Ślady

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2026-03-04
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-03-04
- Liczba stron:
- 366
- Czas czytania
- 6 godz. 6 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384410363
Na południowych krańcach Podlasia bez śladu przepada czteroosobowa rodzina. Policja podejrzewa, że mogło dojść do zabójstwa suicydalnego. Trop szybko się urywa. Mieszkańcy szepczą o mrocznej przeszłości domu. Trzydzieści lat wcześniej doszło tu do makabrycznych zdarzeń, za którymi według plotek stała demoniczna wiedźma. W starej chacie na skraju lasu do dzisiaj przez grubą warstwę farby przebijają tajemnicze ślady układające się w kształt pazurów. Czy zło, które zdarzyło się w cieniu podlaskiego lasu, rzeczywiście ma swoje źródło w siłach wykraczających poza racjonalne postrzeganie świata? A może to, co najstraszniejsze, jest znacznie bliższe ludziom niż zjawom i kryje się w głębi serca?
Kup Ślady w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ślady
Poznaj innych czytelników
378 użytkowników ma tytuł Ślady na półkach głównych- Przeczytane 201
- Chcę przeczytać 168
- Teraz czytam 9
- Posiadam 23
- 2026 12
- Audiobooki 7
- Chcę w prezencie 4
- Przeczytane w 2026 3
- Przeczytane 2026 3
- Egzemplarz recenzencki 2
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Ślady
Wychowujemy tych, bez których nie umiemy żyć po to, by oni mogli żyć bez nas.



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ślady
jednak nie
jednak nie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toThrillery, w których punktem wyjścia jest zaginięcie, zawsze budzą we mnie szczególny niepokój. Sam fakt, że ktoś może po prostu zniknąć, bez świadków, bez jednoznacznych śladów, jakby rozpłynął się w powietrzu, działa na wyobraźnię bardziej niż najbardziej krwawe zbrodnie. Nikt z nas nie chciałby znaleźć się w takiej sytuacji, ani też musieć mierzyć się z konsekwencjami. Żyć w przekonaniu, że bliscy rozpłynęli się w powietrzu nie jest łatwe. Miałam już okazję czytać książkę autorki, dlatego tez nie miałam obaw przed poznaniem kolejnej historii. Paulina Cedlerska udowodniła mi, że potrafi pisać o rzeczach trudnych z empatią, precyzją i głębią. „Ślady” to niesamowita książka, która potrafi rozbudzić wyobraźnię.
Na południu Podlasia pewnego dnia znika czteroosobowa rodzina. Dom wygląda tak, jakby jego mieszkańcy wyszli tylko na chwilę. Nie ma śladów włamania ani wyraźnych oznak przemocy. Policja próbuje szybko znaleźć logiczne wyjaśnienie i rozważa najbardziej dramatyczną wersję wydarzeń, tragedię rodzinną zakończoną samobójstwem sprawcy. Problem polega jednak na tym, że dowodów jest niewiele, a kolejne elementy układanki zamiast prowadzić do rozwiązania, tylko komplikują całą sprawę. Na pierwszy plan zaczyna wysuwać się stary dom stojący na uboczu, na skraju lasu. Trzydzieści lat wcześniej doszło tam do dramatycznych wydarzeń, które do dziś funkcjonują w lokalnych opowieściach. Wspomina się o tajemniczej kobiecie, o dziwnych zjawiskach i o tragedii, która na zawsze naznaczyła to miejsce. Na ścianach starej chaty przebijają osobliwe rysy przypominające ślady pazurów, jedni traktują je jak makabryczną ciekawostkę, inni widzą w nich znak, że przeszłość wcale nie została pogrzebana. Kto ma rację?
„Ślady” to historia o tajemnicach skrywanych przez małe społeczności i o tym, że przeszłość potrafi powrócić w najmniej spodziewanym momencie. Podczas lektury mocno odczuwałam atmosferę tego miejsca, podlaskie krajobrazy, lasy i odosobnione domy tworzą tło, które potęguje napięcie. Paulina Cedlerska prowadzi narrację w taki sposób, że stopniowo odkrywałam wydarzenia współczesne, jak i te sprzed lat. Te dwa światy zaczynają się powoli przenikać, a historia, która początkowo wydaje się prostym śledztwem w sprawie zaginięcia, zmienia się w znacznie bardziej złożoną opowieść o tajemnicach, które przez lata pozostawały ukryte. „Ślady” to opowieść, która pozwoliła mi na obserwację śledztwa, próbę zrozumienia relacji między bohaterami i rozpoznanie wydarzeń sprzed lat, które zdaje się powoli splatać z aktualnymi wydarzeniami. Ten sposób narracji sprawia, że napięcie narasta niemal z rozdziału na rozdział. Trudno jest przestać myśleć o tej książce i wykonywać inne obowiązki. Zachęcam Was do zbadania „Śladów” i odkrycia prawdy na własny sposób.
