drżą o życie każdego dnia narażone na humory i kaprysy władczyni. Choć jedynie ta pierwsza ma na tyle zdrowego rozsądku, by nie popaść w niełaskę. Sióstr strzeże nadworna portrecistka, jednak czy to wystarczy, by zachować je przy życiu?
Z pewnością posiadanie krwi Tudorów jest największym nieszczęściem sióstr. Czy śmierć okrutnej królowej, przez którą stosy nie przestawały płonąć odmieni ich losy? A może objęcie tronu przez równie bezwzględną Elżbietę okaże się dla nich zgubne?
Cóż to była za historia! I to Historia przez duże "H", bo przecież opisywane tu zdarzenia w większości miały miejsce w przeszłości. Ubranie jej w fabularne szaty, wplecenie literackiej fikcji i niektórych postaci tylko przydało emocji z lektury, a Autorka na szczęście wyjaśnia, co urodziło się jedynie w jej głowie.
Jestem pod wrażeniem umiejętności Autorki w zobrazowaniu ówczesnych realiów. Zaczynając czytać po prostu przeniosłam się o kilka wieków i poczułam nie tylko ten klimat, ale i dzięki pierwszoosobowej narracji bohaterów, również ich emocje. To obraz pełen jadowitych żmij, bezwzględności, strachu i śmierci, ale też rozpalających namiętności i piękna odnajdywanego tam, gdzie trudno byłoby się go spodziewać.
Przyznam, że z niecierpliwością wyczekuję trzeciej części i gorąco Was zachęcam do sięgnięcia po tę wyjątkową trylogię. Silne emocje gwarantowane!
Czy druga część może być jeszcze lepsza od pierwszej, gdy tamta wydawała się już doskonała? Okazuje się, że może, czego przykładem jest drugi tom cyklu „Trylogia Tudorów” autorstwa Elizabeth Fremantle. „Siostry zdrady” przenoszą nas do połowy XVI wieku w Anglii, która zdecydowanie nie należy do niespokojnych, a kobiety walczące o pozycję i władzę w swoich knowaniach okazują...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to