Thrillery, w których punktem wyjścia jest zaginięcie, zawsze budzą we mnie szczególny niepokój. Sam fakt, że ktoś może po prostu zniknąć, bez świadków, bez jednoznacznych śladów, jakby rozpłynął się w powietrzu, działa na wyobraźnię bardziej niż najbardziej krwawe zbrodnie. Nikt z nas nie chciałby znaleźć się w takiej sytuacji, ani też musieć mierzyć się z konsekwencjami....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZe wszystkich książek Pauliny Cedlerskiej „Ślady” odznaczają się pewną świeżością i wyróżniają na tle pozostałych jej powieści. Historia bardzo mnie wciągnęła, a osadzenie opowieści w trzech liniach czasowych tylko przyspieszyło samo czytanie. Mam wrażenie tylko, że zakończenie było trochę przekombinowane, ale z drugiej strony nie było nieprawdopodobne. Generalnie lubię zakończenia u tej autorki, bo nie ma tutaj żadnych efekciarskich akcji, a prawda okazuje się często inna niż byśmy chcieli. Jak to w życiu. Może dlatego te zakończenia są takie przerażające, bo nie każdy dostaje odpowiedź, a zło wciąż gdzieś się czai.
Ze wszystkich książek Pauliny Cedlerskiej „Ślady” odznaczają się pewną świeżością i wyróżniają na tle pozostałych jej powieści. Historia bardzo mnie wciągnęła, a osadzenie opowieści w trzech liniach czasowych tylko przyspieszyło samo czytanie. Mam wrażenie tylko, że zakończenie było trochę przekombinowane, ale z drugiej strony nie było nieprawdopodobne. Generalnie lubię...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Ślady”to klimatyczny kryminał z nutą grozy, w którym atmosfera Podlasia, lokalne legendy i rodzinne tajemnice splatają się w intrygę trzymającą w napięciu do ostatnich stron. Los Marzeny i jej dzieci poruszają do głębi. Dla mnie była to historia budząca duże emocje.
Z drugiej strony-opisując współczesne wydarzenia autorka pokazuje,że przeszłość nigdy nie znika naprawdę – czasem tylko czeka, by znów o sobie przypomnieć. Przeżyte traumy odciskają zaś w duszy głębokie ślady, które pozostaną w nas na zawsze…
Duszny klimat podlaskiej wsi, mała społeczność, która skrywa tajemnice, ludowe wierzenia i niewytłumaczalne zjawiska- to wszystko składa się na mroczny, ale spójny i niezwykle ciekawy obraz. Podoba mi się także kreacja bohaterów i głębsze tło psychologiczne tej powieści.
Ta historia porusza i zaskakuje.
Nie da się od niej oderwać.
A finał- rewelacja!
„Ślady”to klimatyczny kryminał z nutą grozy, w którym atmosfera Podlasia, lokalne legendy i rodzinne tajemnice splatają się w intrygę trzymającą w napięciu do ostatnich stron. Los Marzeny i jej dzieci poruszają do głębi. Dla mnie była to historia budząca duże emocje.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ drugiej strony-opisując współczesne wydarzenia autorka pokazuje,że przeszłość nigdy nie znika naprawdę –...
Wciągający, nieco mroczny thriller z zaskakującym zakończeniem. Historia niebanalna, poruszająca wiele trudnych zagadnień.
Wciągający, nieco mroczny thriller z zaskakującym zakończeniem. Historia niebanalna, poruszająca wiele trudnych zagadnień.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze się zapowiadało ale w połowie padło. Zakończenie od czapy. Brak wyjaśnionych wątków. Po macoszemu potraktowana książka
Dobrze się zapowiadało ale w połowie padło. Zakończenie od czapy. Brak wyjaśnionych wątków. Po macoszemu potraktowana książka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW południowej części Podlasia zaginęła czteroosobowa rodzina. Monika Zasławska, właściciela popularnej mrągowskiej restauracji była u swojej siostry, w Czarnym Bagnie dwa lata temu. Czy to starsza siostra Ewa i jej bliscy, którzy wyprowadzili się szukając ciszy i spokoju?
Chata z portali informacyjnych wyglądała jak ich "dom".
Trzy linie czasowe opowiadają i składają tę historię w całość.
1995
Marzena Wasilewska, Tadzio i Ela (w śpiączce po wypadku) co dzień walczyli o przetrwanie. Żyli w drewnianej chałupie przy lesie gdzie działy się niepokojące rzeczy. Pojawiały się ślady pazurów na ścianach i ciele chorej. Coś jęczało. Woda święcona nie pomagała. A relacje kobiety z tutejszym księdzem były ... zażyłe.
Przed zaginięciem
Ewa, Staś i Zosia zamieszkali na Podlasiu, w chacie na skraju lasu, bo Robert pracował niedaleko, w białoruskim szpitalu. Podczas wizyty w lokalnym sklepie kobieta została zaczepiona przez staruszkę. Przekazała ona lokalną legendę o wiedźmie. Ale bardziej intrygowało Ewę dziwne zachowanie córki oraz niepokój o męża. Kłopotów przybywało.
Teraz
Monika postanowiła poznać prawdę o zaginięciu rodziny Drzewieckich. Wynajęła pokój w hoteliku w Siemiatyczach. Policja miałaa swoje hipotezy i szukała ich potwierdzenia. A Monika próbowała dowiedzieć się jak najwięcej, nawiązując nieformalną współpracę z tamtejszym policjantem, Igorem. Okoliczni mieszkańcy potwierdzali teorię o wiedźmie.
"Prawdą jest wyłącznie to, w co wierzymy" (rozdział 70)
Interesująca opowieść pełna mroku, niewytłumaczalnych zjawisk, wierzeń, plotek i domysłów. Chwilami przerażająca. Oddająca klimat miejsca, które choć piękne i ciekawe jest też trochę dzikie i niepokojące. Mam na myśli Podlasie. Tajemnice wychodzą na jaw bardzo powoli, stopniowo.
Kto kłamał a kto mówił prawdę?
Wiedźma z legendy czy człowiek z krwi i kości jest odpowiedzialny za to, co się wydarzyło?
Była to pierwsza historia autorki, którą miałam okazję poznać i ... nie ostatnia, bo styl i sposób narracji przypadł mi do gustu.
W południowej części Podlasia zaginęła czteroosobowa rodzina. Monika Zasławska, właściciela popularnej mrągowskiej restauracji była u swojej siostry, w Czarnym Bagnie dwa lata temu. Czy to starsza siostra Ewa i jej bliscy, którzy wyprowadzili się szukając ciszy i spokoju?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChata z portali informacyjnych wyglądała jak ich "dom".
Trzy linie czasowe opowiadają i składają tę...
Byliście kiedyś na Podlasiu? Mi się zdarzyło raz wiele lat temu. Region ten jednak zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie i z przyjemnością wróciłam do niego za sprawą nowej powieści Pauliny Cedlerskiej zatytułowanej Ślady. Historia zaczyna się od tajemniczego zaginięcia czteroosobowej rodziny. Policja podejrzewa zabój*stwo suicydalne. Każdy kolejny krok utwierdzał mnie w przekonaniu, że sprawa była o wiele bardziej skomplikowana. W centrum wydarzeń znajduje się stary dom na skraju lasu. Stał się on w moim przekonaniu nie tylko miejscem akcji, ale jednym z jej bohaterów. Panuje tu przedziwny, niepokojący klimat, a przez grubą warstwę farby przebijają się ślady pazurów. Wydarzenia niepokoją jeszcze bardziej po tym jak autorka przedstawiła historię samotnej matki, która przed laty mieszkała w tym domu z dwójką dzieci. Czy wiedźma, o której mówią mieszkańcy rzeczywiście miała coś wspólnego z tragicznymi zdarzeniami? A może prawda jest dużo bardziej prozaiczna? Odpowiedzi czekają na kartach powieści. Niezywkle odpowiadał mi jej duszny, mroczny klimat, który przebijał się od pierwszych stron i nie opuszczał mnie aż do końca. Autorka zastosowała lubiany przeze mnie zabieg prowadzenia narracji w dwóch liniach czasowych. Jestem na tak.
Byliście kiedyś na Podlasiu? Mi się zdarzyło raz wiele lat temu. Region ten jednak zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie i z przyjemnością wróciłam do niego za sprawą nowej powieści Pauliny Cedlerskiej zatytułowanej Ślady. Historia zaczyna się od tajemniczego zaginięcia czteroosobowej rodziny. Policja podejrzewa zabój*stwo suicydalne. Każdy kolejny krok utwierdzał mnie w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Ślady” Pauliny Cedlerskiej czytałam trochę na emocjach i to chyba najlepiej oddaje mój odbiór tej książki. Wciągnęła mnie od początku, ale nie w taki „lekki” sposób – raczej miałam poczucie, że coś mnie w niej uwiera i nie daje spokoju.
Podobało mi się to napięcie i klimat, który momentami był naprawdę duszny i ciężki. Czułam się momentami przytłoczona, ale w taki sposób, który zmuszał mnie do dalszego czytania. Jednocześnie nie wszystko do mnie trafiło – były fragmenty, przy których łapałam się na tym, że trochę się wybijam z rytmu i tracę zaangażowanie.
Mam też wrażenie, że emocjonalnie ta książka mogła pójść jeszcze dalej. Coś było na wyciągnięcie ręki, ale nie zostało do końca wykorzystane. Z jednej strony czuję, że autorka miała dobry pomysł na klimat i napięcie, z drugiej – zabrakło mi momentów, które naprawdę by mnie uderzyły i zostały na dłużej.
Mimo tego cieszę się, że ją przeczytałam. To nie była obojętna lektura – raczej taka, która zostawia lekki niepokój i kilka myśli, nawet jeśli nie wszystko zagrało tak, jak bym chciała.
„Ślady” Pauliny Cedlerskiej czytałam trochę na emocjach i to chyba najlepiej oddaje mój odbiór tej książki. Wciągnęła mnie od początku, ale nie w taki „lekki” sposób – raczej miałam poczucie, że coś mnie w niej uwiera i nie daje spokoju.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobało mi się to napięcie i klimat, który momentami był naprawdę duszny i ciężki. Czułam się momentami przytłoczona, ale w taki sposób,...
Ta książka jest przerażająca! Od początku miałam gęsią skórkę jak ją czytałam. Wciąga od pierwszych stron i trzyma w napięciu do samego końca. Nie lubię wątków paranormalnych ale tutaj one idealnie wpasowały się w historię sprawiając, że była jeszcze bardziej przyprawiająca o dreszcze. Moim zdaniem każda kolejna książka autorki jest coraz lepsza i nie mogę doczekać się kolejnej. Jest to thriller psychologiczny, który dostarcza czytelnikowi nie tylko wartkiej akcji ale też dużo emocji. Nawiedzony dom, smutna historia sprzed lat i współczesne wydarzenia, które wciągają czytelnika jak bagno. Kilka wątków, które pozornie nie są ze sobą zbytnio powiązane na końcu łączą się w jedną całość. Tajemnice i niedopowiedzenia budują napięcie i nie pozwalają przewidzieć zakończenia.
Na Podlasiu nieopodal granicy z Białorusią przepada bez śladu czteroosobowa rodzina. Nikt nie wie co się z nimi stało. Policja sprawdza różne scenariusze ale trop szybko się urywa. Mieszkańcy uważają, że zabrała ich wiedźma bo domu, w którym mieszkali kiedyś doszło do makabrycznych wydarzeń. Czy faktycznie ma to coś wspólnego z przeszłością? Na ścianach pod warstwami farby widnieją dziwne ślady… może jednak zło jest bliżej niż mogłoby się wydawać… 8/10⭐️
Ta książka jest przerażająca! Od początku miałam gęsią skórkę jak ją czytałam. Wciąga od pierwszych stron i trzyma w napięciu do samego końca. Nie lubię wątków paranormalnych ale tutaj one idealnie wpasowały się w historię sprawiając, że była jeszcze bardziej przyprawiająca o dreszcze. Moim zdaniem każda kolejna książka autorki jest coraz lepsza i nie mogę doczekać się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to